DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: absenteeism
2014-09-17, 21:31
Mamo jestem z Tobą....
Autor Wiadomość
Małgosia81 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 790
Skąd: Świętokrzyskie
Pomogła: 97 razy

 #91  Wysłany: 2016-01-16, 17:04  


łezkuś, pamiętasz jak na zlocie mówiłam że mama musi odpoczywać, ze mówiła, że ma nogi jak kołki i nie miała siły spacerować.... przytulam cieplutko
_________________
[*] śpij spokojnie kochana moja (27.09.2015)
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9817
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1756 razy


 #92  Wysłany: 2016-01-16, 17:10  


łezka,

Wiesz przecież kochana, że bez badań obrazowych to trudno wyrokować co się w nas dzieje. Mieliście w grudniu TK głowy i nic tam nie było onkologicznie podejrzanego. Fakt, że w tej chorobie wszystko może się wydarzyć i powstać nowego. A czy oprócz nóg "kołków" inne objawy zauważasz?, zapominania, przekręcania faktów, zawroty, mdłości.
Może te nogi są wynikiem zmian, które mamie wyszły po ostatnim TK, warto podpytać neurologa czy takie zmiany mogą powodować taki stan.
Wiem, że się bardzo martwisz i każdy objaw u mamy powoduje Twój strach a wyobraźnia uruchamia się maksymalnie, nie wybiegaj w przyszłość, żyj tu i teraz bo sama się zadręczysz psychicznie.

Gorąco pozdrawiam.
 
łezka 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 111
Pomogła: 20 razy

 #93  Wysłany: 2016-01-16, 17:15  


Małgoniu pamiętam...😓 .Małgoniu czy zanim u Mamy wystąpiły obrzęki na nogach to już wcześniej te kołki odczuwała?
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9817
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1756 razy


 #94  Wysłany: 2016-01-16, 17:16  


łezko, nie zauważyłam odpowiedzi Małgosia81, spotkanie było latem, chyba? i już były takie objawy nóg, TK głowy w grudniu to może niepotrzebnie się nakręcasz?
wiem stres jest silniejszy.

Trzymaj się.
 
łezka 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 111
Pomogła: 20 razy

 #95  Wysłany: 2016-01-16, 17:32  


Marzenko nasza kochana wiem ,wiem że wybiegam w przyszłość ale tak mi czasem ciężko to wszystko ogarnąć😓
Oprócz nóg jak kołki nic nie zaobserwowałm.
Dziś się wyryczę z niemocy i strachu ,jutro się ogarnę a w poniedziałek do działania..
Dziękuję Wam...
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9817
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1756 razy


 #96  Wysłany: 2016-01-16, 18:37  


łezka, [yee]
 
Dronka82 



Dołączyła: 04 Cze 2014
Posty: 477
Skąd: Gliwice
Pomogła: 89 razy

 #97  Wysłany: 2016-01-16, 20:54  


Tak, mój tata też to miał, choć przerzutów do CUN nigdy nie stwierdzono, wszystko :nogi z waty" były u nas spowodowane postępem choroby, często mijały chyba sterydy dodawały sił, tata wracał do formy, potem słabł. I w czasie gorączki ne umiał chodzić. Jak spadała-było nieco lepiej.
_________________
"Jes­teś duszą Wszechświata i duszy Wszechświatem!" (złotousty Tuwim)
 
obertas 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 07 Kwi 2012
Posty: 1331
Skąd: Szczecinek
Pomógł: 183 razy

 #98  Wysłany: 2016-01-16, 22:10  Ej tam!


Jak nie piszę to nie znaczy, że nie wspieram, że nie czytam.

Nie nakręcaj emocji.

Wypłacz się ile wlezie.
Zrób coś co Cię zmęczy.
Tak fizycznie.

Jesteś jak mało kto dzielna.
Trudności to trochę "nasza" specjalność.

