DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 91
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: prosze o interpretację RTG
jaena

Odpowiedzi: 150
Wyświetleń: 60526

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2018-12-05, 22:55   Temat: prosze o interpretację RTG
Babozakółkiem, bardzo cieszę się że się odezwałaś. Mocno Ci kibicuję.
  Temat: Leczenie w podeszlym wieku
jaena

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 13207

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2018-11-18, 16:31   Temat: Leczenie w podeszlym wieku
::rose::
  Temat: prosze o interpretację RTG
jaena

Odpowiedzi: 150
Wyświetleń: 60526

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2018-11-09, 16:37   Temat: prosze o interpretację RTG
Kasio75 napisał/a:
jaena Ale "brzmiała" dobrze :)

Bardzo się cieszę :)
  Temat: prosze o interpretację RTG
jaena

Odpowiedzi: 150
Wyświetleń: 60526

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2018-11-07, 20:35   Temat: prosze o interpretację RTG
Kasio75, ale co pisała? Co u niej?
  Temat: Guz esicy
jaena

Odpowiedzi: 161
Wyświetleń: 43633

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2018-06-24, 06:32   Temat: Guz esicy
Beata, jesteś pod opieką jakiegoś psychologa/psychiatry? Jeśli tak to byłaś u niego ostatnio? Wie w jakiej sytuacji jesteś? Masz odpowiednio dobrane leki?
Jeśli nie, to co stoi na przeszkodzie (odległość, finanse, brak czasu)?
  Temat: Beata12 - komenarze
jaena

Odpowiedzi: 88
Wyświetleń: 23554

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2018-06-23, 06:58   Temat: Beata12 - komenarze
Beatko, kiedy zmarł?
Bardzo Ci współczuję. Jesteś pod opieką jakiegoś psychologa? Nie wiem, czy mąż był pod opieką hospicjum, ale jeśli tak to może u nich można poprosić o pomoc psychologa.
Proszę, nie trać nadziei, będzie jeszcze dobrze!
  Temat: Pytanie...czy to cos powaznego.
jaena

Odpowiedzi: 75
Wyświetleń: 15307

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2018-01-06, 20:05   Temat: Pytanie...czy to cos powaznego.
Misiak, masz kogoś przy sobie? Żeby się wypłakać, wyżalić, albo posiedzieć razem w ciszy?
Wyobrażam sobie jak ciężko musi Ci być :(. Tak bardzo mocno przytulam, chociaż tylko wirtualnie.
  Temat: czy to jest rak płuc?? pomóżcie!!!!!
jaena

Odpowiedzi: 51
Wyświetleń: 11296

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2017-12-26, 13:31   Temat: czy to jest rak płuc?? pomóżcie!!!!!
przykro mi ::rose::
  Temat: czy to jest rak płuc?? pomóżcie!!!!!
jaena

Odpowiedzi: 51
Wyświetleń: 11296

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2017-12-24, 20:58   Temat: czy to jest rak płuc?? pomóżcie!!!!!
laura44 napisał/a:
Wezwałam pogotowie bo tata wyplul ten Fentanyl. .


Ale wypluł bo nie chciał zażyć? Czy nie mógł sobie poradzić z przełknięciem, albo inny tego typu problem? Może da się podać rozgnieciony, albo zanurzony np.w kisielu? My podawaliśmy tacie tabletki rozgniecione z odrobiną wody przez strzykawkę. Nie wiem tylko czy ten fentanyl można gnieść, może coś na ulotce jest na ten temat.
  Temat: dla tych którzy w wierze szukają pokrzepienia
jaena

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 1483

PostDział: Hyde Park   Wysłany: 2017-12-24, 20:51   Temat: dla tych którzy w wierze szukają pokrzepienia
Modlitwa, którą spisał ks. Dolindo Ruotolo -neapolitański kapłan, który zmarł w opinii świętości (1882-1970)

Jezus do duszy:
Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie? Zostawcie Mi troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę powiadam wam, że każdy akt prawdziwego, ślepego i całkowitego oddania się Mnie rozwiązuje trudne sytuacje.

Oddanie się Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, abym podążał za wami. Oddanie się oznacza zamianę niepokoju na modlitwę. Oddanie się oznacza spokojne zamknięcie oczu duszy, odwrócenie myśli od udręki i poddanie się Mnie, bo tylko dzięki Mnie poczujecie się jak dziecko uśpione w objęciach matki, gdy pozwolicie, abym mógł przenieść was na drugi brzeg.

Mnie oddajcie to co wami wstrząsa, co was boli bezgranicznie – te wasze wątpliwości, wasze przemyślenia, wasze niepokoje i chęć powzięcia odpowiednich kroków za wszelką cenę, aby zapobiec temu co was trapi. Czegóż nie dokonuję, gdy dusza, tak w potrzebach duchowych jak i materialnych, zwraca się do Mnie, patrzy na Mnie mówiąc: „TY SIĘ TYM ZAJMIJ”, a przy tym zamyka oczy i uspokaja się!

