DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Czerniak oka z przeczutami do wątroby-POMOCY!
Autor Wiadomość
Taśka 



Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 5
Skąd: Olsztyn-Mrągowo

 #1  Wysłany: 2013-02-17, 12:43  Czerniak oka z przeczutami do wątroby-POMOCY!


Witam, jestem tu nowa. Forum znalazłam przy poszukiwaniu pomocy dla mojej mamy.

Mama 5 lat temu miała usunięte oko (w Poliklinice w Krakowie) z powodu czerniaka złośliwego. Po usunięciu mama regularnie badała się, 2 razy do roku, w tamtym roku w maju robiła TK i żadnych zmian nie było.
Jakoś na jesieni zachorowała, katar, kaszel, ogólne osłabienie. W okolicy Świąt Bożego Narodzenia stwierdzono zapalenie oskrzeli (brała antybiotyk 2 tyg), niestety nic nie pomagało, kaszel się nasilał. W końcu sama zrobiła sobie badania i wyszło podejrzenie przeutów do wątroby.

Tydzień temu wizyta u onkologa, potem TK i potwierdzona informacja o przerzutach. Lekarz chciał zastosować chemię, niestety poziom Bilirubiny jest bardzo wysoki, mama zrobiła się żółta. Lekarz onkolog dał skierowanie do szpitala na ECPW, czyli jakieś odprowadzenie żółci, wtedy mama mogłaby dostać chemię.
Niestety dwóch lekarzy specjalistów z tej dziedziny odmówiło zabiegu twierdząc, że nie da to żadnego efektu bo żółć spowodowana jest samymi przerzytami, a nie uciskiem.

Sytuacja dziś wygląda tak: chemii mama nie może przyjąć, bo jest za słaba i poziom Bilirubiny na to nie pozwala, do zabiegu się nie kwalifikuje, aczkolwiek przesłaliśmy jej wyniki do Olimpusa do Warszawy i czekamy na odpowiedź, onkolog załamuje ręce i mówi że zostało leczenie paliatywne. Mama czuje się źle, ledwo chodzi, prawie cały czas leży, brzuch ją rozpiera, posiłki przyjmuje na siłę w zasadzie, by jakoś funkcjonować, pluje krwią.


Poradźcie jakiegoś specjalistę, cokolwiek. Szukam pomocy już u zielarzy, bioenergoterapeutów itp, bo nikt nie chce pomóc, a mama z dnia na dzień czuje się i wygląda gorzej.

załączam wynik ostatniego TK, opis z pobytu w szpitalu i wyniki z bilirubiną.







[ Komentarz dodany przez Moderatora: absenteeism: 2013-02-17, 13:33 ]
Bardzo prosimy o dołączanie dokumentacji w formie załączników do postów oraz uważne usuwanie wszystkich danych osobowych pacjenta i lekarzy.


1.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 3159 raz(y) 247,4 KB

2.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 3164 raz(y) 182,04 KB

3.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 3115 raz(y) 146,75 KB

_________________
"Ludzie przeciętni dostosowują się do świata.Ludzie nieprzeciętni dostosowują świat do siebie. Dlatego cały postęp zawdzięczamy tym drugim"
 
 
ali0210 


Dołączyła: 20 Paź 2012
Posty: 228
Skąd: szczecin
Pomogła: 33 razy

 #2  Wysłany: 2013-02-17, 15:18  


Witaj,
bardzo mi przykro z powodu Twojej mamy, niestety nie pomogę Ci ale poczekaj napewno zaraz odezwie sie ktoś kompetentny, poda jakis adres.
Szkoda, że mama nie kontrolowała sie częściej, choroba by się tak nie rozwinęła.
Jaki stopień zaawansownia był u Twojej mamy 5 lat temu?
Pozdrawiam serdecznie.
 
majkelek 
PRZYJACIEL Forum


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 1118
Pomógł: 324 razy

 #3  Wysłany: 2013-02-17, 16:27  


Witam serdecznie Taśka.
Troszkę się naszukałem, ale znalazłem po polsku mniej więcej to, co chciałem. Niestety ja nie jestem zbyt kompetentny w tym temacie, ale być może jestem w stanie podpowiedzieć coś sensownego.
Po pierwsze to z tego co mi wiadomo to najelpsi specjaliści w tej dziedzinie pracują w Klinice Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków w CO-I w Warszawie.
Wegług mojej wiedzy jest kilka metod leczenia meta czerniaka w wątrobie. Istnieje szereg wskazań do zastosowania każdej z tych metod, a zatem jest to poprzedzone dokładną analizą stanu pacjenta, więc na pytanie czy w tym konkretnym przypadku jedna z metod może być zastosowana niestety nie znam odpowiedzi.
Meta w wątrobie można usuwać chirurgicznie, przy pomocy chemoembolizacji, termoablacji ( http://pml.strefa.pl/ePUBLI/155/52.pdf ) lub (w niektórych przypadkach) SBRT (czyli pewnego rodzaju radioterapii).
Z uwagi na zły stan Twojej mamy leczenie operacyjne oraz chemoembolizacja pewnie odpadają z uwagi na zbyt duże ryzyko powikłań. Natomiast być może jest możliwe zastosowanie termoablacji, ale na ten temat powinien wypowiedzieć sie lekarz.
Niezłe kompendium wiedzy stanowi ten artykuł (w języku angielskim).

Myślę, że wymieniona przeze mnie klinika w Warszawie jest miejscem gdzie z pewnością możesz szukać porady. Wielu forumowiczów leczy się w tej klinice i zapewne ktoś jest w stanie podać Ci dobry namiar na szybki kontakt z tym ośrodkiem. Jednocześnie rzeczywiście warto byś pomyślała o profesjonalnej opiece paliatywnej by złagodzić uciążliwe objawy choroby.

