DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 140
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Przyspieszony kurs żałoby
zoi

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 15250

PostDział: Psychoonkologia / emocje w chorobie nowotworowej   Wysłany: 2016-04-19, 19:19   Temat: Przyspieszony kurs żałoby
Ale nikt nie proponuje, aby opisywać żałobę na tymże forum. 8-)
  Temat: Przyspieszony kurs żałoby
zoi

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 15250

PostDział: Psychoonkologia / emocje w chorobie nowotworowej   Wysłany: 2016-04-18, 23:05   Temat: Przyspieszony kurs żałoby
obertas napisał/a:
Łazi mi myśl taka by zebrać w jeden worek słowa tych doświadczonych przez los jak Oni przyjmują/przyjęli stratę- jak sobie z tym ...... "nie"- i - "radzą".


Jeśli zechcą...

Cytat:
Zoi Ty jesteś specjalistką podumaj o tym.


Jeżeli jest taka potrzeba, to mogę zebrać, spisać i zredagować wasze/nasze ważne opowieści, wyznania, emocje.

Cytat:
Wtedy przy komentarzu osoby zawodowo zajmującej się psychoonkologią taki "kurs" istotnie może komuś pomóc.


W przypadku żałoby to raczej psycholog oraz psychiatra byliby właściwymi osobami. Psychoonkolog pomaga uporać się z emocjami na etapie choroby nowotworowej. Po śmierci to już raczej nie jego rola. 8-)
  Temat: Przyspieszony kurs żałoby
zoi

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 15250

PostDział: Psychoonkologia / emocje w chorobie nowotworowej   Wysłany: 2016-04-01, 23:22   Temat: Przyspieszony kurs żałoby
Sądzisz, że ten kurs może istotnie jakoś pomóc? Bo ja nie bardzo... Jak sobie radzisz?
  Temat: IX Zlot Forumowiczów - Żegiestów, za oknem Słowacja...
zoi

Odpowiedzi: 262
Wyświetleń: 79804

PostDział: Życie Forum   Wysłany: 2015-09-14, 22:51   Temat: IX Zlot Forumowiczów - Żegiestów, za oknem Słowacja...
Cieszę się z kolejnego spotkania z tymi, z którymi już się poznaliśmy i możliwości poznania tych, z którymi dotąd nie znaliśmy się (osobiście). Było radośnie i miło, jak zawsze. Zamek w Lubowni, grill z ciocią Marysią, herbatką z owoców leśnych i małmazją Johanki oraz przyśpiewkami Obertasa, a nade wszystko wycieczka na Wierchomlę i zejście z psem LUISem, przystojnym Francuzem, który od schroniska aż do wsi adorował moją małą Greczynkę Agapi, były niezapomnianym przeżyciem. Dziękuję Wam wszystkim za wspólnie spędzony czas, a szczególnie Madzi DSS i Gospodarzowi - Gaździe.
::thnx:: Jesteście wspaniali! :flow: :in_love:
  Temat: VIII Zlot Forumowiczów Fundacji Dum Spiro-Spero
zoi

Odpowiedzi: 65
Wyświetleń: 32011

PostDział: Życie Forum   Wysłany: 2015-04-28, 21:55   Temat: VIII Zlot Forumowiczów Fundacji Dum Spiro-Spero
Dzwoniłam do kierownika przewozów pasażerskich PKS. Powiedział, że ma być klatka, jak do transportu zwierząt rzeźnych, ale decyzja i tak należy do kierowcy oraz innych pasażerów. Czyli nawet jak mnie wpuści, to wyrzuci mnie na trasie, bo się komuś nie spodoba? A to 400 km... Wystarczy, że trafi się menda, która nie toleruje zwierząt i mogę sobie iść dalej pieszo. Ten sam problem jest z biurami podróży. Chciałam wykupić wakacje z moją pieską, ale wszędzie mówią, że współpasażerowie nie godzą się na towarzystwo zwierząt, bo są uczuleni albo nie lubią albo coś tam sroś tam i nikt się nie chce z nimi użerać. I jak tu kochać ludzi :(
No jak, pytam!
  Temat: VIII Zlot Forumowiczów Fundacji Dum Spiro-Spero
zoi

