1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 609
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Rak przełyku
asia19

Odpowiedzi: 185
Wyświetleń: 98599

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2021-04-11, 22:16   Temat: Rak przełyku
Jestem po konsultacji z chirurgiem. Musimy wykonać RM jamy brzusznej i ten wynik będzie jakby do monitoringu i ew. będzie decydował, co do dalszych losów rozpatrywania przypadku jako do operacji... Wszystkie wyniki taty są prawidłowe (chociaż ma je ogólnie dosyć słabe, zwykła morfologia), wszystkie próby wątrobowe, parametry trzustkowe, cholesterol, crp dolne granice normy. Jedynie ca 19-9 jest w górnej granicy normy, natomiast być może już te torbiele mogą dawać taki wynik albo być może jest ten problem z żółcią. Zastanawia mnie wizyta u dietetyka onkologicznego, ale z ręką na sercu to nie wiem, co tata mógłby zmienić w diecie, żeby nie zabić swojego żołądka. Coś warto jednak zmienić, bo hemoglobina i parametry związane z płytkami krwi w dolnej granicy normy. B12 i żelazo nie było robione tym razem, obstawiam, że to leży, bo tata jest słaby ogólnie i ze stresu schudł teraz 3-4 kg.
  Temat: Rak odbytnicy
asia19

Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 1579

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2021-03-24, 10:41   Temat: Rak odbytnicy
Spróbujcie zadzwonić na 989 - do części informacyjnej (trzeba wcisnąć 2). Oni powinni mieć możliwość "anulowania" tego szczepienia AZ.
  Temat: Rak przełyku
asia19

Odpowiedzi: 185
Wyświetleń: 98599

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2021-03-15, 11:03   Temat: Rak przełyku
Kontaktowałam się z profesorem z CO. Uważa, że zmiany są do obserwacji i że ew. można wykonać badanie RM z kontrastem, zgodnie z zaleceniem na wyniku, przed wizytą u niego. Nie wiem sama, co o tym myśleć. Jakby opis i kontekst choroby przemawia za tym, że jest to właśnie kolejna choroba, niezłośliwa, ale nie czuję się do końca uspokojona.
Wrzucam wynik tak w ramach ciągłości.
  Temat: Rak przełyku
asia19

Odpowiedzi: 185
Wyświetleń: 98599

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2021-03-10, 11:50   Temat: Rak przełyku
Dzięki gaba za odpowiedź.
Niestety drogi diagnostyczne, jakie wyszukałam, są u ojca ograniczone - nie zrobili EUS, bo nie udało się wprowadzić endoskopu. Co nam jeszcze pozostaje? Zależnie od RM z kontrastem może już tylko chirurgia?
Tata miał robione usg jakiś czas temu i nie było problemów z woreczkiem. Aczkolwiek tak jak piszesz, może to być zagęszczona żółć. Niestety ojciec dla 'normalnego' człowieka jest na restrykcyjnej diecie, je bardzo lekkostrawne posiłki. Z tego, co mi mówił, to ból wystepował przy bardziej ciężkostrawnych produktach (i to już np. surowe warzywa).
Z tego, co czytałam, to warto oznaczyć CEA i CA 19-9. Można też oznaczyć amylazę. Z ciekawostek, bo śledzę ( :<: ) wyniki taty, to od 2-3 lat wzrosła mu glukoza na czczo i ma ok 100. Jestem ciekawa, czy jest to wynik diety bogatej w np. pszenne pieczywo, owsianki na śniadania, czy może efekt tych torbieli?
Mam nadzieję, że prof. szybko odpisze.
Na RM myślę, że moglibyśmy się dostać szybko właśnie na miejscu.

[ Dodano: 2021-03-11, 08:42 ]
Zorganizowałam wizyty u lekarzy, niestety czas oczekiwania na najważniejszą dla mnie to 2 tyg. (prof. Durlik). W przyszłym tyg. tata oznaczy markery CEA, CA 19-9, amylazę, może próby wątrobowe, glukozę na czczo (będzie u diabetologa). Może zrobimy ten RM z kontrastem, ale jednak terminy są już po wizytach (na kwiecień z opisem). Np. prof. Durlik wymaga dowiezienia wcześniej płytki i jego radiolodzy sami opisują, myślę, że to rozsądne.
Jestem ciekawa, kiedy odpisze lekarz taty i do kogo nas skieruje. Zastanawia mnie też, czy EUS można wykonać inną sondą - nie wiem, jakiej szerokości jest teraz zespolenie, w badaniu nie zostało opisane. Zakładam, że poniżej 1cm.
Tak z nieswoistych objawów to tata od kilku miesięcy skarży się na ból kręgosłupa. Był u lekarzy, miał robione rtg, jednak poza fizjoterapią jakby temat się rozmywał. Zastanawiam się, czy te torbiele mogą powodować ból, promieniować i być odczuwalne w kręgosłupie. Wiem, że "tak" może boleć np. woreczek żółciowy. Wg mnie tata jest też słabszy, niż rok temu.
No nic, taki jest plan działania. Mam nadzieję, że będą to zmiany do obserwacji, chociaż określenie liczne w kontekście ich ilości mnie martwi. Skupiam się jednak na działaniu.
  Temat: Rak przełyku
asia19

