DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
NDRP płuca prawego - IV st.
Autor Wiadomość
anja124 


Dołączyła: 18 Paź 2011
Posty: 107
Skąd: Pobierowo
Pomogła: 23 razy

 #1  Wysłany: 2011-10-18, 12:59  NDRP płuca prawego - IV st.


Komentarze nie związane bezpośrednio z historią choroby znajdują się w => tym wątku <=



Az sie boje pisac

[ Dodano: 2011-10-18, 13:03 ]
na stronie glownej jest napisane nie jestes sam a ja czuje sie sama jak pal..i w obrebie zadnej pomocy

[ Komentarz dodany przez Moderatora: absenteeism: 2011-10-18, 15:01 ]
Zgodnie z Regulaminem wątek wydzielony z wątku tessy.
_________________
8-01-2012[*] Kocham Cie mamusiu
 
 
anja124 


Dołączyła: 18 Paź 2011
Posty: 107
Skąd: Pobierowo
Pomogła: 23 razy

 #2  Wysłany: 2011-10-18, 14:04  


czytam i czytam o raku na forum ..plakac mi sie chce :-( juz od maja choruje teraz 12 mial ostatni cykl chemi ..lekarze nic mi nie powiedzieli co dalej itp tylko ma wizyte za 3 miesiace do kontroli..raczysko zlosliwe lekarka wczesniej mi powiedzial ze mama nie dozyje 2 chemi...hm.....
_________________
8-01-2012[*] Kocham Cie mamusiu
 
 
anja124 


Dołączyła: 18 Paź 2011
Posty: 107
Skąd: Pobierowo
Pomogła: 23 razy

 #3  Wysłany: 2011-10-18, 14:31  


ROZPOZNANIE;C34.8 NOWOTWOR ZLOSLIWY (ZMIANA przekraczajaca granice oskrzela i pluca) RACZYSKO niedrobnokomorkowe pluca prawego z przerzutami do prawe jamy oplucnej ,watroby i z plynem w worku osierdziowym Drenaz worka osierdziowego pod postacia okienka osierdziowo-ostrzewnego. mama mial 4 chemie teraz robili USG brzucha i przestrzeni zaostrzewnej WATROBA POWIEKSZONA w calym miazszu bardzo liczne ogniska meta o wym. 5cm. W3 NADBRZUSZUpowiekszonedo 3 cm.wezly chloone.UKLAD ZOLCIOWY .TRZUSTKA,NERKI,SLEDZIONA,PRAWIDLOWE W OSIERDZIU TYLKO SLAD PLYNU Na blaszkach osierdzia polipowate struktury tkankowe. W OPLUCNEJ PLYN

[ Dodano: 2011-10-18, 14:34 ]
A DZIEKUJE ZE ZWROCILLISCIE NA MNIE UWAGE milo mi sie zrobilo poplakalm sie i juz troszke lepiej
_________________
8-01-2012[*] Kocham Cie mamusiu
 
 
anja124 


Dołączyła: 18 Paź 2011
Posty: 107
Skąd: Pobierowo
Pomogła: 23 razy

 #4  Wysłany: 2011-10-18, 14:52  


unkialm czytania frum roznego typu o raku bo ciagle placze przed chwila sie ogarnelam i juz nie placze ....naj gorzej ze mieszkam w wiosce i nawet tu nie ma onkologow tylko w szczecinie ,..a nawet w naj bliszych szpitalach nie ma pulmonologa bo mama ma zalecenia zeby byc w nim w katakcie hm.. oczywiscie lekzarz rodzinny dal skierowanie do poradni paliatywnej ale ja nie poszlam z mama bo ona nie ma boli tylko bo chemi ja bola nogi i nie moze chodzic normalnie hm.. troche sie pozalilam ...a moze i za dozo :)

[ Dodano: 2011-10-18, 14:53 ]
widze ze jestescie kochni na tym forum buziaczki :)
_________________
8-01-2012[*] Kocham Cie mamusiu
 
 
Ewelina Żurek 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 02 Gru 2010
Posty: 610
Skąd: Radom
Pomogła: 88 razy

 #5  Wysłany: 2011-10-18, 14:55  


anja124, poczekaj może chwilkę aż moderator przeniesie Twoje wpisy do nowozałożonego tematu. Tymczasem poszukaj może wszystkich wyników badań Mamy i poskanuj lub poprzepisuj. Nawet karty szpitalne mogą sie przydać.

