DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 464
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: ewka1 - komentarze
Anelia

Odpowiedzi: 626
Wyświetleń: 67567

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-04-16, 16:33   Temat: ewka1 - komentarze
kmis757, ooo rany ale się uśmiałam, dobre :lol:
Przecież powinnam była się domyślić :lol: może lepiej Jej nie przeszkadzać ;) niech sobie tam siedzi [hehm]
  Temat: JustynaS1975 - komentarze
Anelia

Odpowiedzi: 5129
Wyświetleń: 541162

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-04-16, 10:41   Temat: JustynaS1975 - komentarze
JustynaS1975 napisał/a:
Ściskam wszystkich mnie odwiedzających :)

Czyli mnie też 8-) Odwzajemniam uściski i miłego dnia życzę :cmok:
  Temat: Rak płuca z przerzutem do mózgu - proszę o wsparcie
Anelia

Odpowiedzi: 118
Wyświetleń: 32698

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2013-03-30, 21:21   Temat: Rak płuca z przerzutem do mózgu - proszę o wsparcie
Renata66 napisał/a:
Czy już należy zastosować wlewkę? Brakuje mi już pomysłów.

Wydaje mi się, że skoro nic nie pomaga to tata może zastosować wlewkę.
U Nas dobrze się sprawdzał (jeżeli dobrze pamiętam) olej rycynowy aczkolwiek bywały takie dni, że nie zawsze pomagał wtedy właśnie tata korzystał z wlewki Enema.

Pozdrawiam :tull:
  Temat: Rak płuc u taty, nie dostał skierowania do szpitala
Anelia

Odpowiedzi: 40
Wyświetleń: 12292

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2013-03-26, 15:26   Temat: Rak płuc u taty, nie dostał skierowania do szpitala
Smutno ... :-[
Przedwczoraj i wczoraj jakoś tak szczególnie mocniej myślałam o Was ... nie wiedziałam dlaczego ...
Pani Irenko, wspaniale dbała Pani o tatę :heart:
Przyjmijcie szczere wyrazy współczucia ::rose::
:/pociesza:/
  Temat: Co się dzieje przed śmiercią?
Anelia

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 6643

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2013-03-24, 17:13   Temat: Co się dzieje przed śmiercią?
Anika122 napisał/a:
Głównie chodzi mi o to jak ludzie zachowują się przed śmiercią, przeczytałam parę postów na ten temat ale nie znalazłam tak naprawdę tego czego szukałam.


Tutaj możesz sobie poczytać na ten temat http://www.forum-onkologi...isko-vt4837.htm
  Temat: JustynaS1975 - komentarze
Anelia

Odpowiedzi: 5129
Wyświetleń: 541162

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-03-06, 09:40   Temat: JustynaS1975 - komentarze
No proszę, mamy następną zodiakalną rybę.
Ten znak to podobno jeden z lepszych ;) :lol:

Justyna, życzę Ci wszystkiego co najlepsze. A co najlepsze to Ty sama najlepiej wiesz ;)
Uwieszam się na szyi i daję buziaka :flow:
Aaa, i jak masz ochotę to możemy sobie dziś nalać (szkoda, tylko że wirtualnie) jakąś małą lampkę wina. Tak na zdrowie.
To "do zobaczenia" wieczorkiem ;)
  Temat: banialuka - komentarze
Anelia

Odpowiedzi: 507
Wyświetleń: 80428

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-02-22, 21:41   Temat: banialuka - komentarze
[/b]banialuka[/b], ja też się bałam tego typu leków.
Nie chciałam Ciebie wystraszyć.
Przed braniem czytałam różne fora na temat tego leku, są różne opinie. Jedne dobre inne gorsze. I chyba błędem było, że wzięłam lek rano. Odczuwałam dużo skutków ubocznych.
Spróbuj, tym bardziej, że lek masz zapisany na noc. Myślę, że nie powinno być źle. Najlepiej jakieś pół godziny PRZED snem.
Następnego dnia być może będziesz spokojniejsza. Pamiętaj, że na efekt działania leku potrzeba czasu.
Gdybym teraz ponownie musiała brać uspokajacze poprosiłabym właśnie o coś na noc.
Nigdy więcej na dzień.
Gdybym mogła Ci jakoś pomóc ... :-(
Gdyby lek Ci pomógł to mam jedno, praktycznie całe opakowanie, mogę oddać.
Nie martw się :/pociesza:/

banialuka napisał/a:
Przepraszam że się tak rozpisałam ale muszę się gdzieś "wykrzyczeć" może to mi pomoże choć trochę.

