DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
guz pod uchem
Autor Wiadomość
betka91 


Dołączyła: 23 Sie 2018
Posty: 31
Pomogła: 1 raz

 #31  Wysłany: 2018-11-16, 22:09  


coś takiego mam..


20181115_091430.jpg
guzek
Pobierz Plik ściągnięto 287 raz(y) 2,17 MB

 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9500
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1706 razy


 #32  Wysłany: 2018-11-18, 14:54  


betka91,
No widać guziołą, nie ma co ukrywać i na wierzchołku lekko sinawy. Musisz cierpliwie wyczekać, bez dokładnych badań nic nie wymyślimy ale jest szansa na zmianę łagodną jak pokazują na razie badania.

Trzymaj się i czekamy na dalsze informacje.
 
betka91 


Dołączyła: 23 Sie 2018
Posty: 31
Pomogła: 1 raz

 #33  Wysłany: 2018-11-26, 08:27  


Miałam w piątek rezonans, wynik za tydzień u lekarza prowadzącego, a ja mam konsultację przed operacją dopiero 20 grudnia. Zapytałam Panią od rezonansu czy jak przyjadę to czy wydadzą mi wynik.. podobno nie, telefonicznie i listownie też nie uzyskam, powiedziała mi że dowiem się wszystkiego na konsultacji, troszkę zaczęłam marudzić, że to miesiąc czekania, że ciężko mi będzie, że co jak coś okaże się złego? Powiedziała, że wtedy przesunął operacje, jeśli faktycznie coś będzie nie tak, ale to musi być decyzja lekarza, powie mi 20 grudnia. A cisnęłam ten temat dlatego że w ciągu jednej nocy z wtorku na środę powiększył mi się ten guzek.. i nie wiem co robić? Zgłosić to komuś? Zgłaszałam to tej Pani od rezonansu ale nic nie powiedziała.. czekanie to najgorsza sprawa :/
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9500
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1706 razy


 #34  Wysłany: 2018-11-27, 20:04  


betka91,
A nie możesz iść do tego lekarza, z którym jesteś umówiona na operację?, trochę dziwne, że to tak Ci rośnie z dnia na dzień, właściwie w ciagu nocy a boli Cię to, zmieniło kolor, coś się wokół tego dzieje?

pozdrawiam
 
betka91 


Dołączyła: 23 Sie 2018
Posty: 31
Pomogła: 1 raz

 #35  Wysłany: 2018-11-28, 19:51  


Dziś dowiedziałam się, że wynik rezonansu już jest w systemie, po zapoznaniu się z nim Pani z poradni stwierdziła, że niestety nie zostanie mi wydany bez konsultacji wyniku z lekarzem, a ona dopiero 20 grudnia.. więc zadzwoniłam i przedstawiłam sytuację rejestratorce prywatnego gabinetu lekarskiego i doktor ma sprawdzić wynik i mam przyjechać w poniedziałek na wizytę prywatną i go omówić. Więc pojadę... dni na szczęście uciekają szybko to do poniedziałku wytrzymam i mam nadzieję, że będzie coś więcej wiadomo.
Co do guza, to bolał tzn był czuły na dotyk kilka dni przed powiększeniem i kilka dni po. Teraz nie boli. Bok guza jest twardy, środek miększy od boków. Dalej środek jest siny.
 
betka91 


Dołączyła: 23 Sie 2018
Posty: 31
Pomogła: 1 raz

 #36  Wysłany: 2018-12-04, 09:49  


Bylam wczoraj u swojej Pani doktor. Powiedziala ze patrzac na wszystkie moje wyniki, na wyglad guza i z jej doświadczenie, mysli ze jest to zmiana lagodna. Jakas torbielka, kaszak, lub zropialy wezel chlonny, watpi zeby byl to guz slinianki i cos zlosliwego. W wyniku MR jest napisane ze moze to byc gruczolak wielopostaciowy ale uwaza ze tak to nie wyglada wiec mam na to nie patrzec. 20 grudnia mam konsultacje przed operacja. 7 stycznia bez zmian operacja wyciecia guza i wtedy bedzie juz cos wiecej wiadomo. A po histoppatologicznym badaniu bedzie juz pewnosc. Wiec w sumie mozna powiedziec ze jestem spokojniejsza i byleby do stycznia :)

Wynik rezonansu

[ Dodano: 2018-12-04, 09:53 ]
Do pobrania


[ Komentarz dodany przez Moderatora: marzena66: 2018-12-05, 19:48 ]
Proszę nie wklejać wyników jako fotosiki (usunęłam) tylko jako załączniki do posta.



7ECFABBB-9A6B-4143-B466-497537E20427.jpeg
Pobierz Plik ściągnięto 1039 raz(y) 642,16 KB

 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9500
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1706 razy


 #37  Wysłany: 2018-12-05, 19:51  


betka91,
Nic nie wymyślimy, trzeba to wyciąć i przebadać, dopiero będzie wiadomo czym jest ten guz. Jest ograniczony, nigdzie nie nacieka, nie ma zaatakowanych węzłów chłonnych więc miejmy nadzieję, że dobrze to wróży.

