Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Guz trzustki
Autor Wiadomość
aniutka34 



Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 504
Pomogła: 98 razy

 #1  Wysłany: 2014-10-13, 13:09  Guz trzustki


U mojego Teścia (65 lat) po wykonaniu TK lekarz postawił rozpoznanie: TU npl ogona trzustki. Guz (ok. 40x35 mm) nacieka na śledzionę, powiększone węzły chłonne brzuszne. Markery trzustki x100 górnej granicy normy. Poza tym wyniki krwi ma raczej dobre. Dobrze się czuje, pomijając ból w nadbrzuszu. Teść czeka na operację- termin za 2 tygodnie. Na co się przygotować? Podejrzewam, że takie operacje to bardzo poważna sprawa. Czy to już na pewno nowotwór złośliwy, czy to będzie wiadome dopiero po operacji? Czy w grę wchodzi chemia? Proszę o pomoc.
 
ileene 



Dołączyła: 13 Maj 2014
Posty: 608

 #2  Wysłany: 2014-10-13, 13:30  


Witaj,
Dodaj ten wynik tk w całości tutaj.
aniutka34 napisał/a:
Podejrzewam, że takie operacje to bardzo poważna sprawa.

Owszem, nie należą do łatwych.
aniutka34 napisał/a:
Czy to już na pewno nowotwór złośliwy, czy to będzie wiadome dopiero po operacji?

Po operacji – ostateczne rozpoznanie da badanie histopatologiczne.
 
 
aniutka34 



Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 504
Pomogła: 98 razy

 #3  Wysłany: 2014-10-13, 13:40  


Cytat:
Po operacji - ostateczne rozpoznanie da badanie histopatologiczne.

Czyli jest jakakolwiek szansa jeszcze, ze to nie rak?

Postaram się dodać skan TK wieczorem

[ Dodano: 2014-10-13, 15:00 ]
Przepiszę opis TK, bo nie mogę dodać:

TK JB
"Badanie TK uwidoczniło zmianę guzowatą, policykliczną, w obrębie ogona trzustki, przybliżonej wielkości 42mmx43mm. Zmiana nieostro konturowana przylega do śledziony, naciekając jej torebkę. Pozostała część trzustki niepowiększona.
Śledziona nie powiększona, bez innych zmian. Wątroba bez zmian ogniskowych. Nerki o niedokonanym zwrocie, moczowód lewy widoczny jest na całej długości, nieposzerzony.
Uwidoczniły się liczne węzły chłonne okołożołądkowe, pnia trzewnego, wnęki wątroby, wielkości ok. 1cm.
Wnioski: TU npl ogona trzustki."

Wyniki krwi:
marker GI-MA (CA 19.9) 271 U/ml - norma 37 U/ml

morfologia krwi- wszystko w normie!

Na skierowaniu: oznaczenie-kod D48

Proszę o pomoc w interpretacji wyników.
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #4  Wysłany: 2014-10-13, 15:37  


Szansa jest zawsze, niemniej opis TK wskazuje na duże prawdopodobieństwo występowania nowotworu złośliwego.
_________________
 
aniutka34 



Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 504
Pomogła: 98 razy

 #5  Wysłany: 2014-10-13, 15:53  


absenteeism napisał/a:
niemniej opis TK wskazuje na duże prawdopodobieństwo występowania nowotworu złośliwego.

A co za tym przemawia? powiększone węzły chłonne, uwidoczniony naciek na trzustkę? Czy można z całą pewnoscią mówić o nacieku?

[ Dodano: 2014-10-13, 17:00 ]
*chodzi o opisany naciek na śledzionę

[ Dodano: 2014-10-13, 17:02 ]
Czyli tak naprawdę dopiero po operacji będzie wiadomo na 100% jakiego charakteru jest ten guz? Chcę mieć nadzieję, że to jednak nie rak :(
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #6  Wysłany: 2014-10-13, 16:27  


aniutka34 napisał/a:
Czy można z całą pewnoscią mówić o nacieku?

