Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak migdałka podniebiennego
Autor Wiadomość
wiktor 


Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 2
Skąd: szczecin

 #1  Wysłany: 2011-03-24, 11:27  Rak migdałka podniebiennego


Witam.

U ojca lat 52 stwierdzono nowotwór migdała.
Leży w szpitalu na unii lubelskiej w szczecinie od poniedziałku 21.03 i nie podjęto jeszcze żadnego leczenia tylko ciągle przesuwane są terminy.
Badania zaczął już 1,5 miesiąca temu kiedy guz był 2 razy mniejszy niż teraz co potwierdzają badania usg - poza tym czuć go palcem na szyi (od razu pytanie czy to normalne że to tak długo trwa?).
Lekarz początkowo proponował radioterapie teraz chce kroić.
Problem polega na tym że nowotwór który jest w okolicach żuchwy po lewej stronie mógł owinąć żyły które się tam znajdują.
Podczas operacji (dziś się dowiem czy termin nie został przesunięty, jeżeli tak się stanie ojciec który jest nerwowy chce się wypisać)
zaplanowanej na jutro 25.03 lekarze będą musieli przeciąć żuchwę z prawej strony żeby mieć lepszy dostęp do guza i usunąć kawałek języka co spowoduje problemy z artykulacją,
dodatkowo dziura w klatce piersiowej i wielkie 3 blizny od ucha do ucha i wzdłuż żuchwy.
W związku z tym mam wątpliwości i pytania:

1. Czy nie warto zaryzykować i leczyć się za pomocą samej radioterapii, jak z przeżywalnością? Wtedy nie miałby problemów z mową i nie byłby oszpecony a na początku kwietnia ma konkurs w pracy z którego operacja prawdopodobnie go eliminuje

2. Czy operacja musi wyglądać tak jak przedstawił to lekarz? Chodzi o problemy z mową, nikt nie wspominał że język też został zaatakowany(zdaje sobie sprawę że mogłem podać za mało informacji ale wszystkie wyniki ma w tej chwili lekarz: aktualne usg, rezonans magnetyczny, rtg i wszelkie inne, może wieczorem będę miał część)

3. Czy w są w Polsce sprawdzone prywatne kliniki gdzie może zrobić zabieg od ręki, a ja będę mógł wysłać wyniki drogą elektroniczną i dostane odpowiedź czy się tego podejmą? Jeżeli tak to gdzie, może tam zrobią to w inny sposób(cały czas chodzi mi o mowę) Czytałem o All Med, Centrum Onkologii w Warszawie i innych ale nie znalazłem o żadnym pozytywnej opinii(nie chciałem nikogo urazić), ewentualnie leczenie za granicą ale nie wiem gdzie się zwrócić jak pytam samych lekarzy to mówią mi że nie wiedzą. Jestem ze szczecina mamy blisko do Niemiec (ostatnio był artykuł o robocie da Vinci).

4. Po leczeniu jakie by nie było chciałby sprawdzić jak z resztą ciała i zrobić badanie PET CT gdzie można je zrobić odpłatnie od ręki w okolicach Szczecina?

Z góry dziękuje za odpowiedź
 
mamanel 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 28 Lut 2009
Posty: 1010
Pomogła: 180 razy

 #2  Wysłany: 2011-03-24, 11:43  


Czołowym ośrodkiem, zajmującym się leczeniem onkologicznym i rekonstrukcyjnym jest CO w Gliwicach.
http://www.io.gliwice.pl/strona.php?typ=1&m=6
Spróbujcie tam napisać na maila, wyślijcie wyniki badań obrazowych.
Wiele dobrego słyszałam również o CO w Warszawie i o oddziale otolaryngologii w Szpitalu Czerniakowskim.
_________________
mamanel
 
wiktor 


Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 2
Skąd: szczecin

 #3  Wysłany: 2011-03-24, 19:22  


Dzwoniłem do Gliwic kierownik będzie dopiero jutro, wtedy spróbuje jeszcze raz. Tate wypisali ze szpitala dziś lekarz stwierdził, że nie można operować ponieważ nowotwór oplata tętnice doprowadzającą i odprowadzającą krew i pozostaje tylko radioterapia.
Wyniki badań :

Ekspertyza histopatologiczna 28.02.2011 : Carcinoma planoepitheliale non-keratodes (G2) invasivum.

Ekspertyza cytopatologiczna 8.03.2011: Elementy morfotyczne krwi oraz nieliczne rozproszone komórki limfoidalne bez cytologicznych cech atypii.

