1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
czy to jest rak płuc?? pomóżcie!!!!!
Autor Wiadomość
laura44 


Dołączyła: 27 Lis 2017
Posty: 20

 #31  Wysłany: 2017-12-22, 22:19  


Jeju nie wiem o co chodzi... dalam tacie dzisiaj syrop Megace na apetyt i tata od godzin popołudniowych zaczął majaczyc, mowi dziwne rzeczy, zachowuje sie bardzo dziwnie, ma omamy
Nie wiem o co chodzi :(((
To moze byc wina syropu??
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #32  Wysłany: 2017-12-22, 22:30  


laura44 napisał/a:
To moze byc wina syropu??

Cytat:
Możliwe skutki uboczne:
Nudności, wymioty, obrzęki, krwawienia międzymiesiączkowe, duszność, niewydolność serca, nadciśnienie, uderzenia gorąca, zmiany nastroju, reakcje alergiczne, objawy łagodnego zahamowania czynności nadnerczy, zaczerwienienie ogniskowe skóry, podwyższony poziom cukru we krwi, łysienie, zespół cieśni nadgarstka, powikłania zakrzepowo-zatorowe. Podczas leczenia lub po odstawieniu opisywano objawy łagodnego zahamowania czynności nadnerczy. Należy zwracać wówczas szczególną uwagę na takie objawy jak: niedociśnienie, nudności, wymioty, zawroty głowy, osłabienie.

https://www.doz.pl/leki/p...wiesina_doustna
Raczej nie, przynajmniej do tej pory nie spotkałam się z taką reakcją po tym syropie.

Jeśli dzieje się coś bardzo niepokojącego to wezwij pogotowie.

Trzymaj się
 
laura44 


Dołączyła: 27 Lis 2017
Posty: 20

 #33  Wysłany: 2017-12-22, 22:39  


Jeżeli to już koniec to nie chce żeby umierał sam w szpitalu ;(
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #34  Wysłany: 2017-12-22, 22:42  


laura44,
Czy koniec to ja nie wiem, wcale nie musi to być to najgorsze, może jakieś leki przeciwbólowe jak podajecie to spowodowały, może są przerzuty w OUN, może jakieś spadki morfologii, przyczyn może być dużo z tą najgorszą również.
Pogotowie wcale nie musi zabierać do szpitala jeżeli tego nie chcecie ale ocenią co się dzieje i tyle.

pozdrawiam
 
laura44 


Dołączyła: 27 Lis 2017
Posty: 20

 #35  Wysłany: 2017-12-24, 08:35  


Tata ma bardzo mocne bóle.
W nocy jęczal z bolu. Ta Doreta jest już za słaba chyba. Od lekarza rodzinnego dostałam taki lek Velloffent 133 mikrogramy. Mówił, że to lek narkotyczny na silny ból ale ja boję się go tacie podać bo boję się, że stracę z nim kontakt po tym leku i kompletnie już nawet wody nie będzie pił... z drugiej strony nie moge patrzeć jak się męczy :(
Możecie coś powiedzieć o tym leku? Jeszcze to slabe serce taty, czy to nie za silny lek?
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #36  Wysłany: 2017-12-24, 09:15  


laura44 napisał/a:
Mówił, że to lek narkotyczny na silny ból ale ja boję się go tacie podać bo boję się, że stracę z nim kontakt po tym leku

Dziewczyno na czym Ci zależy na tym czy stracisz z tatą kontakt czy na tym żeby nie cierpiał. Nie gniewaj się na to co napiszę ale litości lepiej jak pacjent jest otumaniony, bez kontaktu ale bez bólu bez ogromnego lęku, to jest najważniejsze w tych ostatnich momentach życia pacjenta, patrz na dobro taty, tylko to się liczy.
laura44 napisał/a:
Możecie coś powiedzieć o tym leku? Jeszcze to slabe serce taty, czy to nie za silny lek?

To jest lek podawany pacjentom w chorobie nowotworowej przy silnych bólach,w składzie Fentanyl więc skoro lekarz zaleca, to ulżyj tacie, bez obaw podawaj.

