1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Guz płuca lewego u mamy - prośba o jakiekolwiek dane
Autor Wiadomość
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #31  Wysłany: 2015-04-09, 22:21  


Jeden znak zapytania wystarczy, serio :)

Przede wszystkim w Twoich dotychczasowych postach zabrakło BARDZO istotnej informacji - że mama ma już wywiad onkologiczny, chorowała na raka jajnika. W tej sytuacji należy wziąć pod uwagę ewentualne przerzuty, choć - jak napisano w TK - póki nie będzie weryfikacji histpatem guza w płucu należy traktować jak guz pierwotny.

radros napisał/a:
niepokoją mnie inne małe zmiany, guzek 8mm?

Dużo ludzi ma guzki < 10 mm, trzeba sprawdzać w kolejnych badaniach czy nie zwiększa wymiarów.
_________________
 
radros 



Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 40
Skąd: Sosnowiec

 #32  Wysłany: 2015-04-09, 22:38  


dziękuję , no rzeczywiście powinienem napisać choć to było 12 lat temu i wtedy była chemia osłonowa bo tylko jakieś tam ślady komórek nowotworowych znaleziono w cyście którą wycięto mamie i lekarz powiedział że raczej to nie od tego - papieroski 40 lat..:( ale chciałbym poznać Waszą opinie jeśli traktujemy to jako guz pierwotny, czy mama ma duże szanse na całkowite wyleczenie?
_________________
Od śmierci w dolinach!!!! Zachowaj nas Panie!!! - 13.09.2011 - Rozstaj dróg w Dolince za Mnichem
 
Jolana 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 2069
Skąd: Warszawa
Pomogła: 1506 razy

 #33  Wysłany: 2015-04-10, 07:37  


Właśnie - informacja o przebytej chorobie nowotworowej powinna być tutaj nam podana.
To są istotne informacje rzutujące na całokształt diagnostyki.
We wnioskach jest napisane do czasu postawienia ostatecznego rozpoznania guz powinien być traktowany jako ognisko pierwotne npl.
Czekamy na dalsze informacje...
_________________
Aegrotus sacra est...
 
radros 



Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 40
Skąd: Sosnowiec

 #34  Wysłany: 2015-04-15, 00:10  


Kochani!

cały czas jestem na nasłuchu i nie zniknąłem - w czwartek zawożę mamę do Bystrej i zobaczymy co dalej się okaże , mam nadzieje że wszystko będzie ok...
_________________
Od śmierci w dolinach!!!! Zachowaj nas Panie!!! - 13.09.2011 - Rozstaj dróg w Dolince za Mnichem
 
radros 



Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 40
Skąd: Sosnowiec

 #35  Wysłany: 2015-04-16, 21:30  


witam,

mama przyjęta do bystrej , byliśmy u dr Brulińskiego - zlecił od razu biopsję - była dziś o 14.00 - cienkoigłowa - na jutro zarządził kolejną bronchoskopię (mama przerażona ) - i powiedział że w poniedziałek operacja - szybko działają - mam nadzieję że wszystko sie uda...znaczy się musi się udać
_________________
Od śmierci w dolinach!!!! Zachowaj nas Panie!!! - 13.09.2011 - Rozstaj dróg w Dolince za Mnichem
 
radros 



Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 40
Skąd: Sosnowiec

 #36  Wysłany: 2015-04-20, 20:13  


witajcie

mama miała dzisiaj operację w Bystrej - operował dr Bruliński - wszystko zgodnie z planem - bez jakichkolwiek niespodzianek - wycięto górny płat lewego płuca + węzły chłonne.
Rozmawiałem z doktorem po operacji i powiedział że nie jest źle - choć ciężko to interpretować ten ich lekarski żargon :/ - zapytałem czy są szanse na całkowite wyleczenie i dostałem odpowiedź że mama "nie jest bez szans"...nie wiem czy to dobrze czy źle - wiadomo że nikt nie jest wróżką...
Resztę będziemy wiedzieć za dwa tygodnie po badaniu guza.
Zastanawia mnie tylko fakt wycięcia węzłów - nie były powiększone ani nic ....czy to może standardowa profilaktyka w takich wypadkach?
_________________
Od śmierci w dolinach!!!! Zachowaj nas Panie!!! - 13.09.2011 - Rozstaj dróg w Dolince za Mnichem
 
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 3386
Skąd: warszawa
Pomogła: 1791 razy

 #37  Wysłany: 2015-04-20, 22:18  


Trochę profilaktyka ale głównie diagnostyka, nawet niepowiększone mogą zawierać komórki nowotworowe, patolog to sprawdzi i będzie wiadomo czy rak był zlokalizowany tylko do guza czy przeszedł do układu chłonnego.
_________________
sprzątnięta
 
Jolana 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 2069
Skąd: Warszawa
Pomogła: 1506 razy

 #38  Wysłany: 2015-04-21, 08:06  


radros napisał/a:

Zastanawia mnie tylko fakt wycięcia węzłów - nie były powiększone ani nic ....czy to może standardowa profilaktyka w takich wypadkach?