Odpowiedzi: 65
Wyświetleń: 32011

PostDział: Życie Forum   Wysłany: 2015-04-28, 20:26   Temat: VIII Zlot Forumowiczów Fundacji Dum Spiro-Spero
Dwie niedawno owdowiałe baby i pies (też baba) przyjedziemy najchętniej już w środę 6 maja po południu lub w czwartek 7 maja. Jeszcze dam znać, kiedy dokładnie. Mam nadzieję, że kierowca autobusu PKS pozwoli nam podróżować z małym pieskiem...
  Temat: Rak stercza
zoi

Odpowiedzi: 79
Wyświetleń: 32284

PostDział: Nowotwory układu moczowo-płciowego   Wysłany: 2014-12-04, 20:31   Temat: Nadchodzi nieuniknione...
... Tako rzecze ksiądz - prezes z hospicjum. To już chyba końcówka :cry: Z moim mężem jest tragicznie. Jego stan pogarsza się z dnia na dzień. Wygląda strasznie. Ma trudności z oddychaniem. Możliwe, że zbiera się woda w płucach. Mówienie od kilku dni też sprawia mu ogromny wysiłek. Nie ma już siły samodzielnie usiąść ani nawet ruszyć nogą. Poza tym każda próba poruszenia kończyną dolną sprawia mu wielki ból. Potwornie wychudł, ale jedną nogę ma tak opuchniętą, że wygląda jak u słonia. I jest lodowato zimna, więc chyba nie ma w niej krążenia. Majaczy. Ma omamy słuchowe i wzrokowe. Dzisiaj utrzymywał, że przed hospicjum manifestują Grecy. Słyszał gwizdy, huki petard, czuł zapach gazu łzawiącego. Jest tak splątany, że nie potrafi już posługiwać się telefonem. Dializują go nadal. We wtorek ze stacji dializ przewieźli go do szpitala, żeby podać mu krew. Transfuzję jednak przerwano z powodu gorączki. Dzisiaj po kolejnej dializie przewieźli go do hospicjum, gdzie warunki są nieporównywalnie lepsze niż w szpitalu. Dobrze, że wróciłam z tego przeklętego Śląska i to szybciej niż zamierzałam. Kiedy zobaczyłam jak bardzo zmarniał w ciągu niespełna tygodnia i jak bardzo choroba teraz postępuje, omal mi serce nie pękło. Całą noc przepłakałam. Nie opuszczę go już ani na chwilę...
  Temat: Rak gardła dolnego z przerzutem - brak smaku po radioterapii
zoi

Odpowiedzi: 228
Wyświetleń: 120409

PostDział: Nowotwory tarczycy, głowy i szyi   Wysłany: 2014-11-04, 20:22   Temat: Rak gardła dolnego z przerzutem - brak smaku po radioterapii
Dzięki za ciepłe słowa, Rich. MRI nie będę teraz robić. I mój doktor, i profesor uważają, że nie ma takiej potrzeby i należy poczekać z tym do zakończenia hiperbarii. Właściwie to chyba nic się nie da z tym zrobić. Jedyna nadzieja, że terapia tlenowa pomoże, ale gwarancji nie ma, jak w przypadku każdej jednej terapii. Nieźle mnie popalili tą radioterapią. Właśnie się dowiedziałam, że kręgi szyjne też ma z leksza podpieczone.
Węzłami nie przejmuję się, bo to pewnie skutek przewlekłego stanu zapalnego. Kilka miesięcy temu robiłam histopatologię wyciętych martwych tkanek miękkich i kości i nie było tam komórek rakowych. Warstwa twarda kości nie została jeszcze przerwana i ma jakiś centymetr grubości, więc nie powinna w tej chwili złamać się patologicznie, bo tego się obawialiśmy.
Najgorsze jest to, czego nie ma w tym opisie, a co widać na zdjęciach. Martwica dochodzi do nerwu i jest już bardzo blisko. I to mnie najbardziej w tej chwili niepokoi.
Puszka powietrzna w kości nosa to taka moja wada anatomiczna, podobnie jak skrzywiona przegroda. Nie przeszkadza, więc mogę sobie z tym żyć dalej.

