DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
roman1130 - komentarze
Autor Wiadomość
Anna-nas 


Dołączyła: 28 Paź 2011
Posty: 59
Skąd: Radom
Pomogła: 7 razy

 #1  Wysłany: 2012-01-10, 19:41  roman1130 - komentarze


>> Komentarze dotyczą tego wątku <<


Trzymam kciuki !!!!
_________________
Anna-nas
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #2  Wysłany: 2012-01-24, 21:17  Temat


[wydzielone z tego posta]
Trochę jest mnie trudno radzić w sprawie emocji, zwłaszcza ja z troszku refleksyjna kobieta dynamicznemu facetowi.

Ale szarpanie z czymś czego nie możemy zmienić (przynajmniej na ten czas) to jest strata energii i marnowanie czasu. Niestety albo stety choroba uczy cierpliwości i pokory.
Poza tym rak ogranicza fizycznie, ale nie można pozwolić, aby pokonał psychicznie.

Na razie forma fizyczna nierewelacyjna, ale wróci. Ja jako z troszka refleksyjna kobieta w takich sytuacjach cierpliwie czekam na lepsze czasy ;)

Czy czytasz inne wątki, np. zapraszam do wątku U Gazdy, czasami dzieją się tam głupoty. Jak masz siłę, to może poprawi Ci humor. :)
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
roman1130 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 2050
Skąd: Alwernia
Pomógł: 557 razy

 #3  Wysłany: 2012-01-24, 21:38  roman1130 - komentarze


Justynko. Wybacz to zdrobnienie, ale naprawdę nie mogę się powstrzymać.
Staram się utrzymać formę zarówno fizyczną jak i intelektualną.
Staram się odwiedzać znajomych, na blogach, min. tutaj na forum...
Muszę czymś wypełnić swój czas, marzę o wiośnie, kiedy będę mógł zakopać się w ogrodzie, bo najbardziej brakuje mi właśnie fizycznego zmęczenia.
Z jednej strony słabość i obsesyjne dążenie do sprawności fizycznej choćby w minimalnym stopniu.
Staram się wiedzieć o swoim rakowskim możliwie najwięcej, ale raczej na zasadzie
: Wiem o swoim wrogu wszystko, dlatego nie boję się i będę z nim walczył do końca.
Wiem że to strasznie patetycznie... ale odrobina patosu nie zaszkodzi.
Cierpliwość i pokora.. to są moje bolączki...
Jeśli pożyję dostatecznie długo może się tego nauczę, dotychczasowe doświadczenia jakoś nie nauczyły mnie ani cierpliwości ani pokory, wiem że mam teraz wrednego nauczyciela... ale obawiam się że będzie mi trudno.
Pozdrawiam :|
_________________
romek
 
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #4  Wysłany: 2012-01-24, 21:58  


No i widzę, że nie jest tak źle. ;)
Mam taką nadzieję.

Patosu nie zauważyłam. :)

roman1130 napisał/a:
marzę o wiośnie, kiedy będę mógł zakopać się w ogrodzie

No z tym zakopaniem, to nie tak dosłownie :nunu: ;)


Łatwo nie jest.
"(...) życie jest
piękną, zieloną łąką
pełną "zółciutkich kacusek" (celowe seplenienie dziecięce) (...)" ;)


Postaram się powściągać swoje 'mądrości'. :)

Pozdrawiam :)
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
ela1 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 27 Lut 2010
Posty: 2479
Pomogła: 516 razy

 #5  Wysłany: 2012-01-24, 22:08  


Romku mogę tylko próbować zrozumieć Twoje emocje.
Zadaję sobie sprawę z tego, że psychiczne jest Ci bardzo ciężko.
Bo jak niby ma być, kiedy raptem trzeba się zatrzymać, a niemoc fizyczna jest najbardziej dokuczliwa.
To tak jakby maratończykowi, dać pilota od tv i kazać siedzieć.
Niestety to leczenie trwa długo i wymaga cierpliwośći, czego Ci życzę :cmok:
_________________
"Odnajdź w sobie zalążek radości, a wtedy radość pokona ból"- R. Campell
 
roman1130 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 2050
Skąd: Alwernia
Pomógł: 557 razy

 #6  Wysłany: 2012-01-24, 22:16  


Oczywiście że nie zamierzam dosłownie i bezapelacyjnie zakopywać się, ale zawsze zaniedbywałem swój ogród, teraz nie będę mógł wyłgać się przed żadną pracą.
Teraz naprawdę cieszę się że nie muszę leżeć w szpitalu, dojazd, oraz oczekiwanie na zabieg zajmuje mi około 4 godzin, gdybym pozostałą część doby musiał spędzić na oddziale w szpitalu... nie dałbym rady.
Jutro kolejny dzień... ciekawe kiedy zacznę świecić... ;)
_________________
romek
 
 
cleo33 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 2484
Skąd: Śląskie
Pomogła: 379 razy

 #7  Wysłany: 2012-01-24, 22:23  


roman1130 napisał/a:
Jutro kolejny dzień... ciekawe kiedy zacznę świecić... ;)


Teraz są już tak dobre żarówki ,że nie będziesz się odznaczał w tłumie ;)

roman1130 napisał/a:
Wiem o swoim wrogu wszystko, dlatego nie boję się i będę z nim walczył do końca.


