1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Glejak wielopostaciowy IV stopnia
Autor Wiadomość
gabi30 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 16 Kwi 2010
Posty: 562
Pomogła: 206 razy

 #1  Wysłany: 2015-01-19, 23:03  Glejak wielopostaciowy IV stopnia


Witam serdecznie!
Na forum jestem już od jakiegoś czasu i wiem jak zadać pytanie, ale w tym przypadku na dzień dzisiejszy mam za mało danych.
Mam kolegę, którego poznałam na endokrynologii-leczy się na rakowiaka.
Jest po trzech operacjach, z wątroby pozostał mu tylko jeden płat , na którym jest guz wielkości 4 cm. Wspieramy się wzajemnie.

Dziś dowiedziałam się od niego, że jego żona ma Glejaka wielopostaciowego IV stopnia.
Jest po operacji, na poniedziałek ma wyznaczony termin naświetlań mózgowia.
Nie wiem w jakim miejscu dokładnie był guz, ale wszystkiego się dowiem aby uzyskać pomocne informacje.

Na tą chwilę potrzebuję informacji czy przy glejaku IV stopnia naświetlania mózgu wykluczają późniejsze leczenie Gamma Knife?

Wszyscy, którzy wiedzą cokolwiek na temat glejaka, gdzie go najlepiej leczyć, do kogo się udać proszę pisać. Sprawa jest dość pilna.

Wiem również od kolegi, że guz został usunięty w całości z marginesem zdrowych tkanek.
RMI wykonany już po operacji wykazuje tylko obrzęk w miejscu gdzie był guz, ale śladu guza nie widać.

Wiem, że mój post jest dość lakoniczny, ale kolega sam ciężko chory załamał się.
Ciężko mi do niego dotrzeć, dziś odebrał wynik his-pat i od razu do mnie zadzwonił.
Niestety nie podał całego wyniku, więc dysponuję tylko tym co napisałam.
Obiecałam pomóc, choćby z tym Gamma Knife, czy jest możliwe leczenie w Polsce?

Pozdrawiam i przepraszam za niezbyt merytoryczny post.
 
Richelieu 
Administrator



Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 7483
Skąd: Gyddanyzc
Pomógł: 4943 razy


 #2  Wysłany: 2015-01-20, 17:59  


gabi30 napisał/a:
czy przy glejaku IV stopnia naświetlania mózgu wykluczają późniejsze leczenie Gamma Knife?

Na tak szczegółowe pytanie nie znalazłem odpowiedzi.
Myślę, że najlepiej byłoby, aby wypowiedział się lekarz prowadzący leczenie,
gdyż i tak to on ostatecznie wyda pacjentowi rekomendację za ewentualnym przyjęciem tej metody.

Przeszukując różne opracowania poświęcone metodzie gamma knife nie spotkałem wprost sformułowanych zastrzeżeń o braku możliwości jej użycia po wcześniejszym zastosowaniu klasycznej radioterapii,
a w jednym z artykułów prasowych (chociaż siłą rzeczy o niskiej randze jeśli chodzi o poziom wiarygodności merytorycznej)
spotkałem nawet stwierdzenie, iż możliwe jest łączenie tych metod (źródło):
"W szpitalu Ceglana jest możliwość kompleksowego leczenia nowotworów i połączenia Gamma Knife z klasyczną radioterapią."

Przypuszczam zatem, że decydującym czynnikiem, obok innych wskazań medycznych,
może być raczej oceniana indywidualnie wielkość wcześniej przyjętej dawki promieniowania
oraz czas w jakim ma to mieć miejsce.
_________________
Solve calceamentum de pedibus tuis: locus enim, in quo stas, terra sancta est [Ex: 3, 5]
 
aislinn 


Dołączyła: 15 Sie 2012
Posty: 211
Skąd: Warszawa
Pomogła: 19 razy

 #3  Wysłany: 2015-01-21, 14:19  


gabi30, gamma knife nie najlepiej nadaje się do leczenia glejaków IV stopnia, bo guzy te nie mają wyraźnych granic. Tutaj lepsza jest klasyczna operacja (również w przypadku wznowy) a potem skojarzone leczenie uzupełniające - radioterapia i chemioterapia (Temodal - jako leczenie piewrszej linii).
 
gabi30 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 16 Kwi 2010
Posty: 562
Pomogła: 206 razy

 #4  Wysłany: 2015-01-22, 10:55  


Dziękuję kochani za odpowiedzi. Przekazałam je Rysiowi, niech działa jak może. Tak strasznie mi ich żal, nie dość że on zmaga się z rakowiakiem od prawie już 8 lat, jest po kilku operacjach to teraz na tą paskudną chorobę zapadła jego żona. Ech, cóż można powiedzieć w takim przypadku.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję za udzielone odpowiedzi i pozdrawiam serdecznie Gabi
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group