DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
roman1130 - komentarze
Autor Wiadomość
roman1130 
PRZYJACIEL Forum


Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 1003
Skąd: Alwernia
Pomógł: 217 razy

 #16  Wysłany: 2012-01-25, 20:25  


Justyno. patrząc na Twój awatar widzę jedną z moich największych miłości swojego życia: Edith Piaff, Nikt kto zna choć odrobinę tę postać nie powie że była mała, pomimo drobnej figury i niewielkiego wzrostu była jedną z największych osobowości i jednym z najpiękniejszych głosów wszech czasów.
Wielkość człowieka nie mierzy się za pomocą centymetrów, ale tego co? i w jaki sposób robi.
Zgadzam się z Tobą, że na tym forum można spotkać wielu wielkich i wyjątkowych ludzi
Jest to dla mnie niezwykle ważne i budujące...
Uwierzyć jeszcze raz w ludzi... To trochę więcej niżeli kiedykolwiek oczekiwałem
_________________
romek
 
 
niki 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 15 Lip 2011
Posty: 379
Skąd: Tychy
Pomogła: 96 razy

 #17  Wysłany: 2012-01-25, 22:27  


roman1130 napisał/a:
Świadomość, że jesteście obok mnie, pełni życzliwości, empatii i pozytywnej energii...
Dodaje sił, a zarazem obliguje, do większej aktywności, do chęci niesienia pomocy innym.


piękna postawa ale pamiętaj tym , nic na siłę
teraz jesteś słabszy więc pozwól sobie na odpuszczenie ,
pozwol sobie na regenerację sił
odpoczynek ,zwolnienie tempa

nie wracaj do tego jaki byłeś ,na razie przed tobą inne wyzwania
skup się na tu i teraz , wtedy będzie ci łatwiej
a my będziemy cię wspierać na ile to możliwe
_________________
..:: potrzebne są szare dni by słońce mogło wschodzić ::..
 
Johanka 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 30 Wrz 2010
Posty: 211
Skąd: Łódź
Pomogła: 68 razy

 #18  Wysłany: 2012-01-25, 23:05  


roman1130, Pozwoliłam sobie zajrzeć do Twojego wątku. Dobrze, że masz świadomość tego, że jesteś wśród życzliwych Ci ludzi, którzy zawsze będą wspierać Ciebie. To ważne, że można "wygadać się", wyrzucić wszystkie emocje, a wszelkie Twoje pytania zawsze będą miały odpowiedź. Mnie to forum bardzo pomogło, wiele mu zawdzięczam, bo gdyby nie moja obecność tutaj, to wiele złego wydarzyłoby się dużo wcześniej. Mam nadzieję, że będziemy tu wszyscy obecni jeszcze bardzo, bardzo długo, czego Tobie, Wszystkim i sobie życzę. Przesyłam Ci |kill| . Pogoń rakowskiego za siedem gór i siedem rzek i niech da wszystkim Ludziom zapomnieć o sobie! |nerwus|
_________________
NIL DESPERANDUM
 
kikanet 


Dołączyła: 10 Gru 2011
Posty: 4
Pomogła: 1 raz

 #19  Wysłany: 2012-01-26, 12:26  


Pozdrawiam serdecznie :)
 
female 



Dołączyła: 03 Lis 2011
Posty: 220
Skąd: z gór
Pomogła: 68 razy

 #20  Wysłany: 2012-01-29, 01:13  


Witaj Romku,

ja również pozwoliłam sobie wczytać się w Twój wątek.
Trafiłeś na wspaniałe i wyjątkowe forum, które tworzą cudowni ludzie.
Zawsze chętni do pomocy, wsparcia...Trafiłeś w najlepsze miejsce z możliwych.
Trzymam kciuki Romku |uscisk|

Pozdrawiam i dobrej nocy życzę.
_________________
--
Bernadeta

...nadzieja ma skrzydła, przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów, która nigdy nie ustaje, a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury...
Mamusia 08.01.2012 r [*]
 
 
JustynaS1975 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 5572
Skąd: Warszawa
Pomogła: 528 razy

 #21  Wysłany: 2012-01-29, 10:26  


Romku, znów sobie skrobnąć w Twoim wątku (jako odpowiedź na to co napisałeś o Staszku w innym wątku).
Można się przekonać, że nie ma przypadkowych spotkań. Widocznie którejś ze stron potrzebne jest spotkanie drugiego lub obie dla obu stron wynikają z tego 'korzyści'. Tak samo jak trafienie na to forum nikogo z nas nie jest przypadkowe. Uczymy się od siebie nawzajem. I Ty też dajesz przykład jak radzić sobie w chorobie i jak do niej podchodzić. Także Tobie też dzięki, że z Nami tu jesteś.