Skoro jest opisany w wyniku, to raczej można - nie robiłam tego TK, żeby móc to stwierdzić :)

Za nowotworem złośliwym przemawia fakt naciekania okolicznych struktur, guzowaty kształt zmiany, powiększone węzły chłonne (choć są < 15 mm, więc nie są jednoznacznie powiększone nowotworowo, niemniej podejrzane). Także wysoki poziom markera Ca 19.9.
_________________
 
aniutka34 



Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 504
Pomogła: 98 razy

 #7  Wysłany: 2014-10-13, 17:30  


absenteeism, dziękuję za odpowiedź. Jest we mnie mimo wszystko nadzieja, że może to jednak nie rak, choć podświadomie już przygotowuję się na najgorsze. Strach mnie ogarnia na myśl, że znów będziemy przechodzić przez koszmar choroby nowotworowej ... :(

Guzowaty kształt nie jest przecież tożsamy z nowotworem złośliwym, a węzły faktycznie niewiele powiększone, to naciekanie mnie najbardziej martwi. No nic, trzeba czekać do operacji (czyli 2 tygodnie), wtedy będziemy wiedzieć.

Jeszcze raz dziekuje za pomoc.
 
aniutka34 



Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 504
Pomogła: 98 razy

 #8  Wysłany: 2014-10-28, 20:36  


Jutro Teść ma operację. Trzymajcie proszę kciuki.
 
marysia5 


Dołączyła: 04 Kwi 2012
Posty: 975
Pomogła: 107 razy

 #9  Wysłany: 2014-10-28, 21:54  


Aniutko Droga - z całej siły, pozdrawiam serdecznie.
_________________
marysia5
 
tęcza 


Dołączyła: 19 Mar 2013
Posty: 754
Pomogła: 169 razy

 #10  Wysłany: 2014-10-28, 22:24  


Aniutko, kciuki zaciśnięte!
 
aniutka34 



Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 504
Pomogła: 98 razy

 #11  Wysłany: 2014-10-29, 14:44  


Nie udało się zoperować trzustki :( Po otwarciu okazało się, że są przerzuty do płuc, wątroby, śledziony i na jelita :( Brak słów. Wynik his-pat za 2 tygodnie. Czy można mieć jeszcze nadzieję w takiej sytuacji? Podobno można podawać chemię. Jestem wściekła - to jakieś cholerne deja vu!

[ Dodano: 2014-10-29, 15:57 ]
Bardzo proszę o informację, czy chemię można podawać jak będziemy mieli wynik histo, czy trzeba czekać, aż rana pooperacyjna się zagoi ?
 
Jolana 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 2069
Skąd: Warszawa
Pomogła: 1506 razy

 #12  Wysłany: 2014-10-29, 17:53  


aniutka34, rana niepowikłana powinna zagoić się w ciągu dwóch tygodni. I akurat tyle czasu potrzebujecie do otrzymania wyników. Rana gojąca się przewlekle jest p/wskazaniem do chemioterapii, ponieważ stanowi większe/mniejsze wrota zakażenia, a w trakcie chemioterapii zagraża powikłaniami ogólnoustrojowymi. Wiadomo, jak cytostatyki obniżają odporność . Sama operacja, w dodatku tak rozległa również osłabi Teścia i zmniejszy odporność. Trzeba bardzo uważać. Na pewno Teść otrzymuje osłonowo antybiotyk iv. , zabezpieczający przed powikłaniami pooperacyjnymi...

_itsme_
_________________
Aegrotus sacra est...
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #13  Wysłany: 2014-10-29, 17:55  


Poczekać, aż się zagoi.
_________________
 
aniutka34 



Dołączyła: 07 Sty 2012
Posty: 504
Pomogła: 98 razy

 #14  Wysłany: 2014-10-29, 19:12  


dziękuję
 
Agnieszka2211 


Dołączyła: 11 Lis 2011
Posty: 27
Pomogła: 1 raz

 #15  Wysłany: 2014-10-30, 17:12  


Aniutka, trzymam kciuki za teścia, że chemia przyniosła skutki...
Ja dopiero sama zaczynam oswajać się z tematem nowotworów. Jak czytałaś, mój teść ma HCC
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group