Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Brak biopsji węzła wartowniczego
Autor Wiadomość
Darek73 


Dołączył: 26 Maj 2019
Posty: 14

 #16  Wysłany: 2019-09-10, 17:03  


Witam wszystkich ponownie.
Dziś żona miała robione badanie usg jamy brzusznej i wyniki nie są chyba zbyt dobre.
Opis: Wątroba o cechach stłuszczenia, w lewym płacie hipoechogeniczna zmiana ogniskowa śr. 12mm; przywnękowo obszar hipoechogeniczny o wym. ok 60x10mm.
Pęcherzyk żółciowy cienkościenny , bez złogów.
Drogi żółciowe nieposzerzone.
Trzustka, nerki, śledziona w normie.
Aorta brzuszna nieposzerzona, okolica okołoartoalna bez zmian.
Pęcherz moczowy bez zmian ogniskowych.
Koneczna dalsza diagnostyka (TK).
Czy ten opis może wskazywać, że pojawiły się przerzuty?
Żona czuje się dobrze, w czerwcu robiła badania krwi (próby wątrobowe, ldh) i w zasadzie wszystko było w normie (jedna z prób wątrobowych , była nieco podwyższona).
Poprzednie badanie usg jamy brzusznej było wykonywane kilka lat temu (też było w opisie o cechach stłuszczenia, ale poza tym wątroba była w normie)
Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1762 razy


 #17  Wysłany: 2019-09-10, 19:47  


Darek73 napisał/a:
Poprzednie badanie usg jamy brzusznej było wykonywane kilka lat temu (też było w opisie o cechach stłuszczenia, ale poza tym wątroba była w normie)

Stluszczenie to nie problem, masa ludzi to ma, problem jest w tym
Darek73 napisał/a:
w lewym płacie hipoechogeniczna zmiana ogniskowa śr. 12mm; przywnękowo obszar hipoechogeniczny o wym. ok 60x10mm.

Trzeba koniecznie sprawdzić dokładnie czym owa zmiana jest, jak najszybciej TK. Może być jakiś naczyniak ale może być i przerzut. Nie ma co gdybać tylko jak najszybciej zrobić pilnie dalsze badania.

pozdrawiam
 
Darek73 


Dołączył: 26 Maj 2019
Posty: 14

 #18  Wysłany: 2019-09-12, 17:46  


Dziękuję bardzo za odpowiedź. Żona dostała skierowanie na tomograf. Badanie ma być wykonane za 3 tygodnie. Potem trzeba czekać około 3 tygodni na opis wyniku. Zastanawiam się, czy można czekać taki czas, czy jednak zrobić to badanie prywatnie, gdzie pewnie byłaby możliwość zrobienia go we wcześniejszym terminie?
 
basik78 



Dołączyła: 04 Wrz 2017
Posty: 507
Pomogła: 22 razy

 #19  Wysłany: 2019-09-12, 19:01  


Darek73, z doświadczenia prywatnie termin badania będzie pewnie na jutro:)
Oczywiście tu teraz ważne jest też to-czy są finanse na badanie prywatnie?-jeśli są to działajcie.
Dobrych wyników życzę.
_________________
♥♥♥
http://www.forum-onkologi...rze-vt17055.htm
 
Darek73 


Dołączył: 26 Maj 2019
Posty: 14

 #20  Wysłany: 2019-09-14, 11:55  


Dzwoniłem do szpitala, w którym ma być robione TK. Prywatnie, to najbliższy wolny temin mają na połowę grudnia, bo jest ponoć jedna i ta sama kolejka. Wychodzi na to, że ten termin za 3 tygodnie, to i tak jakoś szybko "ogarnęli".
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1762 razy


 #21  Wysłany: 2019-09-14, 20:41  


Darek73,
3 tygodnie to nie tragedia, tylko taki spory czas oczekiwania na wynik. W naszym CO, czeka się zazwyczaj 10 dni, tu trochę długie to czekanie.

Dziwi mnie też takie długie czekanie na TK prywatnie to zazwyczaj jest dość szybko ale daj sobie spokój, 3 tygodnie są do przyjęcia.

pozdrawiam
 
Darek73 


Dołączył: 26 Maj 2019
Posty: 14

 #22  Wysłany: 2019-12-02, 20:23  


Witam wszystkich ponownie. Chciałbym podzielić się najnowszymi wieściami z frontu walki. Badanie tomografem wykluczyło zmiany przerzutowe i poza stłuszczeniem wątroby wszystko jest ok. Dziś żona miała robione usg węzłów chłonnych i blizny i też wszystko jest w porządku :) . Mam nadzieję, że tak pozostanie już do końca. Życzę wszystkim dużo zdrówka. Pozdrawiam. Darek.

[ Komentarz dodany przez Moderatora: marzena66: 2019-12-08, 19:26 ]
Super wieści, oby tak dalej a dla stłuszczonej wątróbki trochę diety, dbac o nią i nic złego nie będzie.

