DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Prośba o interpretację wyników
Autor Wiadomość
Lucy sta 


Dołączyła: 08 Lis 2018
Posty: 15
Pomogła: 1 raz

 #16  Wysłany: 2019-01-11, 14:08  


Wynik badania histopatologicznego:. Adenocarcinoma tubulare ventriculi G2 wg Laurena typ jelitowy. Odczyn immunohistochemiczny HER2+ 02-poj ll. Gastritis chronica et foci infiltrations adenocarconomatus. Prosze o wyjasnienie co to oznacza.
_________________
Lucy
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9692
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1734 razy


 #17  Wysłany: 2019-01-11, 19:34  


Lucy sta napisał/a:
Adenocarcinoma tubulare ventriculi G2 wg Laurena typ jelitowy
- gruczolakorak cewkowaty żołądka
Cytat:
Najbardziej przydatna klinicznie jest klasyfikacja według Laurena, w której wyróżniamy 3 typy

I – Typ jelitowy (ograniczony typ wzrostu) - lity guz o dobrze ograniczonych brzegach, zbudowany z komórek gruczołowych podobnych do jelitowych (około 60%)

Typ jelitowy rozwija się na podłożu zmian przedrakowych, charakteryzuje się częstszym występowaniem u mężczyzn oraz lepszym rokowaniem. Umiejscowiony jest obwodowo. Jest nazywany typem epidemicznym, gdyż pojawia się na obszarach o częstym występowaniu tego nowotworu.

II – Typ rozlany (rozlany typ wzrostu) -) rak nacieka żołądek w granicach trudnych do określenia (około 30%)

Typ rozlany wytwarza się na niezmienionej błonie śluzowej, a rokowanie jest gorsze. Częściej występuje u kobiet, zazwyczaj młodych, w części żołądka położonej bliżej przełyku. Ciekawym faktem jest, że zdarza się częściej u ludzi z grupą krwi A i częściej występuje rodzinnie

III – Typ mieszany – klinicznie traktowany jako gorzej rokujący typ rozlany (około 10%)

Klasyfikacja ta ma wpływ na zakres wycięcia żołądka – w przypadku guza o typie jelitowym umiejscowionym w obwodowej, przedoddźwiernikowej części żołądka, można wykonać częściowe wycięcie tego narządu. W każdym innym przypadku należy wykonać całkowite wycięcie żołądka.

G2 – guz średnio zróżnicowany
http://www.onkonet.pl/dp_npp_rakzoladka.php#menu6

pozdrawiam
 
Lucy sta 


Dołączyła: 08 Lis 2018
Posty: 15
Pomogła: 1 raz

 #18  Wysłany: 2019-01-31, 10:15  


Dziś mąż ma drugi raz podawana chemię, martwi mnie to, że objawy od momentu kiedy zaczął ją przyjmowac tzn ok dwóch tygodni nasiliły się, coraz bardziej męczy go czkawka podczas jedzenia, problemy z przełykaniem, te zauważyłam ja. Sam tez stwierdzil że czuje że ze strony żołądka gorzej. Samą chemię jak na razie przechodzi dobrze. Do tej pory skupilismy sie na podnoszeniu odpornosci, zdrowe jedzenie, sok z buraka, wszystko co przyjmował było naturalne i nie czuł się ani gorzej ani lepiej, stabilnie. Czy to nie jest tak że ta chemia tylko przyspieszy rozwoj choroby? Oslabi organizm i tyle. Dziś przeczytałam wypowiedz lekarza : "Rak żołądka jest mało wrażliwy na chemioterapię. Mimo to lekarze często decydują się na jej wdrożenie – zwykle po przeprowadzonej operacji, a czasem przed nią." Czy to nie jest przypadek męża? Czy jest jakoś kontrolowane to, czy chemia przynosi zamierzony skutek? Czy nie lepiej było operować a nie czekac aż się to dziadostwo rozsieje?
_________________
Lucy
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3396
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1773 razy

 #19  Wysłany: 2019-01-31, 11:25  


Lucy sta,
W tym samym artykule, którego fragment cytujesz jest dokładnie wyjaśniona zasadność podawania chemioterapii, również przedoperacyjnej.
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
Lucy sta 


Dołączyła: 08 Lis 2018
Posty: 15
Pomogła: 1 raz

 #20  Wysłany: 2019-04-25, 07:01  


I już po operacji. Piszę to aby podnieść na duchu tych co mają to jeszcze przed sobą. Mąż ma usunięte 3/4 żołądka, lekarz był zadowolony z tego co zobaczył po otwarciu brzucha, po ostatniej
gastroskopii usłyszeliśmy, że rak w stanie zaawansowanym a to bylo kilka miesięcy temu, okazalo się teraz, że chemia zadziałała bardzo dobrze. Wstawię wyniki histopatologiczne jak rozgryzę jak to zrobić.