Serdecznie pozdrawiam!
 
aniazet 


Dołączyła: 09 Lut 2013
Posty: 185
Pomogła: 17 razy

 #4  Wysłany: 2013-02-17, 19:14  


Witam Ciebie Tośka, bardzo współczuję i mam nadzieję że ktoś na tym forum jest w stanie cokolwiek Tobie poradzić. Czerniaka miałam usuniętego w grudniu i był to rak skóry. Jestem więc totalnym laikiem. Niemniej jednak trzmam za Was kciuki to jedyne co mogę zrobić, pozdrawiam A.
 
obertas 


Dołączył: 07 Kwi 2012
Posty: 292
Pomógł: 53 razy

 #5  Wysłany: 2013-02-17, 22:36  


http://www.coi.pl/
http://www.coi.pl/index.p...-mikkich-i-koci

Rejestracja telefoniczna dla pacjentów pierwszorazowych.
Koniecznie do profesora Piotra Rutkowskiego gabinet 30.
Profesor odpisuje na listy elektroniczne. Napisz list opisując całą historię choroby.
Dołącz załączniki skany-posiadanej dokumentacji lekarskiej.
Kontroluj pocztę bo profesor odpisuje, gdy ma chwilę(noc lub b.rano).
rutkowskip@coi.waw.pl

Pozdrawiam
obertas
_________________
http://www.forum-onkologi...t976.htm#217751
 
Taśka 



Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 5
Skąd: Olsztyn-Mrągowo

 #6  Wysłany: 2013-02-18, 20:43  


Witam!
Wielkie dzięki za podpowiedzi i kontakty. @ poszedł do Pana Rutkowskiego, zobaczymy co odpisze.
Czekam tez na odpowiedź z Olimpusa w Warszawie w sprawie tego ECPW bądź innej metody, jutro mają dać znać.
Zaczełam już nawet szukać jakiś znachorów, zielarzy i jakiś innych cudów natury pod postacią ludzką...
Łapiemy wszystkiego, czego tylko się da.

Dzięki raz jeszcze za podpowiedzi i odzew. Na bierząco będę Was informować co i jak!

Bless

[ Dodano: 2013-02-19, 09:34 ]
Przyszła odpowiedź doktora Rutkowskiego:

"Pozdrawiam serdecznie, niestety nie mamy aktywnego leczenia w tym przypadku.
Z powazaniem
Piotr Rutkowski "


Dziś poziom bilirubiny podniósł się z 6 na 17...


Nie wiem co jeszcze można zrobić?
_________________
"Ludzie przeciętni dostosowują się do świata.Ludzie nieprzeciętni dostosowują świat do siebie. Dlatego cały postęp zawdzięczamy tym drugim"
 
 
Taśka 



Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 5
Skąd: Olsztyn-Mrągowo

 #7  Wysłany: 2013-02-21, 18:22  


dziś Bilirubina prawie 22...

boję się najgorszego...
_________________
"Ludzie przeciętni dostosowują się do świata.Ludzie nieprzeciętni dostosowują świat do siebie. Dlatego cały postęp zawdzięczamy tym drugim"
 
 
Taśka 



Dołączyła: 16 Lut 2013
Posty: 5
Skąd: Olsztyn-Mrągowo

 #8  Wysłany: 2013-03-11, 21:53  


Mama zmarła 28 lutego.
Ostatnie dni były okropne...odeszła od nas na zawsze.

...brakuje mi jej codziennie....
_________________
"Ludzie przeciętni dostosowują się do świata.Ludzie nieprzeciętni dostosowują świat do siebie. Dlatego cały postęp zawdzięczamy tym drugim"
 
 
pchelka73 


Dołączyła: 22 Sty 2013
Posty: 162
Skąd: jarocin
Pomogła: 33 razy

 #9  Wysłany: 2013-03-11, 22:06  


Taska....tak mi przykro.........wyrazy wspolczucia dla Ciebie i Twoich bliskich
Wieczny odpoczynek racz Jej dac Panie...
 
marysia5 


Dołączyła: 04 Kwi 2012
Posty: 562
Pomogła: 36 razy

 #10  Wysłany: 2013-03-11, 22:10  


Taska - serdecznie współczuję w tych trudnych chwilach, smutno. ::rose:: ::rose:: ::rose::
_________________
marysia5
 
JustynaS1975 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 10333
Skąd: Warszawa
Pomogła: 1010 razy

 #11  Wysłany: 2013-03-11, 22:17  


::rose::
_________________
Choroba moim nauczycielem, nie panem. Chwila, która właśnie trwa może być najlepszą z Twoich chwil.
 
 
obertas 


Dołączył: 07 Kwi 2012
Posty: 292
Pomógł: 53 razy

 #12  Wysłany: 2013-03-11, 23:28  


Smutno
Wyrazy współczucia ::rose::
_________________
http://www.forum-onkologi...t976.htm#217751
 
balagan 


Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 330
Pomogła: 41 razy

 #13  Wysłany: 2013-03-12, 00:26  


::rose:: ::rose:: ::rose::
_________________
balagan
 
klikers 



Dołączył: 20 Lut 2012
Posty: 343
Skąd: Warszawa
Pomógł: 22 razy

 #14  Wysłany: 2013-03-12, 01:26  


::rose:: ::rose:: ::rose::
_________________
Znajdziesz mnie też na
  • Facebook


http://www.facebook.com/pawel.trojak
 
 
aniazet 


Dołączyła: 09 Lut 2013
Posty: 185
Pomogła: 17 razy

 #15  Wysłany: 2013-03-12, 06:46  


Przyjmij wyrazy współczucia.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group