1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak nosogardła z przerzutami i wznową
Autor Wiadomość
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5152
Skąd: Beskid
Pomógł: 1581 razy

 #1  Wysłany: 2011-06-19, 09:18  Rak nosogardła z przerzutami i wznową


Autor tematu prowadzi też wątek "U Gazdy"


Witam serdecznie

W sierpniu 2010 roku wykryto u mnie raka nosogardła z przerzutami do węzłów chłonnych szyi.
Złośliwość G4.
Jestem po trzech seriach chemioterapii indukcyjnej według schematu DPF.
W trakcie radykalnej radioterapii otrzymałem cisplatynę.
Leczenie przechodziłem bardzo ciężko... Dwa miesiące byłem na morfinie.
Ze szpitala wyszedłem w styczniu. Lekarze stwierdzili remisję całkowitą.
Leczono mnie na Garncarskiej w Krakowie.
Na badanie kontrolne jeżdżę co 3 miesiące.
Po wyjściu ze szpitala miałem robiony rezonans szyi i twarzoczaszki, oraz USG szyi.
Badania nie wykazały zmian charakterystycznych.
W sierpniu czeka mnie tomografia i RTG klatki piersiowej.
Liczba białych krwinek wzrasta, i doszła do 3 tys. Czerwone mam już w normie.
Ogólnie czuję się bardzo dobrze, gdyby nie późne odczyn popromienny, i związaną z tym suchość w ustach, ból języka podczas picia gazowanych napojów i jedzenia pikantnych rzeczy.
Jak nie popijam co chwilę, to gardło mi wysycha i boli.
Kłopotliwa jest gęsta wydzielina w gardle, której nie mogę przełknąć. Jak mi się uda ją wykaszleć, to jest gęsta jak zaschnięty butapren...
Smak mi wrócił.
Jak wstaję, bolą mnie biodra, ale po przejściu kilku kroków ból ustaje.
Podobne bóle miałem w kręgosłupie, w odcinku szyjnym, ale ustały.
Bóle bioder są też coraz słabsze. Co może być ich przyczyną?

[ Komentarz dodany przez Moderatora: absenteeism: 2011-06-19, 10:41 ]
Zgodnie z Regulaminem Forum post wydzielony do osobnego wątku.

[ Dodano: 2011-06-19, 17:36 ]
Dodam jeszcze fachowe rozpoznanie: Rak gardła środkowego T3N3M0 z przerzutami do węzłów chłonnych szyi.
Wynik badania hist. pat - mat. w. chłonny szyjny str. prawa
1.Carcioma non microcellulare metastaticum in lymphonodos 1/1
2.Lymphoepithelioma - like carcinoma (G4)
przerzut niskodojrzałego raka typu "Lymphoepithelioma like carcinoma" (CKAE1/AE3+) do węzła chłonnego.
Stan po indukcyjnej chemioterapii (3 serie zredukowanej DPF),
przeprowadzono radykalne leczenie napromienianiem w skojarzeniu z Cisplatyną (140 mg).
Podano na gardło środkowe i regionalne węzły szyjno-nadobojczykowe dawkę 58 Gy w 29 frakcjach (technika IMRT).
W trakcie hospitalizacji wystąpił epizod neutropenii.

Uff... przepisałem.
Przyznam się, że ciężko mi się zrobiło w trakcie chemii, kiedy sprawdziłem, co to jest chemioterapia indukcyjna...
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #2  Wysłany: 2011-06-25, 23:02  


Gazda napisał/a:
Jak wstaję, bolą mnie biodra, ale po przejściu kilku kroków ból ustaje. Podobne bóle miałem w kręgosłupie, w odcinku szyjnym, ale ustały. Bóle bioder są też coraz słabsze. Co może być ich przyczyną?

A zgłaszałeś to lekarzowi prowadzącemu? Jeśli wcześniej nie było mowy o zmianach reumatycznych, które to dolegliwości dokuczały już przed zdiagnozowaniem nowotworu, to - choćby ewentualność przerzutu była niewielka - musi o tym wiedzieć onkolog.

Warto pewnie byłoby zrobić RTG odcinka szyjnego kręgosłupa - może to jakieś zmiany zwyrodnieniowe. To samo ze stawami biodrowymi.
Aczkolwiek mogą to być równie dobrze reakcje na radioterapie - przechodziłeś silne leczenie, mocno obciążające.
Tak czy inaczej - proponowałabym diagnostykę tego bólu dla własnego spokoju - nawet jeśli jest on coraz słabszy :) pozdrawiam!
_________________
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5152
Skąd: Beskid
Pomógł: 1581 razy

 #3  Wysłany: 2011-06-26, 05:10  


Dzięki, tak też zrobię :)
Niby duży chłop ze mnie, ale tak już mam, że jak jestem u onkologa (a uważam, że zajmuje się mną doskonały fachowiec), to się stracham. No i cieszę się po prostu, jak ogląda mi gardło, wsadza te różne patyki do gęby, niemal wyrywa język, żeby cośtam dokładnie obejrzeć ;) , i mówi, że wszystko pięknie wygląda. O bólach kręgosłupa szyjnego mówiłem, stwierdził że nie są związane bezpośrednio z chorobą (miałem już wtedy wyniki rezonansu). Czuję się trochę jakbym żył w pożyczonym czasie... Węzeł, który mi pobrano na hispat w sierpniu rok temu, miał ponad 7 cm długości, zaś w szpitalu w Nowym Sączu, na moje wyraźne pytanie "ile czasu mi zostało", odpowiedziano "może do stycznia"... Mój organizm chyba jednak tego nie dosłyszał. Bo żyję i mam się doskonale (tfu tfu, żeby nie zapeszyć) :mrgreen:
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
Pauliśka 


Dołączyła: 02 Cze 2011
Posty: 9
Pomogła: 2 razy

 #4  Wysłany: 2011-07-03, 08:41  


cześć :)
Chorowałam na raka nosogardła T3N2.Piszesz o powikłaniach po leczeniu takich jak odczyn popromienny-jeśli masz czerwoną,piekącą skórę używaj kremu RADIOSUN.Mi bardzo pomógł,skórę na szyi miałam dosłownie spaloną.A teraz jest gładka.
Jeśli chodzi o suchość w ustach,taki stan może trwać długo.Ja jestem prawie 2 lata po leczeniu i dalej mam strasznie sucho w jamie ustnej.Ale są na to sposoby,żeby czuć sie bardziej komfortowo :) Po pierwsze nie pij gazowanego,alkoholu!to jest nam całkowicie niewskazane!ostre potrawy też odłóż na bok,nie jedz truskawek,pomarańczy,ogórków małosolnych i zbyt kwaśnych owoców i soków.Bo to jeszcze bardziej podrażnia i utrudnia gojenie.Pić musisz często,najlepiej wodę niegazowaną.Na suchość w ustach dobre są płukanki Caphosol,są dość drogie,i mało dostępne niestety.Ostatnio moja laryngolog poleciła mi maść która zastępuje ślinę-BIOTENE Oralbalance żel.I to jest świetne! gardło jest nawilżone,nie czuje się takiego dyskomfortu.Poza tym pij siemie lniane.Wiem,jest niedobre ale pomaga.Raz na jakiś czas możesz przepłukać jamę ustną Hascoseptem.
Jeśli lubisz oliwę z oliwek używaj jej dużo,też dobrze nawilża.Wydzielina w gardle i nosie też mnie męczy.Zeby sobie z tym pomóc inhaluję się codziennie po 3 razy solą fizjologiczną,do nosa pryskam wodę morską,i ostatnio laryngolog zleciła mi taki spray od nosa Mucofluid,który rozrzedza wydzielinę w nosie i łatwiej się ją usuwa.
Może skorzystasz z jakiejś mojej rady :) Tylko pamiętaj-nie jedz nic bardzo ostrego,kwaśnego.Pozdrawiam.
_________________
Nie dajmy rakom-nieborakom nami rządzić.To my rządźmy nimi!
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5152
Skąd: Beskid
Pomógł: 1581 razy

 #5  Wysłany: 2011-07-03, 08:58  


Dziękuję pięknie :) Fizycznie nie jestem w stanie jeść ostrych rzeczy, bo mnie boli w buzi. tak samo z mocnym alkoholem czy winem. Piwo natomiast pobudza mi ślinianki do pracy... Oczywiście nie przesadzam z tym...

[ Dodano: 2011-07-04, 06:47 ]
Jadę sobie kupić jakieś buty do biegania... spasłem się po wyjściu ze szpitala, a podobałem się sobie jak byłem taki szczupły i przystojny... :-)



[Następne komentarze]
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5152
Skąd: Beskid
Pomógł: 1581 razy

 #6  Wysłany: 2011-08-16, 19:15  


[skopiowane z tego posta]

No... a teraz grzecznie do łózia idę. Kąpiółeczka, i spanko wczesne, bo rano trza wstać.
[...] będę słuchał gwizdów i borowania w białej tubie rezonansu. Potem pewnie wydam kasę na córcię i do domku :-).
A za tydzień po wyniki i na kontrolę pojadę pewno sam...
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5152
Skąd: Beskid
Pomógł: 1581 razy

