DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Prośba o interpretację: Niedrobnokomórkowy gruczołowy rak pł
Autor Wiadomość
halka 


Dołączyła: 03 Lis 2018
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #106  Wysłany: 2019-02-22, 19:59  


SWylana
Ciesze sie bardzo,ze wynik TK jest pozitywny. Jedno zmartwienie mniej.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9749
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1742 razy


 #107  Wysłany: 2019-02-23, 11:10  


Cytat:
Okazało się, że PANI która robiła tacie EKG do rąk odwrotnie przypięła elektrody... No i wyszly dzióbki...zamiast w górę to w dół.

Nie wiem czy się śmiać czy płakać, no cóż i takie rzeczy się jak widać zdarzają. Najwazniejsze, że wszystko się dobrze skończyło.

Smak zapewne tato stracił po chemii, powinno być lepiej, skutek uboczny.

Cieszymy się razem z Tobą z lepszych wyników taty.

pozdrawiam
 
SWylana 


Dołączyła: 13 Sty 2018
Posty: 67
Pomogła: 1 raz

 #108  Wysłany: 2019-02-23, 21:40  


Powiem tak... Nie myli się tylko ten, co nic nie robi... Chociaż przyznam szczerze, że sytuację uspokoiły i załagodziły tylko pozytywne wyniki taty.
No i nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło...w szpitalnym bufecie na półce w czytelni znalazłam świetną książkę, którą zamierzam przeczytać.
Tata rozsmakował się w soku jabłkowym. Trochę odzyskał smak i siłę do dalszej walki.
W poniedziałek znowu kolejna chemia.
 
halka 


Dołączyła: 03 Lis 2018
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #109  Wysłany: 2019-03-06, 17:26  


Czesc SWylana.Co tam sie u Was dzieje?Jak zdrowie taty? Czy jest sukces leczenia?

[ Dodano: 2019-03-06, 17:34 ]
SWylana Pisałas o tym,ze tacie zle zrobiono EKG.Jezeli to bylo na Seminaryjnej , to musze Ci powiedziec,ze ja dzisiaj miałam podobna sytuacje.Pani dr wyslala mnie na poprawke i okazało sie to samo. W jednym z papierkow wlasnie te dziubki jak nazywasz zamiast do gory były skierowane w dół.Mysle ,ze maja zepsuty aparat.
 
SWylana 


Dołączyła: 13 Sty 2018
Posty: 67
Pomogła: 1 raz

 #110  Wysłany: 2019-03-06, 18:49  


Halka,
Dziękuję że pytasz. Tata pierwszy raz czuje się dobrze po chemii a to już 3 chemia z kolei. Chemia była tym razem przesunięta o 2 dni bo tata miał skończyć antybiotyk.
Jest teraz na prawdę ok. Nie wymiotuje, nie ma biegunek, nie mdli go. Teraz dodatkowo idzie wiosna więc będzie mógł pochodzić z kosiarką w ogrodzie albo chociaż na spacery.
Teraz kolejne wlewy 20 marca. Później kolejne tk.
 
halka 


Dołączyła: 03 Lis 2018
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #111  Wysłany: 2019-03-06, 19:29  


SWylana.Tylko sie cieszyc.Widzisz jak to jest w tej chorobie.Jednak sa nagrody za cierpienia.
mam nadzieje ,ze ja sie doczekam tego samego. Pozdrawiam serdecznie.
 
halka 


Dołączyła: 03 Lis 2018
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #112  Wysłany: 2019-04-09, 06:31  


SWylana
Ja mam 18 kwietnia pobranie krwi, a 23 kwietnia wlew.Pozdr.
 
SWylana 


Dołączyła: 13 Sty 2018
Posty: 67
Pomogła: 1 raz

 #113  Wysłany: 2019-04-09, 16:12  


Witam wszystkich po dość długiej przerwie.
U taty jest poprawa. Wczoraj byliśmy na TK w ktorym znów zaobserwowano poprawę i zmniejszenie guzów i węzłów. Jutro tata pojedzie z moją siostrą na kolejną chemię ( wlew) w czwartek po tabletki na 20 dni. Później za 3 tygodnie kolejny cykl, już będzie to szósty. Po 6 cyklu kolejne TK. No a później to jeszcze nie wiadomo... Na razie tak daleko nie wybiegam w przyszłość. Cieszę się tym co jest. Tata cieszy się na wiosnę. Bez problemu i strachu może wyjść na spacer, do sklepu czy zwyczajnie posiedzieć w ogrodzie. Zimą siedział w domu i bał sie wychodzić aby nie załapać jakiejś infekcji. Sam mówił że czuje że ma słabsze nogi bo takie nierozruszane po zimie.
Po wczorajszych dobrych wiadomościach nawet złapał za szpadel i zaczął kopać ogródek. Co prawda skopał może z 1m2 i dyszał strasznie ale juz samopoczucie bylo lepsze do samego wieczora. Teraz już planuje gdzie będzie sadził pomidory...

