Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
zmiana klimatu po leczeniu raka jelita grubego
Autor Wiadomość
barbarosa k 


Dołączyła: 07 Sty 2017
Posty: 2

 #1  Wysłany: 2017-02-02, 15:40  zmiana klimatu po leczeniu raka jelita grubego


Witam.mam na imię Barbara i piszę pierwszy raz. w październiku minie 5 lat od operacji raka jelita grubego. Mieszkam na południowy wschodzie Polski a pochodzę z Gdańska, gdzie chciałabym teraz wrócić do dzieci / mam zapewnione mieszkanie/. Mieszkam na wschodzie 50 lat, a moje pytanie brzmi: czy mogę zmienić tak radykalnie klimat po przebytej chorobie nowotworowej, wyniki mam dobre, w normie, markery też. Do lekarza onk. chodzę co pół roku, jeszcze nie pytałam lekarza na temat wyjazdu, a dzieci ponaglają. Jeśli są osoby z takim problemem lub go rozwiązały to bardzo proszę o poradę. z życzeniami zdrowia/wyzdrowienia/ Barbara
_________________
Wierzę, że wyzdrowieję bks
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #2  Wysłany: 2017-02-06, 10:20  


Jest to chyba temat 'niedefiniowalny'.
Cytat:
Uważa się, że taka zmiana jest czynnikiem mogącym zmieniać reakcję immunologiczną organizmu i powodować tym samym wzrost prawdopodobieństwa nawrotu. Natomiast nie ma takiego prostego przełożenia - pojedzie=będzie nawrót, nie pojedzie=nie będzie nawrotu.


Może te informacje się przydadzą:
http://www.forum-onkologi...anie-vt5664.htm
http://amazonki.net/artyk...ie-onkologiczne

1. Zmiana klimatu jaka może ewentualnie nastąpić, w granicach kraju nie powinna mieć żadnego wpływu.
2. 5 lat to jednak już jednak kawałek czasu.
3. Na pewno warto jeszcze zapytać się lekarza.

Czy po operacji było jakieś leczenie?

Pozdrawiam serdecznie
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
barbarosa k 


Dołączyła: 07 Sty 2017
Posty: 2

 #3  Wysłany: 2017-02-08, 17:42  


Witam. Domyślałam się, że nierealna będzie podpowiedź tak-jedź, lub nie-nie jedź, nikt, nawet bardzo doświadczony onkolog tego nie powie. W artykule z netu jest zdanie, że raczej nie należy jechać w wilgotne klimaty, w dodatku chyba na zawsze. a to przecież Gdańsk. Po operacji i wycięciu 25 cm jelita /wstępnicy/, przeszłam , z przerwami bo złe wyniki, wszystkie 6 cykli chemii, liczę na te 5 lat po operacji w październiku i dobre wyniki obecnie. Ale niepewność, jaką decyzję podjąć, pozostaje. Może ktoś na forum z tym dylematem już się uporał i podpowie jaką decyzję podjął i czy dobrą w skutkach, bardzo by mi pomógł. Ja wierzę że wszystko będzie dobrze, czego sobie i Forumowiczom życzę. Pozdrawiam też Panią Justynę S 1975 i dziękuję za szybką odpowiedż Barbara
_________________
Wierzę, że wyzdrowieję bks
 
agalla 


Dołączyła: 04 Lut 2013
Posty: 85
Pomogła: 13 razy

 #4  Wysłany: 2017-02-08, 19:48  PO LECZENIU - co dalej? » zmiana klimatu po leczeni


Barbara, ja bym spróbowała aby zobaczyć jak bede się czuła. Masz doodatkowy bonus w postaci większej ilości jodu oraz wspaiałe możliwosci spacerow nad morzem. A to dla mnie cos cudownego i relaksacyjnego! No i do tego dzieci kolo siebie.
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #5  Wysłany: 2017-02-08, 20:54  


Barbaro, nie zmieniłam miejsca zamieszkania na stałe.
Chorowałam na ostrą białaczkę szpikową. Leczyłam przez 3 lata (przeszłam 9 cykli chemioterapii, przeszczep szpiku, po przeszczepie szpiku wznowa pozaszpikowa, 2 cykle chemii i radioterapia ). Leczenie zakończyłam w 08.2011 roku.
Po leczeniu do zeszłego roku byłam w Szwajcarii, we Włoszech, w Beskidzie Sądecki, w Tatrach i nad morzem. Mieszkam na Mazowszu. We Włoszech i w Tatrach przeziębiłam się. Oczywiście to były wakacje, a nie wyjazd na stałe. Jednak od zakończenia leczenia cały czas w remisji całkowitej, pomimo takich 'zmian klimatu' od czasu do czasu :)

PS. na forum piszemy sobie 'po imieniu/ lub 'po nicku', bez Pan/Pani :)

Pozdrawiam serdecznie
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
jogi45 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 618
Skąd: Szczecin
Pomogła: 110 razy

 #6  Wysłany: 2017-05-30, 13:30  


jestem już siedem lat po radioterapii i radykalnym wycięciu nowotworu z przestrzeni przygardłowej. Od 4 lat regularnie co kilka miesięcy zmieniam radykalnie klimat. W Polsce jestem ok. miesiąca w Poznaniu lub w Szczecinie. Potem jadę na 2-3 miesiące do Bawarii - nie w same alpy, do najbliższego znanego stoku narciarskiego mam ok 100 km. Wyniki mam dobre, węzły nieco powiększone już od dawna bez poznanej przyczyny . Ciśnienie mi się naprawiło. Przyznam szczerze że nie pytałam onkologa czy taka ekstremalna zmiana klimatu jest o.k ale lekarka wie że wyjeżdżam i nie pyta gdzie, na jak długo i dlaczego. Oczywiście namawiam cię najpierw na rozmowę z lekarzem i przede wszystkim sprawdź jak się będziesz czuła i jak zareaguje twój organizm tzn zrób podstawowe w twoim wypadku badania.
_________________
Antoine de Saint-Exupéry
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group