DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak trzonu macicy, progresja, przerzuty odległe
Autor Wiadomość
kaja115 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 729
Pomogła: 119 razy

 #16  Wysłany: 2009-09-15, 11:50  


Mrakad napisał/a:
Bóle przerzutowe do kości nie wędrują. Boli cały czas w tym samym miejscu.


Witam - dziekuje za zainteresowanie!!!
ale mam pytanie - czy w zwiazku z tym to moga byc w dalszym ciagu jakieś objawy po brahyterapii (2) i naswietlaniach (26)???
_________________
kaja
 
 
kaja115 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 729
Pomogła: 119 razy

 #17  Wysłany: 2009-09-17, 14:43  scyntografia


właśnie odebrałam wyniki scyntografii układu kostnego mojej mamy
Jak zwykle nic z tego nie rozumiem a wizyta u lekarza dopiero w przyszlym tygodniu , napiszcie prosze co one oznaczaja: :(

"ogniska patologicznego wychwytu radiofarmaceutyku w rzucie głęzi dolnej prawej kości łonowej i górnej lewej kości łonowej, na granicy kości łonowej i kulszowej prawej oraz rozlany wychwyt w rzucie obu stawów krzyzowo-biodrowych i kręgu S1. Nierównomierny wychwyt w rzucie sklepienia czaszki, stawów barkowych, mostka i kości stóp.
WNIOSKI: Ogniska w kosciach miednicy sugeruja aktywny proces rozrostowy - do dalszej diagnostyki. Pozostałe zmiany o charakterze zapalno-przeciążeniowym, metabolicznym.

:(:(:(
_________________
kaja
 
 
kaja115 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 729
Pomogła: 119 razy

 #18  Wysłany: 2009-09-20, 19:18  


dlaczego nikt mi nic nie odpisuje :(:(:(:(:(:( :cry :cry: :cry:
tak zle są te wyniki czy o co chodzi?????? :cry:
_________________
kaja
 
 
soja 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 1259
Pomogła: 188 razy

 #19  Wysłany: 2009-09-21, 00:13  


Taki opis sugeruje niestety przerzuty, ale zaczekaj jeszcze na dalszą diagnostykę, bo może się okazać, że to coś innego.
 
kaja115 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 729
Pomogła: 119 razy

 #20  Wysłany: 2009-09-22, 16:10  


dzisiaj byłam z mama w szpitalu - na podstawie scyntografii, lekarze (najpierw zaliczyłysmy poradnie radiologiczna a potem chemioterapii) nie chcieli się jednoznacznie wypowiedziec czy to sa przerzuty czy nie. mama dostała skierowanie na TK miednicy, RTG płuc i USG jamy brzusznej i podobno na podstawie tych wyników lekarze orzekna co się dzieje.
Zapisali jej nowe tabletki - Poltram retard i bonefos.
_________________
kaja
 
 
kaja115 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 729
Pomogła: 119 razy

 #21  Wysłany: 2009-09-24, 14:56  


dzisiaj odebrałam RTG płuc :(
"W obu polach płucnych rozsiane cienie krągłe śr. Do 2,5 cm - sugeruje meta" :(:(:(
_________________
kaja
 
 
tara 



Dołączyła: 21 Sty 2009
Posty: 514
Pomogła: 106 razy

 #22  Wysłany: 2009-09-24, 15:21  


kaja115 napisał/a:
dzisiaj odebrałam RTG płuc :(
"W obu polach płucnych rozsiane cienie krągłe śr. Do 2,5 cm - sugeruje meta" :(:(:(

Przykro mi, że wynik jest niepomyślny :(
 
kaja115 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 729
Pomogła: 119 razy

 #23  Wysłany: 2009-09-24, 15:50  


czy myślicie, że sa jeszcze jakies szanse dla mamy???? :( :cry: :cry:
_________________
kaja
 
 
SEti 


Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 18
Skąd: Wrocław
Pomógł: 13 razy

