1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Codzienność na oddziale chemioterapii
Autor Wiadomość
Małgosia81 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 790
Skąd: Świętokrzyskie
Pomogła: 97 razy

 #1  Wysłany: 2012-01-08, 09:45  Codzienność na oddziale chemioterapii


Witajcie kochani, założyłam, wątek bo nigdzie nie mogłam znaleźć odpowiedzi na moje pytania związane z pierwszą chemią. Jak wygląda pobyt na takim oddziale dla pacjentki która najprawdopodobniej "dostanie" Folfox4? Czy się leży cały czas, czy będzie mogła wstawać? Co oprócz toaletowych rzeczy zabrać?
Dziękuję z góry za odpowiedzi i przepraszam za może 'banalny" temat ale to pewnie ostatnie takie pytanie bp przy drugim razie to już będzie się wiedziało co i jak. Jednakże wątek ten może pomóc osobom które dopiero co właśnie zaczynają chemię i nie wiedzą " z czym się to je".
Pozdrawiam
_________________
[*] śpij spokojnie kochana moja (27.09.2015)
 
asereT 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 30 Lip 2011
Posty: 443
Skąd: świętokrzyskie
Pomogła: 89 razy

 #2  Wysłany: 2012-01-08, 10:59  


Małgosia81 napisał/a:
Jak wygląda pobyt na takim oddziale dla pacjentki która najprawdopodobniej "dostanie" Folfox4? Czy się leży cały czas, czy będzie mogła wstawać? Co oprócz toaletowych rzeczy zabrać?


Witaj Małgosia81..jeśli chemię będziesz miała w ŚCO to ja mogę powiedzieć jak to wygląda na tym oddziale z mojego i mojego mżą punktu widzenia. Mąż przebywał na tym oddziale od 27 - 30 grudnia.
Co wziąć ze sobą przede wszystkim
1. piżama.. bo w recepcji i na drzwiach wejściowych na oddział zaznaczone jest to ogłoszeniem napisanym wielkimi literami, że na Oddział wchodzimy w piżamach.
2. jakąś ciepłą bieliznę typu bawełniana koszulka - bluzeczka, którą wkładamy pod piżamę bo zimno, skarpetki, szlafrok ew. jakąś bluzę polarową.
Przez pierwsze dwa dni były tylko ciągle badania typu USG, EKG, badanie z krwi i moczu, oraz mąż (nie każdy, bo nie do każdej chemii) miał domięśniowo podawaną wit B12 i kwas foliowy (folik) oraz na ochronę dróg żółciowych (Cholestil) i na osłonę wątroby Essentiale forte)..
Co do tego czy się chodzi, czy leży... z tego co zauważyłam, to nawet pacjenci podpięci do kroplówki czyli chemii chodzą po korytarzu, a czasem biegną i dobrze jeśli WC nie jest zajęte. Są też pacjenci, którzy podpięci są przez kilka godzin (sąsiad na łóżku obok męża miał chemię, która spływała przez 8 godzin i przeważnie leżał lub siedział na łóżku). Mąż miał krótką chemię (dopiero pierwszy wlew, 19 stycznia będzie drugi) 10 - 15 minutową...
_________________
"...Są dni których nie powinno być"
Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. To nie miłość - lecz choroba bliskiej osoby
"Życie jest trudną lekcją, której nie można się nauczyć. Trzeba ją przeżyć" Stefan Żeromski
asereT
 
Małgosia81 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 790
Skąd: Świętokrzyskie
Pomogła: 97 razy

 #3  Wysłany: 2012-01-08, 19:24  


Dziękuję asereT za istotne informacje, mama będzie pacjentką od jutra w ŚCO i chciałam wiedzieć co jej zapakować bo sama to jest teraz w takiej dziwnej "niemocy"- boi się jutra jak to będzie i w żaden sposób nie udaje mi się jej uspokoić (chociaż robi dobrą minę do złej gry to jednak i tak wiem co czuje za dobrze ją znam). pozdrawiam.
_________________
[*] śpij spokojnie kochana moja (27.09.2015)
 
Lui65 


Dołączyła: 10 Wrz 2015
Posty: 4

 #4  Wysłany: 2015-10-21, 20:29  


Witajcie,
Moja Mama w piatek zaczyna chemie ale mam miec podawaną ambulatoryjnie. Ma byc oparta o antracykliny a potem taxany. W sumie ma miec 4 wlewy co 3 tygodnie. Podpowiedzcie mi co powinna zabrać ze sobą? Co to za substancje te, które wymieniłam powyżej? Jakiej reakcji organizmu mamy się spodziwadzac?
Dziękuję za wszystkie wskazówki.
Lui 65e
 
missy 
MODERATOR



Dołączyła: 05 Paź 2014
Posty: 4661
Skąd: Trójmiasto
Pomogła: 1205 razy


 #5  Wysłany: 2015-10-21, 22:17  


Na jaki nowotwór choruje Twoja mama? Rak piersi?
Jeżeli chemia podawana jest ambulatoryjnie to oznacza, że nie leży się na oddziale tylko wraca do domu po całej procedurze. Warto mieć ze sobą jedzenie, picie, książkę, muzykę, co kto lubi. Wygodne ubranie.
 
joaska 


Dołączyła: 13 Gru 2015
Posty: 5

 #6  Wysłany: 2015-12-20, 12:55  


Witajcie moi drodzy!
A ja mam znowu pytanie dotyczące łączonej terapii chemio i radioterapii.
Mąż zaczyna leczenie 4.01.2016 roku i tak naprawdę nie wiem co mnie może czekać.
Jak długo będzie to trwało.
Mąż będzie leczony w DOC we Wrocławiu.
Z góry bardzo dziękuje
 
Basia2000 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 06 Sty 2014
Posty: 546
Pomogła: 188 razy

 #7  Wysłany: 2015-12-20, 14:43  


Joaska
radiochemioterapia to jedno z najbardziej obciążającego leczenia, ja nazywam to hiroszimą, łatwo nie będzie, ale skoro Twój mąż zakwalifikował się do takiego leczenia tzn, że jego stan ogólny jest dobry. Poradzicie sobie, będą chwile załamania w związku z agresywnością leczenia, ale wspieraj męża mów, że da radę, że to cena za dalsze życie. Co do czasu trwania terapii zapytaj lekarza na jak długo przewiduje terapię.
 
joaska 


Dołączyła: 13 Gru 2015
Posty: 5

 #8  Wysłany: 2015-12-20, 21:26  


Basia2000
Stan męża jest ogólnie dobry przynajmniej teraz jak zastawke z drenażem ma założona,która odbarcza mózg przed wodogłowiem.
Najgorsze jest to że tak naprawde nikt nie chce mu nic powiedzieć nie wie o przerzutach czy rodzaju guza,a ja nie mam odwagi mu tego powiedzieć.
Więc poki co jego wiara na poprawe zdrowia jest wielka co innego moja wiara że bedzie inaczej. znam rokowania tej choroby i niestety nie potrafie się cieszyć z małych dobrych rzeczy :?ale?:

[ Dodano: 2015-12-20, 21:27 ]
Żeby troche sprostować to miałąm na myśli ze nikt mu nie mówi bo mąż tak naprawde nie pyta... chyba za wiele już przeszedł w ciągu tych 7 miesiecy :(
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group