Brat zakończył III cykl chemii, w piątek miał robiony tomograf a we wtorek usg.
Usg wyszło dobrze, tomograf też, tzn. zmiana zmniejszyła się z 3,5cm na 1cm, guz w nadnerczu zniknął, brak nowych zmian

Niestety nie mamy w domu wyników, gdyż zostały w szpitalu.
Po konsultacji onkologicznej we wtorek ma być rozpoczęty IV i ostatni cykl chemii PN o ile wyniki z krwi pozwolą, bo z tego co mówił lekarz mocno spadły krwinki białe i chyba najpierw podadzą neupogen (nie wiem czy dobrze usłyszałam nazwę). Proszę mi powiedzieć jak długo trwa podawanie neupogenu ?
Czy jak poziom krwinek białych będzie dobry to od razu w ten sam dzień można podać chemię czy trzeba jeszcze odczekać np. 2-3 dni?
Samopoczucie jest bardzo dobre, męczą go tylko nudności rano, ale raczej bez wymiotów.
Po IV cyklu chemii planowany jest PET i potem radioterapia, lekarz twierdzi, że to powinno wystarczyć by pozbyć się raka.
Trochę mnie to dziwi, bo z tego co czytałam to jedyną szansą na wyleczenie jest operacyjne usunięcie guza.
Oczywiście jak tylko będziemy mieć wyniki z usg i TK w domu to je zamieszczę. Dostaniemy je z następnym wypisem, bo bratu zawsze się śpieszy do domu i nie czeka na wypis
[ Dodano: 2012-03-31, 17:36 ]
Jeszcze jedno pytanie.
Brat ma bardzo skaczący poziiom cukru, bierze insulinę Humalog mix i humulin N, czy można u niego bezpiecznie wykonać PET? Z tego co się orientuję to znacznik jest z glukozą