Pisz kochana. Wykrzycz się. Bardzo mi przykro, że nic nie układa się tak jak powinno.

banialuka napisał/a:
Wiem że gdyby ktoś mi pomógł i dzielił sie ze mną opieką nad babcią to nie musiałabym brać tych okropnych antydepresantów, dlatego codziennie rano się budzę i czekam na cud, że może ktoś z rodziny zadzwoni, może moje życie w końcu się unormuje, a tu ciągle cisza....

Marzenko a próbowałaś sama zadzwonić, zapytać ?
Ja miałam podobną sytuację z tatą. Byłam zdana sama na siebie, nie dawałam rady. Pewnego razu stwierdziłam, że muszę zareagować. Sama, każdemu z osoba mówiłam jak mi ciężko, czasami wybuchałam krzykiem i jednocześnie płacząc prosiłam o pomoc. Niestety w moim przypadku nie bardzo to pomogło, dlatego PO "wszystkim" też musiałam odwiedzać psychiatrę. Może u Ciebie będzie inaczej ... spróbuj ...
  Temat: banialuka - komentarze
Anelia

Odpowiedzi: 507
Wyświetleń: 80428

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-02-22, 20:50   Temat: banialuka - komentarze
banialuka, :/pociesza:/
Marzenko ja miałam zapisany lek sympramol 50mg, po pierwszej tabletce czułam się tak źle, że bałam się wziąć kolejnej. Tabletkę wzięłam rano (tak miałam zalecone) i wsiadłam do auta. To było straszne. Czułam się okropnie. Lęki, nerwowość nasiliły się do tego stopnia, że nie byłam w stanie dalej jechać. Gdybym MUSIAŁA ponownie wrócić do leku to osobiście wolałabym nie wychodzić w ogóle z domu a już na pewno nie wsiadłabym za kierownicę! Do tego dochodzi otumanienie.
Ja osobiście modliłam się aby lek jak najszybciej przestał działać. Zdecydowanie lepiej się czułam i byłam w lepszej kondycji przez zażyciem Sympramolu.
Być może inaczej jest kiedy lek weźmie się na noc :?ale?:

banialuka napisał/a:
A mi Pani doktor powiedziała ze to długotrwałe leczenie i zebym sama nie odstawiała jak już zacznę go brać. Hmmm to może w takim razie najpierw spróbuję doraźnie.

Pani doktor ma rację! Mi też tak powiedziano. Leczenie jest długotrwałe, na początku możesz czuć się gorzej ale z tego co wiem to po jakimś czasie powinno (aczkolwiek nie musi) być lepiej.
Nie można samemu ustalać dawki oraz nie można przyjmować takich leków doraźnie.
Podczas dłuższego leczenia odstawić też raczej nie można samemu.

Zrób tak jak zaproponowała Pani doktor, jeżeli będziesz się źle czuła zawsze możesz wrócić do niej po poradę w sprawie zmiany leku.
Jednym Sympramol pomaga, inni czują się gorzej.
Ja mam kilka opakowań różnych leków :roll: Trzeba trafić w odpowiedni ...
(Koniec końcem pomagał mi ten "nieszczęsny" afobam).

Marzenko mam nadzieję, że Ciebie nie wystraszyłam. Tak jak już wyżej wspomniałam ja lek wzięłam rano być może inaczej było by gdybym wzięła na noc :?ale?:
Jak w ogóle masz brać te leki tzn. na dzień, ile ?

Pozdrawiam. Trzymaj się i daj znać jak będziesz się czuła ...

[ Dodano: 2013-02-22, 20:51 ]
banialuka napisał/a:
Mi najpierw kazała wypróbować właśnie na noc

No to spróbuj w ten sposób jak radziła. Wydaje mi się, że nie powinno być źle.
  Temat: JustynaS1975 - komentarze
Anelia

Odpowiedzi: 5129
Wyświetleń: 541162

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-01-29, 23:43   Temat: JustynaS1975 - komentarze
Cześć Justyna ...
Jest dobrze :okok" i oby tak dalej było ... wierzę w Ciebie ;) i cieszę się razem z Tobą.

P.S. Korzystając z okazji wpisu pozdrawiam wszystkich forumowiczów 8-) :heart:
  Temat: Witamina B17
Anelia

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 4648

PostDział: Wspomaganie konwencjonalnego leczenia onkologicznego   Wysłany: 2012-12-11, 00:24   Temat: Witamina B17
Tutaj możesz poczytać sobie o "witaminie B17" :

http://www.forum-onkologi...wych-vt1813.htm

http://www.fundacja-onkol...wotworowej.html

Pozdrawiam.
  Temat: JustynaS1975 - komentarze
Anelia

Odpowiedzi: 5129
Wyświetleń: 541162

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2012-11-18, 12:02   Temat: JustynaS1975 - komentarze
Justyś :/pociesza:/
Mi również bardzo przykro z powodu odejścia Oli ... :-(

Jest dokładnie tak jak pisze Krzysiu (jakże pięknie to ujął):
kmis757 napisał/a:
"dzięki Tobie i my będziemy pamiętać o Oli...".
  Temat: Gonia - komentarze
Anelia

Odpowiedzi: 439
Wyświetleń: 63553

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2012-11-16, 23:30   Temat: Gonia - komentarze
Nie wiem czy do mnie było skierowanie to pytanie :roll: ale...
nie przypominam sobie abym TU palce wkładała :lol:

Gonia, fajnie, że jesteś.

