DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest częścią Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak jajnika - pytanie o rokowanie
Autor Wiadomość
mk 


Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 14

 #1  Wysłany: 2010-06-22, 11:36  Rak jajnika - pytanie o rokowanie


Mam pytanie :czy ktoś wie jakie są rokowania w raku jajnika, a dokładnie cystadenocarinoma mucinosum G2 FIGO 1c ?
 
Cyntia 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 183
Pomogła: 39 razy

 #2  Wysłany: 2010-06-22, 22:08  


Nie znam się na medycynie i nie umiem się fachowo wypowiadać w jej kwestii.Wiem tylko tyle, że G2 określa średnią złośliwość guza,a 1c świadczy o zajęciu przez nowotwór obydwu jajników z obecnością komorek nowotworowych w otrzewnej, ale bez przerzutow na inne narządy.Czyli chyba jest szansa, aby powalczyć z chorobą. Mam nadzieję, że zaglądnie tu ktoś dysponujący fachową wiedzą i poprawi mnie jeśli moje podejrzenia są błędne.
 
mk 


Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 14

 #3  Wysłany: 2010-07-12, 18:22  


Mam dośc nietypowe pytanie: kiedy można rozpocząć współżycie seksualne po operacji radykalnej (wycięcie macicy, jajników,sieci większej)?
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 6266
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 3866 razy


 #4  Wysłany: 2010-07-12, 18:53  


Spotykałem się z opiniami lekarzy, że ok. 6 tygodni od zabiegu.
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
mk 


Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 14

 #5  Wysłany: 2010-07-30, 12:44  


Dziękuję Wam za odpowiedzi :-D . Byłam u gina na kontroli i narazie wszystko jest w porządku. Teraz przede mną jeszcze badanie TK. Zastanawiam się tylko czy nie mam zbyt często robionej tomografii komp.( to będzie już piąta od listopada 2009+3xrtg płuc), a przecież to też ma wpływ na zdrowie... :?
 
mk 


Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 14

 #6  Wysłany: 2010-09-06, 21:27  


Mam wielką prośbę :czy może ktoś zinterpretować wynik TK:

W loży pooperacyjnej nie stwierdza się podejrzanych radiologicznie zmian.
Płyn w zatoce Douglasa grubości 16mm oraz między pętlami jelit po stronie prawej grubości 22mm.
Węzły chłonne miednicy małej i przestrzeni zaotrzewnoej niepowiększone.
Pozostałe narządy i struktury jamy brzusznej w badaniu TK prawidłowe.
Układ kostny bez cech destrukcji.
Jamy opłucne wolne.

Czy taka ilość płynu to dużo? Dodam,że jestem 3 miesiące po radykalnej operacji.

[ Dodano: 2010-09-07, 14:32 ]
Bardzo Was proszę o pomoc :-( , proszę odpiszcie mi ....

[ Dodano: 2010-09-07, 14:34 ]
Bardzo Was proszę o pomoc , proszę odpiszcie mi ....
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 6266
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 3866 razy


 #7  Wysłany: 2010-09-08, 12:10  


Występowanie płynu w zatoce Douglasa może:
- towarzyszyć objawom procesów chorobowych (nie koniecznie związanych z nowotworem), np. stanów zapalnych,
- być związane z zaburzeniami cyklu menstruacyjnego,
- ewentualnie występować jako objaw pooperacyjny (chociaż trzy miesiące od zabiegu to dość długi czas).
Sugeruję Ci wyjaśnienie tego z lekarzem.

Pozostałe zapisy nie budzą podejrzeń, mówią o wartościach prawidłowych.

Osoby lepiej zorientowane bardzo proszę o uzupełnienie / komentarz.

Pozdrawiam.
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
DumSpiro-Spero 
Administrator



Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 6761
Pomogła: 2607 razy


 #8  Wysłany: 2010-09-25, 03:00  


Po 3 m-cach od zabiegu taki opis radiologiczny nie musi oznaczać żadnej patologii :)
Płyn z czasem powinien się wchłonąć. Kolejne badanie TK winno być wykonane za 3 miesiące.
pozdrawiam ciepło.
_________________
pozdrawiam, DSS.
 
mk 


Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 14

 #9  Wysłany: 2010-10-28, 19:32  


Witam po dlugiej przerwie :) i Dziękuje Wam za odpowiedzi , troszkę mnie uspokoiły :-D . U mnie narazie bez zmian, marker w normie, płynu troszkę ubyło, ale nadal jest widoczny na usg.
Mam do Was prośbę : niedawno dowiedziałam się,że moja znajoma jest chora na raka piersi, wynik histopatologiczny:
CA INFLAMMATORIUS MAMMAE SIN.SUSP
carcinoma ductale invasium typus NOS gradus I modo Elston-Ellis(2+2+1) część utkania ca intraductale typus cribriformis.
Lekiarze powiedzieli jej,że czeka ją chemioterapia, bo na operację jest już za późno :-( , Mam pytanie jaką chemie stosuje się w raku piersi i jakie są rokowania w tym przypadku?
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 6266
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 3866 razy


 #10  Wysłany: 2010-10-28, 20:58  


CA INFLAMMATORIUS MAMMAE SIN.SUSP: podejrzenie raka zapalnego piersi lewej,

carcinoma ductale invasium typus NOS: rak przewodowy inwazyjny, typu nie wyspecyfikowanego inaczej,

gradus I modo Elston-Ellis(2+2+1): stopień I wg skali Elstona-Ellisa (o niej więcej: tutaj (str. 12) oraz na naszym forum),

ca intraductale typus cribriformis: rak wewnątrzprzewodowy typu sitowatego.


Co do pytanie o stosowaną chemioterapię - bywa ona bardzo różna, dobierana indywidualnie do każdego przypadku.
Można powiedzieć, że nie ma dwóch identycznych przypadków tego rodzaju nowotworu
(dotyczy to zresztą w zasadzie wszystkich nowotworów w ogóle).
O chemioterapii (oraz innych metodach leczenia) więcej w bibliotece tego działu (akapit 'Vademecum wiedzy o nowotworach).
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group