1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak nosogardła - guz szyi przerzutowy
Autor Wiadomość
meteor 



Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 220
Pomógł: 8 razy

 #256  Wysłany: 2021-01-21, 17:24  


missy napisał/a:
Jeśli przy pierwszym podejściu steryd donosowy Momester zadziałał to świetnie. Tylko, że nie odstawia się go tak z dnia na dzień


Lekarz nic nie mówił o stopniowym odstawianiu leku, a w ulotce też o tym nic nie pisze.


missy napisał/a:
Ja szczerze jednak polecałabym powrót do leczenia miejscowego czyli sterydu


Tak, biorę ponownie Momester. Lekarz zalecił stosowanie dwóch dawek do każdego otworu nosowego i aplikuje to wieczorem.

missy napisał/a:
Ps. Nie wiem czy przypadkiem korzystniej cenowo od Momesteru nie wychodzi Pronasal ( to ta sama substancja). Też dostępny bez recepty.


Z tego co się orientuję to Momester jest na receptę a bez recepty jest Momester Nasal, nie wiem czy to jest to samo.


missy napisał/a:
Aha, jakie tabletki na alergię miałeś od alergologa?


Moja alergia jest chyba trochę dziwna. Przez kilka lat stosowałem tabletki bez recepty, nazwy nie pamiętam ale
na opakowaniu była pszczółka.
Stosowałem je maksymalnie do 10 dni, potem przerywałem i alergia już do końca roku mi nie dokuczała.
Nie w każdym roku miałem alergię.
Kiedy tabletki bez recepty przestały działać alergolog przepisał mi Delotran i Clatra.
Jedne z tych tabletek działały przez kilka lat i przestały działać, więc brałem drugie które również nie zadziałały.
Więc stosowałem Momester który brałem przez miesiąc.
To i tak długo przy kilku dniowym braniu tabletek.

Dziękuję za rady
 
meteor 



Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 220
Pomógł: 8 razy

 #257  Wysłany: 2021-01-27, 17:18  


Tak z kronikarskiego obowiązku, za mną wlew nr 14.
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4783
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1236 razy


 #258  Wysłany: 2021-01-28, 15:49  


Czyli wyniki wątrobowe wypadły nieźle, tak?
 
meteor 



Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 220
Pomógł: 8 razy

 #259  Wysłany: 2021-01-28, 20:24  


Wyniki wątrobowe w normie, tylko kreatynina lekko podwyższona.

I będę musiał uważać jeszcze przez długi czas na koronę, bo pani doktor mówiła, że szczepienia dla pacjentów podczas immunoterapii są nie zalecane.

Ale podobno w USA mówią, że takich pacjentów można szczepić.
Więc musimy czekać na zmianę zaleceń.
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2559
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 268 razy

 #260  Wysłany: 2021-02-01, 14:22  


meteor napisał/a:
Ale podobno w USA mówią, że takich pacjentów można szczepić.
To trochę ogólne stwierdzenie bo nie wiadomo o której szczepionce tu mowa, w USA stosują różne.

Jeżeli chodzi o Polskę to znalazłam to: https://www.zwrotnikraka....nkologicznych/. Osobiście uważam że każda ochrona przed dodatkowymi chorobami jest sensowna - ale tu ostatnie zdanie ma twój lekarz.

Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
Pauliśka93 


Dołączyła: 02 Paź 2013
Posty: 133
Pomogła: 5 razy

 #261  Wysłany: 2021-02-02, 18:14  


Meteor, ja też mam dylemat w sprawie szczepienia.
Podobno przeciwwskazaniami są przebyte silne reakcje alergiczne. A ja podczas leczenia na raka nosogardła miałam wstrząs anafilaktyczny/padaczkowy. Tak naprawdę to nie wiem sama jaki. W dokumentacji jest użyta raz jedna raz druga nazwa. Brałam wtedy mnóstwo różnych leków i ciężko stwierdzić, który mógł mnie uczulić. Byłam nieprzytomna, na intensywnej terapii.

Teraz w sierpniu też miałam silną alergię na leki przeciwpadaczkowe, dostałam na całym ciele wysypkę, gorączka ponad 39 stopni.

Moi Lekarze tak naprawdę też nie wiedzą do końca co lepiej zrobić, czy się zaszczepić czy też nie.
_________________
https://p-a-m-p-a.blogspot.com/
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4783
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1236 razy


 #262  Wysłany: 2021-02-03, 12:25  


Szczepionki są bezpieczne w tym sensie, że nie zawierają koronawirusa jako takiego i nie ma opcji, że się on zreplikuje/namnoży w organizmie ludzkim. Nie zachoruje się po przyjęciu takiej szczepionki bo to nie jest szczepionka jak te kiedyś, które zawierały różnie zmodyfikowane całe wirusy.
W tych obecnych szczepionkach jest tylko mały „kawałeczek”, takie białko charakterystyczne dzięki któremu nasz organizm wytworzy odpowiednie przeciwciała.

