1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
rak gruczołowy płuca lewego C34.9 co robić?
Autor Wiadomość
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #61  Wysłany: 2011-01-11, 22:31  


kochani
mama miała jutro mieć zrobiony rezonans,ale znowu coś tam nie wyszło,nadal jest w szpitalu i nadal czekamy
czuje sie dobrze aczkolwiek dzisiaj znowu bolała ją głowa,ale ta choroba uczy też cierpliwości więc poczekam jeszcze 2 dni na badanie a potem będzie dym......
 
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #62  Wysłany: 2011-01-12, 21:27  


ręce opadają
moja mama leży na neurologii w naszym powiatowym szpitalu
info mam takie:pani ordynator na podstawie tk twierdzi przerzutów nie ma,jest niedokrwienie mózgu,mały udar,natomiast lekarz prowadzący twierdzi,ze to nie tak,jest jakaś zmiana,którą należy dalej diagnozować dlatego zlecił rezonans,na który mama miała jechać dzisiaj do Poznania,ponieważ w naszym szpitalu oczekiwanie wynosi ok.2 tyg :shock:
ale wczoraj wieczorkiem prowadzący oznajmił mojej mamie,że nie pojedzie ponieważ nie wiedział,że ma jechać pacjentka pani ordynator,oczywiście jak się dzisiaj okazało bardzo zaprzyjaźnione są te dwie panie
słuchajcie załączył mi się taki "agresor",niestety żaden z tych lekarzy nie był dziś dla mnie osiągalny,nie było ich na oddziale i chyba dobrze,bo do jutra zdąże ochłonąć
dodam jeszcze,że moja mama oczekuje na badanie od tygodnia,a koleżanka pani ordynator przyszla na oddział wczoraj wieczorkiem
zostawiam to sumieniu tej lekarki,ale jeśli okaże się,że moja mama ma przerzuty i terapia się opóźniła to nie zostawię tego ot tak
 
czkawka 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 07 Cze 2010
Posty: 912
Pomogła: 217 razy

 #63  Wysłany: 2011-01-15, 20:15  


Kama ja w takich sytuacjach też nie wiem jak zareagować....przecież i obie i Twoja Mama i koleżanka p. ordynator to równoprawne pacjentki.

A co z Mamą? Dawno nie pisałaś...mam nadzieję, że wszystko w porządku? Trzymam kciuki i pozdrawiam.
_________________
"Ludzkość! Jaka ona szlachetna! Jakże chętna do poświęcenia...kogoś innego."
S. King
 
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #64  Wysłany: 2011-01-15, 21:10  


mama jest w domu,wyszła ze szpitala w czwartek wieczorem,niestety bez wypisu,więc nie mam wglądu do wyników,muszę poczekać aż przyślą pocztą
1.02 wraca na neurologię,żeby zrobić rezonans,tak więc znowu nerwówka i czekanie
póki co czuje się dobrze,tylko taka depresyjna znowu się robi :-(
 
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #65  Wysłany: 2011-01-17, 19:42  


witam
dzisiaj jest okropny dzień
mama znowu wylądowała w szpitalu tym razem na SORze,silny ból głowy,pieczenie i ból w klatce piersiowej,wstępnie wykluczono zawał,aktualnie dostaje leki przeciwbólowe
odebralam wypis z neurologii,z tego co zapamiętałam,tk wykazał "zmiane hypogenną 8 mm,naczyniowa?" nie wiem co to może dokładnie oznaczać,ale postanowiłam dłużej nie czekać,jeśli ktoś ma namiary na dobrego neurochirurga w Poznaniu to będę bardzo wdzięczna
ściskam serdecznie
 
czkawka 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 07 Cze 2010
Posty: 912
Pomogła: 217 razy

 #66  Wysłany: 2011-01-17, 20:54  


Kama przykro mi, że wieści niezbyt pozytywne, jednak cieszę się, że to nie zawał.
Z neurochirurgiem Ci nie pomogę, nie moje rejony....trzymam kciuki, żeby udało się skonsultować jak najszybciej z najlepszym specjalistą.