Pozdrawiam
obertas
:flower:
_________________
http://www.forum-onkologi...romu-vt6563.htm
 
tęcza 


Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 754
Pomogła: 169 razy

 #99  Wysłany: 2016-01-16, 22:15  


Łezko, wiem, trudno się nie nakręcać, gdy pojawia się niepokojący objaw, ale może w poniedziałek porozmawiasz z lekarzem, zleci dodatkowe badania i sprawa się wyjaśni.
Ocieram Twe łzy i nieustannie trzymam za Was kciuki :tull:
 
Karina Święch 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 16 Lut 2015
Posty: 334
Skąd: Kraków
Pomogła: 83 razy

 #100  Wysłany: 2016-01-17, 14:39  


Też Ewuniu uważam, że to może być postępowanie choroby nie związane z dodatkowymi przerzutami do CUN,przytulam mocno |przytula| |przytula| |przytula|
_________________
Zbyt szybko się to potoczyło 08.12.14 -18.02.15
 
Małgosia81 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 790
Skąd: Świętokrzyskie
Pomogła: 97 razy

 #101  Wysłany: 2016-01-17, 16:42  


łezkuś u mamy te obrzęki pojawiły się i znikały (nigdy na długo) wcześniej przy sterydach też, ale od sierpnia ten stan był bez zmian ta opuchlizna "podchodziła" pod kolana, ciało takie ciastowate uciskało zapewne od kolano i mama miała problemy z chodzeniem. U niej miało to już związek z pogarszającym się stanem wątroby (a raczej tym co po niej zostało) i nerek, następowała powolna niewydolność krążenia- teraz to wiem. U mamy nic nie wskazywało na przerzuty do OUN, pomimo licznych wymiotów już podkrwawiających wcześniej, senności, kłopotów z chodzeniem i wycofaniem- teraz też już wiem że ona się żegnała z tym światem i chciała go opuścić bez zbędnych emocji.Ale z tą chorobą jest różnie to co u innego może się wydawać już nieuniknione, może okazać się w waszym przypadku zupełnie inne. Trzymaj się łezkuś kochana :tull:
_________________
[*] śpij spokojnie kochana moja (27.09.2015)
 
Karina Święch 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 16 Lut 2015
Posty: 334
Skąd: Kraków
Pomogła: 83 razy

 #102  Wysłany: 2016-01-20, 23:38  


Witaj Ewa, co z mamą?
_________________
Zbyt szybko się to potoczyło 08.12.14 -18.02.15
 
łezka 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 111
Pomogła: 20 razy

 #103  Wysłany: 2016-01-23, 08:43  


Kochani ze względu na kolejne przeziębienie i kolejny antybiotyk
do neurologa idziemy w poniedziałek.Po 2 dawkach wyraźnie zmniejszyła się wydzielina
i kaszel też.Mamcia mówi .że nogi dalej rano jak kołki nieswoje ale jak mówi trzeba je rozruszać
i po jakimś czasie działają jak trzeba.Innych objawów nie odczuwa oprócz tego ,że jak weźmie
najmłodszego wnusia na ręce to musi z nim usiąść bo sił brak.Fakt ma 9 m-cy a chłopuś jak dzwon i ogromna radocha dla Mamci 😊 .
Apetyt ma spory,przytyła 6 kg dzięki Megali ,co drugi dzień bierze po 15 ml .

Czekamy co powie neurolog ..
Dziękuję WAM za słowa otuchy😃!!❤
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9817
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1756 razy


 #104  Wysłany: 2016-01-23, 09:23  


łezka napisał/a:
że jak weźmie
najmłodszego wnusia na ręce to musi z nim usiąść

ale bierze, ma jakąś siłę, jest to dla Niej ogromna radość, czuje się potrzebna, kochana, oby jak najdłużej miała siłę dźwigać ten słodki ciężar.

Wciąż trzymamy mocno kciuki za mamę.
 
Karina Święch 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 16 Lut 2015
Posty: 334
Skąd: Kraków
Pomogła: 83 razy

 #105  Wysłany: 2016-01-23, 12:58  


Dobrze, że ma jeszcze trochę siły aby nacieszyć się wnuczkiem ,pozdrawiam Ewuniu i trzymaj się dzielnie |przytula| |przytula| |przytula|
_________________
Zbyt szybko się to potoczyło 08.12.14 -18.02.15
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group