Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 1158
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Rak nosogardła - guz szyi przerzutowy
missy

Odpowiedzi: 255
Wyświetleń: 99415

PostDział: Nowotwory tarczycy, głowy i szyi   Wysłany: 2021-01-18, 22:38   Temat: Rak nosogardła - guz szyi przerzutowy
meteor,
Jeśli przy pierwszym podejściu steryd donosowy Momester zadziałał to świetnie. Tylko, że nie odstawia się go tak z dnia na dzień - trzeba postępować tak samo jak ze sterydami doustnymi ( np.deksametazon) jeśli były przyjmowane powyżej kilku dni. Zawsze obowiązuje zasada „odzwyczajania” organizmu czyli stopniowego zmniejszania dawek.
W innym razie objawy powracają ze zdwojoną siłą. Lekarz powinien był Ci o tym powiedzieć. Sterydy donosowe nie są przeznaczone do stosowania doraźnego tylko do dłuższej terapii.

Najwyraźniej Momester był skuteczny u Ciebie i zmniejszył obrzęk błon śluzowych. Podobnie choć pewnie mniej spektakularnie zadziałał składnik Ibupromu Zatoki Tabs, fenylefryna ( obkurcza naczynia krwionośne). Teraz kupiłeś Ibuprom Zatoki, nie jest szczególnie silniejszy, ale ma inny składnik dodatkowy oprócz ibuprofenu - pseudoefedrynę. Być może będzie Ci to pasować.

Ja szczerze jednak polecałabym powrót do leczenia miejscowego czyli sterydu. I do tego odpowiednia dawka „zwykłego” ibuprofenu ( np. Max, 400mg). Spróbuj, jeśli wcześniej Twoje śluzówki zareagowały na steryd to trzeba je teraz uspokoić po odstawieniu.

Kolejność działania jest taka:
- najpierw płukanie nosa albo może raczej delikatniej psikanie wodą morską ( Marimer, Sterimar, inne)
- po kilku chwilach Acatar albo Nasivin albo jakakolwiek inna oksymetazolina w sprayu do nosa
- czekasz chwilę aż nos się trochę udrożni i wtedy Momester

To absolutnie nie mój autorski pomysł tylko sprawdzone ( wieloletnio) wytyczne od świetnego specjalisty.

Po kilku dniach odstaw Acatar i dalej stosuj do nosa już tylko Momester. Jeśli uda się i lek ponownie zaskoczy to stosuj. Na początku Momester warto psikać rano i wieczorem, po 1 dawce do każdego otworu nosowego a jak poczujesz ulgę to po np.tygodniu schodzisz do raz dziennie wieczorem. I kontynuujesz. Jeśli nie będziesz już tak spuchnięty/zatkany to zaczynasz zmniejszać dawki czyli psikasz sterydem co drugi dzień. Potem jeszcze rzadziej o ile nos będzie drożny i będziesz mógł spać bez problemów.

I nie odwołuj wizyty w poradni.

Ps. Nie wiem czy przypadkiem korzystniej cenowo od Momesteru nie wychodzi Pronasal ( to ta sama substancja). Też dostępny bez recepty.
Aha, jakie tabletki na alergię miałeś od alergologa?

Powodzenia.
  Temat: Rak pęcherza moczowego
missy

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 508

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2021-01-04, 21:42   Temat: Rak pęcherza moczowego
Witaj Agnieszko43,
Bardzo dziękuję za szczegółowe opisanie sytuacji. I podziwiam, że dałaś radę przepisać wszystkie wyniki - ja niestety rownież nie mogę załączyć Twoich plików, to nie kwestia uprawnień, ale po prostu aktualnej awarii/błędu technicznego naszego forum :(

To teraz po kolei. Rak sklasyfikowany jako Ta to pojedyncza zmiana brodawkowata, taka mała brodawka wyrastająca ze śluzówki pęcherza. Niewielkie rozmiary oraz pośredni stopień złośliwości (G2) kwalifikują chorego do regularnej obserwacji. Przede wszystkim cystoskopia. Nie wchodzi się na tym etapie z żadnym leczeniem dodatkowym.

Co do ewentualnej wznowy to ryzyko jest, ale mniejsze niż np. w przypadku raków in situ.
Generalnie wizyty kontrolne powinny być tak co ok.6 miesięcy. Więc lipiec może teoretycznie być, ale nie zaszkodzi ( dla Waszego spokoju) dopytywać o wcześniejszy termin, może w okolicach maj/czerwiec.

