Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 12
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Niekonwencjonalne metody leczenia raka
agalla

Odpowiedzi: 275
Wyświetleń: 141118

PostDział: Wspomaganie konwencjonalnego leczenia onkologicznego   Wysłany: 2018-09-12, 11:23   Temat: Niekonwencjonalne metody leczenia raka
kasiula_f_ Jeżeli chodzi o suplementy i odżywianie to polecam ci książkę "Chroń się przed rakiem" Profilaktyka i leczenie. Autorstwa M.J.Gonzalez, J.R.Miranda-Massari, A.Saul.
Znajdziesz tam wszystko o suplach.
Takze Chce ci polecic przypadek Ann Cameron; ona miała raka jelita grubego z przerzutami do płuc, IV etap raka uwazany za nieuleczalny. Co zrobiła z tym ?
Piła 5 szklanek świeżo wycisniętego soku marchewkowego co dziennie!!!
Po 8 tyg była poprawa a po 8 miesiącach ani śladu raka.
Tutaj podaje ci linki;
wywiad z nią; femininepowercircle.com/an-interview-with-ann-cameron-author
http://www.chrisbeatcance...th-carrot-juice
a tutaj na fb jej książka i dyskusja
https://www.facebook.com/...25123407591908/
Właściwości przeciwnowotworowe marchwi zostały naukowo udowodnione, ze względu na obecność przeciwutleniacza zwanego – Falkarinol.
Naprawde polecam alternatywny sposob bo on wzmacnia odporność i pomaga zwalczyc komórki nowotworowe.

[ Dodano: 2018-09-12, 11:23 ]
kasiula_f_ Jeżeli chodzi o suplementy i odżywianie to polecam ci książkę "Chroń się przed rakiem" Profilaktyka i leczenie. Autorstwa M.J.Gonzalez, J.R.Miranda-Massari, A.Saul.
Znajdziesz tam wszystko o suplach.
Takze Chce ci polecic przypadek Ann Cameron; ona miała raka jelita grubego z przerzutami do płuc, IV etap raka uwazany za nieuleczalny. Co zrobiła z tym ?
Piła 5 szklanek świeżo wycisniętego soku marchewkowego co dziennie!!!
Po 8 tyg była poprawa a po 8 miesiącach ani śladu raka.
Tutaj podaje ci linki;
wywiad z nią; femininepowercircle.com/an-interview-with-ann-cameron-author
http://www.chrisbeatcance...th-carrot-juice
a tutaj na fb jej książka i dyskusja
https://www.facebook.com/...25123407591908/
Właściwości przeciwnowotworowe marchwi zostały naukowo udowodnione, ze względu na obecność przeciwutleniacza zwanego – Falkarinol.
Naprawde polecam alternatywny sposob bo on wzmacnia odporność i pomaga zwalczyc komórki nowotworowe.
  Temat: Powiedzieć?- Nie mówić?
agalla

Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 14209

PostDział: Psychoonkologia / emocje w chorobie nowotworowej   Wysłany: 2017-01-22, 18:20   Temat: Powiedzieć?- Nie mówić?
Poprzedni lekarze nie mogli powiedziec prawdy bo rodzina im też pewnie nie pozwoliła. Jestem przekonana,że są również ku temu inne powody których rodzina nie ujawniła.
Dla mnie najważniejsze to dać pacjentowi taką opiekę którą potrzebuje i dużo sympatii i życzliwosci. A w tym pani dr jest wspaniała!!! Resztę odłożyć na bok i nie zadręczać się!!!

[ Komentarz dodany przez Moderatora: Madzia70: 2017-01-22, 21:41 ]
Dziękuję, agallo :)
Opisane sytuacje dotyczą różnych pacjentów. Lekarze nie mówią, niezależnie od opinii rodziny na ten temat :(


  Temat: Lidia Bieńkowska - komentarze
agalla

Odpowiedzi: 577
Wyświetleń: 125065

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2015-08-06, 23:29   Temat: Lidia Bieńkowska - komentarze
::dance::
Czyli nie jest tak żle... oby tak dalej!!!
Pozdrawiam!!!
  Temat: Jak to wytrzymać
agalla

