Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak nerki z ogniskami satelitarnymi i zajęciem nadnercza
Autor Wiadomość
miodzio80 


Dołączyła: 15 Paź 2010
Posty: 14
Pomogła: 1 raz

 #1  Wysłany: 2010-10-15, 10:55  Rak nerki z ogniskami satelitarnymi i zajęciem nadnercza


Chyba nie jestem nadzwyczajnym przypadkiem opisując historię mojego taty,
szukam informacji w sieci ale nie potrafię nic konkretnego znaleźć więc postanowiłam zapytać Was - ludzi "w temacie" o interpretację wyników, mianowicie:

Tata wiek 62 lata 27.09.2010 przeszedł skrajną nefrektomię nerki prawej, nie będę się tu rozpisywać odnośnie TK czy USG, fakty są takie, że w 6. dobie po operacji otrzymał 2 jednostki krwi ze względu na bardzo słabą morfologię.

Po 2 tygodniach otrzymaliśmy opis histopatologiczny tejże nerki, dziś jest w Gliwicach dla własnej wiedzy chciałabym dowiedzieć się od Was Kochani jak rozumiecie to rozpoznanie?

"płaskie ognisko+ogniska satelitarne (dot. nerki) ;tk. tłuszczowa w rzucie białego ogniska - guzek?
Rozpoznanie: Adenocarcinoma G3. Zmiana zlokalizowana w korze nerki, nadnerczu oraz tkance tłuszczowej.
Widoczne cechy angioinwazji.
Nie można wykluczyć ogniska przerzutowego
CK(+), VIM(-), EMA(-), NSE(-), chromogranina(-)."

a teraz trochę z łaciny:
"torebka włoknista: Infiltratio carcinomatosa (foci metastatici?)
cz. środkowa nerki: j.w.
biegun dolny ogniska: j.w.
miedniczka nerkowa i tk. tłuszczowa z cz. środkowej nerki: Foci carcinomatosi in lumine vasorum
moczowód linia cięcia: Status normalis
pętla naczyniowa l. cięcia wraz z tk. tłuszczową wnęki nerki: j.w.
w tk. tk. tłuszcz. cz. środkowa nerki: Infiltratio carcinomatosa
nadnercze: j.w."

To tyle dodam jeszcze, że wg. opisu to białe ognisko w przekroju kremowe.

P.S.Wiem, że wyniki nie są optymistyczne, ale chciałabym przeczytać opinię fachowców a nie polegać tylko na szczątkowych informacjach jakie oferuje "wujek Google".

Pozdrawiam wszystkich serdecznie życząc siły i nadziei...
_________________
ŻYJ!!! powiedziała Nadzieja,
Bez Ciebie nie mogę odparło ŻYCIE!!!!
 
vioom 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 1286
Pomógł: 1048 razy

 #2  Wysłany: 2010-10-15, 13:42  


Tłumaczenie:
Cytat:
torebka włoknista: naciek nowotworowy (ognisko przerzutowe?)
cz.środkowa nerki: j.w.
biegun dolny ogniska: j.w.
miedniczka nerkowa i tk.tłuszczowa z cz.środkowej nerki: naciek nowotworowy w świetle naczynia
moczowód linia cięcia: bez zmian
pętla naczyniowa l.cięcia wraz z tk.tłuszczową wnęki nerki: j.w.
w tk. tk. tłuszcz.cz.środkowa nerki: naciek nowotworowy
nadnercze: j.w.

W tym momencie bez oceny radiologicznej ciała określenie rokowania jest niemożliwe. Po uzyskaniu dodatkowych danych możemy dyskutować co się powinno a co nie. W tym momencie trzeba udać się do onkologa (co już zrobiliście) i poczekać na jego opinię.

