Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak płaskonabłonkowy okolicy nadoczodołowej prawej
Autor Wiadomość
Luna 



Dołączyła: 01 Mar 2011
Posty: 171
Skąd: Białystok
Pomogła: 27 razy

 #16  Wysłany: 2014-01-25, 15:38  


::rose::
 
Lidia Bieńkowska 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 20 Kwi 2013
Posty: 1456
Skąd: Warszawa
Pomogła: 193 razy

 #17  Wysłany: 2014-01-25, 18:03  


Przykro mi bardzo ::rose::
_________________
Lidia
Nauczmy się kochać ludzi....bo tak szybko odchodzą.
 
marysia5 


Dołączyła: 04 Kwi 2012
Posty: 975
Pomogła: 107 razy

 #18  Wysłany: 2014-01-26, 10:56  


Kasiek1 - bardzo współczuję. ::rose:: ::rose:: ::rose::
_________________
marysia5
 
klikers 



Dołączył: 20 Lut 2012
Posty: 356
Skąd: Warszawa
Pomógł: 30 razy

 #19  Wysłany: 2014-01-27, 02:47  


Kasiek1 bardzo mi przykro z powodu tatusia ale też podziwiam Cię, ja mogłem być z Babcią jak odchodziła ale nie chciało mi się jechać do niej do hospicjum a miałem wolne, planowałem pojechać następnym razem lecz niestety następnego razu już nie było :cry: Babcia czuła chyba że odchodzi bo mówiła do mojego taty Krzysiek jedź już, a on nie chciał i trzymał ją za rękę jak odchodziła do tamtego świata. Bardzo chciałbym być wtedy z nią i trzymać ją za rękę ale przez swoje lenistwo chyba do końca życia będę pluł se w twarz :-( Bardzo ją kochałem, babcia była mi bardzo bliska i do tej pory pamiętam jak by to było wczoraj choć minęło już 10 lat odkąd jej nie ma w śród nas. Babcia chorowała na raka płuc choć nigdy nie paliła, jej mąż (mój dziadek) palił a ze 2 paczki dziennie w domu a ona to wdychała, on nie umarł na raka płuc choć tyle palił a ona tak :-( Nigdy nie zapomnę o tym, o tym jak bardzo ją kochałem i o tym jak ucałowałem ją przed pogrzebem mówiąc cześć babciu jeszcze się spotkamy, bardzo w to wierzę że ją zobaczę jeszcze kiedyś, i chciałbym leżeć obok niej i dziadka kiedyś bo byli mi bardzo bliscy. Dziadek nie wiem na co umarł, trafił do szpitala wypisali go w stanie dobrym do domu i 3 dni później zmarł, myślę że szpital wiedział że dziadek odejdzie i wypisali go bo by nie psuć sobie statystyk. Dzidka już tak bardzo nie przeżyłem choć też jednak trochę :) Z jednego się cieszę że dziadek jest już z babcią bo bardzo za nią płakał, siedział sam w domu nie chciał przyjąć opieki ani od nas ani od mojego wójka czyli syna dziadka, pamiętam zawsze bardzo płakał jak przypomniał se o żonie (mojej babci) mówiąc Hela wróć do mnie :( Nie nogę już dłużej płaczę pi piszę tego posta, płaczę za każdym razem jak se przypomnę babcię, nawet nie jeździłem na wszystkich świętych bo nie chciałem se przypominać ale w pewnym momencie poczułem się źle z tym że nie byłem na cmentarzu u babci i dziadka i znowu to samo znowu płacz i łzy, nie umiem o tym mówić by nie płakać ale cieszę się że Tobie było dane pożegnać się z ukochaną osobą :) Teraz chyba odejdzie mi kolejny dziadek ale tym razem nie będę tego przeżywał, nie będę bo nie byłem z nim blisko poza tym był alkoholikiem i całe życie (prawie całe ) babcia się z nim męczyła, poza tym to niesprawiedliwe on nie szanując swojego zdrowia, wątroby pił 80 parę lat i nigdy nic na moja mama ma 50 parę lat i wielki problem z wątrobą, podejrzewali ja o marskość dzięki Bogu to nie marskość tylko zapalenie... I Jaka tu sprawiedliwość? Chyba tylko że każdy musi umrzeć i nie liczą się tu finanse, to chyba jedyna, pozdrawiam Cię i zyczę duzo szczęścia i wytrwałości :)

[ Dodano: 2014-01-27, 02:56 ]
Ps: Babcia po diagnozie bardzo szybko odeszła, zajęło może 1,5 mc. Nie wiem czy był to drobno komórkowy czy nie ale chyba tak skoro tak szybo odeszła od nas. Pamiętam ją jako taka żywą kobietę, a pod diagnozie słabła w oczach, przestała chodzić choć nie miała z tym nigdy problemów, potem o balkoniku, potem pampersy i odeszła... Ciesz się dziękuj Bogu że mogłaś być z tatusiem a nie tak jak ja że chyba do końca życia będę czuł się źle.
_________________
Znajdziesz mnie też na
Facebook!
 
 
obertas 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 07 Kwi 2012
Posty: 1331
Skąd: Szczecinek
Pomógł: 183 razy

 #20  Wysłany: 2014-02-16, 01:28  


::rose::
_________________
http://www.forum-onkologi...romu-vt6563.htm
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group