DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Guz trzustki z meta do wątroby.
Autor Wiadomość
Avanilla 



Dołączyła: 31 Maj 2013
Posty: 41
Skąd: Warszawa
Pomogła: 6 razy

 #1  Wysłany: 2013-07-07, 14:10  Guz trzustki z meta do wątroby.


Podepnę się pod temat ze swoim pytaniem.

U mojej mamy wykryto pierwotnego gruczolakoraka wątroby. Czy jest to możliwe? Dużo czytałam na ten temat i wydaje mi się, że w obrębie wątroby wyróżnia się pierwotnego raka wątrobowokomórkowego i inne typy raka, ale już w formie przerzutów z innych organów.

Będę wdzięczna za odpowiedź.
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 11895
Skąd: Łódź
Pomogła: 1929 razy


 #2  Wysłany: 2013-07-07, 18:12  


Możesz przytoczyć tutaj pełen wynik histopatologii / immunohistochemii, potwierdzający iż jest to pierwotny gruczolakorak wątroby?
_________________
 
Avanilla 



Dołączyła: 31 Maj 2013
Posty: 41
Skąd: Warszawa
Pomogła: 6 razy

 #3  Wysłany: 2013-07-08, 16:14  


Nie były wykonywane badania histopatologiczne, ale w dniu dzisiejszym otrzymałam wyniki badania PET.

Moja mama trafiła w maju do szpitala na oddział kardiologiczny z powodu zakrzepicy i zatorowości płucnej.
Wykonano tam ANGIO-TK tętnic płucnych (04.05.2013):
"Skrzeplina w okolicy podziału tętnicy segmentalnej do segm. 9 lewego - ostra zatorowość płucna. (...) Pojedyńcze dwa guzki położone przyopłucnowo w płacie środkowym płuca prawego - 3mm i 5mm. Poza tym miąższ płucny bez zmian ogniskowych, bez zmian zapalnych. W miąższu wątroby liczne zmiany ogniskowe do dalszej diagnostyki. Guzek nadnercza lewego 13 mm (gęstość 4j H) - najprawdopodobniej gruczolak"

USG jamy brzusznej (07.05.2013):
"Wątroba niepowiększona z pojedynczymi normoechogenicznymi zmianami ogniskowymi wym. do 11x14, słabo odgraniczonymi od otaczającego miąższu, bez ewidentnego unaczynienia w opcji CD i PD. Zmiany głównie widoczne w płacie lewym. Wcześniej w badaniu TK opisywane zmiany meta w wątrobie. (...) Trzustka niewidoczna. (...) W rzucie lewego pola nadnerczowego hipoechogeniczna zmiana ogniskowa o wym. 13x12 mm, gruczolak? Torbiel z gęstą treścią? (...)."

Skierowano mamę na oddział gastrologiczny, gdzie wykonano biopsję - wyniki posiadamy jedynie w Karcie Wypisowej:

BAC 27.05.2013r.:
Igłą 0,6 mm wykonano dwukrotną biopsję zmiany ogniskowej w segm. 3 wątroby. Materiała przesłano do Zakładu Patomorfologii.
Wynik badania patomorfologicznego:
Cellulae caricinomtose - adenocarcinoma. W diagnostyce różnicowej na pierwszym miejscu należy uwzględnić przerzut raka gruczołowego z przewodu pokarmowego."
Gastroskopia i kolonoskopia nie wykazały niepokojących zmian.

W dniu 25.06.2013 wykonaliśmy prywatnie rezonans magnetyczny w celu wykluczenia raka trzustki. Wynik wskazywał wyłącznie na liczne zmiany ogniskowe na wątrobie, inne organy bez patologicznych zmian (niestety nie mam możliwości zacytowania w tej chwili wyniku).

Na tej podstawie lekarz onkolog stwierdził, że może to być pierwotny gruczolakorak wątroby, jednak zalecił podanie chemii dopiero po wykonaniu badania PET. Na wystawionym już skierowaniu na chemiotrapię widnieje "Przerzuty do wątroby z nieznanego punktu wyjścia lub pierwotny rak dróg żółciowych wewnątrzwątrobowych. Wysoki wyjściowy poziom ca19-9 (>1000) CEA = 19,0 ng/ml ..."

