DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
rak płaskonabłonkowy c.d
Autor Wiadomość
cleo33 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 2355
Skąd: Śląskie
Pomogła: 355 razy

 #1  Wysłany: 2009-02-04, 20:27  rak płaskonabłonkowy c.d


witam moderatorow oraz wszystkich uzytkownikow ostatnio nie pisałam ponieważ czekalismy na wyniki coponiektórych badan przed STIMUVAXEM własnie dzisiaj dostalismy pierwszy wynik CT jamy brzusznej i miednica mniejsza moze wytłumaczycie fachowym słowem (choc bardzo sie boje)
Badanie wykonano w technice spiralnej wielowarstwowej po wzmocnieniu kontrastowym w fazie tętniczej rekonstrukcja warstw w płaszczyznach strzałkowych czołowych i poprzecznych .watroba niepowiekszona kilka drobnych zmian ogniskowych odp torbielami w miąższu watroby najwieksza torbiel zlokalizowana w segmencie 4lewego płata watroby ok 1,2 cm podejrzanych zmian ogniskowych w miązszu watroby nie uwidoczniono ,drogi żółciowe nie poszerzonepęcherzyk żółc bez widocznych uwapnionych złogów ,trzustka niepowiekszona jednorodna bez zmian ogniskowych, śledziona nie zmieniona obie nerki prawidłowej wielkości w ich obrebie podejrzanych stróktur nie uwidoczniono nadnercze niepowiekszone powiekszonych węzłow chłonnych w przestrzeni zaotrzewniowej nie uwidoczniono macica prawidł ,kątowe ust kości guzicznej .Nad kopuła przepony w kacie przep-serc po str lewej kuliste struktury o gnisk metastatyczn pojedyncza zmiana nacieka cz chrzestna żebra zmiana wielk 3,3 na 1,6 cm w trzonie kregu D12 po str lewej ognisko osteolityczne wielk 1,3 cm tuz przy nim masytkankowe i niewielka ilos płynu w opłucnej innych zmian nie stwierdzono ......
Choc nie znam sie na wynikach przerażaja mnie te metastatyczne :-(
A jutro wynik scynygrafii (czy jeszcze moż byc gorzej) :?:
Jezeli ktos znalazł by chwilke aby zinterpretowac te wyniki bede wdzieczna .
 
cleo33 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 2355
Skąd: Śląskie
Pomogła: 355 razy

 #2  Wysłany: 2009-02-04, 21:20  rak płaskonabłonkowy c.d


zapomniałam dodac ze mama jest po chemioterapii i radioterapii radykalnej pisałam o tym z na prosalute
 
DumSpiro-Spero 
Administrator



Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 6761
Pomogła: 2607 razy


 #3  Wysłany: 2009-02-04, 23:56  


Hej cleo33 !!

Pamiętam doskonale cały Twój wątek - stadium IIIB, jednoczesna chemioradioterapia, długo nie wykonywano żadnych badań obrazowych i mamę bolały nocami żebra...
Nie kojarzę jedynie w którym płucu był guz pierwotny - chyba lewym?
Tak, czy siak - niestety sprawdził się czarny scenariusz :-( Tak przypuszczałam, że tak właśnie może być - z tego co opisujesz TK pokazuje typowy obraz przerzutów w płucu lewym (okrągłe ogniska meta), przy czym co najmniej jeden z nich nacieka żebro. Stąd ten ból od kilku miesięcy..
Scyntygrafia może pokazać dodatkowe (mniejsze) ogniska nacieku / lub przerzutów raka do kośćca - o ile są.
Trzeba się koniecznie zorientować, czy będzie możliwe paliatywne napromienianie zmiany w żebrze - taka radioterapia miałaby działanie stricte przeciwbólowe.

Pozostałe narządy (jamy brzusznej) są bez zmian (to oczywiście jest dobra wiadomość).

Cleo33, bardzo, bardzo mi przykro. Szanse na wyleczenie w stopniu IIIB NDRP są niestety prawie żadne, i od dawna podejrzewałam, że może być naciek na żebra (ten ból mamy) - jednak mimo wszystko jest mi jakoś nieswojo; zżyłam się z Waszą historią i jakoś w głębi serca liczyłam chyba na niespodziewanie dobre rozwiązanie. Cudów jednak nie ma :-(
Postaraj się może w sposób rozważny rozmawiać z mamą - nie byłoby teraz potrzebne jej wielkie rozczarowanie i załamanie wprost przedstawionym rokowaniem (chyba, że tego sobie zażyczy) - mogło by bowiem przynieść niepożądany skutek w formie rezygnacji mamy z udziału w badaniu klinicznym (pamiętam, że i tak się wahała). A mama powinna wziąć udział w tym badaniu - zawsze są to jakieś nowe, nie odkryte jeszcze do końca możliwości.