 #7  Wysłany: 2011-08-17, 18:41  


No... już z powrotem. Najpierw RTG klatki piersiowej. Pani kazała stanąć na półeczce, dotknąć brodą tablicy. Potem się schowała do swojej kanciapy i kazała wciągnąć powietrze. Oczywiście wtedy broda mi się od tablicy oderwała, gdyż klatkę piersiową mam dużą (i to jest powód dlaczego mam duży mięsień pod klatką piersiową - dzięki niemu nie rozrywa mi płuc podczas potężnego wdechu). Ale zdjęcie wyszło ok z technicznego punktu widzenia. Potem rezonans. Oczywiście wenflon, stopery do uszu... Pani puściła mi muzykę głośno. Ale słyszałem tylko kawałki piosenek w przerwach pomiędzy buczeniem, warczeniem, mieleniem, brzęczeniem i waleniem młotem pneumatycznym. Kilka razy mi się ciepło zrobiło jak kontrast wpuszczali w żyły. Starałem się liczyć piosenki, żeby wiedzieć ile czasu upłynęło (miałem być godzinę). Wiadomo, że w radio jedna około 3 minut idzie... Co prawda od tego jednostajnego huku kilka razy mnie "telepło" jakbym zasypiał. Wtedy próbowałem myśleć o pięknych tajkach... ale że wyobraźnia pracuje mi znakomicie, a byłem w krótkich portkach, i trochę luźnych, to zaraz jak mi się zaczynały odkształcać, więc z kolei musiałem myśleć o tym jak wpadłem do zimnego Popradu, żeby pani obserwująca tą część mego ciała, która wystawała z rezonansu, nie pomyślała, że jestem jakimś zwyrodnialcem...
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5152
Skąd: Beskid
Pomógł: 1581 razy

 #8  Wysłany: 2011-08-23, 17:02  


No... właśnie wróciłem z CO. Dowiedziałem się o wznowie, pobrałem skierowanie na biopsję, po czym poczłapałem na spotkanie z Bertą, podczas którego ze smakiem wciągnąłem dwie porcje pierogów :-D



[skopiowane z tego posta]

[Wznowa] Wręcz niestety na 1000%. Jednak mój organizm jakoś nie przyjmuje tego do wiadomości. Nadal czuję się doskonale. Apetyt i samopoczucie mi dopisują. Wiozłem z Krakowa znajomą (robiła zakupy dla rodzinki w Decathlonach i różnych takich), i nie mogłem się powstrzymać przed spoglądaniem na jej piersi. Więc myślę, że nie jest tak źle. Wznowa jest miejscowa i walczymy dalej.

[ Dodano: 2011-08-23, 20:18 ]
MRI twarzoczaszki + szyi

Badanie MRI twarzoczaszki i szyi wykonane ... ble ble

W obrębie nozdrzy tylnych po stronie lewej naciek obejmujący komórki sitowe tylne, dochodzący do tylnej ściany zatoki szczękowej, wpuklający się do zatoki klinowej. Wymiary nacieku 28x30x22 mm. Zmiana wzmacnia się po podaniu kontrastu, w jej obrębie widoczny obszar ograniczenia dyfuzji. Naciek nie był widoczny w badaniu 14.02.11., odpowiada wznowie. Reszta ble ble

Wnioski: Wznowa procesu npl.
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
DorotaP 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 28 Lut 2011
Posty: 987
Pomogła: 359 razy

 #9  Wysłany: 2011-09-11, 22:16  


Gazda, napisz jeszcze tutaj (a nie tylko u innych) co z Twoim zdrowiem... bo niektórzy się martwią... :cry:
 
DumSpiro-Spero 
Administrator



Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 7455
Pomogła: 3498 razy


 #10  Wysłany: 2011-09-11, 22:26  


To może ja sobie pozwolę napisać...

Pobrany operacyjnie wycinek nie potwierdził wznowy, a naciek zapalny.
Zalecono obserwację.

Zmieniliśmy zatem ośrodek leczący i w tym tygodniu będzie miało miejsce badanie laryngologiczne, a następnie PET.
Dopiero po tych 2 badaniach będzie można powiedzieć coś więcej; oczywiście aż chce się spekulować, ale nie ma to większego sensu.
Nie obserwujemy, a działamy. Tyle z pola walki - przynajmniej ode mnie :)
_________________
pozdrawiam, DSS.
 
DorotaP 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 28 Lut 2011
Posty: 987
Pomogła: 359 razy

 #11  Wysłany: 2011-09-11, 22:37  


DumSpiro-Spero, dzięki ... a Gazdzie życzę tylko potwierdzenia dobrych wiadomości.
 
sonia21 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lip 2010
Posty: 2735
Skąd: Sosnowiec
Pomogła: 198 razy

 #12  Wysłany: 2011-09-15, 21:15  


Gazda co u Ciebie ? odezwij się
pozdrawiam cieplutko |buziaki|
_________________
Bije zegar godziny , my wtedy mówimy: '' Jak ten czas szybko mija '' - a to my mijamy .
Stanisław Jachowicz
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #13  Wysłany: 2011-09-15, 21:16  


sonia21 napisał/a:
Gazda co u Ciebie ? odezwij się

Też się zapytuję. :)
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5152
Skąd: Beskid
Pomógł: 1581 razy

 #14  Wysłany: 2011-09-16, 08:28  


A u mnie wszystko jest ok jak zwykle :)
19-go października mam mieć PET

_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
nats 


Dołączyła: 24 Lip 2011
Posty: 17
Pomogła: 1 raz

 #15  Wysłany: 2011-10-14, 19:34  


widzę, ze 19.10 to wyjątkowo ważny dzień:)
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group