Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 93
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Lidia Bieńkowska - komentarze
misiak

Odpowiedzi: 577
Wyświetleń: 127189

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2016-07-19, 12:10   Temat: Lidia Bieńkowska - komentarze
Lidziu zaglądam tu od czasu do czasu. ;) Pozdrawiam.
  Temat: Megulenka - komentarze
misiak

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 3598

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2015-09-20, 19:52   Temat: Megulenka - komentarze
Nie ma co sie dołować na zapas.
Ważne , ze jest leczenie.
A najważniejsze jest bliskość z chorym. Radość i dawanie mu nadziei, na lepsze jutro...
Będą łzy, radość..a czasami pojawi sie nie- moc...brak sił.
I znowu ta nadzieja na lepsze jutro.
Wiara ona wygasa na samym końcu.
Trzeba wierzyć- bo co nam pozostało..
Przeszłam wiele, ale byłam pogodzona z odejściem, choć było ciężko.
Dużo siły i nadziei Wam żyszę.
  Temat: Drobnokomórkowy rak płuc
misiak

Odpowiedzi: 113
Wyświetleń: 40360

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-09-11, 12:27   Temat: Drobnokomórkowy rak płuc
Na ten temat nic mi nie wiadomo. Choć moja teściowa też miała broblem z chodzeniem.
Zwracaj uwagę na parametry krwi, hb, płytki, to bardzo ważne po chemii.
Co do samopoczucia po chemii to może być różnie.
Zwracaj uwagę na zachowanie chorego, na mowę, poruszanie sie, u nas był problem z mową.(przezut do oun).
A w trakcie choroby obrzęk twarzy, ucisk w gardle, to był zżgg, bardzo niebezpieczne dla chorego.
I tu pomocne HD. Dzwoń do hospicjum jeśli cokolwiek Cię zaniepokoi.
Trzymam kciuki, pozdrawiam.
  Temat: Lidia Bieńkowska - komentarze
misiak

Odpowiedzi: 577
Wyświetleń: 127189

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2015-07-22, 10:32   Temat: Lidia Bieńkowska - komentarze
Jestem z Tobą.
Tyle na tym forum spedzilam z Wami czasu, ze czasem wpadnę.
Mam nadzieje, ze mnie pamietacie.
Sciskam Cie skarbie mocno.
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 118000

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-03-16, 14:58   Temat: Guz płuca? Gruźlica
Zadzwonię po południu.
A te oczy, sine, zamglone, takie inne..dlaczego, czy to wynik przerzutu? Są takie od paru dni. Boję sie mamy wzroku, jest taki straszny, inny.
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 118000

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-03-15, 18:43   Temat: Guz płuca? Gruźlica
Mam pytanie.
Mama ma podawany furosemid 1x dziennie. Do niedawna chodzila non stop siusiu, zwladzcza do poludnia. Pare dni miala ucisk na pecherz, mowila , ze jak stoi nie uciska a jak siedzi to ma wrazenie ze chce siusiu.
W tym czasie non sto sikala, kladla sie od nowa, trwalo to ze 3 dni.A teraz mimo brania tabletek chodzi do wc bardzo zadko. Czy nerki przestaly pracowac? Czy warto podawac furosemid?
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 118000

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-03-09, 13:17   Temat: Guz płuca? Gruźlica
Mama co chwilę popuszcza kał, zawsze był problem bo były zaparcia.
Czy mama odchodzi? czy to są oznaki przed śmiercią?
Zrywa sie co chwila i do ubikacji chce iść. Mimo ze ma pielucho-majtki.
Mówi, zę ją ciśnie na pęcherz. Po przyjściu z ubikacji położy sie na 2-3 min, i od nowa. Tak kilka razy, potem śpi ze 30 min, i od nowa.
Cała noc była taka, teściu nie spał, tylko z nią chodził non stop do WC.
Co do pieluch, bo pielegniarka z HD mówiła, zę pieluchy są bezpłatne, czy to przydział jakiś? czy dodatkowo mozna kupić na zniżkę?
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 118000

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-03-09, 09:10   Temat: Guz płuca? Gruźlica
Macie wszystkie racje. Moze ja troche panikuje. Boje sie, ze nie dam rady. Wczoraj z tego tytulu mialam ostra wymiane zdan z mezem. A dzis rano majtki pelne, smrod, i cale lozko.
Musze zalatwic pampersy. Czy pupe smarowalyscie czyms?
Siusiu da rade zrobic na kibelek, nie popuszcza,gorzej z grubsza zawartoscia.
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 118000

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-03-08, 20:47   Temat: Guz płuca? Gruźlica
Metypred odstawiany jest pomału.
Mama coraz słabsza, dzisiaj chodzi siusiu co 10 min. Dlaczego?
Bardzo sie męczy. Nawet chciała na noc pampersa. Teściu mówi zakładać bo ma problem, bo mame trzeba zaprowadzić do wc. Tylko, że jak załoze pampersa to zacznie sie problem, mamie tak bedzie wygodnie a ja bede juz całkiem zmuszona byc 24 na dobe. Tesciu powiedzal, ze jej myc i zmieniac pampersa nie bedzie. :-(
Jutro będzie pielegniarka z HD.
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 118000

