DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Reszka.78 - komentarze
Autor Wiadomość
Małgosia81 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 790
Skąd: Świętokrzyskie
Pomogła: 97 razy

 #1  Wysłany: 2011-11-29, 20:35  Reszka.78 - komentarze


>> Komentarze dotyczą tego wątku <<


Witaj na forum
przeczytaj mój wątek jeśli jesteś ciekawa jak rozwinęła się historia z podobnym rozpoznaniem u mojej mamci, nie chcę oczywiście straszyć ale powiedzieć że macie "szczęście" że nie ma zmian w płucach i wątrobie. U mamy jeszcze rok temu nie było a teraz są i to liczne, też podobny wiek i praktycznie "zero" objawów żadnych krwawień i bóli, 4 lata temu kolonoskopia i wycięte polipy bez zmian nowotworowych, dwa miesiące temu dwa guzy na wątrobie charakter meta i guz jelita....
Ale dajemy radę, mama też jest podłamana jeszcze jak nie wiedziała o guzach w wątrobie to miała nadzieję na wycięcie tego w jelitach i że będzie ok a teraz to .... Ciężko dlatego dziewczyny trzymajcie się dzielnie my damy radę i wy też żeby "paskudę" zwalczyć. :rrr:
_________________
[*] śpij spokojnie kochana moja (27.09.2015)
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #2  Wysłany: 2011-11-30, 16:22  


Reszka.78, piszesz składnie :-D
ale mała uwaga:
Reszka.78 napisał/a:
stary koń ze mnie (jak widać po nicku)

czy 78 - Twój rok urodzenia???
Jeśli TAK, to jaki stary koń :?ale?: :nunu:

Pozdrawiam Cię serdecznie :)
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Reszka.78 



Dołączyła: 29 Lis 2011
Posty: 905
Pomogła: 125 razy

 #3  Wysłany: 2011-11-30, 16:32  


Tak, tak wiem, że jestem w kwiecie wieku i w ogóle, ale dzisiaj czuje się wyjątkowo staro :P

Ciesze się, że wiadomo o co chodzi, bo czasem jak wpadnę w słowotok czy to na necie czy w realu, to trudno mnie zrozumieć, zwłaszcza jeśli chcę zawrzeć jak najwięcej, w jak najmniejszej ilości słów.

Też Cię bardzo serdecznie pozdrawiam :)
 
Reszka.78 



Dołączyła: 29 Lis 2011
Posty: 905
Pomogła: 125 razy

 #4  Wysłany: 2011-12-22, 20:34  


Witaj :)

To samo Mamci powtarzam, ale tak jak mówisz bardzo przezywa to wszystko. Świąt nie chce, bo ma doła (jak to mówi) i nie ma na nic ochoty, ale dzisiaj pojechała ze mną po choinkę i wybrała, więc muszę na Nią bardziej pofukać ;P i będzie okej :)

Święta spędzamy we własnym sosie, więc ciężkostrawne dania wykluczone bo za nimi nie przepadam :roll: poza tym dla dwóch osób nie opłaca się robić garów :roll:

Cierpliwości i nieprzejmowania się muszę się jeszcze nauczyć :mrgreen:

Pozdrawiam Cię bardzo bardzo serdecznie :)
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #5  Wysłany: 2011-12-22, 21:13  


Reszka.78 napisał/a:
Cierpliwości i nieprzejmowania się muszę się jeszcze nauczyć :mrgreen:

Ale widzę, że masz poczucie humoru, a to już duży plus :-D

Reszko, dla Ciebie i Twojej Mamy w te Święta życzę spokoju, ciepła, uśmiechu (a nawet i na przekór wszystkiemu i wszystkim), życzliwości i magii. Uściski
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Reszka.78 



Dołączyła: 29 Lis 2011
Posty: 905
Pomogła: 125 razy

 #6  Wysłany: 2011-12-23, 19:21  


Kochana Justynko, dla Ciebie i Twojej rodzinki Wszystkiego co najlepsze, pogody ducha, radości, pomyślności, kasiorki (zawsze się przydaje na różne (nie)potrzebne rzeczy ;P ), śniegu do lepienia bałwanka i jazdy na sankach :mrgreen: a przede wszystkim dużo, dużo, dużo zdrowia. Ściskam mocno :)
 
Reszka.78 



Dołączyła: 29 Lis 2011
Posty: 905
Pomogła: 125 razy

 #7  Wysłany: 2012-01-14, 16:46  


Tak jest! :cmok:
 
niki 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 15 Lip 2011
Posty: 890
Pomogła: 236 razy

 #8  Wysłany: 2012-01-14, 16:58  


no i będziesz zdrowsza , w necie czasem czyta sie takie bzdury ,że ręce opadają

nie dotyczy to teraz tematu, ale wg neta na toczen układowy zyje sie do 5 lat, jasne - tylko że je znam masę osob chorujących juz od 20 lat i wiecej, w tym siebie
wiec widzisz, jak to wyglada, naczytają się ludzie głupot a potem zakładaja wątki na forum- pomocy umieram bo zyje juz 4 lata z chorobą :roll: :roll: masakra jakaś

szuka się u zródła i tyle, tym sposobem mozna sobie zaoszczedzić tyle stresu ze szok,
lepiej pograć w jakąś grę niż tracić czas i zdrowie na te pseudo wiadomości
i to na tyle ;)
;) ;) ;)
_________________
Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem, nie trać nigdy światła nadziei.
 