Pozdrawiam serdecznie.
_________________
"Ludzkość! Jaka ona szlachetna! Jakże chętna do poświęcenia...kogoś innego."
S. King
 
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #67  Wysłany: 2011-01-17, 21:01  


dzięki czkaweczko
od jutra przyspieszam działania.........
 
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #68  Wysłany: 2011-01-25, 20:05  


witam moi drodzy
dzis mama miała wizytę kontrolną,w poradni torakochirurgicznej,wszystko wskazuje na to,że z płucami jest ok,rtg eleganckie :-D .ale lekarza takze zaniepokoił ostatni tk głowy :uuu:
mówi to samo co onkolog,że to może być wszystko i nic
więc czekamy cierpliwie na rezonans
troszkę musiałam naskarżyc na mamuśkę,że nie chce wychodzić na spacery i lekarz ją troszkę ochrzanił,może z dobrym skutkiem ? ;)
ściskam was serdecznie
 
czkawka 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 07 Cze 2010
Posty: 912
Pomogła: 217 razy

 #69  Wysłany: 2011-01-25, 20:28  


kama cieszę się, ze torakochirurg ma tak dobre wieści. Będę trzymać kciuki za tk głowy.
Mam nadzieję, że rezonans rozwieje wątpliwości i będziecie mieć powodu tylko do radości.
Jeśli Mama ma siły to ważne, żeby robiła sobie spokojne spacery, jak jest łagodniejsza pogoda. Świeże powietrze dobrze robi w procesie zdrowienia.
Moja Mama niestety tylko leży a lekarz rodzinna mówi, że łóżko to następna choroba.

Ściskam serdecznie i pozdrawiam.
_________________
"Ludzkość! Jaka ona szlachetna! Jakże chętna do poświęcenia...kogoś innego."
S. King
 
ela1 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 27 Lut 2010
Posty: 2479
Pomogła: 516 razy

 #70  Wysłany: 2011-01-25, 21:39  


kama napisał/a:
zmiane hypogenną 8 mm,naczyniowa?"

Jeżeli okazałoby się, że to jest zmiana naczyniowa, to nie byłoby to coś groźnego, takie zmiany mogą wynikać np., z miażdzycy....
Dobrze, że bedzie rezonans.
Ciesze się, że w płuckach OK.
pozdrawiam
_________________
"Odnajdź w sobie zalążek radości, a wtedy radość pokona ból"- R. Campell
 
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #71  Wysłany: 2011-02-01, 17:23  


witam kochani
moja mama jest od dziś w szpitalu,czuje się dobrze
jutro rezonans a w czwartek prawdopodobnie będzie wynik
znowu nerwowe oczekiwanie,ale chcę wierzyć,ze to tylko niegroźna zmiana naczyniowa
trzymajcie kciuki
ściskam
 
kubanetka 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 15 Lip 2010
Posty: 523
Pomogła: 97 razy

 #72  Wysłany: 2011-02-01, 17:43  


Czekamy na informację,

mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze.
 
Katarzynka36 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2253
Skąd: Poznań
Pomogła: 393 razy

 #73  Wysłany: 2011-02-01, 21:55  


Kamo Kochana
Ja na chwilkę tylko, bo w pracy jestem od rana i cały czas:(

Dziekuję Ci za wsparcie!
Dzisiaj i jutro ja bedę mocno trzymała kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W jakim szpitalu Maam teraz leży?
W Poznaniu? Na neurologii? Przeybyszewskiego?

Ściskam Cię mocno!
Musi być dobrze!!!!!!!!!
_________________
Katarzynka36
 
 
kama 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 537
Skąd: Poznań
Pomogła: 87 razy

 #74  Wysłany: 2011-02-01, 21:57  


szpital w śremie
dzieki za wsparcie
 
Katarzynka36 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2253
Skąd: Poznań
Pomogła: 393 razy

 #75  Wysłany: 2011-02-02, 18:20  


Kamo
Czy coś już wiesz? rezonans sie odbył?

A wynik jutro tak?

ściskam mocno:)
_________________
Katarzynka36
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group