Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
drobnokomórkowy rak płuca z odległymi przerzutami
Autor Wiadomość
agnes2121 


Dołączyła: 16 Lis 2011
Posty: 207
Pomogła: 15 razy

 #31  Wysłany: 2011-12-01, 12:50  


Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi, jak to dobrze, że znalazłam te forum. :) Pozdrawiam
 
agnes2121 


Dołączyła: 16 Lis 2011
Posty: 207
Pomogła: 15 razy

 #32  Wysłany: 2011-12-04, 11:28  


Witajcie. Mama po drugiej chemii wymiotuje mniej niż po pierwszej. Jest inny problem. Mamę łapią silne skurcze. Miała skurcz w nogę, który trzymał ją ze 3 minuty i tata nie mógł tego rozmasować. Poza tym łapią ją skurcze w dłoniach, wręcz wykręca palce u dłoni. Nie podoba mi się to, tym bardziej, że to kilkanaście razy mamę łapało. :-(
 
homer366 


Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 183
Pomógł: 28 razy

 #33  Wysłany: 2011-12-04, 12:28  


Może to obniżenie potasu i magnezu w organizmie ??? Ja tez miewam od czau do czasu takie skurcze.biorę wtedy przez dzień lub dwa Asparagin i przechodzą :)
Ale lepiej skonsultuj to z lekarzem.
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #34  Wysłany: 2011-12-04, 12:33  


Mnie też przyszedł do głowy magnez i potas (poniżej normy) lub poniżej normy (tylko) magnez.
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
agnes2121 


Dołączyła: 16 Lis 2011
Posty: 207
Pomogła: 15 razy

 #35  Wysłany: 2011-12-04, 13:16  


Przed chemią mama miała potas w normie. Od dwóch dni bierze magnez z vit. b6, ale w najmniejszych dawkach (boi się brać maksymalne). Jutro pewnie skończy się lekarzem, chyba lepiej nie kombinować samemu z lekami. Tak myślę. Boję się, że to przerzuty w mózgu mogą być przyczyną, choć z drugiej strony przed chemią tego typu sensacji nie było.
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #36  Wysłany: 2011-12-04, 13:24  


Oczywiście lepiej skonsultować to z lekarzem. Można też samemu zbadać krew (na potas, sód) - to taka rada na jakąś ewentualność.
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
ela1 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 27 Lut 2010
Posty: 2479
Pomogła: 516 razy

 #37  Wysłany: 2011-12-04, 16:53  


agnes2121, takie objawy są skutkami ubocznymi podawania cytostatyków.
Podawanie magnezu i masaż nie zaszkodzi.

pozdrawiam
_________________
"Odnajdź w sobie zalążek radości, a wtedy radość pokona ból"- R. Campell
 
agnes2121 


Dołączyła: 16 Lis 2011
Posty: 207
Pomogła: 15 razy

 #38  Wysłany: 2011-12-05, 11:06  


Witajcie. Z mamą lepiej, skurczy prawie nie ma. Magnez zrobił swoje :) i mama jest teraz spokojniejsza. Oczywiście masaże też były, tata masował za wszystkie czasy ;) Pozdrawiam.aga.
 
agnes2121 


Dołączyła: 16 Lis 2011
Posty: 207
Pomogła: 15 razy

 #39  Wysłany: 2011-12-07, 16:21  


Witam, mam pytanie. dwa tygodnie temu obcinałam mamie włosy i wyczułam na jej głowie zgrubienie. Dotykiem i wyglądem przypominało to świeżo nabitego guza, ale bez żadnego zasinienia. Dziś mama pokazała mi tego guza, jest on zółto-zielony i powiedziała mi, że miała na koniec pażdziernika jeszcze takie dwa, ale małe i jej to już znikło. Czy to powinien obejrzeć onkolog? Dodam, że to mamę nie boli.
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #40  Wysłany: 2011-12-07, 16:29  


