DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Humor
Autor Wiadomość
mral 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 30 Sty 2009
Posty: 466
Pomogła: 75 razy

 #1  Wysłany: 2009-04-25, 14:38  Humor


Ku przestrodze !

http://img24.imageshack.us/img24/6910/babcie.jpg
_________________
Miejsce człowieka jest tam, gdzie jego wolność nabiera pełnego sensu.

Ks. prof. Józef Tischner
 
DumSpiro-Spero 
Administrator



Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 7455
Pomogła: 3498 razy


 #2  Wysłany: 2009-04-25, 19:55  


r e w e l a c j a :rott: spłakałam się :dev:
_________________
pozdrawiam, DSS.
 
jogi45 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 618
Skąd: Szczecin
Pomogła: 110 razy

 #3  Wysłany: 2009-04-25, 21:21  


Dobry temat, super humor.
Jak dodać fotę albo obraz do tekstu?
_________________
Antoine de Saint-Exupéry
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać
 
mral 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 30 Sty 2009
Posty: 466
Pomogła: 75 razy

 #4  Wysłany: 2009-04-26, 13:56  


jogi45 napisał/a:
Jak dodać fotę albo obraz do tekstu?


Odpowiedź zamieściłam tutaj http://www.forum-onkologi...-vt221.htm#2328
_________________
Miejsce człowieka jest tam, gdzie jego wolność nabiera pełnego sensu.

Ks. prof. Józef Tischner
 
mral 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 30 Sty 2009
Posty: 466
Pomogła: 75 razy

 #5  Wysłany: 2009-04-27, 18:19  


Powielam dowcip, który zamieściłam wcześniej na innym forum, zakładając przy tym, że nie Wszyscy go znacie.

Siedziałam w poczekalni u swojego nowego dentysty i rozglądam się.
Zauważyłam na ścianie dyplom ukończenia studiów, na którym figurowało jego pełne imię i nazwisko.
Przypomniało mi się, że tak samo nazywał się wysoki, przystojny, ciemnowłosy chłopak, który chodził ze mną do liceum jakieś 30 lat temu.
Czyżby mój nowy dentysta był tym chłopakiem, w którym nawet się trochę podkochiwałam ?
Jak go jednak zobaczyłam, szybko porzuciłam tę myśl.
Ten prawie łysy facet z siwiejącymi włosami, brzuszkiem i twarzą pełną zmarszczek był zbyt stary, by mógł być moim kolegą ze szkoły !
A może jednak ? Po tym, jak przejrzał zęby, odważyłam się i zapytałam go czy nie chodził przypadkiem do I LO ?
„Tak. Owszem, chodziłem i byłem nawet jednym z najlepszych uczniów” – odpowiedział i tak jakby trochę się zarumienił.
„A w którym roku Pan zdawał maturę ?” – zapytałam.
On odpowiedział: „w siedemdziesiątym piątym. Dlaczego pani pyta ?”
„To był pan w mojej klasie !” – powiedziałam zachwycona.
Zaczął mi się uważnie przyglądać.
I następnie ten wstrętny, pomarszczony staruch zapytał:
„A CZEGO PANI UCZYŁA ?”
_________________
Miejsce człowieka jest tam, gdzie jego wolność nabiera pełnego sensu.

Ks. prof. Józef Tischner
 
tara 



Dołączyła: 21 Sty 2009
Posty: 513
Pomogła: 110 razy

 #6  Wysłany: 2009-04-27, 19:28  


:lol: :mrgreen:
 
jogi45 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 618
Skąd: Szczecin
Pomogła: 110 razy

 #7  Wysłany: 2009-04-27, 20:30  


mral super dowcip. Ale to nie o nas, to "o nich".
Zżycia (mojego) wzięte.Liceum.Mam na imie Alina. Biwak klasowy. wieczór, ogólny luz. Chłopacy zrobili huśtawke na linie. Ja stałam tyłem do towarzystwa i za pergolą. mogli mnie nie widzieć. Jeden z nich pyta A lina jest porządna ? Nie usłyszałam przerwy miedzy A i Lina wiec chłopak dostał w twarz.
Blok w którym kupiłam mieszkanie być może stoi na terenie dawnego cmentarza. Podczas mojej nieobecności córksa sprzątała mui mieszkanie. Jak zwykle o pólnocy. Na podlodze postawiła abażur od lampy. Nie zauwarzyła że dośrodka wszedł kot. A kot dokladnie o pólnocy zaczął w tym kloszy powoli sie przesuwać. Córka zadzwonila do mnie z informacja że natychmiast wyjeżdża bo tu straszy. Ale w czwartek przyjeżdza znowu. Już przestała sie bać tylko mojego rudego kota przestała lubić.
_________________
Antoine de Saint-Exupéry
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać
 
soja 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 1263
Pomogła: 194 razy