Oby taki stan utrzymywał się najdłużej jak się da...

[ Dodano: 2019-04-09, 17:16 ]
Halka, ja byłam wczoraj. I będę tez po tabletki w czwartek tj.11.04. Pozniej wypadałby nam termin na majówke, wiec nie wiem jak nas ustawią...
Odezwę sie w czwartek jak będę znała kolejny termin.
Która pani onkolog Cię prowadzi?

[ Komentarz dodany przez Moderatora: marzena66: 2019-04-11, 23:28 ]
:uhm!:
 
halka 


Dołączyła: 03 Lis 2018
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #114  Wysłany: 2019-04-10, 09:38  


SWylana
To wspaniałe wiadomosci o Tacie.Ten wysilek musi sobie dawkować.Codziennie wiecej systematycznie .W domu niech sobie robi cwiczenia takie proste zeby sie nie zameczyc.Bedzie sie czuł jak młody Bog.Pewnie nie uda nam sie spotkac w krotkim czasie ,ale moze kiedys. Trzymajcie sie.
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2408
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 245 razy

 #115  Wysłany: 2019-04-10, 12:06  


SWylana napisał/a:
Oby taki stan utrzymywał się najdłużej jak się da...
Tego ci życzymy wszyscy. Tak trzymajcie jak długo się da!
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
SWylana 


Dołączyła: 13 Sty 2018
Posty: 67
Pomogła: 1 raz

 #116  Wysłany: 2019-05-01, 19:19  


Witam po przerwie...
Ubiegły tydzień znów przymusowa przerwa w chemii. Tata złapał przed świętami zapalenie oskrzeli. Ale jak miał nie złapać skoro mama też zapalenie oskrzeli i nawet nie złapało w tandemie - zapalenie oskrzeli i gardła.
Po tygodniu antybiotyku już było u taty ok.
6 maja jedziemy na ostatnią chemię.
Co dalej?
Nie wiem...
Trzymajcie kciuki...
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9749
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1742 razy


 #117  Wysłany: 2019-05-04, 19:21  


SWylana,
Trzymamy kciuki, oczywiście.
SWylana napisał/a:
Co dalej?

Ważne, że zapalenie opanowane, dalej chemia i leczenie a co będzie dalej czas pokaże.

pozdrawiam serdecznie.
 
halka 


Dołączyła: 03 Lis 2018
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #118  Wysłany: 2019-05-07, 15:50  


SWylana
Czesc. Ja mam pobranie krwi 09.05. Zobacz jak sie daty zblizaja.Po tej chemii pewnie beda badania. mam nadzieje, ze beda dobre.Twoj tata jakoś tak dobrze reaguje na leczenie.Jestem pewna ,ze bedzie poprawa.Ja 14 ego ma czwarty wlew i sie boje o wyniki .Sama juz nie wiem co jest z tym lekiem .Jednego dnia czuje jak sie guzy zmniejszaja innego widze,ze nie ma zmian. Jedno dobre ,ze czuje sie dobrze.Pani doktor powiedziała ,ze tak długo bedzie podawany lek, dopóki działa. az sie boje pomyslec ,co bedzie kiedy przestanie.Pozdrawiam Ciebie i zycze powodzenia.
 
SWylana 


Dołączyła: 13 Sty 2018
Posty: 67
Pomogła: 1 raz

 #119  Wysłany: 2019-05-07, 20:50  


No więc my wczoraj po kolejnej, szóstej i zarazem ostatniej chemii. Tzn po ostatnim wlewie, bo chemia w tabletkach ma zostać.
Teraz 22 maja kontrolna tomografia oraz badanie krwi i moczu. Jesli nadal guzy będą się zmniejszać to zostanie tylko vergatef w tabletkach cxyli chemia w domu.
Po tych wlewach z docetakselu tata prawie zupełnie wyłysiał.
Kiedyś musiał golić się codziennie aby wyglądać przyzwoicie, a teraz raz na dwa tygodnie wystarczy.
Tata czuje się ok. Ma dobry nastrój. Odwiedza swojego kumpla- sąsiada. Ja tylko zauważyłam że szybciej się męczy i bardziej dyszy po każdym najmniejszym wysiłku. Generalnie jest dobrze. Oby tak dalej...
 
halka 


Dołączyła: 03 Lis 2018
Posty: 65
Pomogła: 1 raz

 #120  Wysłany: 2019-05-12, 16:21  


SWylana .
Jest dobrze i oby tak dalej. Pozdr.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group