Dostajecie niewiele łask, kiedy się męczycie i dręczycie, aby je otrzymać. Otrzymujecie ich bardzo dużo, kiedy wasza modlitwa jest pełnym oddaniem się Mnie. W cierpieniu prosicie, żebym oddalił je od was, ale w taki sposób, jak wy sobie tego życzycie… Zwracacie się do Mnie, ale chcecie, bym to ja dostosował się do waszych planów. Nie bądźcie jak chorzy, którzy proszą lekarza o kurację, ale sami mu ją podpowiadają.

Nie postępujcie tak, lecz módlcie się, jak was nauczyłem w modlitwie „Ojcze nasz”: „Święć się imię Twoje” – to znaczy: bądź uwielbiony w tej mojej potrzebie; „Przyjdź Królestwo Twoje” – to znaczy: niech wszystko przyczynia się do chwały Królestwa Twojego w nas i na świecie; „Bądź wola Twoja” – to znaczy: Ty decyduj. Ja wkroczę z całą Moją wszechmocą i rozwiążę najtrudniejsze sytuacje.

Czy widzisz, że nieszczęścia następują jedne po drugich, że sytuacja wciąż się pogarsza, zamiast się poprawiać? Nie przejmuj się – zamknij oczy i powiedz Mi z ufnością: „Bądź wola Twoja, TY SIĘ TYM ZAJMIJ”. Powiadam ci, że się zatroszczę, że interweniuję jak lekarz, a nawet uczynię cud, jeśli zajdzie taka potrzeba. Dostrzegasz, że stan chorego się pogarsza? Nie przerażaj się, ale zamknij oczy i powiedz: „TY SIĘ TYM ZAJMIJ”. Zapewniam cię, że się o ciebie zatroszczę.

Sprzeczne z oddaniem się Mnie jest zamartwianie się, niepokój, chęć rozmyślania o konsekwencjach zdarzenia. Przypomina to zamieszanie spowodowane przez dzieci, które domagają się, aby mama troszczyła się o ich potrzeby, a jednocześnie wszystko chcą zrobić samodzielnie, utrudniając swymi pomysłami i kaprysami jej pracę. Zamknijcie oczy i pozwólcie się ponieść nurtowi Mojej Łaski; zamknijcie oczy i pozwólcie Mi działać; zamknijcie i nie myślcie o chwili obecnej, także odwróćcie myśli od przyszłości jako od pokusy.

Oddajcie się Mnie, uwierzcie w Moją dobroć, a przysięgam wam na Moją Miłość, że kiedy z taką ufnością powiecie: „TY SIĘ TYM ZAJMIJ”, Ja w pełni wezmę to na siebie, pocieszę was, wyzwolę i poprowadzę. A gdy zmuszony jestem poprowadzić was drogą odmienną od tej, jaką widzielibyście dla siebie, wówczas pouczam was, noszę w Moich ramionach, bo nie istnieje skuteczniejsze lekarstwo niż interwencja Mojej Miłości. Jednak troszczę się tylko wtedy, kiedy zamkniecie oczy.

Jesteście bezsenni, wszystko chcecie oceniać, wszystkiego dociec, o wszystkim myśleć, i w ten sposób zawierzacie siłom ludzkim, albo jeszcze gorzej – ludziom, pokładając ufność w ich interwencji. A to właśnie stoi na przeszkodzie Moim słowom i Moim zamiarom.

O! Jak bardzo pragnę tego waszego całkowitego oddania się Mnie, abym mógł was obdarować, i jakże smucę się widząc, że jesteście niespokojni! Szatan do tego właśnie zmierza: aby was podburzyć, by oddzielić was ode Mnie i od Mojego działania i rzucić na pastwę ludzkich poczynań. Przeto ufajcie tylko Mnie, spocznijcie we Mnie, oddajcie Mi się we wszystkim. Czynię cuda proporcjonalnie do waszego pełnego oddania się Mnie, a nie waszego zaufania do siebie samych. Wylewam na was skarby łask, kiedy znajdujecie się w całkowitym ubóstwie!

Jeżeli macie swoje zasoby, nawet niewielkie, lub staracie się je posiąść, pozostajecie w naturalnym obszarze, a zatem podążacie za naturalnym biegiem rzeczy, który jest często zakłócany przez szatana. Żaden człowiek rozumujący i rozważający tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów, nawet spośród Świętych.

Na sposób Boski działa ten, kto odda się Bogu. Kiedy widzisz, że sprawy się komplikują, powiedz z zamkniętymi oczyma duszy: „JEZU, TY SIĘ TYM ZAJMIJ!”. I odwróć swoją uwagę w inną stronę, bo dociekliwość twego umysłu utrudnia ci dostrzeżenie zła. Zawierzaj Mi często, nie skupiając uwagi na samym sobie. Czyń tak we wszystkich swoich potrzebach. Czyńcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda. To wam poprzysięgam na Moją miłość. Zapewniam was, że Ja się o was zatroszczę.

Módlcie się zawsze z tą gotowością do oddania się Mnie, a zawsze będziecie odczuwać wielki pokój ducha i osiągać znaczne korzyści, również wtedy, gdy udzielam wam łaski ofiary, zadośćuczynienia i miłości, która nakłada na was cierpienie.