W ramach zapobiegania - zero papierosów, o ile były lub są w użyciu. To naprawdę ma znaczenie, nie tylko w kwestii raka krtani czy płuc. I alkohol BARDZO umiarkowanie.
Mam nadzieję, że wszystko skończy się wyłącznie na obserwacjach. Na pewno oczywiście znaczenie ma fachowe, dokładne przeprowadzanie cystoskopii i ewentualnych powtórnych Turbt - bo to przecież taka lokalna mikrochirurgia. Liczy się precyzja i doszczętne usunięcie zmiany.

Pozdrawiam serdecznie i dużo, dużo zdrowia i sił życzę :)
  Temat: rak płaskonabłonkowy trójkąta zatrzonowcowego
missy

Odpowiedzi: 240
Wyświetleń: 39340

PostDział: Nowotwory tarczycy, głowy i szyi   Wysłany: 2021-01-02, 23:28   Temat: rak płaskonabłonkowy trójkąta zatrzonowcowego
Janku1,

Z opisu wynika niestety, że jest progresja. Poprzednio naciek nowotworowy był obecny w obrębie dna jamy ustnej oraz migdałka podniebiennego. Obecnie rozszerzył się na tkanki miękkie położone od podniebienia w stronę gardła i w głąb żuchwy, jeśli tak to można opisać.
W zatoce szczękowej jest polip, to nie naciek nowotworowy.

Co do kolejnej linii leczenia to dla zaawansowanych raków jamy ustnej jest dostępny program lekowy z niwolumabem ( immunoterapia). Jednak nie jestem w stanie Ci napisać czy to leczenie jest możliwe do zastosowania u Ciebie. Programy lekowe mają wiele warunków kwalifikacyjnych, potrzebne byłyby różne badania. Być może Twój lekarz rozważy tę możliwość.

Jak Ty się teraz czujesz? Co z dolegliwościami - ból, problemy z połykaniem? Zgłaszałeś je lekarzowi?
  Temat: Drobnokomórkowy u mamy (radioterapia).
missy

Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 3478

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-12-28, 20:52   Temat: Drobnokomórkowy u mamy (radioterapia).
Nie Gerd, nie mogłeś zrobić nic więcej.

Medycyna aktualnie nie zna sposobu na wyleczenie raka płuca w stadium rozsiewu. Dotyczy to zresztą zdecydowanej większości guzów litych ( jelito, pierś, nerka, żołądek, trzustka, itd.). Wyjątkiem są/mogą być nowotwory złośliwe jądra.
Dla przerzutowego, rozsianego, zaawansowanego raka płuca nie ma innego leczenia niż szeroko rozumiane leczenie paliatywne.

Wiem, że tak czy inaczej będziesz sobie zadawał w najbliższym czasie wiele różnych pytań. To bardziej niż normalne. Wszyscy, którzy przeżyliśmy taką stratę, pamiętamy ten natłok myśli, pytań i wątpliwości.
Wcześniej skupiałeś sie na kwestiach organizacyjnych związanych z leczeniem, działałeś racjonalnie. Teraz do głosu dochodzą emocje, muszą przecież też mieć swój czas.
Nie napiszę Ci, żebyś nie zadawał sobie takich trudnych pytań - bo chociaż odpowiedź na nie albo już jest Ci znana albo i tak nic nie zmieni to uważam, że trzeba je zadawać. Po prostu - żeby się od nich uwolnić, żeby nie męczyły za długo.

I pamiętaj, że w leczeniu paliatywnym liczy się nie tylko sama medycyna - ważne ( a czasem ważniejsze) jest to w jakim otoczeniu i z jakim wsparciem przebiega to leczenie.
Tutaj z pewnością zrobiłeś to co trzeba.
Pozdrawiam naj, najserdeczniej. Trzymaj się, myślę ciepło.
  Temat: Chemioterapia paliatywna - rak jajnika w IV stadium
missy

Odpowiedzi: 102
Wyświetleń: 30229

PostDział: Nowotwory piersi i ginekologiczne   Wysłany: 2020-12-27, 23:36   Temat: Chemioterapia paliatywna - rak jajnika w IV stadium
Tak sobie myślę, że fajną macie tę panią onkolog.
Pozdrawiam i trzymajcie się tak dalej, oby bez żadnych naglych zwrotów akcji.
  Temat: chemioterapia bez rezultatów, będzie/może być podana inna?
missy

Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 970

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2020-12-06, 19:07   Temat: chemioterapia bez rezultatów, będzie/może być podana inna?
Nie, przerzuty nie zamykają dróg do dalszych ścieżek leczenia, ale je modyfikują.
Jest to ujęte w programach lekowych w ten sposób:

Cytat:
Nieobecność przerzutów w ośrodkowym układzie nerwowym lub cech progresji przerzutów w ośrodkowym układzie nerwowym u chorych po wcześniejszym leczeniu miejscowym (leczenie chirurgiczne lub radioterapia) oraz nieobecność istotnych klinicznie objawów neurologicznych i potrzeby zwiększania dawki glikokortykosteroidów w ciągu ostatniego miesiąca przed włączeniem do programu;

https://www.gov.pl/attach...51-8c81bb08f723

Natomiast w przypadku chemioterapii standardowej nie ma takich warunków kwalifikacyjnych.
  Temat: Guz pęcherza moczowego
missy

Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 547

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2020-12-01, 17:55   Temat: Guz pęcherza moczowego
misia79x,
Wielkość guza nie wskazuje na jego charakter.

