DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
U Gazdy
Autor Wiadomość
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5126
Skąd: Beskid
Pomógł: 1578 razy

 #1  Wysłany: 2011-07-04, 19:23  U Gazdy


OD ADMINISTRATORA: Ten wątek stanowi przyjemną (choć czasem z lekka pikantną 8-) ) kontynuację wymiany zdań z => wątku merytorycznego <= . Polecamy tę lekturę wszystkim, którzy pragną otrzeć łzy.. :)

No i kupiłem... białe. Dwa razy tańsze od takich samych w innym kolorze. Pewnie dlatego, że nikt nie chce w białym biegać... Dobrze że okolica mało ludna, to mam szansę na to, że o świcie mało osób mnie zobaczy i będzie miało ubaw :-). Przy okazji piankę neoprenową nabyłem, bo pływam na raftingi jako ratownik, a o zdrowie trza dbać :-). Rosnący bandzioch zmusił mnie do takiego heroicznego czynu, jak podjęcie decyzji o bieganiu. Dzisiaj jeszcze piwko łyknę, bo przecież odchudzanie i bieganie od jutra, prawda?
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
ela1 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 27 Lut 2010
Posty: 2479
Pomogła: 516 razy

 #2  Wysłany: 2011-07-04, 22:47  


Gazda, jak tak pobiegasz, po tych pięknych okolicach, to buciki nabiorą szaroburego kolorku i bedzie ok. :-D
_________________
"Odnajdź w sobie zalążek radości, a wtedy radość pokona ból"- R. Campell
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5126
Skąd: Beskid
Pomógł: 1578 razy

 #3  Wysłany: 2011-07-04, 23:28  


Ale tutejsi nie będą się śmiać z butów... tutaj się nie biega raczej. U nas życie spokojne. Mówią, że pośpiech jest wskazany w dwu przypadkach: przy biegunce i łapaniu pcheł. Jak mnie jakiś miejscowy biegającego zobaczy, to po prostu nie zrozumie. Jeszcze gdybym był bogaty... to może by mnie brali za ekscentryka. A tak to po prostu za wariata wezmą... :-D
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
ela1 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 27 Lut 2010
Posty: 2479
Pomogła: 516 razy

 #4  Wysłany: 2011-07-05, 00:13  


Gazda, teraz na topie jest chodzenie z kijkami, więc bierz kijki, a miejscowi pomyślą, że śmigasz na nartach po trawce. |oyeah|
_________________
"Odnajdź w sobie zalążek radości, a wtedy radość pokona ból"- R. Campell
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5126
Skąd: Beskid
Pomógł: 1578 razy

 #5  Wysłany: 2011-07-05, 00:28  


Wiesz co wtedy pomyślą? :shock:
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
Zoja 62 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 05 Sie 2010
Posty: 1156
Skąd: Śląsk
Pomogła: 206 razy

 #6  Wysłany: 2011-07-05, 00:55  


Gazda, Ela......daj Wam Boże zdrowie......popłakałam się ze śmiechu czytając Wasze posty...wyobraźnia mnie zabiła....Gazda z kijkami.... :-D
_________________
Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5126
Skąd: Beskid
Pomógł: 1578 razy

 #7  Wysłany: 2011-07-05, 01:48  


Znaczy chodzę z kijami, albo z dziabą jak drapać się trzeba... ale na Boga, na wyjeździe, a nie u siebie...