 #24  Wysłany: 2009-09-24, 19:34  


Kaja tak jak Ci napisalem na "Nowotwory damy rade" bardzo duzo moze dac chemia-PACLITAXEL, ADRIAMYCYNA, CIS-PLATYNA. Sole platyny wykazuja duza aktywnosc wobec komorek raka endometrium(moze byc tez karboplatyna). Szczegolnie w polaczeniu z radioterapia. Musisz troche powalczyc o to bo lekarze staraja sie ciac koszty gdzie tylko da rade tlumaczac to czesto niskim wspolczynnikiem zysku/do efektow ubocznych i quality of live. Ale nie daj sie nabrac na te duperele :) pozdrawiam Cie serdecznie
_________________
I'm not a complete idiot. Some parts are missing..
 
kaja115 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 729
Pomogła: 119 razy

 #25  Wysłany: 2009-09-29, 10:23  


odebrałam wyniki badań TK miednicy mamy:
"w prawej kosci łonowej, bliżej spojenia łonowego widoczna nieprawidłowa zmiana z rozdeciem kości, uwypuklajaca się poza jej zarys, wlk 33x21 mm, z nieregularnymi obszarami osteosklerotycznymi - TU susp. Ponowna zmiana bliżej panewki stawu biodrowego, wlk. 19x18 mm, z podejrzeniem złamania patologicznego.
Innych zmian kostnych nie uwidoczniono
Pęcherz moczowy o gładkich obrysach.
Cech wznowy nie uwidoczniono.
Powiększonych węzłów chłonnych nie uwidoczniono"
Lekarz dał jej skierowanie na JEDNO naswietlenie i stwierdził, że zobaczymy co na inne wyniki powie onkolog ???
Jak myślicie - dlaczego tylko jedno to naświetlenie??? (wczesniej lekarz mówił, że na razie naswietlań nie moze mieć bo jest za wcześnie od ostatnich)??
_________________
kaja
 
 
DumSpiro-Spero 
Administrator



Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 6750
Pomogła: 2337 razy


 #26  Wysłany: 2009-09-29, 15:06  


Kaja, niezmiernie mi przykro, że sprawy potoczyły się w tym właśnie kierunku :|

Rozsiew nastąpił najprawdopodobniej jeszcze przed leczeniem - tyle, że był jeszcze nie diagnostyczny (bezobjawowy i niewidoczny w badaniach obrazowych).

Co do dalszego postępowania:
Cytat:
Radioterapia i leczenie systemowe raka endometrium

(...)
Chemioterapia odgrywa też pewną rolę w leczeniu pacjentek, u których doszło do rozsiewu choroby nowotworowej, jakkolwiek odpowiada na nią jedynie około 20-30% chorych. Chemioterapia wskazana jest szczególnie u kobiet z nowotworem o niskim stopniu zróżnicowania, bez cech ekspresji receptorów progesteronowych. Podstawowym cytostatykiem stosowanym w chorobie nawrotowej jest cisplatyna, oceniano też skuteczność innych leków (np.: paclitaxel + carboplatyna). Mediana przeżycia u chorych, u których doszło do rozsiewu choroby wynosi około 12 miesięcy.

Inną formą terapii pacjentek z zaawansowaną postacią raka endometrium jest hormonoterapia. Zastosowanie znajdują przede wszystkim progestageny. Największe korzyści z terapii odnoszą pacjentki z dobrze zróżnicowanym nowotworem i ekspresją receptorów dla progesteronu. Octan megestrolu i octan medroksyprogesteronu podawane są systemowo w dawkach odpowiednio 160mg i 200-400mg/dobę, z odpowiadzią na lezcenie u około 15-25% chorych, z medianą czasu odpowiedzi około 4 miesięcy i medianą przeżycia 12 miesięcy. Do leków hormonalnych stosowanych w drugiej linii leczenia zalicza się tamoksyfen i inhibitory aromatazy oraz analogi GnRH. Tamoksyfen i nowsze leki z tej grupy są agonistami receptora estrogenowego w endometrium, powodują też wzrost ekspresji receptora progesteronowego. Badano skuteczność terapii skojarzonej tamoksyfenem z gestagenami - nie wykazano jednak istotnego wydłużenia czasu przeżycia.
Ocena skuteczności terapii hormonalnej wymaga dalszych badań, które pozwolą na wskazanie grupy pacjentek odnoszących korzyść z tej formy leczenia. Mediana przeżycia 5-letniego kobiet w fazie uogólnienia choroby wynosi około 5%.

