DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rozpad rodziny po śmierci bliskiej osoby
Autor Wiadomość
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 1202
Skąd: warszawa
Pomogła: 288 razy

 #76  Wysłany: 2012-01-06, 23:14  


Soju, ojciec na pewno nie zgodzi się na terapię która by wyjaśniła podłoże jego nienawiści, to Ty dla własnego dobra (i dobra rodziny) powinnaś skorzystać z psychoterapii i uwolnić się od tego bardzo silnego pragnienia akceptacji przez ojca. Zoobojętniej, zwykle człowiek ma potrzebę akceptacji przez rodziców, ale można się bez tego obejść, staraj się żyć bez tego, omijaj ojca nie tylko fizycznie ale i w myślach. Trzymaj się
_________________
sprzątnięta
 
iwka3219 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 02 Cze 2010
Posty: 702
Pomogła: 130 razy

 #77  Wysłany: 2012-01-08, 20:04  


Kolega podpowiedzial, ze jutro wychodzi dodatek do Gazety Wyborczej dot. spadkow i darowizn.

Po przeczytaniu watku , powiedzial, ze warto najpierw sprobowac " mediacji " ,jakiegos " pokojowego " rozwiazania typu wlasnie rozmowa Meza z Twoim Tata. Poradzil takze, by sprobowac zaciagnac opinii psychoterapeuty jak z taka osoba rozmawiac i jak radzic sobie z ta syt. Niestety sprawy z dziedziny prawa rodzinnego sa sprawami bardzo ciezkimi i czesto dlugimi, a juz na 100 % nie naleza do przyjemnych i kosztuja bardzo bardzo duzo nerwow.
 
JustynaS1975 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 5572
Skąd: Warszawa
Pomogła: 528 razy

 #78  Wysłany: 2012-01-09, 10:22  


Soju, załączam przeczytam w WO wywiad. Pewnie ten artykuł niewiele Ci pomoże, albo wcale. Wywiad daje do myślenia, że nie zawsze jest tak, jak sobie wyobrażamy. Relacje, emocje nie są zawsze takie jakbyśmy to sobie wyobrażali.
Nie bierze tego osobiście to siebie. Tylko chciałam pokazać, że jest różnie. Ani nie odczytuj tego, że bronię Twojego taty.

http://www.wysokieobcasy...._Wysokie_Obcasy
_________________
Justyna

Choroba moim nauczycielem, nie panem. Myśli moje myślami pokoju, a nie udręczenia.
Chwila, która właśnie trwa może być najlepszą z Twoich chwil.
 
 
soja 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 853
Pomogła: 118 razy

 #79  Wysłany: 2012-01-09, 15:54  


Dziękuję wam wszystkim za miłe słowa i rady ::thnx:: . Dajecie mi więcej zrozumienia i uczucia tu na forum niż ojciec mi dał przez całe życie . Iwciu już sobie zakupiłam ten dodatek i jeszcze jeden był do Rzeczpospolitej - też nabyłam . W tej chwili sprawa wygląda tak - mój mąż ma spróbować pokojowo załatwić tą sprawę . Jutro jedzie do notariuszki z którą już się umówił, a ona sporządzi wszystkie papiery . W papierach będzie widniało, że ojciec przepisuje dom na mnie i na mojego męża, oraz że ma on dożywotnie prawo mieszkania w nim . Nie wiem co z tego będzie, bo dzisiaj rozmawiałam z dobrą znajomą mojej śp. mamusi . Mój ojciec był u niej i jej męża na kawie w niedzielę . Ona go podpytywała co z domem, a on szedł w zaparte, że domu mi nie zapisze . Próbowali mu przemówić do rozsądku, ale na nic :-( . Wogóle widzę, że ojciec O ZGROZO :evil: zaczyna rzeczywiście szukać sobie jakiejś babki . Mama się chyba w grobie przewraca :cry: . Jeszcze 2 miesiące nie upłynęły od jej śmierci, a on już za babami lata :shock: :evil: . Co to za człowiek :?: I on mówi, że ją kochał :?ale?: . Tak więc zobaczymy co będzie po rozmowie z moim mężem :| . Mam nadzieję, że ojciec ulegnie, bo jak nie to chyba siłą i pazurami z niego wyduszę za co mnie tak nienawidzi :storm: :storm: :storm: |mad2| . Może by tak zrobić test na ojcostwo :?ale?: . Coraz bardziej mnie ta sytuacja wykańcza :cry: . Mam serdecznie dość tego szarpania się z nim o wszystko i totalnego braku akceptacji :evil: . Gdyby mamunia żyła byłoby zupełnie inaczej :cry: . Dopóki mama żyła wykańczał mnie jej wredny rak, a teraz po jej śmierci wykańcza mnie własny ojciec :uuu: . Czy ja kiedyś zaznam spokoju ??????????
_________________
Moje dzieciątko zmarło zanim przyszło na świat - grudzień 2005 (*) . Moja mamunia ur. 01.08.1955 - zm. 28.11.2011 godz.22.27 (*) . Bez Ciebie umieram mamo.....................
  