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-03-05, 15:15   Temat: Guz płuca? Gruźlica
Wczoraj mama czuła sie nawet dobrze, wiecej chodziła, nawet sama wstawała z łóżka, niestety dzisiaj już słaba, leży, ciężko sie podnieść. Ciśnieine w normie.
Mama narzeka , zę przy siusianiu mocz jest bardzo gorący, dlaczego?
Nic nie piecze, nie boli.
Czy chory w tym stadium nowotworu zawsze bierze sterydy?
Mama brała metypred 2x1 teraz jest zmniejszany do zera.
Dexmantason odstawiony.Ortanol co drugi dzień.
Furosemid też będzie odstawiany za dwa tygodnie, teraz 1x1.
Lekarz stwierdził, zę jeśli nie ma obrzęków nie potrzeba jest brać tych leków.
Jedyny obrzęk to twarz, ale to podobno od sterydów.
Rany już lepsze, tak nie sączą.
Zaden lekarz ani onkolog ani z HD nie dopatrzył sie, zę dwa sterydy mama bierze, dopiero zwrócił uwagę na to lekarz rodzinny przy wizycie domowej.
Brak słów
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 118000

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-03-04, 14:07   Temat: Guz płuca? Gruźlica
Madziu dziękuję za podpowiedz, sprawdziłam w necie, faktycznie może być dobre. Zaraz dzwonie do męza, zeby kupił.
Mama dziś wyszła na mały spacerek. Nogi taj jakby mocniejsze , aż nie do uwierzenia :)
Pozdrawiam.

[ Dodano: 2015-03-04, 21:02 ]
Niestety maz nie kupil tych opatrunkow. Pani w aptece nie wiedziala o co chodzi.
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 118000

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-03-04, 08:33   Temat: Guz płuca? Gruźlica
Potrzebuje pomocy.Mamie od sterydow schodzi skora.Ma cala w rozlanych naczynkach, i maly dotyk, otarcie powoduje to, ze skora schodzi i robi sie rana. Po obmyciu oktanisept i opatrzeniu rany opatrunek przykleja sie i trzeba go pomalu odrywac.Kupilam w aptece plaster szeroki 10metr. Zalecany prze HD. Niestety jak go odklejam, odkleja sie z kawalkami skory tworzac nastepna ranke. Przyklejam tylko troszke na skore zeby opatrunek sie trzymal, ale i tu jest problem. Jak z tym mozna sobie poradzic?
Rana musi byc zaklejona bo mamie dosc dlugo leci krew.Skora jest w dotyku jak papier, blyszczaca. Mam wrazenie, ze gdyby ja pociagnac za skore obdarla bym calą.
Boje sie mame nawet smarowac emulsja.
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 118000

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-03-02, 08:03   Temat: Guz płuca? Gruźlica
Wlasnie panu uswiadomilam, ze znam prawo pacjenta, to byla dluga wymiana zdan.Powiedzial prosze sie uzbroic w cierpliwosc, kpina, jakal sie przez telefon,niewiedzial co odpowiedziec.
Malo tego powiedzial, ze pielegniarka moze zwiekszyc dawke plastrow, zaczelam sie smiac, bez zgody kekarza ona nie moze podjac decyzji o dawkowaniu lekow.
Ubaw juz z tego sie zrobil, bo czegos podobnego nie slyszalam.
Nie bede pisac calej rozmowy, ale wierzcie mi, ze szczeka mi opadla. Tylko nagrac i do telewizji.
  Temat: Guz płuca? Gruźlica
misiak

Odpowiedzi: 478
Wyświetleń: 118000

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-03-01, 22:02   Temat: Guz płuca? Gruźlica
Jutro ma byc lekarz z HD, dzis wykonalam telefon do szefa hd. Powiedzial moze niech pani zmieni hd. Mysli, ze to tak pstryk i juz. Troche powiedzialam co mysle :evil: .
Mama coraz slabsza, ledwo stoi na nogach.
Czy w takim stadium choroby mama przestanie calkiem chodzic? Jak sie mam przygotowac na ciag dalszy postepowania choroby.
Co moze jeszcze dojsc.
Bezradnosc mnie dopada.
Dzis mame mylam na lezaco.Podalam czopek glicerynowy.
Zastanawiam sie ile jej jeszcze czasu zostalo...
To takie trudne.

[ Dodano: 2015-03-01, 22:12 ]
Co do HD,ja rozumiem, ze i oni maja swoja prace, zycie prywatne, ale kiedy od lipca lekarz byl u mamy 5 razy to chyba jest cos nie tak. Teraz kiedy mama go potrzebuje jest problem.
Wiec i tak wszystko jest na mojej glowie.W miedzy czasie byl lekarz w wieku moze 60 lat i do tego pediatra, nawet mamy nie zbadala, pogadala i pojechala. Wiec prosze sie nie dziwic, ze mi nerwy puszczaja.
  Temat: Drodnokomórkowy rak płuc ED
misiak

Odpowiedzi: 131
Wyświetleń: 37009

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-02-28, 21:28   Temat: Drodnokomórkowy rak płuc ED
Cieszę sie , ze jest dobrze, choć w tej chorobie jest różnie.
U nas statystyki pobite, ale rozdział nasz już sie kończy.
Cieszcie sie każdym dniem, czerpiąc wszystko z życia co możliwe.
Trzymam kciuki, oby Wam sie udało.
Pozdrawiam.
 
Strona 1 z 7
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group