Opublikowane: 2008-01-01 w ginekolog.pl


Sądzę, że mama zostanie skierowana na chemioterapię (o ile pozwoli na to stan ogólny jej zdrowia - m.in. wymagany jest brak przeciwwskazań wynikających z innych ewentualnych schorzeń).
Co do planowanej radioterapii; naświetlanie, które ma zostać wykonane to naświetlanie paliatywne którego głównym zadaniem jest zniesienie bólu.
Cytat:
Rola radioterapii w leczeniu nowotworów.

(...)
Radioterapia radykalna i paliatywna

Ze względu na cel leczenia wyróżnia się:
  • Radioterapię radykalną, która ma na celu uzyskanie trwałego miejscowego wyleczenia przy możliwie najmniejszym ryzyku powikłań popromiennych. Do radykalnej radioterapii kwalifikuje się chorych, u których typ nowotworu, jego budowa histologiczna, lokalizacja, zaawansowanie i sąsiedztwo zdrowych narządów krytycznych stwarzają wysokie prawdopodobieństwo osiągnięcia celu leczenia. Należy również rozważyć czy RT ma być stosowana samodzielnie czy w skojarzeniu z innymi metodami terapeutycznymi i w jakiej kolejności.

  • Radioterapię paliatywną stosuje się u chorych na zaawansowane nowotwory złośliwe, których nie można trwale wyleczyć, w celu złagodzenia lub zniesienia dolegliwości. Do najczęstszych dolegliwości, które mogą być leczone za pomocą tej metody należą:
    - ból spowodowany przerzutami do kości
    - niedrożność przełyku spowodowana masą nowotworu uniemożliwiającą pasaż pokarmu
    - krwawienie z pęcherza moczowego
    - ucisk nowotworu na naczynia wywołujący zespół żyły głównej górnej w przebiegu raka płuca.
    Radioterapia paliatywna jest z reguły leczeniem krótkim, nierzadko jednodniowym, a dawki promieniowania są tak małe, że nie przekraczają granic tolerancji narządów zdrowych i zwykle nie wywołują powikłań popromiennych. W rzadkich przypadkach skojarzenie cytoredukcyjnej chirurgii paliatywnej i paliatywnej radioterapii może zmniejszyć masę guza tak znacząco, że stwarza możliwość leczenia radykalnego, o ile badania obrazowe nie wykażą obecności ognisk przerzutowych.
(...)

Opublikowane: 2007-10-31 w onkolog.pl
W tej sytuacji zaproponowanie naświetlania 'jednorazowego' jest jak najbardziej prawidłowe.

Jeśli miałabyś jeszcze jakieś wątpliwości pisz proszę - będę tu zaglądać.
pozdrawiam ciepło.
_________________
pozdrawiam, DSS.
 
kaja115 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 729
Pomogła: 119 razy

 #27  Wysłany: 2009-09-30, 09:49  


Dzięki DSS - boje się, że znowu bede tu czesto goscic i prosic o rady i wsparcie :-(
Strasznie boje się teraz piątku - mama nawet nie spodziewa się, ze coś złego dzieje się w płucach, a jak jeszcze cos wyjdzie w czasie USG jamy brzusznej :uuu: !!!
No i nie wiem czy lekarz w ogóle podejmie jakies leczenie :(!!! Boje się tez tego jej cierpienia i tego, ze nie bede wystarczajaca podpora dla miej!!! :cry: :cry: :cry:
_________________
kaja
 
 
kaja115 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 729
Pomogła: 119 razy

