DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przerzut do węzła chłonnego nadobojczykowego
Autor Wiadomość
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 2897
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 918 razy


 #106  Wysłany: 2017-11-09, 20:33  


Odróżnicowanie polegające na utracie hormonozależności w zmianach wtórnych jest spotykane ( nie tylko rak trzonu macicy, ale też rak piersi). Odwrotna sytuacja jest zdecydowanie rzadsza. A powrót do pierwotnego statusu hormonalnego po etapie odróżnicowania... cóż, nie jestem lekarzem. Ja jedynie nie słyszałam o takich „wybrykach” nowotworowych.
 
Tomuś 



Dołączył: 13 Kwi 2015
Posty: 61
Skąd: Opole

 #107  Wysłany: 2017-11-10, 00:21  


No właśnie, powiedzcie mi tylko proszę czy dobrze czytam wyniki:

Nowotwór trzonu macicy był hormonozależny i odróżnicował się do nadobojcza jako hormononiezależny?
Czy na odwrót?

Biopsja wykazałaby w tym momencie czy może jednak jest ekspresja receptorów i przed chemioterapią moglibyśmy zastosować hormonoterapię, która pomimo, że odpowiedź ma 20% to a nuż mogłaby pomóc... natomiast rozumiem niebezpieczeństwo otwarcia brzucha... z drugiej strony czy nie jest tak, że im lepszy chirurg to jest w stanie się podjąć zmniejszając prawdopodobieństwo komplikacji?

To tylko moje wątpliwości...
 
Tomuś 



Dołączył: 13 Kwi 2015
Posty: 61
Skąd: Opole

 #108  Wysłany: 2017-11-15, 00:28  


Ok, jesteśmy po konsultacji radiologicznej. Najlepszym systemowym rozwiązaniem na węzły na ten moment jest chemioterapia wcześniej wspomniana. Natomiast w razie jakby coś miało zostać (oby nie!) to wtedy zdecydują się na punktową radioterapię.

Natomiast, dowiedziałem się, że będziemy mieli badanie PET zamiast TK po leczeniu, co mnie ucieszyło :-).

Jeszcze w piątek mamy ostanią wizytę i już się szykujemy do chemioterapii...
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 7409
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1354 razy


 #109  Wysłany: 2017-11-15, 10:48  


Tomuś napisał/a:
i już się szykujemy do chemioterapii...

I to będzie dobra opcja, miejmy nadzieję, że "ubije " wszystko.

powodzenia w leczeniu mamy, pozdrawiam.
 
Tomuś 



Dołączył: 13 Kwi 2015
Posty: 61
Skąd: Opole

 #110  Wysłany: 2017-11-16, 08:29  


Dziękujemy.

[ Komentarz dodany przez Moderatora: marzena66: 2017-11-16, 10:31 ]
:)
 
Tomuś 



Dołączył: 13 Kwi 2015
Posty: 61
Skąd: Opole

 #111  Wysłany: 2017-11-20, 00:18  


Ok, tak wyglądają nasze wspólne ustalenia:

Mama przyjmie (prawdopodobnie od tego tygodnia) taksol + karboplatynę w 6 cyklach z 3-tygodniowymi przerwami poprzez wstawiony port naczyniowy + leki przeciwwymiotne i te wszystkie wspomagające...

Przed zrobimy sobie stan markerów CA-125 i HE-4.
Po trzecim cyklu sprawdzimy TK jamy i klatki czy chemioterapia jest skuteczna.
Po trzecim cyklu także włączymy hormonoterapię ze względu na fakt, że nie wiemy czy te węzły to odróżnicowanie z nadobojcza (niezależne hormonalnie), lub jeszcze jednak z nowotworu trzonu - hormonozależnego.

Między cyklami podstawą będzie dobrze zróżnicowana, wysokoenergetyczna dieta + dużo płynów (woda, soki, herbaty, kawa) + witaminy i minerały (A, B comp poza B12, C++, D++, E, K2MK7, cynk, selen, potas, spirulina, kwas foliowy) + priobiotyki + nutridrinki + kąpiele spokój + opieka + wsparcie całodobowe.

W razie jakby coś pozostało po takim radykalnym leczeniu to pozostawiamy sobie bezpieczną furtkę do radioterapii punktowej (oby nie była konieczna). Po całości jeszcze mam umówionego wstępnie PET.