Odpowiedzi: 185
Wyświetleń: 98599

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2021-03-09, 20:20   Temat: Rak przełyku
Mam wynik rezonansu. RM był bez kontrastu. Jest podejrzenie zmian IPMN w wyrostku haczykowatym trzustki oraz w ogonie (tutaj już liczne zmiany ok 0,5x1cm). Do tego PŻW 1cm. EUS nie zrobią, bo sonda nie przechodzi. Badanie było robione w placówce w Płocku. Nie wiem, czy teraz zrobić RM z kontrastem czy kierować się bezpośrednio do profesora. Napiszę do niego maila.
Nie spodziewałam się czegoś takiego. Tata trochę odczuwał ból, ale dokładnie z przeciwnej strony, niż trzustka. Obraz pęcherzyka natomiast może w małej części odpowiadać złogom bądź zagęszczonej żółci - może stąd te objawy bólowe.
  Temat: Rak przełyku
asia19

Odpowiedzi: 185
Wyświetleń: 98599

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2021-03-08, 09:27   Temat: Rak przełyku
Tata w styczniu leżał w CO celem wykonania diagnostycznego EUS. Niestety sondy nie udało się wprowadzić przez zwężenie pooperacyjne :uuu: W sumie wyszedł z niczym. To, co dla lekarzy było niepokojące, nadal jest poniekąd niewyjaśnione, tak w sumie to już od roku. W CO kolejna wizyta w maju (USG), potem konsultacja chwilę później u prof. W międzyczasie tata dostał jeszcze skierowanie na RM w innej placówce i dzisiaj dzwonili z prośbą o dostarczenie kompletu dokumentacji z innych badań (które miał w momencie badania). Martwi mnie to, czy rzeczywiście w RM jest to trudniejsze do oceny, w stosunku np. do TK (wiem, że to zupełnie inna technika badań i inny obraz). Wynik miał być jutro, a w tej sytuacji to nie wiem, czy będzie w tym tygodniu.
U taty minęło 10 lat od momentu diagnozy. Nigdy nie myślałam, że dotrwamy do takiego momentu. Bardzo mnie to wzrusza i na samą myśl ostatnio dużo płaczę. :roll: Taty kolega z sali, też po resekcji (rak wpustu), jest w słabszej kondycji, często nie może nawet pić. :-( Przykro mi, chociaż w tej sytuacji życie jest oczywiście ogromnym darem. Takie przełamanie ponurych statystyk, które są w tej chorobie. Myślę jednak o osobach, które gdzieś poznaliśmy, czy żyją, czy są zdrowi. To ryje banię. :cry: O Was też myślę.
Myślę o jakimś radiologu w Warszawie, żeby jednak przerzucić się ew. na jedno miejsce wykonywania TK lub RM. Wg mnie to jednak może mieć znaczenie. W szpitalu na pewno ojciec otrzyma skierowanie, ale wiecie, jak aktualnie jest - wolałabym mieć w razie w swoją wersję komercyjnego badania.
Ściskam i mam nadzieję, że wrócę z pozytywnymi informacjami.
  Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
asia19

Odpowiedzi: 129
Wyświetleń: 39889

PostDział: Nowotwory piersi i ginekologiczne   Wysłany: 2020-11-09, 17:43   Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
Uwielbiam Twoje poczucie humoru :) To oby każdego dnia było już tylko lepiej.
  Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
asia19

Odpowiedzi: 129
Wyświetleń: 39889

PostDział: Nowotwory piersi i ginekologiczne   Wysłany: 2020-11-09, 07:56   Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
Gaba, a jak Ci zdiagnozowano? Masz objawy czy po kontakcie? Jak się czujesz? Trzymamy za Ciebie mocno kciuki :)
  Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
asia19

Odpowiedzi: 129
Wyświetleń: 39889

PostDział: Nowotwory piersi i ginekologiczne   Wysłany: 2020-10-23, 21:37   Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
Gaba, niestety nie jestem w stanie Ci zbyt wiele poradzić. Jak ogólnie teraz Twoje samopoczucie, masz jakieś większe problemy zdrowotne? Kiedy chemia, na którą się zdecydujesz, miałaby się rozpocząć?