 #28  Wysłany: 2009-10-02, 14:13  


Byłysmy dzisiaj w Onkologu - na USG i u lekarza w poradni onkologicznej!!
I wyszlam głupia :<: !!!! bo wg mnie jest źle a lekarz mówi, ze po wtorkowym naswietleniu zdecyduja czy zastosować terapię hormonalna czy coś innego!!!!
Wynik USG:
Przy tylnej czesci płata P obszar o niejednorodnej nieco podwyzszonej echogeniczności ok. 58x27 mm - tu -zmiana wychodzi z watroby?? usiska ja ?? Podobny obszar pomiedzy płatem P i sciana jamy brzusznej ok. 73x82x26-tu. Podobny obszar podprzeponowo ok. 26 mm. poza tym
wątroba normoechogeniczna, bez zmian ogniskowych, niepowiekszona.
Pęcherzyk żołciowy złogów nie zawiera. PZW nieposzerzony.
Trzustka normoechogeniczna
w nerce lewej torbiel ok. 10mm
Obie nerki o prawidłowej echostrukturze, bez cech poszerzenia UKM.
W śledzionie obszar hipoechogeniczny ok. 11 mm
poza tym śledziona normoechogeniczna, prawidłowej wielkosci.
w okolicy jej wneki obszar sugerujacy śledzione dodatkowa ok. 11 mm.
W widocznym zakresie węzły okołoaortalne niepowiększone.
Pecherz moczowy o gładkich obrysach ścian.
Wolny płyn w jamie brzusznej - zbiorniki grubosci do ok. 23 mm
wsk. dalsza diagnostyka.

Dobrze myślę że te wyniki w połączeniu z RTG pluc źle rokuja?????
_________________
kaja
 
 
DumSpiro-Spero 
Administrator



Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 6750
Pomogła: 2337 razy


 #29  Wysłany: 2009-10-03, 05:30  


No niestety, wyniki są faktycznie nieciekawe :|
Czy mogłabyś przypomnieć kiedy odbyła się operacja a kiedy naświetlania?
Czy lekarz powiadomił mamę jak sprawy stoją?
Jak mama się czuje fizycznie (prócz bólu kostnego)?
I jak radzi sobie z sytuacją psychicznie?
_________________
pozdrawiam, DSS.
 
kaja115 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 729
Pomogła: 119 razy

 #30  Wysłany: 2009-10-03, 14:01  


Operacja była 23 grudnia, potem początek lutego 2 brahyterapie (po 2 zaczął sie ból w pachwinie, który utrzymuje sie do dzisiaj chociaz "wedruje")a potem 26 naświetlań, które skończyły sie z końcem marca!!!
Lekarz mamie absolutnie nic nie powiedział- (poza tym, który robił USG i stwierdził, że sa zmiany ale jakie to juz nie powiedział)!! ona mysli, że tylko z tymi kościami coś się dzieje - z tego co mówi to innych dolegliwości nie ma!!! Psychicznie raz lepiej raz gorzej - ale to dlatego, ze denerwuje ja, że przez ten ból kości jest ograniczona ruchowo.
Po wczorajszej wizycie u lekarza doszlam do wniosku, że nas zbył!!! a ja sie dałam :| zbyć!!! Zaczął wręcz mówić mamie, ze dobrze wyglada itd. No i na koniec "to po wtorkowym naswietleniu pani doktor zdecyduje co tam dalej" ale to przecież po to ona dała skierowanie do przychodni chemioterapii, żeby cos zdecydowali ONI!!!
Juz nie wiem co o tym mysleć!!!????
Co oznacza "Wolny płyn w jamie brzusznej - zbiorniki grubosci do ok. 23 mm"- wiem, ze nic dobrego ale nie wiem do jakich drzwi pukac po pomoc i jak pomóc mamie??? :cry: :cry:
_________________
kaja
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group