 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2505
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 260 razy

 #23  Wysłany: 2019-12-03, 07:40  


Darek73 napisał/a:
Mam nadzieję, że tak pozostanie już do końca
Trzymamy kciuki by tak było!
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
Darek73 


Dołączył: 26 Maj 2019
Posty: 14

 #24  Wysłany: 2020-03-30, 18:12  


Witam po przerwie. Niestety nasz spokój nie trwał długo :cry: Jakiś czas temu żona zadrapała pieprzyk na prawym przedramieniu, który zaczął się zmieniać. Dermatolog obejrzał kazał usunąć, co został wykonane 2 tygodnie temu. Dziś żona otrzymała wynik. Wiem, że to znowu czerniak.
Opis wyniku:

Obraz makroskopowy: zmiana skórna przedramienia prawego: fragment skóry o wymiarach 1x0, 6x0,3 cm. Na powierzchni z ciemnym ogniskiem średnicy 0,2 cm. Minimalny margines makroskopowy - 0,1 cm.

Rozpoznanie patomorfologiczne: Superficial spreading melanoma in situ. Zmiana usunięta doszczętnie. Marginesy boczne: I/1mm, II/ 2mm, margines dolny: 3 mm. W podścielisku niewielki odczyn limfocytarny.
Wykonano badania: Histopatologiczne - 1 szt
Wykonano preparaty: Immunohistochemia - 5 szt.

To cały opis.
Lekarz odręcznie dopisał tylko "do obserwacji".

Na wizycie lekarz powiedział, że tego nie trzeba docinać. Polecił tylko obserwować. Nic więcej.

Nie jestem lekarzem, ale przy czerniaku in situ wydaje mi się, że zalecane jest docięcie o marginesie 0,5 cm.
Czy waszym zdaniem powinniśmy pozostać przy obserwacji, czy jednak wskazane byłoby jakieś inne działanie (biopsja wartownika?) Pierwszy czerniak żona miała umiejscowiony na twarzy po lewej stronie w okolicach kości jarzmowej. Teraz pojawił się na prawym przedramieniu. Możliwe, żo to drugi niezależny czerniak, który powstał po zranieniu pieprzyka? Czy to raczej jest przerzut? Jeśli przerzut to jak to rokuje?
Bardzo proszę Was o odpowiedź. Darek.
 
Olla86 


Dołączyła: 18 Lut 2018
Posty: 21
Pomogła: 1 raz

 #25  Wysłany: 2020-03-31, 18:51  


Darek73, przykro mi, że temat czerniaka do Was powrócił. Mogę podpowiedzieć Ci to, co powiedział mi mój lekarz prowadzący, jak otrzymałam kolejny wynik wskazujący na czerniaka: "trzeba to sprawdzić".
Myślę, że dobrze by było gdybyście sprawdzili ten bloczek jeszcze w innym laboratorium i skonsultowali się z innym lekarzem. U mnie po sprawdzeniu okazało się, że drugi czerniak nie był czerniakiem, jednak Prof Rutkowski na konsultacji zalecił (mimo wszystko) docięcie blizny. Powiedział, że może to być zmiana "na granicy" i bezpieczniej będzie tę bliznę dociąć.
I jeśli mogę zapytać, w jakim laboratorium badali wycinek Twojej żony? Gdzieś na miejscu w Olsztynie, czy może w Elblągu?
 
Darek73 


Dołączył: 26 Maj 2019
Posty: 14

 #26  Wysłany: 2020-03-31, 19:41  


Oll86 pierwszy wynik był z Elbląga, ten z wczoraj jest z pracowni Polikliniki w Olsztynie.
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4362
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1142 razy


 #27  Wysłany: 2020-03-31, 21:11  


Darek73,
Masz rację, dla czerniaka in situ jest zalecane docięcie blizny ( 0,5cm). Biopsja węzła wart. nie ma tutaj zastosowania.
Co do Twojego pytania czy to druga, niezależna zmiana ( pierwotna) czy zmiana przerzutowa to generalnie każdy dobry, doświadczony patomorfolog takie sprawy odróżnia - oczywiście zawsze można przebadać materiał ponownie.
Pozdrawiam serdecznie.
 
Darek73 


Dołączył: 26 Maj 2019
Posty: 14

 #28  Wysłany: 2020-04-02, 11:55  


missy dziękuję za odpowiedź.
Czy o ponownym przebadaniu materiału decyduje lekarz, czy po prostu pacjent może tego zażądać? Mam jeszcze jedno pytanie jeśli chodzi o badanie kontrolne węzłów chłonnych. Do tej pory z uwagi na lokalizcję czerniaka (twarz) kontrolowane były węzły chłonne szyi. Czy teraz przy czerniaku in situ na prawym przedramieniu należy kontrolować węzły chłonne w innej lokalizacji? Z góry dziękuję za odpowiedź
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4362
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1142 razy


 #29  Wysłany: 2020-04-03, 12:40  


Lekarz może zadecydować o ponownym przebadaniu jeśli ma wątpliwości co do wyniku.
U Was nie ma takiej sytuacji. Natomiast jeśli Wy chcielibyście ( z różnych względów) powtórzyć badanie to także macie do tego prawo. Można wypożyczyć bloczki parafinowe z aktualnego laboratorium i przekazać je do innego, przez Was wybranego ( najważniejsze aby był to ośrodek doświadczony).

Co do badania węzłów to wg zaleceń należy kontrolować tzw.regionalne - czyli dla przedramienia będą to węzły pachowe.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group