,my mieliśmy taką super lekarkę, ciepła i bardzo miłą, mimo iz młoda miała takie wspaniałe podejście do pacjenta jak mało ktory lekarz,
ja mogłam do niej dzwonić i korzystałam z tego, czasem juz pod koniec była i 2 razy dziennie
dzięki jej zaangażowaniu i jej spokojnemu podejscu czuliśmy się bezpiecznie
wszystko zauważyła i o wszystko sama pytała
na poczatku jeszcze jezdziliśmy do hospicjum sami, co 2 tygodnie, pożniej to ona nas odwiedzała
_________________ ..:: potrzebne są szare dni by słońce mogło wschodzić ::..
tihoka
Dołączyła: 19 Mar 2012 Posty: 1 Skąd: Warszawa
Czy możecie mi polecić lub odradzić hospicjum domowe w Warszawie? Potrzebuje informacji gdzie najlepiej się udać a które miejsca lepiej omijać. Z góry dziękuję za pomoc.
Do mojej Babuni lekarz przychodziła raz na 2 tygodnie a rehabilitantka 2 razy w tygodniu,pielęgniarka raz w tygodniu.Pielęgniarka wpadała i wypadała,raz na jakiś czas pomogła wymyć.Oglądała ciało Babuni wiele razy i przeoczyła robiące się odlezynki.Lekarz przychodził co 2 tygodnie bo stwierdziła ze stan Babuni nie wymaga częstszego widzenia.Była mila i ogólnie dobrze się zajmowała,była zawsze pod telefonem ale pod koniec troszeczkę zaniedbała parę oznak.Ogólnie nie zlecała badan kontrolnych typu:morfologia. Rehabilitanta na plus.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum