DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Ćwiczenia fizyczne
Autor Wiadomość
poli 
MODERATOR



Dołączyła: 07 Maj 2010
Posty: 299
Skąd: Warszawa
Pomogła: 47 razy


 #1  Wysłany: 2011-05-13, 12:12  Ćwiczenia fizyczne


Pojawia się coraz więcej doniesień o tym, że reguralne ćwiczenia fizyczne mogą nie tylko poprawić stan zdrowia, ale także wpływać na nasze samopoczucie i kondycję w trakcie i po zakończeniu leczenia onkologicznego.

Umiarkowany wysiłek - 30 min x 5 dni w tygodniu, jest np. wiązany z mniejszą zachorowalnością na raka prostaty, raka piersi, raka jelita grubego.

Ponieważ sama przez ostatnie 1,5 roku zaczęłam prowadzić aktywniejszy tryb życia - ćwiczę jogę, trochę biegam, to czytam wszystko, co mogę znaleść na ten temat. Wygląda na to, że lekarze np. w USA zaczynają swoim "survivors" polecać ćwiczenia, dlatego wielu z nich np. zaczyna trenować, biegać w maratonach itp. A my?

Myślę, że to dobre miejsce, żebyśmy dzielili się swoimi doświadczeniami i informacjami na jakie się natkniemy w sieci. Zapraszam :sun:

Poniżej taki ciekawy artykuł:

Lekarze zachęcają do ćwiczeń osoby leczone na raka - Ze świata nauki i medycyny
 
zoi 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 05 Sie 2009
Posty: 232
Skąd: opolskie
Pomogła: 53 razy

 #2  Wysłany: 2011-05-18, 16:46  


W sieci nie znalazłam niczego na ten temat, ale mnie w trakcie leczenia lekarze zalecali pływanie w morzu oraz ruch w każdej możliwej wówczas i nie wyczerpującej nadmiernie postaci, czyli spacery, prace domowe, jogę, itp.
 
 
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 1202
Skąd: warszawa
Pomogła: 288 razy

 #3  Wysłany: 2011-05-18, 17:06  


A ja ćwiczyłam przed diagnozą, w trakcie leczenia (nikogo nie pytałam o zgodę, na siłownię poszłam 5 dni po wycięciu guza z piersi), musiałam zrobić przerwę w końcówce radioterapii (jednak cholera osłabia) i ćwiczę teraz. Zaobserwowałam ciekawe zjawisko jeżeli chodzi o podejście lekarzy do problemu. W mediach pełno wypowiedzi, artykułów i audycji o zbawiennym wpływie ćwiczeń i sportu, a pójść do lekarza to zaleca ostrożność. Raz byłam (w innej sprawie) u takiego znanego propagatora sportu i zalecił mi SPACERY!!! A ja wiem jedno, jak z powodu infekcji robię przerwę tygodniową to robię się sztywna i wydaje mi się że taka niezdarna. Czyli: MUSZĘ ĆWICZYĆ.
_________________
sprzątnięta
 
poli 
MODERATOR



Dołączyła: 07 Maj 2010
Posty: 299
Skąd: Warszawa
Pomogła: 47 razy


 #4  Wysłany: 2011-05-30, 08:49  


gaba, po prostu prowadziłaś aktywny tryb życia zawsze i to się bardzo chwali, natomiast ja tak naprawdę dużo chodziłam i czasem pływałam, ale systematycznie i rozsądnie ćwiczę dopiero teraz.

Dla porównania, dwa lata przed i dwa lata po diagnozie - teraz mam lepszą kondycję :) czuję się mniej zmęczona i mogę więcej.

A co ma powiedzieć ktoś, kto wcześniej oglądał sport tylko w TV? A tym bardziej, co takiej osobie może zalecić lekarz ;) myślę, że SPACERY to bezpieczny początek dla każdego.
 
gaba 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 1202
Skąd: warszawa
Pomogła: 288 razy

 #5  Wysłany: 2011-05-30, 10:06  


Tak, zalecają spacery. Tylko nie dodają dwóch ważnych informacji:
1 - żeby był jakikolwiek wpływ na zdrowie to trzeba spalić dodatkowo 2000 kal tygodniowo - zapewniam Cię że to niemało,
2 - wolny spacer ze "zwiniętym" kręgosłupem i wypchniętym do przodu brzuchem nic nie daje, dobry wpływ ma marsz- czyli szybki równomierny krok, wciągnięty brzuch i wyprostowany kręgosłup (dlatego tak polecają to chodzenie z kijami bo to wymusza prawidłową postawę i tempo )
Widziałam w moim klubie sporo "nowych" w różnym wieku i kondycji. Część z nich w czasie ćwiczeń robi się czerwona i spocona i oni po jakimś czasie (parę miesięcy) osiągają rezultaty, reszta znika. Dawno temu (oj jak to dawno!) mój trener mi powiedział: "Jeżeli się nie spociłaś to znaczy że tego treningu nie było". I to cała prawda, ruchem można poprawić bardzo dużo w swoim stanie zdrowia, ale to ciężka praca (do silnego spocenia). Pozdrawiam wszystkich ćwiczących i życzę wytrwałości.
_________________
sprzątnięta
 
poli 
MODERATOR



Dołączyła: 07 Maj 2010
Posty: 299
Skąd: Warszawa
Pomogła: 47 razy


 #6  Wysłany: 2011-05-30, 12:06  


gaba napisał/a:
Część z nich w czasie ćwiczeń robi się czerwona i spocona i oni po jakimś czasie (parę miesięcy) osiągają rezultaty
- to ja :)

gaba napisał/a:
dobry wpływ ma marsz- czyli szybki równomierny krok, wciągnięty brzuch i wyprostowany kręgosłup (dlatego tak polecają to chodzenie z kijami bo to wymusza prawidłową postawę i tempo )
- czyli zamiast SPACERU polecamy forumowiczom nording walking :)
 
Aniaha 
MODERATOR



Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 524
Skąd: trzeci swiat
Pomogła: 49 razy


 #7  Wysłany: 2011-08-08, 20:38  


Niektorzy musza sie spocic, zeby poczuc, ze zyja :lol: W mysl zasady, ze fajne jest wszystko to, co nas pozytywnie nakreca.

Wiele grup wsparcia poleca joge, tai-chi. Jestem pewna, ze kazdy znajdzie cos dla siebie. A czas po chorobie bardzo sprzyja zdrowym "zmianom" w zyciu, vide Pola :mrgreen:
_________________
jest dobrze
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group