 
erin29 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 30 Sie 2010
Posty: 1351
Skąd: Brzesko
Pomogła: 165 razy

 #80  Wysłany: 2012-01-09, 16:11  


Soja Mój Dziadek też był ciężki we współżyciu , ale urobili go żeby dom przepisał na wnuka ( 16 lat ) a do ukończenia pełnoletności wszelkimi sprawami zajmowali się Rodzice Młodego -
Może tu coś by drgną Pan Tatuś :)
_________________
" Przysypany tęczą kwiatów , Zimny Dom Twojego snu .
Trochę wczesny wieczny spokój , odpoczywaj ..."

Moja Mamcia 01.10.1954 - 06.04.2012
 
 
soja 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 853
Pomogła: 118 razy

 #81  Wysłany: 2012-01-09, 16:16  


Erin ksiądz Egzorcysta był, ale uciekł w popłochu, jak łóżko w pokoju zaczęło lewitować :hlehle: :hlehle: :hlehle: . Nawet on biedaczek nie dał rady tatusiowi z piekła rodem :lediable: . A tak na poważnie też już o tym myślałam . W najgorszym wypadku może to byłoby jakieś wyjście :roll:
_________________
Moje dzieciątko zmarło zanim przyszło na świat - grudzień 2005 (*) . Moja mamunia ur. 01.08.1955 - zm. 28.11.2011 godz.22.27 (*) . Bez Ciebie umieram mamo.....................
  
 
erin29 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 30 Sie 2010
Posty: 1351
Skąd: Brzesko
Pomogła: 165 razy

 #82  Wysłany: 2012-01-09, 16:30  


:/hahaha/:
_________________
" Przysypany tęczą kwiatów , Zimny Dom Twojego snu .
Trochę wczesny wieczny spokój , odpoczywaj ..."