Reakcje uczuleniowe są możliwe zawsze, na różne substancje, na pożywienie, na leki - w tym np.te używane w czasie chemioterapii. Dlatego zawsze pacjenci są obserwowani po podaniu konkretnego leku, dlatego podczas różnych schematów chemii podaje się też zestaw leków „towarzyszących” ( sterydy i antyhistamina), żeby zminimalizować ryzyko reakcji alergicznej.
 
urania 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 03 Maj 2010
Posty: 420
Pomogła: 178 razy

 #263  Wysłany: 2021-02-03, 13:09  


Na stronie Ministerstwa Zdrowia jest dostępna m/innymi Instrukcja dla lekarza do kwestionariusza wstępnego wywiadu przesiewowego przed szczepieniem. Kwestionariusz do którego się odnosi również jest dostępny.

https://www.gov.pl/web/sz...rzeciw-covid-19

Materiały jw mogą pomóc przygotować się do rozmowy z lekarzem i podjęcia decyzji

Pozdrawiam
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2559
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 268 razy

 #264  Wysłany: 2021-02-05, 08:53  


urania dzięki serdeczne za info. Ja też szukałam tego kwestionariusza dla mamy :in_love:
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
meteor 



Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 220
Pomógł: 8 razy

 #265  Wysłany: 2021-02-10, 17:00  


Wlew nr 15 za mną.
Niestety nie obyło się bez kłopotów, ponieważ wenflon udało się założyć dopiero za trzecim wkłuciem.
Chyba moje żyły mają powoli dość tej chemii i się buntują.
Za chwilę nie będzie gdzie kłuć, chyba, że jeszcze zostaną nogi.

Druga wiadomość jest taka, że pani doktor konsultowała się z profesorem (nazwiska nie pamiętam) odnośnie szczepień pacjentów poddanych immunoterapii i pan profesor powiedział, że w pierwszych tygodniach leczenia szczepienie jest niezalecane.
W związku z tym , że ja immunoterapią leczę się już 6 miesięcy, mogę zapisywać się na szczepienia, oczywiście jak przyjdzie moja kolej, a to jeszcze potrwa, zważywszy na problemy z dostawami szczepionki.


Trzecia wiadomość taka, że od dwóch tygodni nie boli mnie głowa.
Wprawdzie wczoraj pod wieczór i dzisiaj lekko mnie rozbolała, ale jest to do wytrzymania.
 
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 3390
Skąd: warszawa
Pomogła: 1791 razy

 #266  Wysłany: 2021-02-10, 17:55  


Właściwie 3 dobre wiadomości (no niektóre dobre w 80%). Nie wkłuwa się do nóg, ale zostało już niewiele to się przemęczysz. Jakby było coś jeszcze to rozmawiaj o porcie, wszyscy którzy mają (a rozmawiali ze mną) nachwalić się nie mogą.
_________________
sprzątnięta
 
meteor 



Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 220
Pomógł: 8 razy

 #267  Wysłany: 2021-02-11, 17:37  


gaba napisał/a:
Nie wkłuwa się do nóg,

Już chyba mi to mówiły pielęgniarki, ale nie pamiętam dlaczego nie można.

gaba napisał/a:
ale zostało już niewiele to się przemęczysz.


Przeraziło mnie to twierdzenie, zostało mi niewiele, czego? |hmm|

Życia? :shock: Oglądałem filmy o immunoterapii i wiem, że jest to terapia przedłużająca życie, ale w niektórych przypadkach powoduje trwałe wyleczenie i taką mam nadzieję.

Wlewów? Wiem, że immunoterapię stosuje się do momentu aż przynosi pożądany skutek, więc wlewów może być kilkadziesiąt, a skoro zostało mi niewiele wlewów to znaczy , że nastąpi szybki koniec terapii i dalej za bardzo nie ma innego leczenia.

Rozmawiałem z pacjentem u którego po rocznej terapii guz zaczął rosnąć i przerwano podawanie niwolumabu.
U innego pacjenta immunoterapia spowodowała , że guz był ledwo widoczny na badaniach obrazowych.

A jeszcze informacyjnie.
Byłem w poradni bólu w Gliwicach i pani lekko się zdziwiła, że przychodzę z bólem głowy i niewiele mi pomogła odnośnie tabletek przeciwbólowych.

Natomiast zleciła wlewy z kwasu zoledronowego na wzmocnienie kości, ponieważ stwierdziła, że guz nacieka na kość ( stok ) i być może te bóle właśnie są z tego powodu.
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4783
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1236 razy


 #268  Wysłany: 2021-02-11, 23:00  


gaba napisał/a:
zostało już niewiele

Zakładam, że być może gaba miała na myśli ściśle określoną liczbę podań leku - tak jak jest to zapisane np. w programie lekowym dla raka piersi ( lek herceptyna) lub raka jajnika ( bewacyzumab). W konkretnych przypadkach leczenie tymi lekami może oznaczać ok.18 wlewów.

Naromiast faktycznie niwolumab ma inne kryteria dotyczące czasu trwania terapii. Tutaj leczenie prowadzi się tak długo jak nie wystąpi jednoznaczna progresja lub toksyczność uniemożliwiająca dalsze stosowanie leku.
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5152
Skąd: Beskid
Pomógł: 1581 razy

 #269  Wysłany: 2021-02-16, 11:20  


U mnie też były problemy z wkłuciami do wlewów chemii. Do tej pory żyły "uciekają" na widok białego kitla pielęgniarki pobierającej krew do badań.
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
meteor 



Dołączył: 22 Kwi 2012
Posty: 220
Pomógł: 8 razy

 #270  Wysłany: 2021-02-21, 07:47  


Gazda napisał/a:
U mnie też były problemy z wkłuciami do wlewów chemii.


No właśnie, pielęgniarka widzi piękną żyłę, wkłuwa się, a tu nic nie leci.


We wtorek miałem MRI które przebiegło bez problemu, poza kilku godzinnym oczekiwaniu.

W czwartek miałem wlew z preparatu na wzmocnienie kości i w piątek miałem gorączkę, potem bóle kości i duszący kaszel.
Nie wiem czy dobrze zrobiłem godząc się na ten wlew.

I od 15 marca mają być szczepione osoby z chorobami przewlekłymi. To chyba my?
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group