DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Guz prawego płuca
Autor Wiadomość
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 3228
Skąd: warszawa
Pomogła: 1757 razy

 #151  Wysłany: 2019-10-21, 10:41  


port naczyniowy zakłada się jeżeli przewidywana jest długa chemioterapia wielolekowa, z wlewami trwającymi wiele godzin. Port nie jest obojętny, jego założenie to ryzyko zakrzepicy i nie zawsze jest on zupełnie bezbolesny. U mężczyzn z reguły zakładanie wenflonu nie jest problemem i dla pojedynczych dawek tak jest lepiej.
_________________
sprzątnięta
 
trev 


Dołączył: 11 Lut 2018
Posty: 82
Pomógł: 3 razy

 #152  Wysłany: 2019-10-29, 18:15  


Dwa tygodnie za nami po wlewie. Było ciężko, tato momentami czuł się kiepsko i dosłownie struty. Ponadto zaczął narzekać na nowe bóle w okolicach kręgosłupa, gdzieś w okolicy miejsca gdzie miał operowane płuco. Sam w sumie nie wiem co byłoby gorsze. W każdym razie po domu znów rozlega się stukot chodzika, choć to tak bardziej na wszelki wypadek. Przynajmniej w łóżku mu lepiej, a z tabletkami (niestety m.in na morfinie) się nawet wysypia i od razu ranem wygląda wtedy całkiem nieźle. Z jedzeniem już tradycyjnie tak średnio, ale przynajmniej trzy razy dziennie coś wmusi. Najchętniej jakąś zupkę. Podkarmiamy też nutridrinkami i mieszanką kaloryczno-proteinową. No i ciągle opuchlizna na nogach oraz jedna ręce nie chce schodzić.

Coś pozytywnego: chemia zadziałała. Oczywiście nie wiem jak bardzo, ale spuchnięty i bolesny węzeł chłonny przy szyi zrobił się malutki i ledwo wyczuwalny. Mniej też kaszle. Teraz tydzień odpoczynku i potem wizyta na kolejny wlew. Więc chyba było warto, choć wszystko też zależy na jak długo to pomoże.

Z tym portem w sumie musielibyśmy się wybrać do starego szpitala żeby go chociaż przepłukać jeśli jest nieużywany. Ale nie wiem czy zdążymy przed kolejnym wlewem, a potem pewnie znów przez dwa tygodnie tato będzie wracał do siebie.
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2415
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 246 razy

 #153  Wysłany: 2019-10-30, 08:04  


trev napisał/a:
Więc chyba było warto, choć wszystko też zależy na jak długo to pomoże.
Myślę że napewno było warto. Teraz trzeba ten trudny okres przetrwać no a potem się okaże.
Na tą opuchliznę trzeba by było coś poradzić, jakiś środek odwadniający może - trzeba zapytać lekarza.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
trev 


Dołączył: 11 Lut 2018
Posty: 82
Pomógł: 3 razy

 #154  Wysłany: 2019-11-09, 23:31  


Jesteśmy po drugim wlewie. Wyniki krwi były dobre, więc poszło szybko. Tato szczęśliwy że tylko jedna noc poza domem.
To dobre wiadomości. Złe to te, że coraz bardziej narzeka na nogi. Że go rwą i bolą. Także problemy z czuciem. To nie jest coś, co pojawiło się wczoraj - to zaczęło się dawno temu, jeszcze w trakcie pierwszej chemii bodajże. Ale teraz to narasta. Dostaje takich napadów bez żadnej przyczyny. Co gorsza, nie pomaga mu żadna pozycja w tym także i położenie się na łóżku. Bardzo się boję że to od kręgosłupa i że to mu się pogorszy aż pewnego strasznego dnia zostanie kaleką bez żadnego czucia w nogach.
Niestety, nie wiem jak mógłbym mu pomóc. Tato o jakiekolwiek wizycie u neurologa czy do ortopedii nie chce słyszeć. Po części mu się nie dziwię. W tym stanie każda wycieczka poza dom to ciężka sprawa. No i tak pewnie by tylko dostał skierowanie wpierw dopiero na jakiś rezonans a poza tym co dalej? W żadną operację w tym stanie nie wierzę.
Tato ciągle używa wysokiego gorsetu. Zmalał, zaokrągliły mu się plecy i w ogóle jak leży to chce wysoko w prawie półsiedzącej pozycji. O leżeniu na płasko nie chce nawet słyszeć.
Tyle dobrego że po sevredolu na noc najczęściej śpi. I potem ranem jeszcze przez jakiś czas mu wtedy te nogi też przestają dokuczać. Ale z biegiem dnia wszystko znów wraca.
Za trzy tygodnie (właściwie to za dwa i pół) znów wizyta w szpitalu i konsultacja onkologiczna. Nie wiem jak próbować w ogóle to pogodzić ewentualną wizytę u ortopedy czy neurologa. Szczerze mówiąc mi samemu też jest wręcz niedobrze jak sobie o tym pomyślę.
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4054
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1091 razy


 #155  Wysłany: 2019-11-10, 13:50  


trev,
Wydaje mi się, że za te bóle nóg połączone z rwaniem i brakiem czucia odpowiedzialne jest leczenie czyli chemioterapia. Polineuropatię bez problemu może wywołać i cisplatyna, i winorelbina i jaka najbardziej docetaksel. Wszystkie te cytostatyki mają wśród możliwych ( i niestety często występujących) skutków ubocznych uszkodzenie nerwów obwodowych.

Dodatkowo Tata ma problem z żylakami czyli mamy bardzo pechowe połączenie dwóch potencjalnych przyczyn bólu. Może warto zapytać lekarza o leki na neuropatię? Pregabalina, gabapentyna? Czasem choć trochę udaje się złagodzić ból neuropatyczny.
A jak radzicie sobie z żylakami? Tata nosi czasem pończochy uciskowe czy niekoniecznie je toleruje?
 
trev 


Dołączył: 11 Lut 2018
Posty: 82
Pomógł: 3 razy

 #156  Wysłany: 2019-11-11, 19:51  


Niestety jeśli chodzi o żylaki to tato się najeża na samo poruszenie kwestii pończoch :( Tylko mu staram się smarować nogi Liotomaxem i to tyle.
Jeśli chodzi o pregabalinę to tato próbował Lyricę jeszcze za pierwszej chemioterapii ale przestał bo się źle po niej czuł. Teraz już nawet nie pamięta dokładnie dlaczego, mówi że by po niej tylko cały dzień spał ale też było "coś jeszcze"
W tej chwili bierze jeszcze Madopar na noc i to mu trochę pomaga na "niespokojne nogi". W każdym razie Madopar +Sevredol na noc ostatnio dają radę i sypia w miarę dobrze.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group