Trzymaj się
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3397
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1777 razy

 #37  Wysłany: 2017-12-24, 09:19  


laura44,
Natychmiast podaj Tacie silniejszy lek. Nikt takiej sytuacji nie chciałaby wić się z bólu po to, żeby rodzina miała z nim kontakt... Jeśli Tata przestanie pić, to trudno, tak jest zawsze - nikt przed śmiercią nie je i nie pije. Z drugiej strony może być tak, że Tata po wyciszeniu bólu wróci do jakiegoś funkcjonowania.
Odwagi i spokoju Ci życzę. Postępuj tak, żeby było jak najlepiej dla Taty.

Myślę ciepło :heart:


Dziękuję, Missy za powiadomienie :flower:
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
_kasia* 


Dołączyła: 19 Paź 2017
Posty: 55
Pomogła: 3 razy

 #38  Wysłany: 2017-12-24, 12:37  


laura44, potwierdzam - nie zastanawiaj się tylko podawaj. Mój tata też dostawał takie leki, że był jak (przepraszam za wyrażenie) na haju, ale to nie było istotne. Najważniejsze, żeby chorego nie bolało. On jest w tym wszystkim najważniejszy.
 
laura44 


Dołączyła: 27 Lis 2017
Posty: 20

 #39  Wysłany: 2017-12-24, 13:01  


Wezwałam pogotowie bo tata wyplul ten Fentanyl. Przyjechali i stwierdzili, że mogą podać dozylnie morchfine, ale że to nie jest taki stan bólu żeby ją podawać i bali się bo tata ma problemy z oddychaniem, że to wyłączy kompletnie jego oddech.
EKG nie mogli zrobić bo lewa srrona serce niewyczuwalna. Cisnienie 80 na nic bo to drugie niewyczuwalne.
Mówili, że jakby bardzo bolalo to dzwonić znowu...
Ogólnie powiedzieli, że koncowka ale mowili ze to nie znaczy że moze to sie dzisiaj, moze to potrwać jeszcze tydzien....
 
jaena 


Dołączyła: 12 Kwi 2016
Posty: 91
Pomogła: 3 razy

 #40  Wysłany: 2017-12-24, 20:58  


laura44 napisał/a:
Wezwałam pogotowie bo tata wyplul ten Fentanyl. .


Ale wypluł bo nie chciał zażyć? Czy nie mógł sobie poradzić z przełknięciem, albo inny tego typu problem? Może da się podać rozgnieciony, albo zanurzony np.w kisielu? My podawaliśmy tacie tabletki rozgniecione z odrobiną wody przez strzykawkę. Nie wiem tylko czy ten fentanyl można gnieść, może coś na ulotce jest na ten temat.
 
laura44 


Dołączyła: 27 Lis 2017
Posty: 20

 #41  Wysłany: 2017-12-24, 23:31  


Zaczął kaszlec i wyplul. Ona jest pod język.
Dalam mu na noc dwie Dorety.
Cały czas śpi. Czasami go wybudze i dam wody, ale z trudem przelyka.
Nie oddawał moczu od wczorajszego poranka i na pytanie czy chce iść siku mówi, że nie.
Ma momenty bezdechu... i jak zakaszlal to pluł żywą krwią.
Serce mi pęka ;((((
 
laura44 


Dołączyła: 27 Lis 2017
Posty: 20

 #42  Wysłany: 2017-12-26, 11:35  


Mój Ukochany Tata odszedł wczoraj.
Dziękuję za wsparcie i pomoc.
 
misiak 


Dołączyła: 16 Lis 2012
Posty: 765
Pomogła: 96 razy

 #43  Wysłany: 2017-12-26, 11:59  


Bardzo mi przykro..
_________________
http://www.forum-onkologi...t976.htm#217751
 
Sabina1324 


Dołączyła: 17 Gru 2017
Posty: 8

 #44  Wysłany: 2017-12-26, 12:00  


Wyrazy współczucia ::rose::
 
jaena 


Dołączyła: 12 Kwi 2016
Posty: 91
Pomogła: 3 razy

 #45  Wysłany: 2017-12-26, 13:31  


przykro mi ::rose::
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group