Wydaje ci się to niemożliwe? A zatem zamknij oczy i powiedz całą swoją duszą: „JEZU, TY SIĘ TYM ZAJMIJ!”. Nie lękaj się,

ja się zatroszczę. A ty błogosławić będziesz Imię Moje, nie dbając o siebie samego. Inne twoje modlitwy nie mają takiej wagi, jak ten akt pełnego ufności oddania się Mnie – zapamiętaj to sobie dobrze. Nie ma skuteczniejszej „nowenny” od tej: „Och Jezu, oddaję się Tobie, troszcz się o mnie Ty”.
  Temat: mf54 - komentarze
jaena

Odpowiedzi: 221
Wyświetleń: 42010

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2017-12-23, 16:46   Temat: mf54 - komentarze
Kapusty z grzybami to byś tu trochę rzucił do mnie ;)
No i w ogóle mogę napisać tylko brawo Ty! :)
Ja się nie bardzo mam czym pochwalić, nawet uszka zamówiłam (takie domowej roboty, ale jednak zamówione a nie made by me;)) barszcz i grzybowa jutro bo byśmy pewnie zjedli przed wigilią jakby były ;) . Karpia mąż usmaży ale u nas inaczej jak w tradycyjnej panierce nie przejdzie :/ Dziś skupiam się na plackach i sałatkach (ale po mistrzowsku to mi wcale nie wychodzą, co tam i tak zjemy ;) )

mf54 napisał/a:
J Tak dużo, bo nie wiem, czy to czasem nie moja ostatnia wigilia :-D

Co do tego, to ufaj że nie. W każdym razie gorąco Ci życzę jeszcze wielu wigilijnych karpi :)
  Temat: mf54 - komentarze
jaena

Odpowiedzi: 221
Wyświetleń: 42010

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2017-11-26, 22:10   Temat: mf54 - komentarze
mf54 napisał/a:

Tata się niecierpliwi i zaczyna się rozglądać wokoło. Ja siedzę jakieś 3 m od niego.
Tata mówi - M..., Ten nosek w bucie ci się odkleił(miałem buty sportowe z takim jakby noskiem na czubku)
W tym momencie, wszyscy oczekujący pacjenci spojrzeli na mój but :shock:

chichram się się z tego i chichram, głupawki dostałam [[wysmiewacz]
  Temat: Proszę o interpretację
jaena

Odpowiedzi: 140
Wyświetleń: 25237

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2017-11-24, 20:56   Temat: Proszę o interpretację
(*)
bardzo mi przykro andorko
  Temat: Długa agonia
jaena

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 5686

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2017-11-22, 10:48   Temat: Długa agonia
Gena, bardzo bardzo Ci współczuję.

Różnie to odchodzenie wygląda. Żeby dodać otuchy tym, którzy są może u kresu dni napiszę że nie zawsze musi to tak wyglądać. Moja mama niecałą godzinę przed śmiercią wypiła ze mną kawę i zjadła kawalątko ciasta, żartowała z moim synkiem, wypaliła jeszcze papierosa. Pojechałam do domu i dosłownie pół godziny po moim wyjściu zadzwonił brat, że mama zmarła. Owszem, nie było lekko, choroba przykuła ją do łóżka w ostatnich tygodniach, miała problem z jedzeniem (często zwracała), była słabiutka, ale obyło się bez bólu, do końca świadoma, po prostu zasnęła.
  Temat: RTG przy nowotworze płuc
jaena

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 3364

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2017-11-20, 16:37   Temat: RTG przy nowotworze płuc
Arek, przyjmij wyrazy współczucia.
Moja mama prawie dwa lata temu także zmarła z powodu DRP, w wieku 64 lat.

Dobrze że mówisz o tym "wyczuleniu", bo jak ktoś nie jest obeznany z tematem z racji wykształcenia w tym kierunku, albo zdrowotnych doświadczeń to tego zwykle nie wie, że te badania są bardzo słabo czułe (czy jak to nazwać). Człowiek odbiera badania i cieszy się jak głupi że wszystko dobrze, i nikt mu słowem nie powie, że często to jest złudne :(. Wiem że lekarze z różnych względów nie mogą kierować na bardziej specjalistyczne badania, że nie ma na to pieniędzy, ale dla uczciwości powinni wyjaśnić pacjentowi jak to wygląda, może nie jeden zdecydowałby się wtedy na prywatne dokładniejsze badania, może bardziej wsłuchiwałby się w inne niepokojące objawy, a nie zwalał wszystkiego na zmęczenie (bo przecież badania w porządku...), może ktoś dzięki temu by żył, albo chociaż żył dłużej. Tyle się teraz mówi że ważna jest wczesna diagnostyka, są różne akcje uświadamiające i zachęcające kobiety do samobadania piersi, do robienia regularnie cytologii, a w temacie raka płuc (jednego z najbardziej podstępnych i zbierającego spore żniwo) cisza.
 
Strona 1 z 7
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group