[ Dodano: 2014-11-05, 11:39 ]
Zaczynam terapię w Siemianowicach jutro w samo południe.
Czy ktoś wie, kto może mi dać L-4? Onkologia nie, Siemianowice nie, mój lekarz nie, więc kto, do diaska? lekarz rejonowy też nie da, bo nie mam żadnej kartki z tych Siemianowic, więc na jakiej podstawie? To wszystko jest chore!
  Temat: mumio-specyfik
zoi

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 18847

PostDział: Wspomaganie konwencjonalnego leczenia onkologicznego   Wysłany: 2014-10-22, 16:17   Temat: mumio-specyfik
Aleksandra_A napisał/a:
Kochani pytałam tylko o coś wspomagającego dla mojej Mamy💕...

No właśnie.
A ja chciałam tylko napisać, że siemię jest zdrowe, podobnie jak kasza, warzywa czy owoce. Podając wartości, które zaczerpnęłam z pewnej etykiety, nie zamierzałam nikogo wprowadzać w błąd ani podawać nierzetelnych informacji na forum. Wygląda na to, że niechcąco wsadziłam kij w mrowisko :roll: Nikogo nie przekonuję do spożywania czegokolwiek. Bardzo mi przykro. Lepiej chyba będzie jak zamilknę, przynajmniej w tej kwestii. Pozdrawiam serdecznie wszystkich interlokutorów.
  Temat: mumio-specyfik
zoi

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 18847

PostDział: Wspomaganie konwencjonalnego leczenia onkologicznego   Wysłany: 2014-10-19, 20:07   Temat: mumio-specyfik
Większość tzw. suplementów - to śmieci robione w warunkach "garażowych".
Lepiej już pić sok z marchewki wyciśnięty samodzielnie w sokowirówce.
Surowa marchew ma niski indeks glikemiczny.
Albo robić sobie napój ze zmiksowanej zielonej natki pietruszki (z własnej grządki najlepiej) z cytryną i miodem, a latem z kostkami lodu - pychotka, a ile ma witaminy C!
Albo taka kasza gryczana, nie bez powodu nazywana pokarmem alpinistów. Bogata jest w białko, witaminy B1 i PP oraz związki mineralne wapnia, żelaza, fosforu, potasu i magnezu.
Dużo Omega 3 ma poczciwe siemię lniane, które jest jednym z najpopularniejszych środków medycyny naturalnej, jeśli chodzi o liczbę i różnorodność zastosowań. Zawiera bardzo dużo substancji śluzowych, oleistych, sporo białka w bardzo korzystnym zestawie aminokwasów, wiele mikroelementów (a szczególnie cynk), duże ilości lecytyny oraz wiele innych cennych substancji. Jest tanie i łatwo dostępne.
Najlepiej spożywać zmielone własnoręcznie w młynku do kawy i przechowywać w zamkniętym pojemniczku w lodówce. W wysokiej temperaturze i pod wpływem światła traci swoje cenne właściwości. Dlatego nie warto kupować zmielonego siemienia w sklepie, bo jest warte tyle, co trociny.

W 100 g siemienia lnianego znajduje się:
Białko - 18.3 g
Tłuszcze - 42.2 g
Węglowodany - 28.9 g
Indeks glikemiczny - 35
Tryptofan - 0.3 g
Treonina - 0.77 g
Izoleucyna - 0.9 g
Leucyna - 1.24 g
Lizyna - 0.86 g
Metionina - 0.37 g
Fenyloalanina - 0.96 g
Walina - 1.07 g

Kwasy tłuszczowe:
nasycone - 3.7 g
jednonienasycone - 7.5 g
wielonienasycone - 28.7 g
Błonnik - 27.3 g
Woda - 7 g
Wapń - 255 mg
Żelazo - 5.7 mg
Magnez - 392 mg
Fosfor - 642 mg
Potas - 813 mg
Sód - 30 mg
Cynk - 4.3 mg
Miedź - 1.2 mg
Mangan - 2.5 mg
Selen - 25.4 mcg
Witamina E - 0.3 mg
Witamina C - 0.6 mg
Witamina B1 - 1.6 mg
Witamina B2 - 0.2 mg
Witamina B3 - 3.1 mg
Witamina B5 - 1 mg
Witamina B6 - 0.5 mg
Kwas Foliowy - 87 mcg

I po co suplementacja syntetycznych witamin czy Omega 3?
  Temat: Zoi - komentarze (vf8)
zoi

Odpowiedzi: 55
Wyświetleń: 12613

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2014-10-07, 21:35   Temat: Zoi - komentarze (vf8)
Ptaszenio napisał/a:
Zoi,
wiesz, jak się cieszę, że to czytam... oby szybko znalzł się dla Ciebie termin :-D

Termin zamrożony. Jutro dzwonię. Teraz szukam lokum. Trzy miesiące to nie je bajka ;)
sarenka napisał/a:
IV przykazanie mówi-Czcij Ojca swego i Matkę swoją..