[ Dodano: 2011-07-05, 09:08 ]
No i stało się. Dzisiaj mój pierwszy dzień biegania. Buty stoją w kącie i patrzą na mnie tymi swoimi dziurami od sznurówek i szczerzą języki... No wziąłem i zaspałem. Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie to, że przyjąłem wczoraj sporą ilość wysokoenergetycznych antyoksydantów w postaci płynnej... Znaczy nadziabałem się piwem po ludzku mówiąc. No bo to miało być ostatnie piwko przed odchudzaniem, więc chyba jestem całkowicie usprawiedliwiony, prawda?
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
Erevain21 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 209
Skąd: Wrocław/Lublin
Pomógł: 77 razy

 #8  Wysłany: 2011-07-05, 09:33  


Cytat:
No bo to miało być ostatnie piwko przed odchudzaniem

Ale piwo to najlepsze i nazdrowsze co człowiek wymyślił( ciekawe czy to był przypadek:P), więc nie rezygnuj z niego całkowicie nawet podczas odchudzania. Jedną szklaneczke (200 ml) to nawet wskazane się napić dziennie:PP Najlepiej chudnie się głównie dzięki diecie MŻ (MNIEJ ŻREĆ) :devil:
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5126
Skąd: Beskid
Pomógł: 1578 razy

 #9  Wysłany: 2011-07-05, 09:49  


No właśnie też o niej słyszałem... Ale weź tu człowieku zjedz pół golonki... przecież się nie da. Nie mówiąc już o tym, że to grzech, bo jedzenie się marnuje, a w Afryce głodują...

[ Dodano: 2011-07-05, 11:37 ]
Ale fajnie... mam wątek, gdzie mogę swoje mądrości prezentować... Bo jak w cudzych wątkach piszę, to trochę się rozglądam, czy od kogo w łeb nie zarobię... :)

[ Komentarz dodany przez Moderatora: Richelieu: 2011-07-05, 12:23 ]
Spoko, tutaj nie bijemy. Co najwyżej ktoś zadba, by wszystko było pisane w odpowiednim miejscu, jak ja teraz. Pozdrawiam. :)

[ Dodano: 2011-07-05, 12:22 ]
Pierwszy sukces na froncie walki z bebzunem, bandziochem, workiem piwnym, czy jak inaczej można nazwać brzuszysko. Zjadłem dzisiaj pół śniadania. To znaczy zamiast czterech kanapek zjadłem dwie. No dobra... zjadłem trzy, ale za to bez majonezu, i wybrałem najmniejszy kawałek kiełbasy na gorąco...
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 7463
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 4943 razy


 #10  Wysłany: 2011-07-05, 12:26  


Gazda napisał/a:
Pierwszy sukces na froncie walki z bebzunem, bandziochem, workiem piwnym, czy jak inaczej można nazwać brzuszysko. Zjadłem dzisiaj pół śniadania.

To możemy sobie podać ręce :) Też walczę. I nie bez sukcesów ... "yee" :okok"
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
sonia21 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lip 2010
Posty: 2735
Skąd: Sosnowiec
Pomogła: 198 razy

 #11  Wysłany: 2011-07-05, 12:26  


Gazda
z tymi kijkami to w parach u mnie tak po parku chodzą , ale park blisko ulicy to co to za przyjemność . Ty masz chociaż czyste powietrze , a my co ? ja to się na siłownie wybieram chyba od pół roku i dojść nie mogę a golonkę ? czemu nie ? dobra w piwie :mrgreen: u mnie biorą górę słodycze i ciasto jakoś mi tak ciężko jak tego nie ma :mrgreen:
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5126
Skąd: Beskid
Pomógł: 1578 razy

 #12  Wysłany: 2011-07-05, 12:28  


aaa... właśnie sobie przypomniałem!!! Mam u siebie w pensjonacie siłownię!!
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
krysiekn 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 16 Paź 2009
Posty: 315
Pomogła: 56 razy

 #13  Wysłany: 2011-07-05, 14:24  


Witaj Gazda, to ja też do Ciebie sie udaję :mrgreen:

sonia21 napisał/a:
z tymi kijkami to w parach u mnie tak po parku chodzą , ale park blisko ulicy to co to za przyjemność . Ty masz chociaż czyste powietrze , a my co ? ja to się na siłownie wybieram chyba od pół roku i dojść nie mogę a golonkę ? czemu nie ? dobra w piwie :mrgreen: u mnie biorą górę słodycze i ciasto jakoś mi tak ciężko jak tego nie ma :mrgreen:


