Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
D 37.7
Autor Wiadomość
crayzy 



Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 225
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 23 razy

 #16  Wysłany: 2020-02-04, 20:06  


A więc, po rozmowach rodzinnych uznaliśmy, że należy uszanować decyzję teściowej i do niczego jej nie zmuszać.
Ona czuje się dobrze, wiedząc , że ma swojego jednego lekarza prowadzącego.

Od wczoraj zostaje jej podawana chemia. Najpierw dwurodzinne, następnie 48-mio godzinna.
W nocy były małe przeboje, ponieważ rozbolał teściową brzuch. Szybka konsultacja, jelita drożne- podano nospę i było dużo lepiej.
Dziś niestety słaby apetyt, żeby nie powiedzieć praktycznie zerowy. Dodatkowo odruchy wymiotne.
Sama zainteresowana stwierdziła dziś że najlepiej by było gdyby obudziła się już po podaniu chemi , ponieważ samopoczucie marne.
Nie wiem też czy to możliwe, ale wydaje nam się, że włosy zaczynają wypadać. Było ich sporo na poduszce oraz bluzce. Ą

No i tyle na razie z frontu walki.

Mogę tylko dodać, że nie uwierzyła bym, jak by mi ktoś powiedział, że jednego dnia jadąc z ojcem do klasyfikacji na radio odwiedzę od razu teściową ( obydwoje leczeni na Hirszwelda).🥺
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
crayzy 



Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 225
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 23 razy

 #17  Wysłany: 2020-07-05, 18:14  


Witam,
melduje z frontu że u Tesciowej wszystko ma się ok.
Jakiś czas temu zakończyliśmy branie chemii 48h. Teraz co 2 tyg podawana jest chemia 2h. Niestety nie wiem jaka. Sama kondycja teściowej jest ok. Schudła, ale tak że teraz wygląda "normalnie". Włosy wypadły, ale już pojawił się meszek, więc ewidentnie odrastają. Do skutków ubocznych mogę zaliczyć 2 doby po podaniu chemii, kiedy to są odruchy wymiotne i gorszy apetyt.
Od diagnozy mineło 7 miesięcy i aby tak było jak najdłużej!

Dodam, że było tylko raz badanie USG ( zmiana na trzustce zmalała, co do dwunastnicy, napisano możliwe nacieki).
Innych badań nie wykonano.
Pozdrawiam
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
WojtekS 


Dołączył: 22 Sty 2020
Posty: 3
Skąd: Śląsk

 #18  Wysłany: 2020-07-06, 09:13  


To dobrze że zmalała, bardzo wam kibicuję. Mój tato walczy z tym samym w tej chwili. U nas niestety chemia była nie skuteczna. Teraz będziemy próbować radioterapii stereotaktycznej z bramkowaniem oddechowym w Gliwicach, o ile tato przejdzie dzisiejsze kwalifikacje do leczenia...
Pozdrawiam.
 
crayzy 



Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 225
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 23 razy

 #19  Wysłany: 2020-07-06, 19:05  


Wojtek
Trzymam kciuki za kwalifikacje, mam nadzieję że macie dobre wiadomości!

U nas za 2 tyg ponowne USG i wtedy się okaże czy ta chemia pomaga. Jednakże wolała bym aby zrobiono badanie bardziej wiarygodne, ponieważ samo USG jest dość mało dokładne przy trzustce i dwunastnicy. Na poprzednim napisano że guz na trzustce zmalał, zaś o to co nas naprawdę interesuje, czyli dwunastnicy, napisane było tylko że możliwe nacieki!
Zastanawiam się, czy fakt że teściowa ma zrobione protezowanie dróg żółciowych dyskwalifikuje ja do zrobienia rezonansu czy tomografu?
Z drugiej strony, przy badaniach robionych na początku choroby, wyszedł tylko guz na trzustce, a dopiero przy operacji okazało się że cały dziad siedzi, tzn nacieka naczynia krwionośne dwunastnicy.
Tak więc, byłabym wdzięczna, o podpowiedź, jakie badania w chwili obecnej są możliwe do wykonania aby ocenić sytuację?
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
WojtekS 


Dołączył: 22 Sty 2020
Posty: 3
Skąd: Śląsk

 #20  Wysłany: 2020-07-07, 09:12  


Tato też ma wykonane protezowanie. Z tego co się orientuję bez żadnego problemu można wykonać TK (tato miał już kilka), jeżeli chodzi o rezonans to pewnie zależy od typu protezy. W naszym przypadku jest to proteza samorozprężalna całkowicie powlekana (Boston Scientific WalFlex Biliary) i z tą protezą tata też już miał robiony rezonans magnetyczny.
Jeżeli chodzi o nas to się udało, zakwalifikowaliśmy się. Niestety zaczynamy dopiero 27.07 ze względu na sezon urlopowy. Mam nadzieję, że nic złego się nie wydarzy przez te 3 tyg. Z drugiej strony wiążemy duże nadzieje z tą metodą radiochirurgi.
 
crayzy 



Dołączyła: 16 Lut 2019
Posty: 225
Skąd: Dolnyśląsk
Pomogła: 23 razy

 #21  Wysłany: 2020-07-17, 10:42  


WojtekS
Trzymam za Was kciuki i za tą metodę.
Mam nadzieję że spokojnie doczekacie i wszystko pójdzie tak jak ma być.

Nad nami puki co cały czas ktoś czuwa.
Wczoraj było USG, na podstawie którego stwierdzono że wszystko w jak najlepszym porządku.
Zmiana na trzustce zmalała, wątroba czysta.
Za jakiś czas zapowiedzieli MI. Rozważają zmianę chemii.
Chwilo trwaj...
_________________
Nadzieja umiera ostatnia :)
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group