 #8  Wysłany: 2009-04-27, 22:50  


Pobudka : http://img207.imageshack....6298pobudka.jpg Balanga : http://img207.imageshack....735/353298m.jpg Myszion impossible : http://img207.imageshack....szionimposs.jpg Śniadanie króliczka : http://img207.imageshack....798679monty.jpg Uwaga, ślisko : http://img207.imageshack....75934886ice.jpg Jak latają talibowie : http://img207.imageshack....653957f16c1.jpg Myszibal lecter : http://img207.imageshack....1098737479u.jpg Obrona przeciwgazowa : http://img207.imageshack....1098737609d.jpg Napad : http://img207.imageshack....4785gotmilk.jpg A tu cos dla nas drogie panie na poprawę humorku ( panowie lepiej nie zagladać :) ) . To się nazywa mieć dobre wyposażenie :) )) Przepraszam z góry, jeśli kogos uraziłam, ale nie mogłam się powstrzymać, żeby tego nie wkleić ;) : http://img207.imageshack....levy0109kp5.jpg
 
berta20 



Dołączyła: 24 Lut 2009
Posty: 71
Skąd: śląskie
Pomogła: 10 razy

 #9  Wysłany: 2009-04-28, 21:23  


Dentysta spostrzegł, że jego pacjentka, staruszka, bardzo się denerwuje i postanowił ją czymś rozbawić, kiedy zakładał rękawiczki.
- Czy pani wie, jak się robi rękawiczki? - spytał.
- Nie - odpowiedziała.
- Cóż - powiedział - w Meksyku jest budynek z wielkim zbiornikiem lateksu, a pracownicy o różnych rozmiarach rąk podchodzą do niego, zanurzają w nim ręce, suszą je i zdejmują gotowe rękawiczki odkładając je w odpowiednie pudełka.
Nie uśmiechnęła się ani trochę.
- No cóż, próbowałem - pomyślał sobie.
Pięć minut później, na początku delikatnego borowania, staruszka wybucha śmiechem.
- Co panią tak śmieszy?
- Właśnie sobie pomyślałam, jak są robione kondony!
 
berta20 



Dołączyła: 24 Lut 2009
Posty: 71
Skąd: śląskie
Pomogła: 10 razy

 #10  Wysłany: 2009-04-30, 08:21  




[ Komentarz dodany przez: DumSpiro-Spero: 2009-05-09, 03:39 ]
O, to sprzęt dla mnie i mojego synka! :)
 
berta20 



Dołączyła: 24 Lut 2009
Posty: 71
Skąd: śląskie
Pomogła: 10 razy

 #11  Wysłany: 2009-04-30, 15:41  


 
mral 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 30 Sty 2009
Posty: 466
Pomogła: 75 razy

 #12  Wysłany: 2009-04-30, 18:00  


Spot wyborczy - http://szymon.plejada.pl/...ii,1,wideo.html
_________________
Miejsce człowieka jest tam, gdzie jego wolność nabiera pełnego sensu.

Ks. prof. Józef Tischner
 
berta20 



Dołączyła: 24 Lut 2009
Posty: 71
Skąd: śląskie
Pomogła: 10 razy

 #13  Wysłany: 2009-05-01, 08:52  


Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony. Pracownik szpitala mówi:
- Bardzo nam przykro, ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki pańskiej żony wróciły z laboratorium razem z wynikami jakiejś innej pani Nowak i teraz nie wiemy, które są które. Szczerze mówiąc, ani te, ani te nie są nadzwyczajne.
- Co to znaczy?
- Jedna z pań ma Alzheimera, a druga uzyskała pozytywny wynik testu na AIDS.
- Ale chyba badania można powtórzyć?!
- Teoretycznie można, ale te badania są bardzo drogie, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłaci za dwa testy dla tego samego pacjenta.
- To co ja mam robić?
- Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawiózł Pan żonę do śródmieścia i tam zostawił. Jeżeli trafi sama do domu, po prostu proszę zrezygnować ze współżycia.

Autentyczna rozmowa dzieci w piaskownicy. Rozmowa w tonie przechwalania się:
- A mój tato ma astrę - mówi chłopczyk
- A moja mama też - odpowiada dziewczynka
- A mój tata ma kamere cyferkowa - chłopczyk
- A moja mama też - dziewczynka
( no i dalej jeszcze takie przechwalanki, które tego chłopca coraz bardziej irytowały, ale w końcu usłyszałam kardynalny argument )
- A mój tata ma siusiaka
- Moja mama też ma...
- Nie może mieć..mamusie maja pipulki...
- Ale moja mama naprawdę ma... W SZUFLADZIE....
 
jogi45 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 04 Lut 2009
Posty: 618
Skąd: Szczecin
Pomogła: 110 razy

 #14  Wysłany: 2009-05-01, 12:13  


Dowcipy z piaskownicy i humor z zeszytów to najlepsza zabawa. Taka sytuacja jak poniżej też może sie zdarzyć (np.mnie)
Zięc przychodzi po pracy do domu. Teściowa stawia na stół zupę, drugie danie i PIWO. Zięć podejrzewa podstep teściowej wiec daje kotu kawałek mięsa ze swojego talerza. Kot pada sztywny na podłogę. Zięć otwiera okno i teściową sru z czwartego pietra. Kot wstaje, otrzepuje się i ...z wiadomym gestem.....yes, yes, yes.
_________________
Antoine de Saint-Exupéry
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać
 
jusia 
MODERATOR



Dołączyła: 14 Mar 2009
Posty: 1959
Skąd: Poznań/Luboń
Pomogła: 326 razy


 #15  Wysłany: 2009-05-01, 14:51  


:lol: super kotek....o siusiaku nie wspominając... :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group