Powodzenia, usuwaj i czekamy na wynik ostateczny.
 
betka91 


Dołączyła: 23 Sie 2018
Posty: 31
Pomogła: 1 raz

 #38  Wysłany: 2018-12-06, 12:28  


Tak wiem, czekam cierpliwie na operacje, na pewno odezwę się po operacji i jak już będę miała wyniki histopatologicze :) dziękuje za wsparcie i każdą odpowiedź :)
Pozdrawiam serdecznie
 
betka91 


Dołączyła: 23 Sie 2018
Posty: 31
Pomogła: 1 raz

 #39  Wysłany: 2018-12-14, 07:46  


Pisze do was znowu z prośba o radę.
We wtorek gdy dotknęłam guza poczułam ze mam mokre palce. Okazało się ze wylewa się cos w kolorze zbliżonym do żółtego. Wycierałam bo wychodziło tego dużo bez mojego naciskania, po kilku przetarciach zostawiałam to i niestety jak śpię lub jak przetrę o cos np bluza, ramie, cokolwiek to to cos pęka i się dalej wylewa. Najbardziej od spodu. Są jeszcze inne ujścia ale mniej podatne. 20 grudnia mam ta konsultacje w Kielcach, czy powinnam im to wcześniej jednak zgłosić czy poczekać do czwartku? Nie boli mnie to. Chyba ze na izbę podjechać tutaj do Rzeszowa? Czy poprostu uważać i poczekać na spokojnie do 20.12. Mam zdjęcia tego ale wyglada to mega brzydko i nie wiem czy chciałabym się z tym dzielić.. :(
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 3986
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1076 razy


 #40  Wysłany: 2018-12-14, 11:05  


betka91,
Ewidentnie ujawnił się stan zapalny - podjedź na izbę, niech obejrzy Cię chirurg bo pewnie trzeba wprowadzić odpowiedni antybiotyk i usunąć treść ( chyba) ropną. Bez względu na rodzaj zmiany ( węzeł chłonny, kaszak, torbiel) teraz trzeba ogarnąć stan zapalny.
A potem koniecznie usunąć. Może to torbiel boczna, która postanowiła zropieć, nie wiem.

Pozdrawiam serdecznie.
 
betka91 


Dołączyła: 23 Sie 2018
Posty: 31
Pomogła: 1 raz

 #41  Wysłany: 2018-12-14, 11:11  


To dziś podjade wieczorem...
dzwoniłam do gabinetu prywatnego tej Pani doktor z Kielc ale nie odbiera recepcjonistka, może później oddzwoni. Zapytam czy się jej zapyta co powinnam zrobić.
Dziękuje Pani bardzo za odpowiedz.. sama nie zdecydowała bym sie udać na izbę. Chociaż strasznie sie boje.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9500
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1706 razy


 #42  Wysłany: 2018-12-14, 19:51  


betka91,
Oddzwonili?
Byłas na SOR-ze?
betka91 napisał/a:
sama nie zdecydowała bym sie udać na izbę. Chociaż strasznie sie boje.

Kochana z mniejszymi pierdołami jeżdżą ludzie na Izbę, tu się nie masz czego wstydzić/bać, nikt Cię nie wygoni a nie można niektórych rzeczy bagatelizować. Rozwinie się jakiś stan zapalny i będziesz później miała przekładaną operację a lepiej z tym nie chodzić.

Czekamy na wieści, pozdrawiam
 
betka91 


Dołączyła: 23 Sie 2018
Posty: 31
Pomogła: 1 raz

 #43  Wysłany: 2018-12-15, 15:38  


Tak Pani z rejestracji oddzwoniła, powiedziałam co i jak, i dała mi numer prywatny do Pani dokotr i kazała wysłać jej smsa z opisem i zdjęciem jak to ropieje i prośbę o radę. Pani dokotr od razu odpisała i kazała brać antybiotyk augmentin 1g 2x dziennie, byłam akurat z córka u naszej pani stomatolog i wypisała mi receptę. Także już jestem na antybiotyku a co dalej to dowiem się pewnie w czwartek jak będę na tych konsultacjach. Mam nadzieje ze nie przełożą operacji bo chyba wtedy to się załamie.. tyle czekam żeby się tego pozbyć i co by to nie było chciałabym to już mieć za sobą tym bardziej ze już jest bardzo widoczne, brzydko wyglada, a pracuje z ludźmi i już nie wiem jak to mam zakrywać, i przede wszystkim chciałabym po prostu wiedzieć z czym mam doczynienia bo ciagle spekulacje tez mnie już denerwują.
Dziękuje bardzo za odpowiedz gdybym wczoraj nie napisała tutaj i nie przeczytała ze to cos jednak ważnego i trzeba cos z tym zrobić to czekałabym do czwartku.. także bardzo dziękuje !!! :* .
 
betka91 


Dołączyła: 23 Sie 2018
Posty: 31
Pomogła: 1 raz

 #44  Wysłany: 2018-12-25, 09:41  


Chciałam tylko napisac, ze zostałam zakwalifikowana do tej operacji (7 stycznia), obrzęk tego guza zmniejszył się i w sumie wyglada teraz jak na tym pierwszym zdjęciu co tu wstawiałam. Teraz czekam na operacje i wynik histopatologiczny :)
A dziś życzę Wam radosnych świat i wszelkiej pomyślności i zdrowia w nadchodzącym 2019 roku ;)
 
puma 


Dołączyła: 12 Wrz 2016
Posty: 19
Pomogła: 1 raz

 #45  Wysłany: 2018-12-29, 00:28  


Trzymam kciuki i powodzenia!
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group