Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rozsiane ogniska nowotworowe na wątrobie w USG
Autor Wiadomość
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #16  Wysłany: 2016-11-21, 17:59  


jackdev,

Teraz tatę trzeba postawić na nogi ale czy to się uda lekarzom pokażą najbliższe dni. W chwili obecnej to leczenie chemio/radioterapią nie wchodzi w grę, bo stan pacjenta jest niestety bardzo istotny a tato jest za słaby. Druga sprawa, jeszcze nie ma wyników i trzecia to tato ma zapewne kiepskie wyniki skoro było krwawienie.

Nie wygląda to dobrze, przykro mi, że mam same złe informacje.

Trzymaj się, pozdrawiam.
 
jackdev 


Dołączył: 10 Lis 2016
Posty: 9

 #17  Wysłany: 2016-11-26, 12:51  


Tata dzisiaj odszedł. Niestety odchodził w cierpieniu. Pomimo błagań lekarza (lekarza? gówniara świeżo po studiach) nie podanu mu morfiny bo obawiano się że może od niej umrzeć. Chory szpital WAM w łodzi.
 
marzena66 
MODERATOR



Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 9836
Skąd: gdańsk
Pomogła: 1764 razy


 #18  Wysłany: 2016-11-26, 15:23  


jackdev,

Przyjmij najszersze wyrazy współczucia ::rose::
Tato już odpoczywa i już nie cierpi.

Doświadczyłam tego samego u mojej bliskiej osoby w szpitalu, ogromnego cierpienia i licytacji lekarza co do leków przeciwbólowych. Wciąż nie wiem dlaczego tak trudno złagodzić dolegliwości bólowe, cierpienie podczas odchodzenia czy to zła wola szpitali czy niewiedza jak to robić, czy nie wiem co?

Dużo sił Ci życzę, bo trudne chwile jeszcze przed Tobą.
 
Lenka91 


Dołączyła: 29 Sie 2016
Posty: 74
Skąd: Gliwice

 #19  Wysłany: 2016-11-26, 16:20  


jackdev, wyrazy współczucia, tak strasznie szybko się to potoczyło :-( rak wątroby to prawdziwy potwór :-( jak tak sobie pomyślę to nawet nie mieliście czasu oswoić się z trudnym stanem Taty i faktem że może odejść prawda? :-( ja miałam, 4 miesiące tylko tyle mój Najdroższy Tatuś żył po diagnozie. Trzymajcie się cieplo :-)
_________________
+07.11.2016 Tatuś
 
Ola Olka 



Dołączyła: 11 Lip 2016
Posty: 2517
Skąd: DE / PL śląskie
Pomogła: 261 razy

 #20  Wysłany: 2016-11-27, 08:42  


jackdev przyjmij wyrazy współczucia, przykro że to się w ten sposób i tak szybko potoczyło. Teraz tata już śpi w spokoju ::rose:: ::rose::
_________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
 
Marcin J 


Dołączył: 01 Gru 2015
Posty: 626
Skąd: Trojmiasto
Pomógł: 90 razy

 #21  Wysłany: 2016-11-27, 09:02  


Bardzo wspolczuje ::rose:: ::rose:: ::rose::

Tata juz nie cierpi

Swoja droga lekarze powinni obowiazkowo przechodzic szkolenie walki z bolem, w XXI wieku nikt nie powinien odchodzic w cierpieniach

Gdy juz ochloniesz mysle ze stosowna byla by skarga do dyrekcji.
_________________
NDRP, Tesc walczyl 4 miesiace i 1 dzien. Na zawsze w naszych sercach.
 
Madzia70 
LEKARZ Med.Rodzinnej Lekarz Hospicyjny



Dołączyła: 26 Lut 2011
Posty: 3397
Skąd: okolice Warszawy
Pomogła: 1777 razy

 #22  Wysłany: 2016-11-29, 19:55  


jackdev,
Przyjmij serdeczne wyrazy współczucia ::rose::
_________________
"Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
 
Beata12 



Dołączyła: 13 Wrz 2016
Posty: 122
Skąd: Strzałkowo
Pomogła: 4 razy

 #23  Wysłany: 2016-11-30, 12:40  


Bardzo serdecznie współczuje , proszę przyjąć szczere kondolencje. Mój mąż też umiera ale ciągle liczę na cud. Pozdrawiam
_________________
Becia
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #24  Wysłany: 2016-11-30, 13:25  


Bardzo mi przykro, przyjmij wyrazy współczucia ::rose::
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Reszka.78 



Dołączyła: 29 Lis 2011
Posty: 912
Pomogła: 127 razy

 #25  Wysłany: 2016-12-01, 22:58  


Tatuś Twój już nie cierpi i to jest malutkie światełko w tym wszystkim, choć wiem, że wcale nie pociesza. Pamiętaj, że jest z Tobą, w Twoim sercu i myśli.
Przyjmij najszczersze wyrazy współczucia ::rose::
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group