Pozdrawiam Cię.

PS. i znów wybacz moje 'pomądrzenie się' ;)

[ Dodano: 2012-01-29, 10:27 ]
PSII. A propos E. Piaf głos niesamowity, też jestem w Jej głosie, Jej piosenkach, w sposobie śpiewania zakochana. :)
_________________
Justyna

Choroba moim nauczycielem, nie panem. Myśli moje myślami pokoju, a nie udręczenia.
Chwila, która właśnie trwa może być najlepszą z Twoich chwil.
 
 
roman1130 
PRZYJACIEL Forum


Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 1003
Skąd: Alwernia
Pomógł: 217 razy

 #22  Wysłany: 2012-01-30, 22:46  


Zawsze gdy mam trochę słabszy dzień wchodzę na to forum, aby pobyć wśród ludzi, którzy pomimo swoich problemów pokazują w jaki sposób radzić sobie ze sobą samym, w jaki sposób wesprzeć, pocieszyć a niekiedy solidnie potrzepać, aby można było wrócić do normy...
Wydawać by się mogło że największe wsparcie, największą pomoc otrzymujemy od swoich najbliższych, tak jest praktycznie we wszystkich wypadkach...
Ja chyba należę do tych nielicznych którzy wolą borykać się ze swoimi problemami bez, lub z minimalnym udziałem rodziny.
Takie rozwiązanie może nie jest najlepsze, ale jeśli tym najsilniejszym jestem ja, to wolę nie informować o wszystkich problemach, o podejrzeniach czy dolegliwościach.
Pewnie, że nie jestem w stanie wszystkiego ukryć, ale mówienie wszystkiego i do końca też nie ma zbyt wielkiego sensu, mnie nie pomoże, a zaszkodzi tym, których kocham...
Dlatego możliwość wypowiedzenia się, tu na forum, czy na blogu traktuję jako zawór bezpieczeństwa dla swojej psychiki, możliwość odreagowania stresów, słabości, wątpliwości.
Żałuję, że moja wiedza, doświadczenie uniemożliwia mi niesienie pomocy takiej, jaką ja otrzymuję, mogę jedynie uścisnąć, uśmiechnąć się, potrzymać za rękę być choć na chwilę ze swoimi dobrymi myślami obok Was Kochani.
Przesłać całą swoją empatię i solidarność w naszych rozterkach i małych radościach.
Dobrze jest Być wśród Was. Dzięki :) :flower: |uscisk|
_________________
romek
 
 
Anelia 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Gru 2010
Posty: 2471
Skąd: Wlkp
Pomogła: 349 razy

 #23  Wysłany: 2012-01-31, 17:08  


roman1130 napisał/a:
Dlatego możliwość wypowiedzenia się, tu na forum, czy na blogu traktuję jako zawór bezpieczeństwa dla swojej psychiki, możliwość odreagowania stresów, słabości, wątpliwości.
Żałuję, że moja wiedza, doświadczenie uniemożliwia mi niesienie pomocy takiej, jaką ja otrzymuję, mogę jedynie uścisnąć, uśmiechnąć się, potrzymać za rękę być choć na chwilę ze swoimi dobrymi myślami obok Was Kochani.
Przesłać całą swoją empatię i solidarność w naszych rozterkach i małych radościach.
Dobrze jest Być wśród Was. Dzięki


roman1130, :tull:
_________________
Anelia
Jeśli wiara czyni cuda,trzeba wierzyć,że się uda !
 
 
JustynaS1975 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 5572
Skąd: Warszawa
Pomogła: 528 razy

 #24  Wysłany: 2012-01-31, 17:43  


roman1130 napisał/a:
Dobrze jest Być wśród Was. Dzięki :) :flower: |uscisk|

|uscisk| ::thnx::
_________________
Justyna

Choroba moim nauczycielem, nie panem. Myśli moje myślami pokoju, a nie udręczenia.
Chwila, która właśnie trwa może być najlepszą z Twoich chwil.
 
 
roman1130 
PRZYJACIEL Forum


Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 1003
Skąd: Alwernia
Pomógł: 217 razy

 #25  Wysłany: 2012-02-05, 19:28  


Jutro rozpoczynam kolejny tydzień na solarium...
Martwi mnie ciągła ospałość, bo trudno nazwać to sennością, nawet po chemii ni czułem się taki "cienki Bolek".
Gazda zaprasza w góry... a ja nie mogę spokojnie przejść do przystanku na autobus, bo muszę dwa razy udawać, że oglądam widoki, czy jakiegoś wiewiórka(kę).
Może w maju będzie lepiej, ale na razie nie chcę o tym nawet myśleć ::mur::
_________________
romek
 
 
ja100 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 08 Cze 2010
Posty: 841
Skąd: Dolny Śląsk
Pomogła: 100 razy