Wszystko okaże się po badaniu histopatologicznym. Usuwanie węzłów jest standardem leczenia operacyjnego NRDP - przy lobektomii górnej lewej usuwa się się węzły ( 5, 6, 7).
Jak twierdzą torakochirurdzy - bardzo ważne, aby minimalna liczba usuniętych węzłów wyniosła co najmniej 6.
_________________
Aegrotus sacra est...
 
smutasek1983 



Dołączyła: 12 Cze 2012
Posty: 257
Pomogła: 59 razy

 #39  Wysłany: 2015-04-21, 11:02  


Musicie poczekać na wyniki badania histopatologicznego. U mojego taty też wycięto margines węzłów chłonnych "W razie czego"
 
radros 



Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 40
Skąd: Sosnowiec

 #40  Wysłany: 2015-04-21, 22:59  


dziękuję Wam...

Mam pytanie odnośnie działań dalszych. Czy powinienem czegoś na obecnym etapie szczególnie dopilnować lub czegoś wymagać, czy też spokojnie czekać na wyniki histpatu ?
_________________
Od śmierci w dolinach!!!! Zachowaj nas Panie!!! - 13.09.2011 - Rozstaj dróg w Dolince za Mnichem
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 13332
Skąd: Łódź
Pomogła: 9431 razy


 #41  Wysłany: 2015-04-22, 06:33  


Czekać.
_________________
 
radros 



Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 40
Skąd: Sosnowiec

 #42  Wysłany: 2015-04-23, 22:32  


Witam,

mama juz dzisiaj wstała i chodziła i jest wszystko OK. Oczywiście bół nieco jest ale przed operacją zdecydowała sie na dodatkowe znieczulenie dordzeniowe więc w zasadzie bólu nie ma . Dobra sprawa i polecam wszystkim aby z tego nie rezygnowali.
Doktor powiedział że prawdopodobnie w poniedziałek do domu :) - jeszcze tylko to oczekiwanie na wyniki...uhhh..
_________________
Od śmierci w dolinach!!!! Zachowaj nas Panie!!! - 13.09.2011 - Rozstaj dróg w Dolince za Mnichem
 
Jolana 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 2069
Skąd: Warszawa
Pomogła: 1506 razy

 #43  Wysłany: 2015-04-24, 07:58  


radros napisał/a:
jeszcze tylko to oczekiwanie na wyniki...uhhh..

Nie tylko.... :)

W związku z faktem resekcji miąższu płucnego u Mamy nastąpiło zmniejszenie powierzchni oddechowej co skutkuje ograniczeniem wydolności oddechowej. Dlatego z leczeniem operacyjnym nierozerwalnie związana jest rehabilitacja oddechowa. I nie wolno tego zaniedbać..
W pierwszej dobie po operacji zapoczątkowana została rehabilitacja oddechowa. Ćwiczenia w szpitalu wykonywane są pod okiem i ręką rehabilitanta. Po powrocie do domu trzeba te ćwiczenia kontynuować aż do osiągnięcia pełnej kondycji fizycznej.
radros napisał/a:

mama juz dzisiaj wstała i chodziła i jest wszystko OK

Bardzo się cieszę. :)
W dalszych dobach należy stopniowo zwiększać intensywność spacerów włączając także chodzenie po schodach. W ten sposób poprawiamy wydolność oddechową i tolerancję wysiłku fizycznego...
_________________
Aegrotus sacra est...
 
radros 



Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 40
Skąd: Sosnowiec

 #44  Wysłany: 2015-04-24, 22:19  


Dziękuję za wskazówki , na pewno tego dopilnuję...
_________________
Od śmierci w dolinach!!!! Zachowaj nas Panie!!! - 13.09.2011 - Rozstaj dróg w Dolince za Mnichem
 
radros 



Dołączył: 25 Mar 2015
Posty: 40
Skąd: Sosnowiec

 #45  Wysłany: 2015-04-27, 19:35  


witam
dzisiaj przywiozłem mamę ze szpitala z Bystrej po operacji - stan ogólny dobry , lekka gorączka 37-38...

Wklejam skan wypisu ze szpitala - bardzo proszę Was o interpretację

1. Czy jest coś niepokojącego w tych wszystkich zawiłych danych
2. czy powinienem czegoś szczególnie dopilnować lub zrobić (oprócz ćwiczeń oddechowych) ?
3. Czy takie lekkie stany gorączkowe to normalne po zabiegu?

No i wszystko co Wam się wyda konieczne aby na to zwrócić uwagę?



wyniki.JPG
Pobierz Plik ściągnięto 206 raz(y) 1,84 MB

wyniki..JPG
Pobierz Plik ściągnięto 203 raz(y) 2,09 MB

_________________
Od śmierci w dolinach!!!! Zachowaj nas Panie!!! - 13.09.2011 - Rozstaj dróg w Dolince za Mnichem
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group