W dniu 04.07.2013 wykonano badanie PET, wyniki otrzymaliśmy dzisiaj:
Rozpoznanie: Przerzuty do wątroby z nieznanego punktu wyjścia.
Problem diagnostyczny: poszukiwanie ogniska pierwotnego.
Podana aktywność 18FDG: 300MBq
Glikemia: 87mg%

W badaniu PET/CT stwierdza się:
Głowa i szyja: fizjologiczne gromadzenie znacznika w strukturach głowy i szyi.
Klatka piersiowa: fizjologiczne gromadzenie znacznika w strukturach klatki piersiowej
Jama brzuszna: W badaniu PET w wątrobie widoczne są liczne ogniska patologicznie zwiększonej przemiany FDG, obejmujące wszystkie segmenty wątroby. W badaniu TK liczne hipodensyjne zmiany - całość obrazu odpowiada meta do wątroby. Aktywność metaboliczna opisywanych zmian na poziomie do SUVmax 17,6.
Guz głowy trzustki z patologicznie zwiększoną przemianą FDG, o wymiarach w PET 40 x 29 mm (SUVmax 17,6) z podwyższoną TK densyjnością tkanki tłuszczowej krezki. Aktywny metabolicznie naciek obejmuje głowę i część trzonu trzustki, wydaje się obejmować naczynia pnia trzewnego - dokładna analiza w TK bez kontrastu jodowego nie jest możliwa. Przy aorcie obustronnie na wysokości odejścia tętnic nerkowych widoczne są drobne, aktywne metabolicznie węzły chłonne średnicy do 10 mm (SUVmax 4,8).
Miednica: fizjologiczny wychwyt znacznika w obrębie miednicy
Układ kostny: fizjologiczny wychwyt znacznika w obrębie kośćca
WNIOSKI: guz trzustki o charakterze rozrostowym z meta do wątroby i węzłów chłonnych okołoaortalnych"
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 11895
Skąd: Łódź
Pomogła: 1929 razy


 #4  Wysłany: 2013-07-08, 16:24  


Czy możemy na przyszłość prosić o pełne wyniki badań - bez (...) ? Rozumiem, że być może jest tam coś nieistotnego, jednak skoro opisujący umieścił to w wyniku, to my również prosimy o przepisanie w całości.

Avanilla napisał/a:
Na tej podstawie lekarz onkolog stwierdził, że może to być pierwotny gruczolakorak wątroby

Nie da się stwierdzić, jaki histologicznie jest guz, bez jego zbadania histopatologicznego.

Wynik z BAC mówi jedynie o kom. gruczolakoraka w wątrobie - bardziej więc prawdopodobne wydaje się tutaj ognisko przerzutowe w wątrobie, być może z trzustki, jak wskazuje na to PET.
_________________
 
Avanilla 



Dołączyła: 31 Maj 2013
Posty: 41
Skąd: Warszawa
Pomogła: 6 razy

 #5  Wysłany: 2013-07-08, 16:39  


Dziękuję za szybką odpowiedź. Na przyszłość będę cytowała całość wyników.

Jakie są rokowania w przypadku takiego obrazu jamy brzusznej?
I jak zwiększyć apetyt? Obecnie moja mama czuje wstręt do jedzenia, picia, a nawet czuje się źle, gdy w powietrzu unosi się aromat jedzenia. Ponadto odczuwa chłód w okolicy krzyża i ma silne dolegliwości bólowe piersi i jamy brzusznej, które nie pozwalają jej spać, siedzieć, leżeć i zmniejszają się w pozycji kolankowo-łokciowej. Czy można je przezwyciężyć?

W związku z ostatnimi wynikami badania PET, mam prośbę o zmianę nazwy wątku na stosowną do rozpoznania.
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 11895
Skąd: Łódź
Pomogła: 1929 razy


 #6  Wysłany: 2013-07-08, 16:58  


Avanilla napisał/a:
Jakie są rokowania w przypadku takiego obrazu jamy brzusznej?

Zakładając, iż jest to gruczolakorak trzustki z przerzutami, rokowania są niestety niekorzystne.

Co do apetytu - może dostępny bez recepty Apetizer Senior.
Ból - skonsultowanie się z lekarzem odnośnie leczenia p/bólowego, które najwyraźniej obecnie jest nieskuteczne.