Właśnie wiara czyni cuda.
 
erin29 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 30 Sie 2010
Posty: 1669
Skąd: Brzesko
Pomogła: 213 razy

 #8  Wysłany: 2012-01-24, 22:23  


Trzymamy kciuki za jutro :okok"
A jak psycha siada zajrzyj koniecznie http://www.forum-onkologi...,3045.htm#98680
:mrgreen:
_________________
" Złapać wiatr , pokonać strach i być ..."
Moja Mamcia 01.10.1954 - 06.04.2012
 
 
roman1130 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 2050
Skąd: Alwernia
Pomógł: 557 razy

 #9  Wysłany: 2012-01-24, 22:25  


Elu, nie biegałem w maratonach, ale moim koronnym dystansem było 15 i 5 km...
Fakt, że bardzo dawno temu ale temperament chyba jeszcze został, dlatego tak paskudnie znoszę swój ośli upór. :<:
Niekiedy warto było by dać ponieść się fali...
_________________
romek
 
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #10  Wysłany: 2012-01-24, 22:27  


roman1130 napisał/a:
Oczywiście że nie zamierzam dosłownie i bezapelacyjnie zakopywać się,

To się uspokoiłam ;)

roman1130 napisał/a:
Teraz naprawdę cieszę się że nie muszę leżeć w szpitalu,

też nie znoszę szpitala, ale niestety czasami mam długie hospitalizacje ... tam to dopiero człowiek puchnie z nudów
roman1130 napisał/a:
Jutro kolejny dzień...

trzymamy kciuki za jutro i za dalsze dni :uhm!:
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Anelia 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Gru 2010
Posty: 2959
Skąd: Wlkp
Pomogła: 466 razy

 #11  Wysłany: 2012-01-24, 22:28  


erin29 napisał/a:
A jak psycha siada zajrzyj koniecznie
również polecam :mrgreen:

roman1130, podczytuję wątek i trzymam kciukaski ;)
Życzę wiele sił i samozaparcia !
_________________
Anelia
Jeśli wiara czyni cuda,trzeba wierzyć,że się uda !
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #12  Wysłany: 2012-01-25, 17:02  


roman1130 napisał/a:
Apatię i słabszą formę psychiczną pomagacie poprawić Wy Wszyscy Forumowicze, Moderatorzy...

PO to tu wszyscy jesteśmy, aby wspierać, pomagać tak jak potrafimy ... i o zaciąganiu żadnego długu nie ma mowy. :)
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Berta 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Maj 2011
Posty: 1352
Skąd: Kraków
Pomogła: 170 razy

 #13  Wysłany: 2012-01-25, 17:22  


JustynaS1975 napisał/a:
PO to tu wszyscy jesteśmy, aby wspierać, pomagać tak jak potrafimy ... i o zaciąganiu żadnego długu nie ma mowy

podpisuję się pod słowami Justynki [tak]
A Ciebię Romku serdecznie pozdrawiam :cmok:
_________________
Wszystkie bitwy naszego życia czegoś nas uczą, nawet te, które przegraliśmy.
— Paulo Coelho
 
roman1130 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 2050
Skąd: Alwernia
Pomógł: 557 razy

 #14  Wysłany: 2012-01-25, 17:41  


Justynko.
Jedno proste zdanie ...a zmusza mnie do przewartościowania praktycznie całego życia.
Być może dlatego, że do tej pory nie potrzebowałem pomocy, może dlatego że do tej pory radziłem sobie ze swoimi problemami.
W kręgu najbliższych to ja byłem kołem ratunkowym dla swojej rodziny i kręgu znajomych, może nie nauczyłem się przyjmować pomocnej dłoni wyciągniętej do mnie.
Może Twoja pomoc i Tobie podobnym, to po prostu wraca dobro, które w swoim życiu zrobiłem...
Jedno proste zdanie, które przywraca wiarę w Ludzi, które nadaje sens wielu filozofiom, religiom.
Dzięki Justyno.
Jesteś naprawdę Wielka.
A w moim przekonaniu jestem dłużnikiem i zrobię wszystko, aby spłacić swoje zobowiązania...
_________________
romek
 
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #15  Wysłany: 2012-01-25, 18:02  


I masz Romku swój wątek kciukowy :)

Ja też raczej z tych "Zosia Samosia" i też musiałam się nauczyć przyjmować pomoc.
Okazuje się, że są ludzie, którzy chcą pomagać. Skoro chcą, to czemu im nie pozwolić się wykazać ;) .

roman1130 napisał/a:
Może Twoja pomoc i Tobie podobnym, to po prostu wraca dobro, które w swoim życiu zrobiłem...

Też wierzę w 'powracającą falę".

roman1130 napisał/a:
Dzięki Justyno.
Jesteś naprawdę Wielka.

Nie ma za co. ::thnx:: Takich Wielkich tu jest sporo. Ja mam 1,65 m, także taka średnia ;) .

Zresztą tu każdy w jakimś momencie ma słabsze i gorsze chwile. Na tym forum (ludzie w podobnej sytuacji) znajdujemy 'zrozumienie', pomoc merytoryczną i tę niemerytoryczną.

Pozdrawiam Cię serdecznie :flower:
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group