Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Szpiczak mnogi umiejscowiony
Autor Wiadomość
Lideczka 
PRZYJACIEL Forum



Dołączyła: 21 Gru 2010
Posty: 526
Pomogła: 82 razy

 #16  Wysłany: 2011-07-05, 09:28  


Grazia mam nadzieję ze zdrowie pozwoli Ci wkrótce wrócic do pracy. I cieszę sie ze wszystko jest dobrze. Tak trzymaj. A narazie moze jakis basen, rower czy spacery umilą Ci czas? :brav: :brav: :brav: Pozdrawiam
_________________
http://www.forum-onkologi...t976.htm#217751
 
grazia 



Dołączyła: 11 Sty 2011
Posty: 98
Skąd: Dolny Śląsk
Pomogła: 10 razy

 #17  Wysłany: 2011-10-14, 12:09  


Po badaniu PET CT.
W porównaniu z badaniem z dnia 04.05.2011 w rzucie prawych przydatków uwidoczniono obszar wzmożonego metabolizmu glukozy o SUVmax = 4,4 - najpewniej pobudzenie czynnościowe.
W porównaniu z badaniem z dnia 04.05.2011 pozioma aktywności metabolicznej w stabilizowanych kręgach bez dynamiki (SUVmax = 3,3).
Stycznie do przednio-bocznej powierzchni kręgu Th10 uwidoczniono dwa drobne ogniska o SUVmax = 3,3 i 3,4.
Obraz PET zmian na poziomie Th10 nie jest typowy dla zmian rozrostowych i w pierwszej kolejności sugeruje pobudzenie niespecyficzne w ścianie aorty zstępującej, jednak ze względu na przeszłość Pacjentki wskazana jest ścisła obserwacja.
W pozostałych narządach i tkankach nie stwierdzono zaburzeń metabolizmu glukozy, które mogłyby sugerować proces npl.
Chyba jest dobrze ? :?ale?:
Niepokoją mnie tylko te dwa drobne ogniska.
Czas pomyśleć o powrocie do pracy.
 
grazia 



Dołączyła: 11 Sty 2011
Posty: 98
Skąd: Dolny Śląsk
Pomogła: 10 razy

 #18  Wysłany: 2013-06-27, 00:09  


Witam!
W badaniu całego kośćca, w RTG czaszki, uwidocznione jest drobne ognisko rozrzedzenia struktury kostnej średnicy 5mm. W grudniowym badaniu PET CT żadnych zmian w czaszce nie ma.
Czy mam się tą zmianą nie przejmować i tylko co jakiś czas ją kontrolować ? Może zasięgnąć jakiejś porady u specjalisty ?
 
grazia 



Dołączyła: 11 Sty 2011
Posty: 98
Skąd: Dolny Śląsk
Pomogła: 10 razy

 #19  Wysłany: 2013-07-30, 19:27  


Wynik badania scyntygraficznego:
w badaniu scyntygraficznym uwidoczniono nierównomierne gromadzenie radioznacznika w kręgosłupie, jednak bez widocznych zmian ogniskowych sugerujących aktywne zmiany naciekowe.
Czy coś dzieje się niedobrego w moim kręgosłupie ?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
grazia 



Dołączyła: 11 Sty 2011
Posty: 98
Skąd: Dolny Śląsk
Pomogła: 10 razy

 #20  Wysłany: 2015-10-19, 11:51  


Dzisiaj odebrałam wyniki PET/CT.
Ukł. kostny:
Ogniska ostolityczne o wzmożonym metabolizmie 18F-FDG
- w rękojeści mostka po stronie lewej o wym. 6mm SUVmax 2,9
- w żebrze VIIIlewym SUVmax 3,6.
Nierównomierne gromadzenie znacznika 18FDG w kościach miednicy oraz w przynasadach i nasadach kości udowych SUVmax do 2,4.
W lewej rzepce wzmożony metabolizm 18FDG SUVmax 3,0 o charakterze zwyrodnieniowo-zapalnym.
Wnioski:
W porównaniu do badania 17.02.2014 pojawiły się dwa aktywne metabolicznie ogniska ostolityczne w rękojeści mostka i żebrze VIII lewym - do wczesnej kontroli.

Czy oznacza to, że uaktywnił się szpiczak ?
Za tydzień mam kontrolę u lekarza hematologa.Czy powinnam też udać się na konsultację do onkologa-radioterapeuty ?
Badanie PET/CT miałam zlecone ze względu na zwiększone bóle kości, częste infekcje, stany podgorączkowe(w czasie wakacji męczyłam się z półpaścem).

Przez pomyłkę umieściłam swój post na profilu Monika11. Czy Administrator może usunąć mój post z profilu Monika11 ?
 
grazia 



Dołączyła: 11 Sty 2011
Posty: 98
Skąd: Dolny Śląsk
Pomogła: 10 razy

 #21  Wysłany: 2017-10-05, 18:00  


Witam !
Interesują mnie skutki uboczne leczenia schematem VTD. Czy ktoś może podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami ? Bardzo utrudnią życie ? Jak z pracą ?
 
grazia 



Dołączyła: 11 Sty 2011
Posty: 98
Skąd: Dolny Śląsk
Pomogła: 10 razy

 #22  Wysłany: 2018-02-12, 09:36  


Witam !
Czy mogę prosić o rady dotyczące przeszczepu ? Chodzi mi o praktyczne porady, co można zabrać ze sobą na przeszczep. Chodzi mi o Wrocław, każdy ośrodek ma swoje wymagania. Czy ktoś może podzielić się swoim doświadczeniem ?
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #23  Wysłany: 2018-02-12, 10:59  