15.03.2011
Tomografia rezonansu magnetycznego szyi, wykonana sekwencjami FSE w obrazach T1- i T2- zależnych, sekwencji FLAIR oraz po podaniu środka cieniującego, wykazuje guz migdałka podniebiennego lewego lewego wym. 24x20x21 mm i naciekający przestrzeń przygardłową oraz obwodowo nasadę języka. Masa guza zwęża część nosową gardła. Stwierdza się przerzutowo zmieniony węzeł chłonny w przestrzeni tętnicy szyjnej o wym. 30x24x40 mm, z masą rozpadu w jego wnętrzu, który nacieka opuszkę tętnicy szyjnej wewnętrznej oraz miejsce rozwidlenia, z częściowym zajęciem tętnicy szyjnej wewnętrznej i zewnętrznej oraz żyłę przedniąszyi w sąsiedztwie ślinianki podżuchwowej. Przedkręgowa oraz zagardłowa wolna.

02.03.2011
Badanie usg szyi.
W sąsiedztwie lewego kąta żuchwy widoczna owalna hypoechogeniczna zmiana ogniskowa o wymiarach 4,7x1,7x1,6 cm, przylegająca do przedniej powierzchni tętnicy szyjnej zewnętrznej. W badaniu metodą Dopplera uwidoczniono drobne naczynia sięgające od tętnicy szyjnej zewnętrznej do wnętrza zmiany. Z ww. zmiany pod kontrolą usg wykonano b.a.c. Wzdłuż obu mieśni mostkowo-obojczyko-sutkowych widoczne liczne odczynowe węzły chłonne o dł. Do 1 cm. Tarczyca bez zmian ogniskowych.

Karta informacyjna leczenia szpitalnego 24.03.2011
Rozpoznanie: C09.9 Cacinoma tonsillae palatinae sin. Cum infiltracionem baseos linqae et metastases ad lymphonodorum colli lateralis sin.
Leczenie
Tomografia rezonansu magnetycznego.
Ze względu na rozległość zmian odstąpiono od leczenia operacyjnego.
Zalecenia
Chory skierowany do kliniki radioterapii celem kwalifikacji do leczenia.

Co mogę zrobić? Gliwice to ośrodek publiczny takich chętnych jest pewnie wiele, ale będę próbował. Czy radioterapia może wyleczyć?
Znalazłem taką stronę http://www.leczeniezagranica.pl/ tylko wygląda to jak naciąganie(nawet nie ma adresu).
 
asia19 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 29 Gru 2010
Posty: 610
Skąd: Mazowsze
Pomogła: 111 razy

 #4  Wysłany: 2011-03-24, 20:00  


Radzę spróbować mimo wszystko również w Warszawie, bo to trochę bliżej i na pewno specjaliści nie gorsi- choć nie mi oceniać. Wydaje się, że koniecznym będzie wizyta osobista, a co do odległych terminów- to niestety pewne. Postaraj się poszukać specjalisty przyjmującego w CO Gliwice czy w Warszawie na wizyty prywatne- piszę o specjaliście w onkologii otolaryngologicznej.
Co do kwietnia, cóż, to nie jest choroba, którą zwalcza się szybko. Bardzo mi przykro, ale Tatę czeka raczej trochę dłuższe leczenie- nie jestem jednak lekarzem i nie jestem w stanie napisać konkretów, myślę, że sam po rozmowach z lekarzami nie wiesz, ile może to zająć.
Życzę powodzenia i siły
 
mamanel 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 28 Lut 2009
Posty: 1010
Pomogła: 180 razy

 #5  Wysłany: 2011-03-24, 21:07  


Sytuacja chorego jest poważna. Z badań obrazowych wynika, że rak ulokował się w bardzo niekorzystnym miejscu - tuż przy dużych naczyniach szyjnych i nastąpił jego rozrost, obejmujący ścianę naczyń. W tej sytuacji może dojść do szybkiej progresji - rozrostu miejscowego oraz rozsiania po całym organizmie chorego.

Teraz trzeba się skupić na jak najszybszym zapisaniu taty do centrum onkologii celem radioterapii. Radioterapia w raku płaskonabłonkowym daje zwykle bardzo dobre rezultaty.
Tutaj znajdziesz namiary na Centra Onkologii w Polsce:
Centra Onkologii
Jeśli uda Ci się czegokolwiek dowiedzieć w Gliwicach, daj znać.

Na pewno nie traciłabym czasu na szukanie leczenia w różnych miejscach, ale skupiłabym się na jednym np. blisko miejsca zamieszkania. Ewentualnie mozna dowiedzieć się, czy w innym miejscu czas przyjęcia na oddział byłby krótszy.
Zwłoka w podjęciu radioterapii będzie działać na niekorzyść chorego.

Ze względu na tak niekorzystne położenie zmiany, leczenie radykalne, czyli prowadzące do całkowitego wyleczenia może nie być możliwe. Warto jednak spróbować i zastosować radioterapię oraz ewentualnie chemioterapię, w zależności od stanu ogólnego pacjenta - do decyzji lekarza onkologa. Takie połączenie - radioterapii i chemioterapii, to leczenie trudne, ale dające najlepsze rezultaty.

Polecam lekturę niektórych wątków np.: http://www.forum-onkologi...nych-vt2818.htm
http://www.forum-onkologi...nego-vt2297.htm

Trzymam kciuki, daj znać co udało się załatwić.
_________________
mamanel
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group