Ściskam Cię mocno, pisz gdy tylko będziesz miała taką potrzebę. My tu jesteśmy.
_________________
pozdrawiam, DSS.
 
cleo33 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 2355
Skąd: Śląskie
Pomogła: 355 razy

 #4  Wysłany: 2009-02-05, 10:24  rak płasknabłonkowy


dzieki za odpowiedz(aczkolwiek niezbyt optymistyczna)czułam to choc bałam sie otworzyc dzisiaj te strone zbyt wiele sie naczytałam na ten temat od czerwca studiuje kazd najmniejsza ciekawostke w tej materii (może jeszcze drugi fakultet sie przyda ;-) )kto wie :?: w kazdym badz razie trzeba sie wziasc w garsc i zobaczymy co los da ....
Dzisiaj wyniki scyntygrafii offfff
pozdrawiam in situ i dzieki
 
cleo33 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 2355
Skąd: Śląskie
Pomogła: 355 razy

 #5  Wysłany: 2009-02-05, 19:40  cleo33


łudziłam sie w duchu jest mi tak ciezko.....
W badaniu scyntografii całego kośća wyk 2h po podaniu 99mTc MDP uwidoczniło sie ognisko wzmożonego patolog gromadz radioznacznika w rzucie kręgu Th 12 oraz żebrach po stronie lewej linii pachowej .Pozatym nie stwierdza sie patologicznego gromadzenia znacznika.
In Situ oczywiscie od samego poczatku podejrzewałas ..
Szkoda ze takie osoby nie pracuja na ślasku ..
Co robić ..
Jak życ..
POZDRAWIAM
 
JaInka 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 05 Lut 2009
Posty: 437
Skąd: Milanówek
Pomogła: 145 razy

 #6  Wysłany: 2009-02-05, 20:27  


Tak czytam, czytam - i się boję.

Ja od 1 IX zaczęłam brać Stimuvax - najpierw co tydzień, potem co 6 tygodni. Robiłam oczywiście badania przed - ale wszystko podobno było OK (na twarz, bo żadnych nie widziałam), tj. po radykalnej chemioterapii i radioterapii z dużego raka płaskonabłonkowego niedrobnokomorkowego płuca lewego III B zostało ok. 2,5 cm. w przekroju.

Dopiero w I przy badaniu kontrolnym wyszła na tomografii wznowa - więc Stimuvax przerwano, idę na II ścieżke chemii.

Ale...

Ale od samego początku ja mówiłam, że bolą mnie dwa dolne żebra. Szczególnie, gdy kaszlę, kicham, ruszam się, albo naciskam. Musiałam zrezygnować z noszenia stanika, bo dolna jego część powoduje ból. Zawsze opukiwano mnie z tyłu, na moje skargi skierowano na mammografię, która okazała się OK.

Czy jest możliwe, że coś mam nie tak, a nie jest to ból okołoonkologiczny (jak to mądrze mówią)? Bo rak jest w górnej części płuca. Nie miałam żadnych tak skomplikowanych badań, jak cleo opisujesz, tylko tomografie głowy i klatki piersiowej przed I września, a teraz tylko płuc (wąsko). O scyntygrafii nawet nie wiem.

Pozdrawiam serdecznie acz z dużym lękiem
 
cleo33 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 2355
Skąd: Śląskie
Pomogła: 355 razy

 #7  Wysłany: 2009-02-05, 20:51  JaJnka


witaj mysle ze dobrze by było gdybys poprosiła jakiegos kompetentnego lekarza o ile takowi istnieja (chyba tylko tu na forum) o skierowanie na scyntygrafie kosćca moja mame tak bolało od 12 grudnia ,na poczatku stycznia In Situ poradziła aby poszukac na miejscu jakiegos onkologa i porozmawiac .Pani dr.była naprawde ok i dała skierowanie na tk żeber iwyobraz sobie nic nie wykazało żadnych zmian a teraz po scyntygrafii koscca juz cos jest ...
Postaraj sie o dodatkowe badania m.in. scyntygrafie
Trzymaj sie cieplutko jak bedziesz miała pytania to pisz.
Pozdrawiam
 
cleo33 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 2355
Skąd: Śląskie
Pomogła: 355 razy