P.S. Małgoś, mała rada na przyszłość. Asia nie lubi jak się do niej zwracamy pieszczotliwie. ...Wiesz, lepiej dmuchać na zimnie ;)
  Temat: Anelia - komentarze
Anelia

Odpowiedzi: 1194
Wyświetleń: 114805

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2012-11-02, 23:32   Temat: Anelia - komentarze
Bardzo refleksyjny dzień. Nie tak dawno temu byłeś z Nami ...
... codziennie Ciebie brak ... tato [*] :-[


http://www.youtube.com/watch?v=YubiplVqODo
  Temat: rene1 - komentarze
Anelia

Odpowiedzi: 16
Wyświetleń: 5575

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2012-11-02, 17:29   Temat: rene1 - komentarze
rene1 napisał/a:
...jak moja córka się pyta czego dziadek leży w łóżku no to jej powiedziałam że dziadek jest przeziębiony,ale ile mogę ją oszukiwać.kiedyś trzeba będzie ją w miarę uświadomić co jest z dziadkiem .
trzeba z tym jakoś żyć,ale jak....


Cześć.
Jestem jedną ze "starych" forumowiczek. Podczytuję sobie Twój wątek ale nie piszę.
Bardzo mi przykro z powodu choroby taty, wiem co możesz czuć ...
Chciałabym się odnieść do Twoich słów, które zacytowałam powyżej.
Nie wiem w jakim wieku są Twoje dzieci ale z ogólnego opisu wnioskuję, że już można z Nimi porozmawiać...
JA MYŚLĘ, że mówienie dzieciom, że dziadek jest przeziębiony nie jest dobrą odpowiedzią.
Małe dzieci zapamiętują takie rzeczy, ale do czego dążę ....
Chodzi mi o to, że dzieci często łapią różne infekcje, bardzo często są przeziębione itd.
Jeżeli, którejś z dzieci się przeziębi będzie miało przed oczami schorowanego dziadka, który też jest, jak to im teraz tłumaczysz "przeziębiony", wtedy być może pojawi się u dzieci strach właśnie przed zwykłym przeziębieniem. Będą się bały, będą miały dziadka przed oczyma i tą straszną chorobę itp.
Wiesz co mam na myśli ?
Przeziębienie nie jest złą chorobą. Każdy to łapie i nikt nie powinien bać się tego.
A Twoje dzieci zapamiętają przeziębienie jako tą złą chorobę. To może na nie źle wpłynąć.

Ja nie mam dziecka ale mam siostrę, która ma 4-letnią córkę.
Pamiętam, że ona bardzo stopniowo przygotowywała małą na to co nieuniknione.
Stopniowo tłumaczyła małej, że dziadek jest BARDZO CHORY.
Obecne mojego taty nie ma rok i 4 m-ce a ta mała siostrzenica do dziś pamięta słowa Swojej mamy a mojej siostry.

Oczywiście nie chcę abyś mnie źle zrozumiała. Po prostu wiem, że dzieci takie rzeczy zapamiętują i właśnie dlatego należy w odpowiedni sposób zareagować i porozmawiać z dziećmi.

Pozdrawiam i życzę powodzenia w rozmowie z dzieciaczkami ...

Aga.



:tull:

[ Dodano: 2012-11-02, 17:39 ]
:shock: mój powyższy wpis miał pójść jako PW, coś źle kliknęłam [no]
Przepraszam ...
  Temat: Plamiasta - komentarze
Anelia

Odpowiedzi: 603
Wyświetleń: 53818

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2012-10-25, 10:04   Temat: Plamiasta - komentarze
:shock:
Jula, proszę Cię nie przestawaj pisać ...
Ty to potrafisz poprawić humor :/hahaha/:

P.S. mam nadzieję, że jednak zachciało Ci się spać 8-) ;)

Pozdrawiam Ciebie i Twoich gości.
Pomimo tej dzisiejszej ponury jaka jest za oknem miłego dnia wszystkim życzę.


:rott:
 
Strona 1 z 31
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group