Odpowiedzi: 354
Wyświetleń: 84340

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2015-07-30, 09:26   Temat: Jak to wytrzymać
Ja też tak miałam, sama opiekowałam sie mamą ale miałam pomoc lekarską na zawołanie.
Ważne abyś miała kogoś takiego w razie pogorszenia stanu mamy. Także możliwość przewiezienia mamy do hospicjum stacjonarnego w razie koniecznsci.
Oraz najważniejsze - kogoś kto cie zastąpi w opiece abyś miała możliwość snu co najmniej
6 godz oraz kogos do zrobienia zakupów.
W przypadku pogorszenia sie stanu mamy sama nie dasz rady fizycznie i psych. funkcjonować 24 godz na dobę! Ja chciałam bardzo wszystko sama ale doszłam do granicy wytrzymałosci (nie wiedziałam jeszcze wtedy że też mam raka).
Teraz jest czas abyś znalazła kogoś kto mógłby ci pomóc w razie potrzeby.
Teraz jesteś w stanie szoku że mama odchodzi; to normalna reakcja!
Jesteś bardzo dzielna i bardzo dobra dla mamy! Te ostanie dni są dla was bardzo ważne; są pełne ciężkich ale również pięknych chwil! Oby tych drugich było jak najwięcej!
Wspieram was duchowo i ściskam serdecznie!!!
:tull:
  Temat: moja matka- jej choroba i my - döuzsze
agalla

Odpowiedzi: 38
Wyświetleń: 11539

PostDział: Psychoonkologia / emocje w chorobie nowotworowej   Wysłany: 2015-06-25, 12:12   Temat: moja matka- jej choroba i my - döuzsze
@Karina Święch, czas żałoby jest indywidualny. I jest to czas nie tylko bólu i tęsknoty za osobą której już nie ma. Przede wszystkim jest to czas pracy i to bardzo bolesnej nad sobą. Bo musimy zobaczyć i zrozumieć siebie i swoje postępowanie,emocje i całą strone psychologiczną oraz przyznać się do błędów i zrozumieć je tzn. dlaczego były i co zrobić dalej z tym..
Także wykonać prace nad swoim egoizmem,narcyzmem i ich przejawami tj.np.złością czy zawoalowaną formą zazdrości itd (a jest tego wiele!). Karina pamiętaj że twoja rodzina też bardzo przeżyła tę chorobe i śmierć więc nie rań ich dalej i nie wyżywaj się na nich w żaden sposób bo ich możesz stracić tzn odjedą od ciebie "emocjonalnie" i więż rodzinna może być zerwana na długie lata. Tak się dzieje bardzo często w naszych rodzinach po śmierci najbliższych!
Dziewczyno, zacznij pracować (może dobry psycholog?) nad sobą i przeproś rodzine(oni też mają tylko określony zasób tolerancji dla ciebie oraz bólu który im sprawiasz oraz muszą pracować nad swoim aby w miare normalnie żyć dalej)!!!
Piszę to nie po to aby ci sprawić przykrość tylko aby ci uświadomić pewne sprawy i popchnąć na drogę pracy nad sobą!!!!! I robię to w dobrej intencji pomocy tobie, po prostu!
Moją rodzinę też "ustawiłam do pionu" w swoim czasie i dzięki temu jesteśmy razem dalej ale tak z szacunkiem... i bardzo się kochamy i wspomagamy; bo się rozumiemy dogłębnie!
  Temat: nie mam z kim porozmawiać
agalla

Odpowiedzi: 31
Wyświetleń: 12862

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2015-06-20, 23:15   Temat: Opieka paliatywna » nie mam z kim porozmawiać
Terapia męża jest sprawą raczej długofalową i potrzebna tu jest jego chęć i wola do działania i leczenia; za rączke go tam nie zaciągniesz jeżeli sam nie pójdzie. Poza tym jest zdrowym i samodzielnym człowiekiem i musi nauczyć sie odpowiedzialnośći za swoje czyny.
Ty musisz koniecznie ochronić prawnie swój dom i rodzine przed konsekwencjami jego nawyków!
Matka jest jedna i na pewno włożyła duży trud w wychowanie ciebie a teraz pod koniec życia potrzebuje bardzo twojej pomocy i ona jest w tej sytuacji bezradna i cierpiąca.
To pomoc jej jest priorytetem! Za jakiś czas już jej nie będzie a ty zostaniesz z ogromnymi wyrzutami sumienia jeżeli jej nie pomożesz.
  Temat: Nie radze sobie
agalla

Odpowiedzi: 95
Wyświetleń: 52099

PostDział: PYTANIA DO PSYCHOONKOLOGA - odpowiedzi udzieliła Prof. Krystyna de Walden-Gałuszko   Wysłany: 2015-05-22, 23:20   Temat: Nie radze sobie
Bardzo ci współczuje!

Walczyłaś bardzo dzielnie o mame do końca i nie miej sobie nic do zarzucenia!!! :tull:
  Temat: Jolana - komentarze
agalla

Odpowiedzi: 128
Wyświetleń: 29536

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2015-03-09, 21:42   Temat: Tu trzymamy KCIUKI » Jolana
Cieszę sie razem z tobą!!!! To wspaniałe uczucie, znam go. U mnie juz 7 lat spokoju.
I aby tak nam zostało i to uczucie radosci... no bo też piękna wiosenna pogoda wreszcie.
  Temat: Guz prawej ślinianki przyusznej
agalla

Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 11485

PostDział: Nowotwory tarczycy, głowy i szyi   Wysłany: 2015-02-06, 21:46   Temat: Guz prawej ślinianki
Guz po operacji na pewno bedzie wysłanyy do przebadania, czasami robią też tzw "intre", badają rownież w czasie operacji. Zwykle operacje są kikugodzinne, uszkodzenie nerwu twarzowego jest raczej rzadkoscią.
Na pozostałe pytania odpowie ci lekarz jak będziesz podpisywał zgode na operacje, jeżeli wczesniej nie będziesz miał konsultacji i możliwosci zadania pytań.
Trzymam kciuki!!! Pozdrawiam.
  Temat: ŻYCZENIA ŚWIATECZNE
agalla

Odpowiedzi: 437
Wyświetleń: 106969

PostDział: Hyde Park   Wysłany: 2014-12-23, 15:48   Temat: ŻYCZENIA ŚWIATECZNE
„Wiersz staroświecki” – ks. Jan Twardowski

Pomódlmy się w Noc Betlejemską,
w Noc Szczęśliwego Rozwiązania,
by wszystko nam się rozplątało,
węzły, konflikty, powikłania.

Oby się wszystkie trudne sprawy
porozkręcały jak supełki,
własne ambicje i urazy
zaczęły śmieszyć jak kukiełki.

Oby w nas paskudne jędze
pozamieniały się w owieczki,
a w oczach mądre łzy stanęły
jak na choince barwnej świeczki.

Niech anioł podrze każdy dramat
aż do rozdziału ostatniego,
i niech nastraszy każdy smutek,
tak jak goryla niemądrego.

Aby się wszystko uprościło –
było zwyczajne – proste sobie –
by szpak pstrokaty, zagrypiony,
fikał koziołki nam na grobie.

Aby wątpiący się rozpłakał
na cud czekając w swej kolejce,
a Matka Boska – cichych, ufnych –
na zawsze wzięła w swoje ręce.
  Temat: ja, mama i rak
agalla

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 10429

PostDział: Psychoonkologia / emocje w chorobie nowotworowej   Wysłany: 2014-12-15, 00:16   Temat: ja, mama i rak
Aleksandro, rozumiem twoje emocje ale musisz się nauczyc szacunku dla innych poglądów niż twoje!!! Kiedyś byłam w takiej sytuacji jak ty; sama opiekowałam się mamą.
Dlatego cię rozumiem. Byłam tak zmęczona i wycięńczona ze myślałam że umre 1-sza. Musiałam szybko organizować pomoc a myślałam że sama dam rade!
To samo dotyczy ciebie teraz; myśl już jak zorganizować pomoc, to konieczne dla twojego zdrowia i zapewnienia mamie dobrej opieki.
Ty musisz mieć też czas na sen i odpoczynek!
A co do przyszłosci to będzie tak ze pojawią sie w twoim życiu nowi ludzie i zdarzenia i życie idzie do przodu a my uczymy sie (w bólu i tęsknocie) żyć bez naszych blskich.
Oni też przez to samo przechodzili tylko wcześniej.
  Temat: Czerniak sromu
agalla

Odpowiedzi: 191
Wyświetleń: 121936

PostDział: Nowotwory złośliwe skóry, czerniaki skóry i oka   Wysłany: 2014-12-11, 23:18   Temat: Czerniak sromu
Serdecznie współczuje!!!

Ewa już nie cierpi,jest tam gdzie jest pięknie!!

Dziękuje ci za tak wspaniałą opiekę nad nią!!!!!!
Niech Miłość syna będzie ci siłą i światłem.
 
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group