Teściowa nie jest moja matką :( co zresztą daje wyraźnie do zrozumienia.
sarenka napisał/a:
Bo,to co mi się ciśnie na usta,aby skomentować katolickie hospicjum w którym przebywa Twój mąż,to nie nadaje się do napisania.

Dzisiaj płakała tam kobieta, której ojciec umiera w tym hospicjum od kilku tygodni. To dość znana osoba, ale to nieistotne. Starszy człowiek po wylewie, niesprawny ruchowo z problemami z mową, z rakiem nasady języka (taki jak mój), tyle że mieszkał sam w Warszawie po wylewie i nikt się tym nie przejmował, aż rak osiągnął stadium ostateczne. Do tego zakrzepica. Lekarz - dyrektor nie dawał mu leków na zakrzepicę. Bo nie. Nie przeczytał dokumentacji medycznej, leki wrzucił do szuflady. Dzisiaj córka zauważyła, że noga ojcu spuchła i zrobiła się sina. Lekarz tego nie zauważył. Dla mnie to doktor Frankenstein. Nie wiem, czym się kieruje, ale chyba nie dobrem pacjentów.
Mój mąż uskarża się wciąż na bóle miednicy i lewej nogi. Przez cały weekend wył z bólu, a ja płakałam przy jego łóżku. Dawali mu apap. Morfina nie pomaga, ale paracetamol ma pomóc. Nie pomógł. Bez decyzji lekarza - dyrektora nikt nic nie może zrobić. Dzisiaj łaskawie zszedł na dół i powiedział, że zwiększyli dawkę morfiny, co ma zadziałać za kilka dni. Położył mi rękę na ramieniu, a ja miałam ochotę kopnąć go w tyłek.

[ Dodano: 2014-10-07, 21:39 ]
Gazda ::thnx:: Co z twoimi wynikami PET :?:
  Temat: Guz nosogardła
zoi

Odpowiedzi: 105
Wyświetleń: 59542

PostDział: Nowotwory tarczycy, głowy i szyi   Wysłany: 2014-10-02, 22:39   Temat: Guz nosogardła
Ja mam problem z przewlekłym stanem zapalnym po radioterapii. Nie jest to nosogardło, lecz jama ustna, tkanki miękkie i kości (martwica popromienna). Nie pomogły antybiotyki, laser, ultradźwięki ani zabiegi chirurgiczne. Może pomóc tlenoterapia. Gwarancji nie ma, ale podobno jest dobra tak ogólnie. Ciekawe czy mogłaby pomóc twojej siostrze...
  Temat: Wydzielony przez Gazda z tematu: ...
zoi

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 2671

PostDział: Hyde Park   Wysłany: 2014-09-27, 10:06   Temat: Wydzielony przez Gazda z tematu: ...
Cytat:
PET to pikuś :-)

W moim odczuciu znacznie przyjemniejszy od rezonansu :)
Oby wyniki były bezbarwne, tj. nigdzie nie świeciły! Trzymaj się dzielnie.
  Temat: Wydzielony przez Gazda z tematu: ...
zoi

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 2671

PostDział: Hyde Park   Wysłany: 2014-09-27, 00:28   Temat: Wydzielony przez Gazda z tematu: ...
Jak się czujesz? Jak zniosłeś PET? Kiedy wyniki?
Pozdrawiam ciepło
zoi
  Temat: SERenada
zoi

Odpowiedzi: 57
Wyświetleń: 10267

PostDział: Hyde Park   Wysłany: 2014-09-25, 20:41   Temat: SERenada
Specjalnie dla Ptaszenia, na dwie sylaby, według inwencji tejże (nie ośmieliłabym się przypisywać sobie autorstwa):

Brała sery i rzucała je do falującej wody,
brała sery i rzucała je do wody :hehe: :hehe:

Ptaszenio, sumienie mnie gryzło, że Cię zbiłam z pantałyku ;)

[ Dodano: 2014-09-25, 20:41 ]
W rwące wody Popradu, oczywiście :-D
 
Strona 1 z 10
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group