[ Dodano: 2020-10-23, 21:39 ]
"masz jakieś większe problemy zdrowotne" - niefortunnie to zabrzmiało, ale wiesz, o co chodzi.
Ja życzę Ci zdrowia i myślę jeszcze mocniej, chociaż teraz już tylko wirtualnie można. Jak coś to korpo z Roentgena?
  Temat: Rak przełyku
asia19

Odpowiedzi: 185
Wyświetleń: 98599

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2020-10-23, 21:31   Temat: Rak przełyku
Hej. Mamy opis TK, loża pooperacyjna wolna. Ciężko mi ocenić resztę opisu pod kątem tego, co tam tata ma zmontowane zamiast przełyku.
Lekko niepokoi mnie ten PŻW i ta dwunastnica. Nie wiem, czy to powinniśmy na cito konsultować. Tata ma za ok miesiąc pewnie teleporadę ze swoim onkologiem, podejrzewam, że gastroskopia może być jednak z terminem za kilka miesięcy. Nie chcę jej jednak robić w innym miejscu, bo w tym przypadku ważne jest doświadczenie specjalistów z takimi przypadkami. Samo TK opisywał lekarz z przychodni w Płocku, wcześniej tata też tam miał badania i opisy. Nie wiem, czy to ma znaczenie w tej konkretnej sytuacji. Nie kojarzę, żeby w jakimkolwiek wcześniejszym TK był problem z PŻW, ale też nie kojarzę być może wszystkiego.
Zastanawiam się też, na ile ojciec jest w ogóle trudnym pacjentem do leczenia. Z rozmów z różnymi specjalistami wiemy, że pacjentów po takich zabiegach jest niewielu i stąd też być może mój stres, bo coś tam się wzmocniło.

[ Dodano: 2020-10-23, 21:35 ]
Zapomniałam o badaniu.
https://ibb.co/8M0ZWQ9
  Temat: Rak przełyku
asia19

Odpowiedzi: 185
Wyświetleń: 98599

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2020-10-10, 11:03   Temat: Rak przełyku
Bardzo Ci dziękuję za wiadomość. Wierzę każdą swoją cząsteczką, że wszystko będzie dobrze. W poniedziałek TK z kontrastem, tak jak piszesz, pozwoli na ocenę trzustki (ale niczego złego się tam nie spodziewam). Cieszę się, że udało się zorganizować w kilka tyg. to badanie już i to zwyczajnie w ramach pakietu taty.
  Temat: Rak przełyku
asia19

Odpowiedzi: 185
Wyświetleń: 98599

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2020-10-07, 22:16   Temat: Rak przełyku
Udało mi się skontaktować z lekarzem mailowo. Trochę nas uspokoił. Skontaktowaliśmy się także z innym lekarzem zajmującym się tym samym, też uspokoił.
Z gorszych wiadomości to tata miał bóle w ostatnim czasie, ból żołądka długotrwały. Ciut wcześniej usg, wynik prawidłowy, natomiast trzustka nie do oceny i skierowanie na TK. TK ma w poniedziałek. Wizyta u onkologa w Warszawie za miesiąc, mam nadzieję, że uda się zapisać przed świętami na gastroskopię. Chociaż jak patrzę na to, co się dzieje na świecie, w kraju, to sama zamieram.
Wczoraj byłam na filmie Nadzieja z 2019, fabuła dotyczy rozpoznania przerzutu z raka płuc do mózgu. System leczenia w Norwegii dał mi kopa w brzuch. Nie mogę pojąć, w jakim kraju żyjemy, serce mi pęka na myśl o tych wszystkich mierzących się z system właśnie teraz. :cry:

[ Dodano: 2020-10-07, 22:19 ]
Zapomniałam dodać: schudł bez powodu 5kg. To chyba najbardziej mnie martwi. Tłumaczę to sobie stresem, bardzo martwi go ta sytuacja, chociaż staramy się go uspokoić. Mam poczucie winy, że sama być może nakręciłam mu ten lęk, aczkolwiek słowa lekarzy go uspokoiły. Sama nie wiem, co mam myśleć. Nie jest szczupły, więc te 5kg to nawet dobrze, aczkolwiek no niepokojące to, że schudł ot tak. Teraz był właśnie u gastrologa i oprócz przyjmowanego IPP dostał jakieś mleczka na ew. ugaszenie stanu zapalnego, który podejrzewa lekarz.
  Temat: Rak przełyku
asia19