Tylko jak zawsze mam pytania:

1. Czy można wykonać PET całego ciała...?
2. Czy hormonoterapia może przeszkodzić chemioterapii?
3. Czy hormonoterapia może wspomóc chemioterapię?
4. Czy powinienem o czymś specjalnym wiedzieć przy hormonoterapii (dieta, ćwiczenia, badania, obserwacja własna, środki ostrożności, suplementy)?
5. Port naczyniowy z założenia jest lepszy? Czy chemioterapia podana w ten jest sposób skuteczniejsza? Wiem tyle, że żył nie niszczy, więc w teorii leczenie nie będzie przerwane.
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 2897
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 918 razy


 #112  Wysłany: 2017-11-20, 10:36  


Tomuś,
Badanie ( skanowanie) PET obejmuje całe ciało.
Nie łączy się hormonoterapii i chemioterapii, nie słyszałam o opcji równoległego stosowania tych metod, dopytaj lekarza o co dokładnie chodzi.
Hormonoterapia może wspomóc proces leczenia o ile w ogóle "zaskoczy" ( tzn. trafi na komórki nowotworowe z receptorami steroidowymi), natomiast nie wspomaga chemioterapii, to zupełnie odrębne sprawy.
Nie potrzebujecie w trakcie hormonoterapii żadnych specjalnych środków ani wspomagaczy - oczywiście obserwacja samopoczucia jest ważna. Ale przed właczeniem takiego leczenia lekarz ocenia czy niesie ono jakieś potencjalne ryzyko ( głównie chodzi o powikłania krążeniowo-zakrzepowe lub kostne).
Co do portu to jego główną zaletą jest wygoda i spokój pacjenta, nie ma przełożenia na skuteczność leczenia. Leki i tak i tak trafiają do krążenia ogólnego.
Pozdrawiam.
 
Tomuś 



Dołączył: 13 Kwi 2015
Posty: 61
Skąd: Opole

 #113  Wysłany: Wczoraj 15:41  


Ze względu na okres chorobowy, Mama ma drobne zapalenie oskrzeli i dostała antybiotyk na 6 dni od dzisiaj do poniedziałku 27.11...

W poniedziałek 27.11 ma planowany zabieg założenia portu, a we wtorek miała być pierwsza chemioterapia...

Będziemy musieli pilnie skonsultować z onkologiem czy możemy już podawać czy powinno się wstrzymać chwilkę.

Czy są jakieś przeciwwskazania, albo jakie są Wasze odczucia? Powinniśmy chwilę zaczekać?
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 7409
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1354 razy


 #114  Wysłany: Wczoraj 19:07  


Tomuś napisał/a:
czy możemy już podawać czy powinno się wstrzymać chwilkę.

Cytat:
Kwalifikacja do implantacji portu dożylnego
Standardy
Przeciwwskazaniami do założenia portu dożylnego są:
— czynna infekcja;

— miejscowe zmiany zapalne lub inne zmiany skórne w okolicy planowanej implantacji;
— niewyjaśniona skaza krwotoczna w wywiadzie;
— małopłytkowość poniżej 40 000/mm3;
— neutropenia poniżej 1000/mm3;
— leczenie doustnymi lekami przeciwzakrzepowymi — konieczna zmiana na heparyny drobnocząsteczkowe
(LMWH, low-molecular-weight heparin) przynajmniej 3 dni przed implantacją
oraz kontynuowanie leczenia przez co najmniej 3 dni po zabiegu (zalecenie);
— leczenie LMWH, jeżeli od zastosowania ostatniej dawki profilaktycznej minęło mniej niż
12 godzin, a od terapeutycznej — 24 godziny;
— leczenie pochodnymi kwasu acetylosalicylowego i/lub przeciwpłytkowymi inhibitorami
krzepnięcia w ciągu ostatnich 7 dni w grupie chorych, u których ryzyko krwawienia śródoperacyjnego
przewyższa ryzyko wystąpienia incydentu sercowo-naczyniowego.

http://www.onkologia.zale...y%20dozylne.pdf

Z jednym i drugim bym się wstrzymała do wyleczenia mamy.

pozdrawiam
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group