[ Dodano: 2011-10-18, 15:08 ]
zdążyłam wysłać Ci wiadomość na pw a tu już "góra" zadziałała i masz swój temat :)
To teraz czekamy na wyniki badań. ;)
Trzymaj się i walcz. I nie płacz. Na to jeszcze przyjdzie czas. Teraz ciesz sie czasem spedzonym z Mamą.
Pozdrawiam,
Ewelina
_________________
Nie potrafię teraz wrócić do "normalnego" życia. Do życia bez raka. Zbyt wiele mi zabrał.
Mamo, żebym choć raz mogła Cię jeszcze dotknąć!
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 12117
Skąd: Łódź
Pomogła: 2303 razy


 #6  Wysłany: 2011-10-18, 15:14  


Niestety jest to IV - najwyższe stadium zaawansowania choroby, z racji przerzutów odległych (wątroba). Nie ma szans na wyleczenie, przykro mi.

Jaki schemat chemioterapii mama otrzymywała do tej pory? Masz jakieś wyniki w trakcie leczenia - TK? USG?
Jakie są obecne wyniki bilirubiny, prób wątrobowych (AspAT, AlAT)?

Powyższe informacje powinny być zawarte w kartach wypisowych ze szpitala po kolejnych cyklach chemii - jeśli masz możliwość to wklej je tutaj.

Skierowanie od lekarza było do Poradni Leczenia Bólu? Hospicjum?
_________________
 
anja124 


Dołączyła: 18 Paź 2011
Posty: 107
Skąd: Pobierowo
Pomogła: 23 razy

 #7  Wysłany: 2011-10-18, 15:34  


tk nie robili usg tak USG WATROBA watroba powiekszona,w w calym miazszu ogniska metao wym,5cm. W NADBRZUSZU POWIEKSZONE do 3 cm wezly chlonne. Uklad zolciowy trzustka nerki sledziona prawidlowe. W osierdziu tylko slad plynu .Na blaszkach osierdzia polipowate struktury tkankowe w prawej oplucnej plyn napisze jak brala chemie .Paraplatyna.Paclitaxel.DEXamethason.ranigast clemastin .plyny infuzyjne POLAPRAZOL ASAT 168.0 ALAT 101 BILIRUBINA CALKOWITA 0,9 KREATYNINA 0,8 .. skieroeanie do poradni leczenia bolu bylo ale jeszcze nie poszlismy bo mame nie boli a do hospicjum chyba pojde nie mam wyjscia dzis o tym myslalam

[ Dodano: 2011-10-18, 15:36 ]
a to nie bede juz glowy wam zawracac:((((
_________________
8-01-2012[*] Kocham Cie mamusiu
 
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 12117
Skąd: Łódź
Pomogła: 2303 razy


 #8  Wysłany: 2011-10-18, 15:48  


Nigdy nie było wykonane TK klatki piersiowej??
Nawet w trakcie diagnozowania nowotworu?

Czy masz wypis ze szpitala z chwili, kiedy postawiono diagnozę raka płuca? Takiego pierwszego wypisu, w nim powinny być zawarte najważniejsze dla nas informacje.

Jaki jest to rodzaj raka niedrobnokomórkoweg? Gruczolakorak?
Nie mamy też nadal informacji o obecnym stanie mamy - jak się czuje, czy odczuwa jakieś bóle?

Kiedy dokładnie było wykonane przepisane przez Ciebie USG?

Zapisane pacjenta do hospicjum - czy to domowego, czy stacjonarnego - oznacza dla niego komfort i bezpieczeństwo. Dla niego, ale i dla rodziny. Pacjent ma stały kontakt z lekarzem lub pielęgniarką, możliwa jest szybka reakcja na pojawiające się dolegliwości, podanie odpowiednich leków i utrzymanie jak najwyższej jakości życia pacjenta.

Jeśli dostaliście na razie skierowanie do Poradni Leczenia Bólu, proponuję się tam udać - zawsze będzie to dodatkowa porada i pomoc. Poza tym skierowania takiego nie otrzymuje się bezpodstawnie - zawsze istnieje powód jego wydania i widocznie w Waszym wypadku lekarz taki powód widział. Nie należy więc lekceważyć jego zaleceń.

Jakie są dalsze plany wobec mamy - czy lekarz prowadzący zapowiedział zmianę schematu chemioterapii?
_________________
 
anja124 


Dołączyła: 18 Paź 2011
Posty: 107
Skąd: Pobierowo
Pomogła: 23 razy

 #9  Wysłany: 2011-10-18, 15:59  


chemoterapi juz nie bedzie miala 4 ale jak i rodzaj tego rak nie wiem przreswietlenie bylo robione dokladnie 12 pazdziernika i usg takzepzred ostatnim cyklem chemia jakie plany nie powiedzieli mi nic...lekazr powiedzial z ejest zapadniete i tylko tyle on tam nic nikomu nie mowia a traktuja jak zlo konieczne
_________________
8-01-2012[*] Kocham Cie mamusiu
 
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 12117
Skąd: Łódź
Pomogła: 2303 razy


 #10  Wysłany: 2011-10-18, 16:04  


Ale jakiś wypis ze szpitala musieliście chyba kiedyś dostać?

anja124, rozumiem Twój ból, rozpacz i bezradność związane z chorobą Mamy. Jednak jeśli oczekujesz od nas pomocy i rady musisz nam udzielić konkretnych, merytorycznych informacji z zachowaną chronologią wydarzeń.
Polecam do przeczytania i wzięcia pod uwagę ten post: Jak zadać na Forum pytanie by uzyskać POMOCNĄ odpowiedź?