[ Dodano: 2019-04-25, 07:49 ]
Wyniki

[imghttp://www.forum-onkologiczne.com.pl/forum/download.php?id=17454][/img]



IMG_20190425_071953.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 46 raz(y) 3,05 MB

IMG_20190425_071953.jpg
Proszę o przetłumaczenie wyniku
Pobierz Plik ściągnięto 802 raz(y) 3,05 MB

_________________
Lucy
 
Misteria 


Dołączyła: 19 Paź 2018
Posty: 56
Pomogła: 4 razy

 #21  Wysłany: 2019-04-25, 09:49  


Tak naprawę każde badanie przy raku żołądka trzeba traktować z przymrużeniem oka, bo najlepiej widzi jednak chirurg na operacji. U męża zaawansowanie jest bardzo male- guz naciekal warstwe podsluzowa i nie było przerzutow do węzłów. Jeśli przed operacja była zastosowana chemioterapia to teraz pewnie równiez, natomiast nie jestem w 100% pewna jak wygląda to przy guzach średniozaawansowanych, czyli tak jak u męża G2. Rokowalnia dobre :)

[ Dodano: 2019-04-25, 09:51 ]
Poprawka: guz średnio zróżnicowany a nie zaawansowany. I oczywiście rokowania a nie rokowalnia, przepraszam za literówki
 
crayzy 


Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 135
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 15 razy

 #22  Wysłany: 2019-04-25, 10:20  


Witam,
Starałam się przeanalizować wynik pooperacyjne i należało by się cieszyć bo wychodzi ze raczysko nie ma w liniach ciecia.
Węzły chłonne pozapalne, fragmenty tkanki tłuszczowej, ściany naczyń krwionośnych, pni nerwowych- także jest ok.

Rokowania dobre.

Teraz lekarz zadecyduje czy dać chemię uzupełniająca pooperacyjna czy nie.

Trzymamy kciuki
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
Lucy sta 


Dołączyła: 08 Lis 2018
Posty: 15
Pomogła: 1 raz

 #23  Wysłany: 2019-04-26, 09:48  


Dziękuję i bardzo się cieszę
_________________
Lucy
 
Lucy sta 


Dołączyła: 08 Lis 2018
Posty: 15
Pomogła: 1 raz

 #24  Wysłany: 2019-09-07, 11:50  


Mąż po operacji, niestety nie obyło się bez problemów pojawiła się przetoka i ponad trzy tygodnie żywienia pozajelitowe go. Długo dochodził do siebie ale jest już ok, trochę przytul, je wszystko bez żadnych problemów. Pierwsza tomografia kontrolna jednak budzi niepokój, proszę o interpretację wyników.

[ Dodano: 2019-09-07, 12:25 ]
Wyniki
_________________
Lucy
 
Misteria 


Dołączyła: 19 Paź 2018
Posty: 56
Pomogła: 4 razy

 #25  Wysłany: 2019-09-07, 15:54  


Jak mąż się czuje? Nie zalega mu pokarm? Przełyk jest poszerzony nieznacznie, ale może to wskazywać na jakąś przeszkodę. Można zrobić dodatkowo pasaż jelitowy. Śledziona mogła na skutek leczenia dostać zawału, ale to też gdybanie, zawsze trzeba różnicować z ewentualnym przerzutem. Chyba najrozsadniej będzie powtórzyć badanie za jakiś czas.
Pozdrawiam
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9692
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1734 razy


 #26  Wysłany: 2019-09-09, 17:43  


Lucy sta,
Tragedii jakiejś starsznej nie ma. Zmiany, które są pokazane były według opisu już w poprzednich badaniach, nie powiększyły się a to dobry znak.
Jest trochę znaków zapytania, czyli zmiany mogą być przerzutowe jak i zapalne. Na razie spokojnie, maż niech się regeneruje po operacji i za jakieś 4 -6 miesięcy warto powtórzyć badania wtedy obraz bedzie bardziej klarowniejszy.

pozdrawiam
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group