Zawsze warto, żeby takie rzeczy obejrzał onkolog.
_________________
 
agnes2121 


Dołączyła: 16 Lis 2011
Posty: 207
Pomogła: 15 razy

 #41  Wysłany: 2011-12-22, 11:18  


Witajcie. Mama rozpoczęła trzecią chemię. Nie mam przed sobą wyników z morfologii (mama zabiera je zawsze ze sobą), ale pamiętam HGB=10.0g/dl(12-16),ostatnio było 10.7, poza tym na wyniku jest napisane ANIZOCYDOZA RBC+, MAKROCYTOZA RBC++, potas, sód, cukier są w normie. Ogólnie mama trzyma się nieżle, Tomografia zaplanowana jest na początek stycznia przed czwartą chemią. Mama już się martwi, czy guzy poznikają całkowicie. Biedna, nie wie, że ten nowotwór zacznie znów rosnąć wcześniej, czy póżniej :-( Wszystkim nam strasznie ciężko, tatko taki bidulek się zrobił. Przed nami święta....życzę Wszyskim spokojnych, rodzinnych i zdrowych świąt. Pozdrawiam cieplutko.aga.
 
awilem 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 1503
Skąd: Toruń
Pomógł: 371 razy

 #42  Wysłany: 2011-12-23, 08:20  


Cytat:
Biedna, nie wie, że ten nowotwór zacznie znów rosnąć wcześniej, czy póżniej[...]

Niestety walka z chorobą nowotworową nie należy do łatwych. Należy tylko mieć nadzieję, żeby rak dobrze odpowiedział na leczenie i aby jak najdłużej utrzymał się dobry dla zdrowia mamy okres.
Tego Wam życzę.
_________________
Andrzej W.
 
agnes2121 


Dołączyła: 16 Lis 2011
Posty: 207
Pomogła: 15 razy

 #43  Wysłany: 2012-01-10, 14:24  


Witajcie. Dziś mama rozpoczęła czwartą chemię.

W aktualnym badaniu CT głowy widoczna prawie całkowita remisja zmian meta, jedynie wzmacniający się guzek 3mm w prawej półkuli móżdżku( poprzednio 19mm ) na namioci móżdżku po stronie lewej i częściowo u podstawy lewego płata potylicznego dwa guzki 4mm i 5mm (poprzednio jako zmiana 22x30mm). Nowych zmian nie stwierdza sie, wokół poprzednich bez strefy obrzęku. Układ komorowy nieco poszerzony zanikowo, asymetryczny, szerszy róg skroniowy lewy. Rezerwa płynowa podpajęczynkowa zachowana.

CT kl. piersiowej- w porównaniu do badania poprzedniego znaczna remisja zmiany węzłowej podostrogowej do 17x7x20mm z 37x18x35mm, (pomiar w osiach dwuboczna przednio-tylna x kraniokaudalna)poza tym płuca jak poprzednio- niewielkie podopłucne zacienienie_ możliwe, że guzek śr.4mm w segm.5PP. Jamy opłucnowe wolne. Remisja całkowita powiększenia węzłów chłonnych prawej okolicy pachowej. Nadnercza nie objęte w całości- nie do oceny.Onkolog stwierdziła, że mama ma anemię (nie wiem jak bardzo, chemię dostała, to chyba nie są takie tragiczne :?ale?: ) Co o CT sądzicie?
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #44  Wysłany: 2012-01-10, 14:31  


Remisja to zawsze dobra wiadomość.
A co ze zmianami w wątrobie?
_________________
 
agnes2121 


Dołączyła: 16 Lis 2011
Posty: 207
Pomogła: 15 razy

 #45  Wysłany: 2012-01-10, 16:45  


O wątrobie nic nie napisano, może po piątej chemii(jest w planach) zrobią bardziej szczegółowe badanie.Z morfologii:HGB=9.3, RBC 3.16, to bardzo poniżej normy? Mama jest dość słaba, zwłaszcza nogi ma bardzo ociężałe. Onkolog zmniejszyła Pabi-dexametason do jednej tabletki dziennie. Jak myślicie, jest szansa, że wszystkie guzy znikną po chemii?
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group