Swoją drogą, na jaką chemię kierowana jest mama, skoro w zasadzie nie ma pewności co do ogniska pierwotnego?
_________________
 
Avanilla 



Dołączyła: 31 Maj 2013
Posty: 41
Skąd: Warszawa
Pomogła: 6 razy

 #7  Wysłany: 2013-07-08, 17:07  


Miała być gemcytabina i jeżeli funkcja nerek się nie pogorszy dodatkowo cisplatyna. W obecnej sytuacji zapewne lekarz zmieni zaplanowane leki na konsultacji przed chemioterapią.
 
Avanilla 



Dołączyła: 31 Maj 2013
Posty: 41
Skąd: Warszawa
Pomogła: 6 razy

 #8  Wysłany: 2013-07-09, 22:42  


Czy jest możliwe całkowite zneutralizowanie bólu, zwłaszcza w końcowym stadium choroby? Moja mama jest dobrym człowiekiem, boli mnie serce, gdy widzę jak cierpi. A jest to dopiero początek walki, jeszcze przed chemioterapią. Czytałam historie, gdzie chorzy bardzo cierpieli - czy to był efekt źle dobranej terapii przeciwbólowej? Czy też muszę się przygotować na to, że żadne leki nie przyniosą ulgi?
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 11895
Skąd: Łódź
Pomogła: 1929 razy


 #9  Wysłany: 2013-07-09, 22:58  


Avanilla napisał/a:
Czytałam historie, gdzie chorzy bardzo cierpieli - czy to był efekt źle dobranej terapii przeciwbólowej?

Tak.

Pacjent ma prawo do skutecznego leczenia p/bólowego - jeśli go boli, to oznacza, że leczenie jest nieskuteczne i trzeba je zmodyfikować.
Jakie mama obecnie przyjmuje leki?
_________________
 
Avanilla 



Dołączyła: 31 Maj 2013
Posty: 41
Skąd: Warszawa
Pomogła: 6 razy

 #10  Wysłany: 2013-07-10, 22:04  


Mama nie przyjmowała leków, ból pojawił się nagle, w przeciągu tygodnia między jedną a drugą wizytą. Dzisiaj po ciężkiej nocy była u lekarza na konsultacji, który powiedział, że jest to ból otrzewnej (nie wiem co to oznacza dla chorego).

Dostała kroplówkę z lekiem przeciwbólowym, a następnie pierwszą dawkę chemii na oddziale dziennym. Obecnie czuje się dobrze, nic ją nie boli, a po chemii dostała jakby zastrzyk energii (słyszałam, że jednak później przychodzi osłabienie). Lekarz przepisał Tramundin. Lek jest do odbioru jutro ok. 9:00, mam nadzieję, że do tego czasu dzisiejsza kroplówka wystarczy.

absenteeism, pozwoliłam sobie przeczytać Twoją historię i jestem pod wrażeniem, że po takich przejściach masz siłę zagłębiać się w ludzkie problemy i nieść pomoc innym. Musisz być dobrym człowiekiem.
 
absenteeism 
Administrator



Dołączyła: 14 Paź 2009
Posty: 11895
Skąd: Łódź
Pomogła: 1929 razy


 #11  Wysłany: 2013-07-10, 23:21  


Dzięki, ale zupełnie normalnym, jak każdy tutaj.

Avanilla napisał/a:
Lekarz przepisał Tramundin.

Ok, tylko trzeba uważać czy nie będzie za słaby i jak mama będzie na niego reagowała (niektórzy na tramadolu mają różne skutki uboczne typu omamy etc.). Jeśli okaże się, że jest niewystarczający, a trochę się obawiam czy sam tramadol da radę z bólem, natychmiast zgłoście to lekarzowi by albo zmodyfikował dawkę albo zmienił lek / dodał inny.

Wiesz może, co mama dostała w kroplówce?
_________________
 
Avanilla 



Dołączyła: 31 Maj 2013
Posty: 41
Skąd: Warszawa
Pomogła: 6 razy

 #12  Wysłany: 2013-07-11, 06:07  


Niestety nie wiem co mama dostała, ale jak sama powiedziała - nawet nie zauważyła w którym momencie przeszedł ból podczas brania kroplówki. Dostała też skierowanie do Poradni Leczenia Bólu. Miejmy na dzieję, że ustawią jej odpowiednią dawkę odpowiednich leków.

Czy ten ból otrzewnej jest normalny przy raku trzustki? Czy też może jest związany z jakimś zapaleniem lub oznacza rozwój choroby i kolejne przerzuty?
 