Małgosia81 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 790
Skąd: Świętokrzyskie
Pomogła: 97 razy

 #9  Wysłany: 2012-01-14, 19:33  


Reszeczko niki ma racje ja też się trochę ponakręcałam info z neta teraz już wiem że trzeba brać pod uwagę różne rzeczy ale bez przesady. Mam też miała kaszel okazało się zapaleniem krtani dostała leki i już nie ma, lekarka na chemii ją osłuchała i ok. Ja teraz kaszlę na okrągło mój mały też (krtaniowcy), kupiłam inhalator i normalnie cuda działa fajnie mi się oddycha a młody w nocy nie kaszle. Także laryngolog może mamie pomóc, ale proszę nie myśl od razu że to "paskuda". Buźka trzymajcie się cieplutko bo wreszcie zima wróciła :-)
_________________
[*] śpij spokojnie kochana moja (27.09.2015)
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #10  Wysłany: 2012-01-18, 18:07  


Reszko z przymrużeniem oka:
(dziś znalezione na FB (na ścianie Rzeka życia, może Ci się spodoba) ):
"Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać - mruknął Osiołek - I świat jest taaaki ładny! A potem ktoś przychodzi i pyta: jak się dziś czujesz? ...
I okazuje się, że okropnie."

http://a5.sphotos.ak.fbcd...86_272114_n.jpg

Mam nadzieję, że się nie pogniewałaś?

|przytula|

[ Dodano: 2012-01-18, 18:10 ]
Może doprecyzuję o co mnie chodzi i w związku z czym to powyżej napisałam:
Reszka.78 napisał/a:
Ona sobie popłacze, że boli, a potem zadowolona idzie sobie obiad robić, a ja siedzę kłębek nerwów, żołądek mnie boli, koszmary mi się śnią, jeść nie mogę, gorąco i zimno na przemian...


[ Dodano: 2012-01-18, 18:14 ]
Czy mogę prosić o wykasowanie mojego ostatnich dwóch postów, bo się zapętliłam, a nie chcę, aby mnie źle zrozumiano.
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Reszka.78 



Dołączyła: 29 Lis 2011
Posty: 905
Pomogła: 125 razy

 #11  Wysłany: 2012-01-18, 18:22  


Ależ Żabuniu za co i dlaczego mam się na Ciebie gniewać? :cmok:

Może nieco zagmatwałaś i nie do końca kumam, ale na bank się na Ciebie nie gniewam :)
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #12  Wysłany: 2012-01-18, 18:49  


:-D
Chciałam napisać, że czasami niektórzy tak mają, że sobie leżą jest im fajnie, a gdy się ich pyta, jak się miewają to sobie lubią pomarudzić. I może tak jest z Twoją Mamą. Taki miałam prosty przekaz, a jakoś zamotałam.
A chciałam tylko napisać coś, abyś Ty z tych nerw choroby nie dostała.
I chyba teraz wyjaśniłam |hmm|

[ Komentarz dodany przez Moderatora: absenteeism: 2012-01-18, 18:51 ]
Jak ktoś chce nadal coś kasować to ja poproszę o PW z linkiem do posta 8-)

_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Reszka.78 



Dołączyła: 29 Lis 2011
Posty: 905
Pomogła: 125 razy

 #13  Wysłany: 2012-01-18, 19:05  


A to teraz wiem o co biega :) To możliwe, że sobie marudzi i Jej lepiej, ale jak tak marudzi to ja się denerwuję :^^: Na razie ten bolący kręgosłup odkłada do wizyty u Onkologa, ale ja to takie znerwicowane i niecierpliwe stworzenie, że chcę działać już teraz, a nie czekać... a nóż coś źle? A im dłużej się czeka, tym nie ciekawiej. A tak by było chociaż prześwietlenie.
Ech, mam ochotę Mamcię czasem udusić.
Choć jest jeden plus. Dzisiaj elegancko, choć nieco chwiejnie przefrunęła kuprem nad Jamniorą po czym siadła i wstała.


Pozdrawiam i Buziaki :)
 
Małgosia81 
PRZYJACIEL Forum


Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 790
Skąd: Świętokrzyskie
Pomogła: 97 razy

 #14  Wysłany: 2012-01-18, 19:32  


Hej siostra
Reszka.78 napisał/a:
Choć jest jeden plus. Dzisiaj elegancko, choć nieco chwiejnie przefrunęła kuprem nad Jamniorą po czym siadła i wstała.

widzę że już troszkę lepiej ;-). Skarbie na te kłębki nerwów to kochana nawet coś ziołowego bierz bo się wykończysz psychicznie. Mnie na razie takie pomagają niektórzy muszę sięgać po mocniejsze. Dobrze że mama ma apetyt bo moja to w ogóle, jak ma jakąś "zachciewajkę" to zrobię lub kupię ale gryźnie tylko troszkę i tyle. Z rehabilitacją to jest masakra jakaś, ja mam skierowanie z października 2011 a termin dopiero na marzec 2012 także jeśli mama nie ma zapisane "pilne!" to troszkę poczekacie niestety.
Trzymajcie się dziewczynki buźka :lol:
_________________
[*] śpij spokojnie kochana moja (27.09.2015)
 
Reszka.78 



Dołączyła: 29 Lis 2011
Posty: 905
Pomogła: 125 razy

 #15  Wysłany: 2012-01-21, 16:31  


Dzięki Żabeczko :cmok:
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group