Natomiast z całą pewnością sytuacja wymaga bardzo pilnej diagnostyki.

W Warszawie : WIM na Szaserów, UCK WUM na Banacha.
W Krakowie Szpital Uniwersytecki.
  Temat: rak płaskonabłonkowy trójkąta zatrzonowcowego
missy

Odpowiedzi: 240
Wyświetleń: 39340

PostDział: Nowotwory tarczycy, głowy i szyi   Wysłany: 2020-12-01, 12:53   Temat: rak płaskonabłonkowy trójkąta zatrzonowcowego
Janku1,
Nie odpowiem Ci tak „na oko” - zresztą lekarz też by Ci powiedział, że trzeba poczekać na wynik TK. To co opisujesz wygląda jak powiększająca się tkanka martwicza, pytanie co jest pod nią.
Tutaj nie ma co gdybać chociaż wiem, że czekasz na jakieś podpowiedzi. Ale odpowiedź może dać tylko badanie obrazowe plus badanie/oględziny u Twojego onkologa. Koniecznie zgłoś swojemu lekarzowi ten ból ucha i ból podczas jedzenia, lekarz musi wiedzieć co się u Ciebie zmienia w trakcie chemioterapii.

Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam, m.
  Temat: Czerniak - przerzut w węzłach chłonnych
missy

Odpowiedzi: 223
Wyświetleń: 88180

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2020-11-28, 23:20   Temat: Czerniak - przerzut w węzłach chłonnych
Taaa, subkultury, pancurstwo... tego się nie zapomina 🤣
  Temat: Rak pęcherza moczowego u taty (66l)
missy

Odpowiedzi: 30
Wyświetleń: 8980

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2020-11-22, 10:46   Temat: Rak pęcherza moczowego u taty (66l)
g0sia,
To jest ewidentnie zaawansowany lokalnie rak pęcherza moczowego, nie ma co czekać.
Operacja radykalna oprócz usunięcia pęcherza, cewki i prostaty obejmie także część węzłów chłonnych i od tego jak zostaną opisane w raporcie patomorfologicznym zależy dalsze postępowanie.
W przypadku przerzutów w węzłach możliwe jest zastosowanie radioterapii uzupełniającej lub ewentualnie chemioterapii. Z tym, że w Zaleceniach przeczytałam także o chemioterapii przedoperacyjnej ( neoadjuwantowej):

Cytat:
Pojawia się coraz więcej danych uzasadniających zastosowanie CTH neoadiuwantowej przed cystektomią u chorych na raka pęcherza z cechą cT2 lub cT3. W badaniach klinicznych z losowym doborem chorych wykazano korzyść w zakresie czasu przeżycia po zastosowaniu przedoperacyjnej CTH (zwłaszcza u chorych z cechą cT3) — uzyskane wyniki potwierdzono w metaanalizie, w której wykazano znamienne wydłużenie czasu całkowitego przeżycia oraz czasu przeżycia wolnego od choroby po zastosowaniu przedoperacyjnej CTH. Leczenie neoadiuwantowe RPM jest wskazane przede wszystkim u chorych ze stopniem zaawansowania cT3 w dobrym stanie ogólnym (ECOG £ 1). Schematy CTH powinny zawierać cisplatynę (GC — gemcytabina i cisplatyna lub M-VAC — metotreksat, winblastyna, doksorubicyna i cisplatyna; tab. 19) — podaje się na ogół 3 cykle.

http://onkologia.zaleceni...go_20130301.pdf str.365

W opisie MRI opisane węzły nie są jednoznacznie wskazane jako zajęte przez nowotwór niemniej radiolog podał wymiary węzłów ewidentnie wg niego powiększonych. Czyli są one potencjalnie podejrzane.
  Temat: Rak pęcherza moczowego u taty (66l)
missy

Odpowiedzi: 30
Wyświetleń: 8980

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2020-11-19, 23:22   Temat: Rak pęcherza moczowego u taty (66l)
g0sia,
To dobrze, że jest termin operacji.
To nie jest już malutki guzek wewnątrzpęcherzowy tylko aktywny proces nowotworowy naciekający tkanki okołopęcherzowe. Operacja radykalna jest zabiegiem bardzo poważnym, ale w obecnej sytuacji nie można zwlekać.
Bardzo istotny będzie oczywiście pełny wynik pooperacyjny opisujący min. stan usuniętych węzłów chłonnych oraz inne czynniki ryzyka.