Avanilla 



Dołączyła: 31 Maj 2013
Posty: 41
Skąd: Warszawa
Pomogła: 6 razy

 #13  Wysłany: 2013-07-18, 13:14  


Potrzebuję pomocy. Moja mama nie pamięta słów i dużo słabiej słyszy. Wczoraj jeszcze można było się z nią normalnie porozumieć, dziś już nie. W ciągu kilku dni kilkukrotnie zauważyłam dezorientację, jednak było to chwilowe i nie wzbudziło mojego niepokoju. Czy to skutek zażywania Tramundinu?
 
Avanilla 



Dołączyła: 31 Maj 2013
Posty: 41
Skąd: Warszawa
Pomogła: 6 razy

 #14  Wysłany: 2013-07-21, 22:41  


W związku z powyższymi objawami mama została przyjęta do szpitala na oddział neurologiczny z podejrzeniem udaru. Wykonano tomografię komputerową, która jednak nic nie wykazała oprócz jakiś dwóch starych zmian (tak to określił lekarz) oraz małego miejsca, w którym mogłaby gromadzić się krew, ale raczej bez związku z udarem. Ma być wykonany rezonans w celu dodiagnozowania choroby. Inny lekarz sugeruje, że te dwie zmiany wyglądające na stare mogą być po prostu przerzutami. Moje pytanie:

1) Czy jest możliwe tak szybkie wystąpienie przerzutów do mózgu, które skutkowały by aż takimi objawami? Badanie PET w dniu 04.07.13 nie wykazało nic w tym rejonie.

W szpitalu mama dostała bóli kręgosłupa (ma zakaz wstawania z łóżka). Lekarze nie podali mamie Tramudinu (przepisanego przez panią doktor z Poradni Leczenia Bólu), który jak na razie nas nie zawiódł, tylko zaaplikowali Doltard. Wg. mnie jest on dużo silniejszym lekiem. Po nim mama potrafi przysnąć na pół minuty w trakcie rozmowy, bywa, że ma zamętnione spojrzenie. Czasami pyta się o to samo kilkukrotnie, ale trudno stwierdzić co może być tego przyczyną. Mama ma również zażółcone oczy i wiotką skórę, więc mamy podejrzenie żółtaczki, ale lekarze nie przywiązują do tego zbytniej wagi.

2) Czy lekarze nie poszli na łatwiznę podając lek o silniejszym działaniu, mimo że nie było takiej potrzeby? I czy nie spowoduje to przyzwyczajenia w takim stopniu, że w razie silnego bólu w późniejszym czasie będzie on niewystarczający?

3) Jak ważne jest protezowanie dróg żółciowych i jaki wpływ ma na jakość życia? Czego można się spodziewać, jeżeli drogi żółciowe nie zostaną odbarczone lub stanie się to z opóźnieniem? Jaki lekarz może skierować na zabieg (onkolog, czy też naciskać na to lekarza z oddziału neurologicznego)? Przy jakim poziomie bilirubiny nie można przyjąć chemii?

4) Czy leki na stany depresyjne może przepisać onkolog? Czy tylko psychiatra? Czy też lekarz z Poradni Leczenia Bólu?

5) Jaki jest dobry moment na skorzystanie z pomocy hospicjum domowego? Czy należy to zrobić wtedy kiedy pacjent jest leżący i już nie daje rady zupełnie sam funkcjonować?
 
jo_a 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 1920
Skąd: Górny Śląsk
Pomógł: 225 razy

Ostrzeżeń:
 3/3/4
 #15  Wysłany: 2013-07-22, 07:31  


Cytat:
4) Czy leki na stany depresyjne może przepisać onkolog? Czy tylko psychiatra? Czy też lekarz z Poradni Leczenia Bólu?

Powinien psychiatra ale bywa różnie.
Cytat:
5) Jaki jest dobry moment na skorzystanie z pomocy hospicjum domowego? Czy należy to zrobić wtedy kiedy pacjent jest leżący i już nie daje rady zupełnie sam funkcjonować?

http://www.fundacja-onkol...jcia-opiek.html
Pozdrawiam
_________________
„Żółw musi być aż tak twardy, bo jest aż tak miękki”. St.J.Lec
Lider czerwonej kreski./Kuba Wojewódzki (tego forum).
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group