 #26  Wysłany: 2012-02-05, 19:42  


roman1130 napisał/a:
nawet po chemii ni czułem się taki "cienki Bolek".


wlewów chemii miałam ,,od groma i ciut ciut'' i jedno naświetlanie, które mnie zwaliło z nóg
tak jak piszesz... po żadnej chemii nie czułam się tak fatalnie jak po tym jednym naświetlaniu
i po żadnej chemii nie puszczałam takich ,,pawi''!

roman1130 napisał/a:
Może w maju będzie lepiej


napewno będzie lepiej :-D
 
Katarzynka36 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 1918
Skąd: Poznań
Pomogła: 305 razy

 #27  Wysłany: 2012-02-05, 20:08  


Romanie,
naświetlania sa bardzo podstepne.
Wszyscy boją się zdecydowanie bardziej chemioterapii, ze względu na gwałtowne wymioty itp. Naświetlania większość bardzoej lekceważy.
Jak juz pisałam na podstawie mojego taty zauwazyłam, ze chemia miała bardzo gwałtowne skutki uboczne, ale w miare krotko trwające i Tata po kilku dniach wracał do swojej kondycji, natomiast po kazdej kolejnej lampie żadnych gwałtownych skutków nie było, ale z każdym dniem z Taty uchodziły siły... Coraz bardziej był zmeczony, śpiący, slaby... coraz mniejszy apetyt. Powiem Ci, że najgorzej było o Niego jakiś miesiąc - dwa po zakończeniu lamp... Wyedt była kulminacja oslabienia... Tata doszedł do siebie dopiero jakieś 3-4 miesiące po 35 naświetlaniach....
Więc te skutki uboczne lamp jakby sa slabsze, bo nie są gwałtowne, ale za to rozciągają się w czasie...
Mam nadzieję, że pijesz litry siemienia lnianego by osłaniać przełyk? Klucha w gardle wszystkich dotyka po półmetku...
pozdrawiam mcono
_________________
Katarzynka36
 
 
JustynaS1975 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 5572
Skąd: Warszawa
Pomogła: 528 razy

 #28  Wysłany: 2012-02-05, 21:21  


roman1130 napisał/a:
taki "cienki Bolek".

Żadnego tu myślenia typu 'cienki Bolek' :nunu:
Człowieka może powalić po antybiotyku , a co dopiero po radioterapii. Jesteś leczony, a nie wybrałeś się na zawody, aby z kimkolwiek konkurować. Leczysz się, po to, aby przyniosło dobre efekty. I tego się trzymamy.
roman1130 napisał/a:
Może w maju będzie lepiej

Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija.
Pozdrawiam serdecznie :flower:
_________________
Justyna

Choroba moim nauczycielem, nie panem. Myśli moje myślami pokoju, a nie udręczenia.
Chwila, która właśnie trwa może być najlepszą z Twoich chwil.
 
 
roman1130 
PRZYJACIEL Forum


Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 1003
Skąd: Alwernia
Pomógł: 217 razy

 #29  Wysłany: 2012-02-07, 00:23  


Kasiu, Justynko, Ja100 dzięki za wsparcie i rady.
Nie czuję się jak na zawodach... to jest chyba mój największy problem że nie umiem zaakceptować własnej słabości, nigdy wcześniej nie chorowałem a teraz dostałem się do pierwszej ligi...
Myślę że trochę potrwa zanim nauczę się pokory i cierpliwości, zanim do końca uświadomię sobie że tak jak było.... już było i trzeba długo czekać aby wróciła choć namiastka dawnej kondycji.
Dzięki, że przypominacie mi o tej cnocie jaką jest cierpliwość, nie obiecuję że się poprawie, ale będę się starać :--: |buziaki| [manga]
Pozdrawiam Serdecznie
_________________
romek
 
 
JustynaS1975 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 5572
Skąd: Warszawa
Pomogła: 528 razy

 #30  Wysłany: 2012-02-07, 08:52  


Romanie, dzień dobry :flower: .
Taki cytat z internetu: "Cierpliwość jest trudna, ale przynosi słodkie owoce" i jeszcze jeden: "Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły".
Czyli odwracamy myślenie: nie jestem słaby, tylko silny, bo cierpliwy. ;) To może takie myślenie Ci pomoże. ;)

I pozdrawiam bardzo ciepło, bo mroźno :sun:
_________________
Justyna

Choroba moim nauczycielem, nie panem. Myśli moje myślami pokoju, a nie udręczenia.
Chwila, która właśnie trwa może być najlepszą z Twoich chwil.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group