Moja Mamcia 01.10.1954 - 06.04.2012
 
 
schatzeli 


Dołączyła: 21 Sty 2010
Posty: 62
Pomogła: 1 raz

 #83  Wysłany: 2012-01-14, 23:07  


dawno nie bylam na forum. Kochanie tak mi przykro:(
 
bogna-bb1 


Dołączyła: 17 Lut 2011
Posty: 57
Skąd: nieopodal Gdańska
Pomogła: 11 razy

 #84  Wysłany: 2012-01-21, 21:52  


Soniu, ja mam podobną sytuację tylko, że u mnie Tata jeszcze gnębi mojego męża. Bardzo często jest u nas policja, bo rzekomo albo tata został pobity albo coś mu ukradziono. Ile razy już mnie wyrzucał wyzywał od k.. .Każe nam w..... . To tez zaczęło się po śmierci mojej kochanej mamy. Jest ciężko bo tata pije i to dużo. Wiem od sąsiadów, że tata obiecał mamie jeszcze w szpitalu przed jej śmiercią, że nie zrobi krzywdy jej trójce dzieci bo mama mojego męża uznała za swoje trzecie dziecko. Wiem też, że gdyby nie to przyrzeczenie to na pewno byłoby dużo gorzej. Trudno, niosę ten swój krzyż i tak się zastanawiam dlaczego mama tak szybko odeszła bo to była kobieta anioł. Tata nawet nie chciał zobaczyć drugiej wnuczki, która urodziła się 4 miesiące po śmierci mojej mamy. A przyznam się, że jestem nauczycielem religii a mimo wszystko tego nie rozumiem, czemu tak wszystko się ułożyło. Tata jest jeszcze właścicielem dużego gospodarstwa ale cały czas mówi, że wszystko jest tylko jego i to niestety prawda, bo nie dopisał mamy do gospodarstwa.Byłam nawet u prawnika i powiedziani mi, że najlepszym rozwiązaniem jest czekanie na koniec mojego taty,wiem, że źle się to pisze i czyta ale tak niestety jest.Mam nerwicę, choruję na różne choróbska i to tylko ze stresu. Przepraszam za taki potok słów ale dzięki temu, że Ty się otworzyłaś widzę , że niektórzy mają jeszcze gorzej ale co nam pozostało głowa do góry, nie pokazuj mu, że się go boisz powiem brzydko zacznij Go olewać, u mnie to na razie się sprawdza. Jak będzie później to tylko czas pokarze. Oj te nasze mamy gdyby były z nami to miałybyśmy chyba za dobrze na tym świecie. Tylko za co ta kara.
_________________
ruda
 
Mark 
PRZYJACIEL Forum


Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 213
Skąd: Polska
Pomógł: 18 razy

 #85  Wysłany: 2012-01-22, 15:29  


bogna-bb1 to cierpienie to kwestia wiary :?: , przecież z tym można coś zrobić, nie będzie to przyjemne, ale w takich jak opisywana przez Ciebie sytuacjach nie bywa przyjemnie. Informacji mogę udzielić na prv.
_________________
c'est la vie
 
 
soja 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 853
Pomogła: 118 razy

 #86  Wysłany: 2012-01-22, 15:40  


Bogna, przykro mi, że i ciebie spotkała taka sytuacja :-( . Rozumiem cię doskonale . U mnie na razie cisza . Czekam na rozwój wydarzeń . Mój mąż działa, a ja się nic nie odzywam .
_________________
Moje dzieciątko zmarło zanim przyszło na świat - grudzień 2005 (*) . Moja mamunia ur. 01.08.1955 - zm. 28.11.2011 godz.22.27 (*) . Bez Ciebie umieram mamo.....................
 
bogna-bb1 


Dołączyła: 17 Lut 2011
Posty: 57
Skąd: nieopodal Gdańska
Pomogła: 11 razy

 #87  Wysłany: 2012-03-13, 19:12  


Soju co u Ciebie, bo u mnie na razie cicho, aż się boję, że cisza przed burzą.
_________________
ruda
 
soja 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 853
Pomogła: 118 razy

 #88  Wysłany: 2012-03-14, 16:18  


Dzięki Bogna za pamięć :) . U mnie to samo . Cisza narazie, nie licząc prawie codziennych słownych utarczek ( takich mniejszego kalibru ) . Chyba tatuś nie ma czasu, żeby mnie zamęczać, bo się skupił na lataniu za babami i szukaniu zapchajdziury tak zwanej :roll: . Spędza czas na oglądaniu pisemek dla zboczków i czytaniu ogłoszeń matrymonialnych . Biedna mama się chyba w grobie przewraca :-( :-( :-(
_________________
Moje dzieciątko zmarło zanim przyszło na świat - grudzień 2005 (*) . Moja mamunia ur. 01.08.1955 - zm. 28.11.2011 godz.22.27 (*) . Bez Ciebie umieram mamo.....................
 
bogna-bb1 


Dołączyła: 17 Lut 2011
Posty: 57
Skąd: nieopodal Gdańska
Pomogła: 11 razy

 #89  Wysłany: 2012-03-14, 20:33  


U mnie jeśli się widzimy to z mojej strony jest tylko TAK albo NIE. Mój tata też przez jakiś czas szukał nowej pani dla siebie, ale mu przeszło, mieszkamy na wsi i ludzie dość mocno dali mu odczuć że powinien sobie darować zwłaszcza sąsiedzi. Zresztą mam cudownych sąsiadów gdyby nie oni byłoby o wiele trudniej. Pozdrawiam i oby cisza trwała dalej. :mrgreen:
_________________
ruda
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group