Witam serdecznie
Mam na imię Ania i od 2007 choruję na ziarnicę złośliwą. Właśnie zaliczam kolejną wznowę. 15 listopada mam zgłosić się w CO na kolejne leczenie. Mieszkam i leczę się w Gliwicach.
Nie mam żadnych objawów ogólnych i szczerze mówiąc wyniki PET-a bardzo mnie zaskoczyły i zasmuciły. Historia mojego leczenie jest następująca: od września 2007 do czerwca 2008 miałam chemię ABVD(8 cykli) + radioterapię (szyja i nadobojcza), następnie w listopadzie 2009 wznowa miejscowa w pachwinie prawej i tylko radioterapia na brzuch i pachwinę prawą. Teraz kolejna wzowa i tu moje pytanie: czego się spodziewać tzn jakiej chemii.Lekarka mówiła, że decyzja zostanie dopiero podjęta na oddziale. Kochani proszę powiedzcie mi jakie schematy chemioterapii są możliwe w moim leczenia Ja czuję się bardzo dobrze i ta wiadomość o wznowie bardzo mnie przygnębiła, aż trudno mi uwierzyć, że koszmar powrócił. Czy powinnam prosić o biopsję któregoś z węzłów?
Aniu, nie odpowiem Ci merytorycznie. Chciałam tylko napisać, że jest mnie niezmiernie przykro, że masz kolejną wznowę. Po raz kolejny koszmar.
Są na tym forum osoby 'merytoryczne', które odpowiedzą na Twoje pytania. Ale nie wiem czy nie będą potrzebowali dodatkowych informacji.
Pozdrawiam Cię serdecznie
_________________ Justyna
Choroba moim nauczycielem, nie panem. Myśli moje myślami pokoju, a nie udręczenia.
Chwila, która właśnie trwa może być najlepszą z Twoich chwil.
kobiecinka
Dołączyła: 05 Lip 2011 Posty: 159 Pomogła:21 razy
Ania Konopka, trudno powiedzieć, czego możesz się spodziewać, zwłaszcza że nie zamieszczasz wyników badań. ABVD raczej nie przy tak szybkiej wznowie, więc może Beacopp. Pytasz o biopsję węzła - mam rozumieć, ze wznowę stwierdzono tylko na podstawie PET? Raczej powinna być zawsze biopsja.
Swoją drogą tak szybkie wznowy... Czy była mowa na temat przeszczepu szpiku?
No tak, te wyniki PET przemawiają za wznową, ale ja bym się uparła przy biopsji węzła.
Wiadomo, że jak ktoś miał ziarnicę, to największe prawdopodobieństwo jest, że to jest wznowa ziarnicy, ale z drugiej strony - chłoniaków jest dużo i nikt nie powiedział, że jak miałaś kiedyś ziarnicę, to teraz nie możesz mieć innego chłoniaka, lub ziarnicy z ekspresją cd20, w której zasadne byłoby użycie rituximabu.
Finlandia, chyba masz rację. Poproszę o wykonanie biopsji. W 2007 roku kiedy zaczęłam chorować był problem z pierwszym hispatem. Pierwszy wynik - chłoniak grudkowy. W CO w Gliwicach mieli problem z potwierdzeniem i wysłali wycinki do Krakowa. No i z Krakowa przyszedł wynik - ziarnica złośliwa limphocyte predominante. Chyba były jakieś CD20. Muszę wygrzebać stary hispat. Natomiast dwa lata temu miałam wznowę miejscową, która wyszła w badaniu PET i została tylko powierdzona badaniem USG. Prosiłam o wycięcie tego węzła lub o biopsję ale niestety lekarze stwierdzili, że nie ma potrzeby i zlecili tylko radioterapię na cały brzuch + dodatkowy tydzień na samą pachwinę. 15 listopada mam sie stawić na oddział celem eksterminacji wroga.Zobaczymy wtedy co zaproponują lekarze. Na razie czuję się dobrze, nie mam objawów ogólnych a węzły są niewyczuwalne (przy tzw. macaniu). Co sądzicie o tym wszystkim? Czego powinnam się spodziewać na oddziale i o jakie badania dodatkowe poprosić?Pomóżcie proszę ułożyć listę pytań do lekarzy.
[ Dodano: 2011-11-07, 11:17 ]
Finlandio ja przez pomyłkę zamieściałm dwa razy to samo badanie PET proszę zrób z tym porządek.
[ Komentarz dodany przez Moderatora: Finlandia: 2011-11-07, 11:19 ] Nie, wszystko jest ok, administrator forum wkleiła je drugi raz do treści wiadomości, bo tak się wygodniej czyta.
_________________ Ania
kobiecinka
Dołączyła: 05 Lip 2011 Posty: 159 Pomogła:21 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum