Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 12
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Nic napewno... proszę o pomoc
arnika

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 15370

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-11-13, 18:52   Temat: Nic napewno... proszę o pomoc
Kasiu wyobrazam sobie jak ci ciezko, tez bardzo się bałam co bedzie jak tacie sie pogorszy, jak dam radę? co zrobię z dziecmi?, co prawda mam jeszcze siostrę i mame ale czułam sie bardzo odpowiedzialna za tate. Powiem ci tak , nikt nie wie co bedzie, oczywiscie probujemy sie na pewne rzeczy przygotowac, myśle ze jesteś bardzo swiadoma wszystkiego i dlatego ci tak ciezko. Musisz wierzyc i miec nadzieje do konca i tak jak piszesz pielegnowac to co masz teraz, co bedzie jutro nikt nie wie. pozdrawiam
  Temat: Nic napewno... proszę o pomoc
arnika

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 15370

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-11-12, 11:36   Temat: Nic napewno... proszę o pomoc
Psychika jest bardzo wazna mąż czerpie siłę z ciebie i twojej wiary w wyleczenie a wiara czasem czyni cuda, trzymam kciuki i zycze ci duzo sily.
  Temat: Nic napewno... proszę o pomoc
arnika

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 15370

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-10-27, 19:46   Temat: Nic napewno... proszę o pomoc
trzymam kciuki za Was!
  Temat: Kolejna historia bez happy endu...
arnika

Odpowiedzi: 158
Wyświetleń: 54832

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2015-10-19, 09:58   Temat: Kolejna historia bez happy endu...
za pare dni bedzie miesiac od smierci taty iskra07 twoj post sklonil mnie do refleksji nad swoimi uczuciami, staram sie pamietac tate jak byl zdrowy, byl trenerem najpierw doroslych potem dzieci, ktore go uwielbialy, byl twardym czlowiekiem mocno stapajacym po ziemi, wszyscy czuli przed nim respekt poza moja 3 letnia coreczka, ktora rozbrajała dziadzie na każdym kroku, dawalo nam to wiele radosci jemu tez... takiego go zapamietam, te ostatnie chwile musze zapomniec.
Kasiastka - tata mi sie sni czasem, nie boje sie go choc we snach nie wiedze jego twarzy zawsze jest bokiem lub tylem, po przebudzeniu czuje jak mi serce wali, ogolnie jest to bardzo stresujace.
  Temat: Nic napewno... proszę o pomoc
arnika

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 15370

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-10-12, 22:45   Temat: Nic napewno... proszę o pomoc
myślami z toba...trzymaj sie
  Temat: Ostatnie chwile bliskiej osoby...
arnika

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 15040

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2015-10-12, 09:18   Temat: Ostatnie chwile bliskiej osoby...
mnie rownież to forum duzo uswiadomilo, wiedzialam kiedy tata odchodzi, wiedzialam ze najwazniejsze to być z nim do konca.
  Temat: Kolejna historia bez happy endu...
arnika

Odpowiedzi: 158
Wyświetleń: 54832

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2015-10-12, 09:15   Temat: Kolejna historia bez happy endu...
mam to samo tak trudno mi zapomniec te trudne dni, robilam co moglam a ciagle mysle ze za malo. Tata byl bardzo silnym czlowiekiem nasza podpora przy nim wszyscy czuli sie bezpiecznie, a ostatnie dni byl taki slaby. Wiecie, mam straszny zal do lekarzy i do siebie ze moglam wiecej zrobic, tata byl pod kontrola pulmonologa ze wzgledu na ciezkie warunki pracy, ona mowila ciagle ze jest wszystko w porzadku az nagle jak tata zle sie poczul i zmusilismy ja do wypisania skierowania na TK wyszedl nieoperacyjny nowotwor z przerzutami... ciagle analizuje te ostatnie dni, te slowa. Wiem mam straszna traume, moja siostra tak samo.. to dopiero 3 tygodnie moze czas zrobi swoje.
  Temat: Kolejna historia bez happy endu...
arnika

Odpowiedzi: 158
Wyświetleń: 54832

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2015-10-09, 22:12   Temat: Kolejna historia bez happy endu...
Mojego tatusia juz nie ma od dwoch tyg a ja ciagle nie moge sie pozbierac, przy dzieciach i mamie staram sie jakos trzymac ale jak jestem sama to jest ciezko... najgorsze jest to ze ciagle widze ten ostatni dzien z tata jak cierpial... wczesniej jakos sie trzymal pogorszenie przyszlo po pierwszej dolewce chemii i z dnia na dzien silny bol i koniec. Bylo tyle wspanialych dni razem a ja ciagle widze jak umieral. Mam nadzieje ze to kiedys minie.
  Temat: Nic napewno... proszę o pomoc
arnika

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 15370

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-10-08, 11:45   Temat: Nic napewno... proszę o pomoc
Trzymaj sie, wyobrazam sobie jak ci ciezko ale najwazniejsze to walczyc.
Pozdrawiam serdecznie i modle się o was.
  Temat: Ostatnie chwile bliskiej osoby...
arnika

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 15040

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2015-10-06, 20:34   Temat: Ostatnie chwile bliskiej osoby...
Kasiastka ,u tez tak bylo ze krotko przed samym odejsciem nie plakalam nie potrafilam i nie chcialam zeby widzial moje łzy, ale wczesniej nie moglam sie powstrzymac, to juz dwa tyg a ja cierpie caly czas tak samo, wyobrazam sobie jak ci ciezko- badz silna. Co ja bym dała zeby jeszcze raz z tata porozmawiac....
  Temat: Ostatnie chwile bliskiej osoby...
arnika

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 15040

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2015-10-05, 07:28   Temat: Ostatnie chwile bliskiej osoby...
wiekszosc z nas tutaj przez to przechodzi, bardzo ci wspolczuje, nasza walka trwala niecale dwa miesiace, najgorsze cierpienie trwalo ok dwa dni, mozna powiedziec ze krotko...dla mnie to byla wiecznosc, nie wiedzialysmy z mama i siostra czy sie modlic zeby sie juz skonczylo czy plakac ze tata odchodzi. Najwazniejsze zeby byc razem, musisz byc silna dla niego.
  Temat: Rak płuca z przerzutem do mózgu - proszę o wsparcie
arnika

Odpowiedzi: 118
Wyświetleń: 33721

PostDział: Nowotwory płuca i opłucnej   Wysłany: 2015-09-28, 09:38   Temat: smutny dzień
23.09.2015 odszedł moj kochany tatus, tez walczylismy dzielnie do konca wierzylismy ze sie uda, tyle bolu nigdy nie przezylam, bardzo ci wspolczuje i jednocze się z toba Renatko w bolu, moje zycie zmieni sie na zawsze, ale my musimy zyc najlepiej jak mozemy zeby oni tam w niebie byli dumni z nas.
 
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group