 #8  Wysłany: 2009-02-06, 16:51  


:cry: :cry:
 
cleo33 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 2355
Skąd: Śląskie
Pomogła: 355 razy

 #9  Wysłany: 2009-02-06, 22:51  


In Situ oto scynyografia mojej mamy czyżby aż tyle było meta?powiedzieli tylko o żebrach?
http://wyslijto.pl/files/download/o0pea8m9yf
 
DumSpiro-Spero 
Administrator



Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 6761
Pomogła: 2607 razy


 #10  Wysłany: 2009-02-07, 01:12  


No niestety :-(
Żebro (po stronie lewej) i okolica prawego łokcia na pewno.
Niestety wygląda też na to, że jest rozsiew w kręgosłupie..

Trzeba się zabrać za leczenie typowe dla uogólnionego rozsiewu raka płuca w kośćcu (bisfosfoniany?, stront-89?) by spowolnić przebieg choroby. Godne rozważenia jest naświetlenie paliatywne miejsc szczególnie bolesnych (żebro?)
Można by wziąć pod uwagę chemioterapię II linii, choć poprzednia skończyła się chyba niedawno? (2-3 miesiące temu?)

Kiedy wizyta u onkologa?

ściskam mocno.
_________________
pozdrawiam, DSS.
 
cleo33 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 2355
Skąd: Śląskie
Pomogła: 355 razy

 #11  Wysłany: 2009-02-07, 12:27  


mama dostała narazie na 18 radioterapie i pl Fentagesic (czy to dobrze?) ale naswietlanie wydaje mi sie tylko tego żebra? a co oznacz meta ad ossam?
Dziekuje za odpowiedzi
Pozdrawiam cleo
 
DumSpiro-Spero 
Administrator



Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 6761
Pomogła: 2607 razy


 #12  Wysłany: 2009-02-07, 12:56  


Fentagesic to fentanyl (podobnie jak Durogesic), umieściłam na naszym forum przed chwilą trochę informacji na ten temat TUTAJ. Jest tam trochę jasnych i rzeczowych wniosków - poczytaj.
Meta ad ossam to po łacinie: przerzuty do kości.
Naświetlanie - tak, powinno być miejscowe, celowane na dane ognisko przerzutowe.

ściskam.
_________________
pozdrawiam, DSS.
 
cleo33 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 2355
Skąd: Śląskie
Pomogła: 355 razy

 #13  Wysłany: 2009-02-08, 20:00  


DSS czy jest jescze jakas deska ratunku???
Jakie sa rokowania na tym etapie według twojej naprawde wielkiej wiedzy??
Pozdrawiam .
Dziekuje.
 
DumSpiro-Spero 
Administrator



Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 6761
Pomogła: 2607 razy


 #14  Wysłany: 2009-02-09, 23:21  


cleo

Rak płuca w stadium rozsianym jest niestety chorobą nieuleczalną.
Na rokowanie (czas przeżycia) wpływa kilka czynników:
czy przed rozpoznaniem przerzutów do kości było leczone ognisko pierwotne
czy są stwierdzone inne przerzuty odległe
czy przerzuty do kości są leczone: naświetlaniem i bifosfonianami.

Opierając się na danych statystycznych: średnia czasu przeżycia chorego z przerzutami do kości w NDRP, leczonego napromienianiem wynosi ok. 4 miesięcy.
Wydłuża czas przeżycia o ok. 3 mies. (a więc do ok. 7 miesięcy - to średnia!) stosowanie bifosfonianów -> warto więc dopilnować by takie leczenie zastosowano.

Plasterki z fentanylem oraz (przede wszystkim) naświetlanie powinny przynieść dobry efekt przeciwbólowy.

przytulam mocno..
pisz, ze wszystkim co Cię dręczy,
postaram się pomóc.
_________________
pozdrawiam, DSS.
 
cleo33 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 2355
Skąd: Śląskie
Pomogła: 355 razy

 #15  Wysłany: 2009-02-10, 23:34  


witaj byłam wczoraj z mama u onkologa i przepisał mamie PABI-DEXAMETHASON jak rowniez p. doktor kazała przyjsc do szpitala w poniedziałek na jakas kroplowke?niewiem czy dobrze przeczytam< aredia a 90mg D.t.d No 3>oczywiscie 18 lutego to naswietlanie bolacego miejsca.o
Pytanie czy to wskazane czy może prosic o jakas inna linie??
Pozdrawiam
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group