Sonia21, to zupełnie jak u mnie.
Kijki już ze dwa miesiace czekają, aż nauczę się prawidłowo z nimi maszerować, tylko jakoś mi to nie wychodzi, znaczy jeszcze nie zabrałam się do nauki :mrgreen: . Słodycze to moja pięta Achillesa, zresztą mogłabym służyć za obraz emocjonalnego zajadacza |stres| . Chociaż brak mi całego grubego jelita, to cienkie ok, a jeszcze zwalniam jego pracę tabletami (ostatnio już mniej, ale kiedyś to po kilkanaście np loperamidów dzienne potrafiłam wciąć), pewnie nie bez znaczenia również jest, że tarczycę też mam usuniętą. Dołożyłam sobie jeszcze lutenylem (na ginekologiczne sprawy).
No i jak tu się odchudzić |bezradny| . Do siłowni też nie mam daleko, jedna zdaje sie po drodze z pracy jast, ale jakoś dojść nie mogę. Raźniej zaraz się robi, że nie tylko ja tak mam :mrgreen:
Pozdrawiam Krystyna

[ Dodano: 2011-07-05, 14:39 ]
Gazda napisał/a:

Pierwszy sukces na froncie walki z bebzunem, bandziochem, workiem piwnym, czy jak inaczej można nazwać brzuszysko. Zjadłem dzisiaj pół śniadania. To znaczy zamiast czterech kanapek zjadłem dwie. No dobra... zjadłem trzy, ale za to bez majonezu, i wybrałem najmniejszy kawałek kiełbasy na gorąco...


Gazda, Tobie życzę udanej walki z workiem piwnym ...., a skoro masz siłownię u siebie, to zabiast rezygnować ze śniadanka, to zjeść, a później siłownia :run:!!
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5126
Skąd: Beskid
Pomógł: 1578 razy

 #14  Wysłany: 2011-07-05, 14:41  


Właśnie wciągnąłem grillowanego kurczaczka, Konkretnie udo. Bez ziemniaczków, za to z kalafiorkiem. Tak się cieszę, że jestem na diecie. Już czuję że chudnę. Z tej radości, no i z głodu po lichym śniadaniu dołożyłem sobie udo drugie. Piszę tylko jedną ręką, bo drugą jem. Tak jest - bez widelca, po chłopsku. Klawiaturę trochę wymazałem czymś, ale to chyba nie tłuszcz, bo skąd on w kurczaku z grilla?

[ Dodano: 2011-07-05, 14:50 ]
no i stało się... mam małe biurko, i tak:
siedzę ja, na brzegu stołu stoi talerz, za talerzem klawiatura, potem monitor, po lewej sterty jakichś dziwnych papierów. Zachciało mi się po pańsku jeść, i użyłem widelca, żeby oddzielić podudzie od uda... Wiecie o co chodzi - wbić widelec w staw i przekręcić. Kontynuować? Część talerza wystawała poza biurko. Teraz pies ma radochę a ja brudne spodnie.
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
Zoja 62 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 05 Sie 2010
Posty: 1156
Skąd: Śląsk
Pomogła: 206 razy

 #15  Wysłany: 2011-07-05, 15:14  


Gazdo, jesteś nieustannym źródłem radości....ja mam opluty monitor :-D
Jednego Ci zazdroszczę...nadwagi, bo ja nie mogę się uporać z niedowagą. Tłustości niestety nie lubię, golonko odpada...dla mnie jest od zawsze błeeee.....chęć na słodycze po leczeniu minęła mi zupełnie i się pytam: jak utyć?
Kurcze, te zmiany awatara to też źródło niespodzianek, co się człek przyzwyczai...nowy!
Pozdrawiam i oby Twoje kilogramy wyemigrowały do mnie, przyjmę każdą ilość :)
_________________
Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group