Jeśli nie oczekujesz porad stricte medycznych, a szukasz tak istotnego wsparcia emocjonalnego i psychicznego - po prostu powiedz, będziemy mogli pokierować Cię do odpowiednich wątków, gdzie uzyskasz pomoc Forumowiczów czy psychoonkologa, z którym współpracujemy.

Na ten moment, w kwestiach medycznych, możemy powiedzieć jedynie tyle, iż mama ma zaawansowanego raka płuca z przerzutami, którego można leczyć wyłącznie paliatywnie, czyli bez intencji trwałego wyleczenia.

Jeśli będziesz mogła nam dostarczyć jakąś część dokumentacji medycznej mamy (na pewno jakiś wypis ze szpitala posiadacie), będzie to nam bardzo pomocne.
_________________
 
anja124 


Dołączyła: 18 Paź 2011
Posty: 107
Skąd: Pobierowo
Pomogła: 23 razy

 #11  Wysłany: 2011-11-26, 15:13  


:cry:

[ Dodano: 2011-11-26, 15:27 ]
lekarze w zachodniopomorskim nie ma lekarzy a rodzinny szkoda slow ..mama czuje sie coraz gorzej a mi sie che wyc
_________________
8-01-2012[*] Kocham Cie mamusiu
 
 
ela1 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 27 Lut 2010
Posty: 2479
Pomogła: 486 razy

 #12  Wysłany: 2011-11-26, 15:43  


anja124, a pod opieką jakiego lekarza jest teraz mama ?
_________________
"Odnajdź w sobie zalążek radości, a wtedy radość pokona ból"- R. Campell
 
anja124 


Dołączyła: 18 Paź 2011
Posty: 107
Skąd: Pobierowo
Pomogła: 23 razy

 #13  Wysłany: 2011-11-26, 15:48  


ha dobre pytanie rodzinnego

[ Dodano: 2011-11-26, 15:56 ]
jejku ja mamy nie na mowie na chospicjum namawialm ja zebysmy do szczecina jechali ..a ona ze jej tam nie pomoga,,,
_________________
8-01-2012[*] Kocham Cie mamusiu
 
 
ela1 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 27 Lut 2010
Posty: 2479
Pomogła: 486 razy

 #14  Wysłany: 2011-11-26, 16:33  


Posłuchaj, idź do rodzinnego po skierowanie do hospicjum.
Mamie przecież nie musisz mówić, możesz powiedzieć, że to jest pomoc z przychodni.
W paru wątkach był poruszany ten problem, a taka opieka jeżeli mama nie może mieć chemio-radio terapii jest bardzo pomocna.
_________________
"Odnajdź w sobie zalążek radości, a wtedy radość pokona ból"- R. Campell
 
anja124 


Dołączyła: 18 Paź 2011
Posty: 107
Skąd: Pobierowo
Pomogła: 23 razy

 #15  Wysłany: 2011-11-28, 14:33  


ela1 napisał/a:
Posłuchaj, idź do rodzinnego po skierowanie do hospicjum.
Mamie przecież nie musisz mówić, możesz powiedzieć, że to jest pomoc z przychodni.
W paru wątkach był poruszany ten problem, a taka opieka jeżeli mama nie może mieć chemio-radio terapii jest bardzo pomocna.
witam BYLAM DZIS U RODZINNEGO ..i co sie okazalo nio chial mi dac skierowanie do szpitala a ja mowie do niego ze chce do hospicjum ..wielce zdziwiony byl wiec dal do poradni paliatywnej a najblirzsza jest SZCZECINIE wszedzie odzwonilam nie ma takowej albo byla bo nie potpisany zostal kontrakt ZNF....................dzwonilam do hospicjum jako takowa pomoc jest ale nas nie obejmuje bo mieszkam ciut daleko ...wiec....z nikad wiec poco dal mi to skierowanie........jekuuuu szkoda slow wiec wniosek taki ,ani hospicjum,ani poradni paliatywnej....zostaje sam sobie z tym ....
_________________
8-01-2012[*] Kocham Cie mamusiu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group