Czy w opisie TK wnioski dotyczą jedynie pęcherza i cewki moczowej?
Czy oprócz osłabienia coś jeszcze tacie dolega?
  Temat: Czerniak przerzut do skóry pleców nieznanego pochodzenia.
missy

Odpowiedzi: 284
Wyświetleń: 97063

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2020-11-17, 10:52   Temat: Czerniak przerzut do skóry pleców nieznanego pochodzenia.
szczecha,
Piękna wiadomość!
  Temat: Rak krtani
missy

Odpowiedzi: 200
Wyświetleń: 48241

PostDział: Nowotwory tarczycy, głowy i szyi   Wysłany: 2020-11-12, 22:39   Temat: Rak krtani
Obrzęk z lewej strony ma zapewne związek z naciekiem nowotworowym w obrębie mięśni nadgnykowych - tak jak w opisie tomografii. To jest właśnie ten obszar pod brodą, który opisujesz.
Problem z przełykaniem to naciek raka w gardle, wokół przełyku.
Tutaj naprawdę zdziałać coś może ( na pewien czas) jedynie leczenie przeciwnowotworowe czyli np.radioterapia.
Natomiast leki przeciwbólowe lub przeciwobrzękowe ( sterydy) mogą się okazać pomocne albo w trakcie naświetlań albo później. Dlatego tak uparcie piszę o kontacie z hospicjum domowym.

Radioterapia paliatywna może, ale nie musi być skuteczna. Wiem, nie brzmi to dobrze, ale powinieneś o tym wiedzieć. Jeśli uda się na trochę zatrzymać rozwój choroby to świetnie. Ale jeśli nie to pozostawienie chorego bez wsparcia medycznego będzie dla Was po prostu bardzo trudne.
Jeżeli obawiasz się użycia wobec Mamy słowa hospicjum to powiedz o dodatkowej opiece lekarsko-pielęgniarskiej. O możliwych poradach telefonicznych, wystawianiu potrzebnych recept, dobieraniu odpowiednich leków. Wytłumacz, że to jest uzupełnienie opieki onkologicznej i że Mama ma prawo jako pacjent onkologiczny do korzystania z tej właśniej dodatkowej formy wsparcia.
  Temat: Rak nosogardła - problem z zębami po radioterapii
missy

Odpowiedzi: 188
Wyświetleń: 62830

PostDział: Nowotwory tarczycy, głowy i szyi   Wysłany: 2020-11-12, 20:54   Temat: Rak nosogardła - problem z zębami po radioterapii
Pauliśka93,
Tak na szybko znalazłam coś na temat powiązania cyklu i poziomu hormonów z występowaniem napadów padaczkowych. Jutro spróbuję się wczytać dokładniej, ale generalnie medycyna zna zjawisko jako takie. Dobrze odczytujesz swój organizm.
Postaram się czegoś więcej dowiedzieć.

Pozdrawiam, m.

https://www.ncbi.nlm.nih....les/PMC3469236/

[ Dodano: 2020-11-13, 17:44 ]
Pauliśka93,
Skonsultowałam to co piszesz o swoich napadach padaczkowych z ginekologiem-onkologiem. Zdecydowanie warto zrobić pełen profil hormonalny: progesteron, estradiol, LH, FSH - ok.7-8 dnia cyklu i następnie ok.21-22 dnia.

I z wynikami do ginekologa - jeżeli będą jakieś wyraźne odchylenia to wtedy dobry endokrynolog. Wiem, że z tym może być spory problem. Ale może masz swojego endo? Bo przecież po tych naświetlaniach szyi na pewno musiałaś kontrolować tarczycę? TSH masz teraz prawidłowe? Przyjmujesz l-tyroksynę?
  Temat: Clark III Breslow 2,4 przerzuty do OUN
missy

Odpowiedzi: 481
Wyświetleń: 131716

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2020-11-08, 20:31   Temat: Clark III Breslow 2,4 przerzuty do OUN
basik78,
Który lekarz pytał o deksametazon? Onkolog? I co, tak tylko zapytał i nic więcej nie dopowiedział?
Jeżeli Krzysio jest coraz słabszy to nie wiem czy akurat ten steryd coś by tu dobrego wniósł. Piszesz też jednak o problemach ze spaniem - może lek.hospicyjny pokombinowałby trochę z lekami pogłębiającymi sen i rozluźniającymi, które nie kolidują z relanium. Krzyś na pewno jest w ogromym lęku, myślę, że warto czegoś pomęczyć lekarza.
Ściskam Basiu najmocniej.
 
Strona 1 z 78
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group