Pozdrawiam
_________________
www.rjforum.pl - Nowotwór jądra to nie wyrok! Masz wątpliwości? Dowiedz się więcej!
 
miodzio80 


Dołączyła: 15 Paź 2010
Posty: 14
Pomogła: 1 raz

 #3  Wysłany: 2010-10-19, 18:54  


vioom dzięki za odpowiedź co do oceny radiologicznej to nic takiego nie miało miejsca poza określeniem stopnia zaawansowania choroby w histopatologii a jeśli chodzi o dalsze postępowanie to będzie ono dopiero po dwóch tygodniach.Pani doktor stwierdziła,że potrzebuje nerkę z histopatologii do przeprowadzenia prób działania dwóch (i jedynych możliwych) leków,mamy pytać za dwa tygodnie i jedno jest pewne otrzymamy konkretną odpowiedź TAK lub NIE,najgorsze to stracić nadzieję,chociaż i tak nie mam jej wiele przy rozwoju na poziomie G3 odezwę się później jak już będę wiedziała coś więcej.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
_________________
ŻYJ!!! powiedziała Nadzieja,
Bez Ciebie nie mogę odparło ŻYCIE!!!!
 
miodzio80 


Dołączyła: 15 Paź 2010
Posty: 14
Pomogła: 1 raz

 #4  Wysłany: 2010-10-26, 10:33  


Wczoraj tata miał problem z oddychaniem ,było mu ciężko na mostku poszedł do lekarza rodzinnego(spec. pulmunolog) ten skierował go na izbę przyjęć.Czekając na przyjęcie od 14 do 21 zrobiono mu badanie krwi.Nim uzyskano wyniki lekarz stwierdził,że jak wyniki będą dobre to pójdzie do domu.W efekcie przyjechał o 22 "wyleczony".A wyniki wyglądają następująco:
Biochemia
CKMB 44,1 [<25]
kreatynina 123,2 [62-106]
glukoza 18 [4,11-5,89]
potas 4,54 [3,5-5,2]
sód 131,0 [135-148]
Immunologia
troponina tsh stat 0,024 [<0,014]
Hematologia
Morfologia krwi
wbc 5,9 [4-11]
neut 3,8
neut% 64,9 [45-75]
lymph 1,4
lymph%23,5 [18-50]
mix 0,7
mix% 11,6[3-15]
rbc 4,03 [4,2-5,8]
hgb 11,4 [14-18]
hct 34,1 [40-50]
mcv84,6 [80-97]
mch 28,3 [25-35]
mchc 33,4 [30-38]
rdw-sd 12,3
plt 148 [140-440]
pdw 11,4[6-11]
mpv 8,8 [8,8-12]
p-LCR 17,9 [6-24]

po 4-rech godzinach powtórzno dwa parametry i dodatkowo oznaczono nastepny
Biochemia
ck 44,4 [<190]
ckmb 44,5 [<25]
Immunologia
troponina tsh stat 0,024 [0,014]
Nie wiem jak wy ale na moje oko to te wyniki nie są dobre...rozumiem ,że ojciec dochodzi do siebie po nefrektomii i walczy z nowotworem jak na ironię wiemy ,że przerzuty są ale nie są określone konkretnie.
Co ma o tym wszystkim myśleć...co dalej robić przecież nie będę patrzeć jak gaśnie...Pomóżcie :cry:

[ Dodano: 2010-10-26, 21:04 ]
Szkoda ,że nikt nie odpowiedział trudno będę nadal czekać cierpliwie...pozdrawiam wszystkich "oglądaczy".
_________________
ŻYJ!!! powiedziała Nadzieja,
Bez Ciebie nie mogę odparło ŻYCIE!!!!
 
miodzio80 


Dołączyła: 15 Paź 2010
Posty: 14
Pomogła: 1 raz

 #5  Wysłany: 2010-12-03, 17:39  


I już po wszystkim dziś odszedł męczył się pragnął oddychać nawet tlen nie pomógł...bardzo mi go brakuje,niestety to tyle z mojej strony
_________________
ŻYJ!!! powiedziała Nadzieja,
Bez Ciebie nie mogę odparło ŻYCIE!!!!
 
beata0970b 


Dołączyła: 16 Wrz 2010
Posty: 169
Skąd: wielkopolska
Pomogła: 24 razy

 #6  Wysłany: 2010-12-03, 19:09  


Strasznie mi przykro,przyjmij wyrazy współczucia !
 
k2196 


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 211
Skąd: Lublin
Pomogła: 22 razy

 #7  Wysłany: 2010-12-03, 19:51  


To takie przykre... Życzę Ci teraz dużo siły.
 
jusia 
MODERATOR



Dołączyła: 14 Mar 2009
Posty: 1959
Skąd: Poznań/Luboń
Pomogła: 326 razy


 #8  Wysłany: 2010-12-03, 20:03  


Bardzo mi przykro.
Moje najszczersze kondolencje.
[*]
_________________
================================
www.fundacja-onkologiczna.pl
 
 
Moniunia 


Dołączyła: 05 Lis 2010
Posty: 74
Skąd: świętokrzyskie
Pomogła: 3 razy

 #9  Wysłany: 2010-12-04, 00:42  


Szczerze tobie i twojej rodzinie współczuję.
Szkoda tylko,że to wszystko tak szybko się potoczyło w złym kierunku.
Trzymaj się dzielnie-życie jest okrutne.Ja też jestem po nerce,ale nie tracę nadzieji.
Moje kondolencje,bardzo mi przykro. :cry: :cry: :cry:
_________________
Monika
 
miodzio80 


Dołączyła: 15 Paź 2010
Posty: 14
Pomogła: 1 raz

 #10  Wysłany: 2010-12-06, 19:56  


Dziękuję Wam wszystkim za słowa otuchy i pocieszenia to naprawdę bardzo ważne dla mnie.
Mój tata był człowiekiem który był na tym świecie po to żeby kochać i dawać innym radość bo nikt tak jak on nie potrafił opowiadać kawałów i zabawnych anegdot ze swojego życia...Będzie mi go bardzo brakowało tym bardziej że zawsze mogłam liczyć na jego pomoc gdy o nią prosiłam a o ironio nie mogłam pomóc Jemu wtedy gdy najbardziej tego potrzebował (umierał świadomie dusząc się) Kochałam Kocham i zawsze będę Go Kochać...
Aha i życzę wszystkim takiego taty jakiego ja miałam...Tatusiu spoczywaj w pokoju. :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

P.S.Jutro dla mnie bardzo ciężki dzień,pogrzeb nie wiem jak dam radę wiem tylko tyle,że będzie przy mnie...



pamiątka po tatusiu1.jpg
To mój kochany tatuś
Pobierz Plik ściągnięto 3326 raz(y) 539,64 KB

_________________
ŻYJ!!! powiedziała Nadzieja,
Bez Ciebie nie mogę odparło ŻYCIE!!!!
 
k2196 


Dołączyła: 18 Kwi 2010
Posty: 211
Skąd: Lublin
Pomogła: 22 razy

 #11  Wysłany: 2010-12-06, 20:03  


Jesteśmy przy Tobie myślami...
 
natka7 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 14 Cze 2009
Posty: 265
Pomogła: 42 razy

 #12  Wysłany: 2010-12-06, 20:16  


Bardzo mi przykro
przyjmij wyrazy współczucia
wiem że bardzo a bardzo ci ciężko
 
Peti 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Kwi 2010
Posty: 762
Skąd: Szczecin
Pomogła: 175 razy

 #13  Wysłany: 2010-12-06, 20:17  


" Zostaje po Nich dobre, które tworzyli, gdy z nami żyli..."
_________________
Gosia
nie oddam Cię kochany...będę walczyć z tą chorobą!
 
 
arek 


Dołączył: 03 Lis 2010
Posty: 54
Skąd: dolny_śląsk
Pomógł: 5 razy

 #14  Wysłany: 2010-12-06, 21:40  


Czego by człowiek w tym momencie nie napisał, będzie to banalne...
łącze się z Tobą w cierpieniu...
 
kaja115 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Lut 2009
Posty: 735
Pomogła: 125 razy

 #15  Wysłany: 2010-12-07, 09:11  


[*][*][*]
_________________
kaja
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group