Odpowiedzi: 185
Wyświetleń: 98599

PostDział: Nowotwory przewodu pokarmowego   Wysłany: 2020-07-12, 04:02   Temat: Rak przełyku
U nas temat trochę odżywa, ja właśnie siedzę i próbuję nie googlować za bardzo na ten temat - tata ma stan zapalny na zespoleniu. Nie będę przepisywać całego wyniku, bo tatko googluje jeszcze bardziej ode mnie i może na swoją historię życia moimi oczami nie trafi. Przeraża mnie to, że nie mamy żywego kontaktu z doktorkiem - wizyta zaplanowana na listopada, a badanie przełożone z marca na koniec czerwca :| :fucc: Byłam odebrać wynik w piątek (histpat), w szpitalu przy wejściu żołnierz, strasznie mnie zdołowało wszystko, i sytuacja, i inni chorzy. Mazałam się jednak tylko trochę, tak na długość drogi ze szpitala do kawiarni. Zaczęłam kombinować, jak skontaktować się z doktorkiem wcześniej, niestety muszę być bezczelna (w domyśle - bezczelnie skuteczna) i drążyć, bo ta sytuacja jest niepokojąca (błona posiada ziarninę zapalną, cechy martwicze i rozrasta się nieprawidłowo, ale bez ewidentnych cech neo, co trochę uspokaja, natomiast nie na tyle, żebym mogła przestać działać). Na razie wykombinowałam wysłanie maila do lekarza, mam cichą nadzieję, że czyta, a pewnie jak dojdzie do clue to skojarzy historię tatki. Jedna z pań rejestratorek zaproponowała mi łapanie dr pod szpitalem (sic!) i mam tę metodę w planach, jeśli nie uda mi się skontaktować z lekarzem. Jeszcze mam w zanadrzu wizytę alternatywną u kogoś z endoskopii, ale też dopiero za dwa miesiące? W sumie to nie wiem, na co ja liczę, przecież teraz mamy sezon urlopowy, szpital na pewno ma planowane przejęcia etc.
Są jednak plusy, na pewno jakoś tata skontaktuje się z super doktorkiem, a bardzo go lubię i poprawia on tacie morale :-D Plus zmiany na przełyku mają nieznaczną remisję, nic innego oprócz zespolenia (które nigdy wcześniej nie było podejrzane) w sensie zmniejszyły się ich średnice, no i histpat boski! Podczas ostatniej wizyty dr opowiadał o metodzie leczenia endoskopowego takich zmian, pozwalających na zniszczenie powierzchowne chorej tkanki, po czym następuje odrastanie komórek. Opisuję to oczywiście w sposób kolokwialny i godny potępienia z medycznego punktu widzenia, ale wiecie, o co mi chodzi - nie pamiętam nazwy i sił brak na zgłębianie tematu. Martwię się jednak, jak z zastosowaniem tej cudownej metody na połączeniu, jakie byłyby tego konsekwencje, co ze zwężeniem, które pewnie by nastąpiło. Jestem pozytywnie nastawiona i chcę podejść do tego jak zwykle, ale tak mi ciężko, że znowu będzie ta sama akcja. Hospitalizacja pewnie będzie, a w tych czasach, kiedy koronę nosi jak zwykle proza życia, jest to jakieś przykre. Tak szkoda mi tych ludzi, którzy teraz w osamotnieniu gabinetu z różnych ust słyszą tak trudne diagnozy, muszą sami w miarę możliwości i wsparcia różnego personelu (chociaż coraz częściej super empatycznego) radzić sobie z trudami leczenia.
  Temat: Hajtowy20 - komentarze
asia19

Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 12130

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2020-05-04, 01:04   Temat: Hajtowy20 - komentarze
Gratuluję wspaniałej rocznicy! :-D I życzę zdrowia. :)
  Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
asia19

Odpowiedzi: 129
Wyświetleń: 39889

PostDział: Nowotwory piersi i ginekologiczne   Wysłany: 2020-05-04, 00:52   Temat: Rak o nieznanym punkcie wyjścia - C80
Gaba, ja także zostawiam ślad ;) Też jestem fanką Twojego podejścia do choroby, podziwiam Cię mocno. Nie za wiele mogę zrobić, ale posyłam ciepłe myśli w Twoim kierunku, życzę Ci z całego serca, żeby po radio było lepiej. Nie wiem, czy to Cię pocieszy, ale mogę wstąpić do Twojego zespołu picia siemienia. Coś kupiłam kiedyś z myślą o działaniu prozdrowotnym i tak stoi i czeka ;) Będę piła wieczorem za Twoje zdrowie :mrgreen:
 
Strona 1 z 41
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group