Miałam przeszczep szpiku, ale w Warszawie. Nie dostałaś 'rozpiski' co należy wziąć?
Z ogólnych rzeczy:
-zalecam kisielki (pomagają przetrwać dni, kiedy jedzenie jest sporym problemem). Biszkopty,
- szczoteczka do zębów najlepiej miękka (na pewno nie twarda), pasta do zębów najlepiej neutralna, mało zapachowa lub wcale, miętowej nie polecam.
Jak sobie przypomnę, co warto jeszcze mieć tak ogólnie to napiszę (przeszczep miałam 10 lat temu, niedługo rocznica, pamięć zawodna).
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
MisiekW 
MODERATOR


Dołączył: 10 Lut 2014
Posty: 1408
Pomógł: 560 razy


 #24  Wysłany: 2018-02-14, 12:28  


Koordynator transplantacyjny bądź lekarz powinni dać dokładną rozpiskę...
 
grazia 



Dołączyła: 11 Sty 2011
Posty: 98
Skąd: Dolny Śląsk
Pomogła: 10 razy

 #25  Wysłany: 2018-02-15, 06:22  


Rozpiskę dostałam, jednak liczę na osoby, które przeszły przeszczep i mogą podzielić się swoim doświadczeniem (może są rzeczy, które warto zabrać ze sobą, a nie ma na liście).
 
MisiekW 
MODERATOR


Dołączył: 10 Lut 2014
Posty: 1408
Pomógł: 560 razy


 #26  Wysłany: 2018-02-15, 07:33  


Koniecznie laptop/tablet z mobilnym internetem. Inaczej można oszaleć. ;) Zapas czegoś do picia, najlepiej wody niegazowanej. Kisiele są ok, tak jak mówi Justyna. Dostaniesz kondycjonowanie (chemię) pewnie z melfalanem. Po tym często się, niestety, wymiotuje, nawet mimo leków... Miękka szczoteczka (bo przy twardej przy uszkodzeniu śluzówek i niskich płytkach będziesz krwawić), płyn do płukania jamy ustnej też się przydaje (bezalkoholowy).
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #27  Wysłany: 2018-02-15, 21:07  


Na pewno warto zabrać jakąś "rozrywkę" (jeśli będziesz miała siłę, warto zająć jakoś czas - laptop z internetem, książka, jakaś robótka ręczna, mała radyjko itp.).
Wodę niegazowaną warto mieć, na pewno zalecają pić, ale po pewnym czasie na wodę niegazowaną nie mogłam już patrzeć ;)
Każdy ma swoje odczucia i doświadczenia. W czasie wymiotowania i mdłości pić wody niegazowej nie mogłam (wiem zalecają, ale mnie nie służyła). Jedynie co mi 'łagodziło' żołądek, to bardzo lekki rumianek i przegotowana woda (ale na pewno nie surowa woda z butelki).

Przeróżne płyny do płukania, zapewnia ośrodek (choć być może zależy to od ośrodka; na tym płukaniu buzi, to dużo czasu spędzałam; jakieś 3 specyfiki miałam, w tym również szałwię; szałwia do płukania buzi jest 'fajna').

Co masz w tej rozpisce, bo nie wiem co pisać.
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
maxdata26 



Dołączyła: 24 Lip 2010
Posty: 256
Skąd: Warszawa
Pomogła: 12 razy

 #28  Wysłany: 2018-02-17, 15:37  


A w okolicy intymnej nie robiła się grzybica? Może jakiaś Nystatyna w globulkach i jakaś maść.
W Empiku są fajne różności z filcu do szycia. Ja teraz szyję sowę przytulankę. Zajmuje dużo czasu, głowę i ręce :-)

[ Dodano: 2018-02-17, 15:42 ]
Mój tata z jedzeniem to kiepsko. Wszystko musiało być gotowane i naświetlanie lampami przed podaniem. Żadnych surowych owoców, warzyw . Wszystko musi być świeże i gotowane. Może takie obiadki dla dzieci w słoiczkach? Owoce słoiczkach te dla maluchów? Jak się to trochę posoli to da się zjeść.

[ Dodano: 2018-02-17, 16:30 ]
clotrimazolum krem
 
grazia 



Dołączyła: 11 Sty 2011
Posty: 98
Skąd: Dolny Śląsk
Pomogła: 10 razy

 #29  Wysłany: 2018-02-18, 13:03  


Dziękuję bardzo za porady, pozdrawiam

[ Dodano: 2018-02-18, 19:52 ]
Mam jeszcze pytanie. Kto z Was miał kłopoty z żołądkiem po zastrzykach Nivestim ? Jestem już dwa tygodnie po aferezie i nie mogę dojść do formy. W ciągu tych dwóch tygodni cztery dni wymiotów, 5 kg mniej. Jest na to sposób ?
 
JustynaS1975 
Administrator



Dołączyła: 24 Cze 2011
Posty: 12614
Skąd: Warszawa
Pomogła: 2742 razy


 #30  Wysłany: 2018-02-19, 10:59  


grazia napisał/a:
Kto z Was miał kłopoty z żołądkiem po zastrzykach Nivestim ?

Byłaś z tym u lekarza?
Przypomniało mi się jeszcze: brałam PROVENĘ przed przeszczepem szpiku (nie wiem czy dostałąś takie zalecenie).
_________________
Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zrozumiesz, że życie jest tylko jedno.
Choroba moim nauczycielem, nie panem.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group