Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Znalezionych wyników: 102
DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: "Drobne" koszta prowadzenia działalności fundacji
Mordoklejka

Odpowiedzi: 43
Wyświetleń: 25504

PostDział: Życie Forum   Wysłany: 2015-07-23, 19:47   Temat: "Drobne" koszta prowadzenia działalności fundacji
Pani Magdo - jestem szczerze oburzona, nie rozumiem, nie umiem pojąć, jak mogli Panią tak potraktować! Na tym forum znalazłam wsparcie, gdy dowiedziałam się o chorobie Mamy, tutaj przeżywałam każdy z "ostatnich" dni jej odchodzenia, później ten czas, kiedy jej zabrakło. O tym forum mówię wszystkim, o których wiem, że również mają w rodzinie problem onkologiczny. I Wy - którzy na co dzień jesteście dla nas, którzy z całych sił staracie się nam pomóc, więc Wy, Pani w areszcie, jak najgorszy zbrodniarz? Nie umiem pojąć... Gdyby nie to forum - pewnie teraz nie byłoby mnie tutaj. Ale jestem, walczę, codziennie biję się z życiem, dla siebie i zamiast tych, którzy odeszli.
Pani Magdo - po prostu, po ludzku - DZIĘKUJĘ. I proszę pamiętać: DUM SPIRO SPERO!
  Temat: Wydzielony przez absenteeism z tematu: UMIERANIE... - Makta
Mordoklejka

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 4234

PostDział: Psychoonkologia / emocje w chorobie nowotworowej   Wysłany: 2013-02-19, 15:26   Temat: Wydzielony przez absenteeism z tematu: UMIERANIE... - Makta
Makta, Kochanie, niestety nie ma recepty na to, jak się do tego przygotować... :/pociesza:/

Przed Tobą trudny czas, wielu z nas to przeżywało, każdy pewnie na inny sposób. Jedyne, co mogę Ci poradzić, tak z własnego jakiegoś tam doświadczenia, to to, byś pozwoliła sobie na przeżywanie wszystkiego tak, jak Ty to czujesz, tak, jak chcesz. Ja wszystko w sobie tłumiłam, chciałam być jak "superwoman", chciałam pokazać jaka to jestem dzielna i owszem - innym się wydawało, że taka właśnie jestem, ale później to wszystko zaczęło puszczać i teraz wcale nie jest tak łatwo, jakby mogło się wydawać.

Jeśli nadejdzie chwila, kiedy pojedziesz do Taty to czerp z tego jak najwięcej, bądź z nim, jeśli jest coś, co chciałabyś mu powiedzieć - powiedz. Wydaje mi się (choć mogę się mylić), że zawsze jest takie poczucie, że mogło się coś lepiej, mogło się coś bardziej, inaczej, mocniej, więcej. Ale cokolwiek zrobisz nie wbijaj się później w takie poczucie winy, bo to ani Tobie, ani Wam w niczym nie pomoże.

Po prostu bądź. Myślą, słowem. Jeśli przyjdzie czas - także ciałem. Po prostu bądź.

Trzymaj się, Kochana. Jesteś bardzo dzielna!! :tull:
  Temat: JustynaS1975 - komentarze
Mordoklejka

Odpowiedzi: 5129
Wyświetleń: 545635

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-02-19, 08:15   Temat: JustynaS1975 - komentarze
Dzień dobry! :)
  Temat: czkawka - komentarze
Mordoklejka

Odpowiedzi: 514
Wyświetleń: 59587

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-02-13, 13:32   Temat: czkawka - komentarze
Czkaweczko Kochana... :tull:
  Temat: NIeswiadomosc
Mordoklejka

Odpowiedzi: 41
Wyświetleń: 14425

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2013-02-06, 14:06   Temat: NIeswiadomosc
plamiasta napisał/a:

wiesz może zacznij traktować go normalnie nie rozgrzeszaj nie tłumacz, wnerwi Cię to mu to powiedz, może te zmienione zachowanie wobec niego tak go rozzłaszcza.

każdy ma prawo złścić się ale bez przesady , powiedz mu że Tobie też jest trudno , porozmawiajcie szczerze


Popieram. Mądre słowa. :)
  Temat: NIeswiadomosc
Mordoklejka

Odpowiedzi: 41
Wyświetleń: 14425

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2013-02-06, 13:55   Temat: NIeswiadomosc
Makta, Kochana, to normalne, że czujesz się zmęczona i zwyczajnie nie masz na nic siły. Masz do tego prawo, bo choroba Twojego Taty dotyczy także Ciebie. Mój Tata, kiedy był chory, też był momentami nie do zniesienia. Potrafił być złośliwy, obwiniać nas o wszystko, nic mu nie pasowało. Czasem rzeczywiście ciężko się było w tym odnaleźć, ale - mimo że to było bardzo, bardzo trudne - starałam się go zrozumieć. Mimo że my nie powiedzieliśmy mu o chorobie (bo tak zdecydowała Mama) on pewnie był jej świadomy (choć tego nie wiem na 100%) i może z tego wynikało to jego zachowanie. Bo na zewnątrz było udawanie, ale w środku ją przeżywał. Może z tego też wynika zachowanie Twojego Taty... Może w ten sposób chce Wam wykrzyczeć cały swój ból (ten fizyczny i psychiczny) związany z tą sytuacją...?

Nie wiem, ciężko to wszystko oceniać, każdy człowiek jest inny, inaczej reaguje. Jeden wolałby znać prawdę o chorobie, inny żyć w nieświadomości. Trudne to wszystko. Zwłaszcza jeśli nie było wcześniej czasu albo sposobności, żeby porozmawiać o tym, jak się zachowywać, gdyby coś takiego się zdarzyło... Czy mówić, czy nie mówić...

Trzymaj się, Kochana. Przesyłam moc ciepłych myśli!

:tull:
  Temat: Friend - komentarze
Mordoklejka

Odpowiedzi: 130
Wyświetleń: 17416

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-02-04, 22:19   Temat: Friend - komentarze
Przepraszam. :)
  Temat: Friend - komentarze
Mordoklejka

Odpowiedzi: 130
Wyświetleń: 17416

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-02-04, 22:16   Temat: Friend - komentarze
Może po prostu trzeba czasu. Nic na siłę, żeby zarówno siebie jak i kogoś nie skrzywdzić. :)
  Temat: Friend - komentarze
Mordoklejka

Odpowiedzi: 130
Wyświetleń: 17416

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-02-04, 22:08   Temat: Friend - komentarze
Przecież musisz jakoś układać sobie życie... A jak córki? Co one na to?
  Temat: Friend - komentarze
Mordoklejka

Odpowiedzi: 130
Wyświetleń: 17416

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-02-04, 22:03   Temat: Friend - komentarze
I to jest dowód na to, że w tej zwyczajności jest Twoja siła, że się nie poddałeś, ale jesteś, mimo wszystko. :)
  Temat: Friend - komentarze
Mordoklejka

Odpowiedzi: 130
Wyświetleń: 17416

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-02-04, 21:59   Temat: Friend - komentarze
Myślę, że dziewczynki mają szczęście, że mają takiego Tatę. :)
  Temat: Friend - komentarze
Mordoklejka

Odpowiedzi: 130
Wyświetleń: 17416

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-02-04, 21:55   Temat: Friend - komentarze
To dobrze. Najważniejsze, że do przodu. :tull:
  Temat: Friend - komentarze
Mordoklejka

Odpowiedzi: 130
Wyświetleń: 17416

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-02-04, 21:53   Temat: Friend - komentarze
friend, a jak sobie radzicie Ty i córki? Czas leci bardzo, bardzo szybko...

Pozdrawiam!
  Temat: JustynaS1975 - komentarze
Mordoklejka

Odpowiedzi: 5129
Wyświetleń: 545635

PostDział: Tu trzymamy KCIUKI   Wysłany: 2013-02-03, 22:14   Temat: JustynaS1975 - komentarze
Ooo, Kaczmarski! Idealnie pasuje do tych szaroburych widoczków. Cudnie je dostraja :)

Nie wiem Justynko, czy widziałaś kiedyś jakiś film Kolskiego, ale krajobrazy z jego filmów są jakby wycięte z Twoich zdjęć. Piękne. :) :*
  Temat: NIeswiadomosc
Mordoklejka

Odpowiedzi: 41
Wyświetleń: 14425

PostDział: Opieka paliatywna   Wysłany: 2013-02-01, 18:54   Temat: NIeswiadomosc
Makta, moi Rodzice również chorowali, wykryto to w stadium, które nie pozostawiało złudzeń, że leczenie przyniesie jakąkolwiek poprawę. Też zastanawiałam się, czy powinni wiedzieć, ale w obojgu przypadkach stanęło na tym, że nikt im tej informacji nie podał. Nigdy się nie dowiem, czy coś przypuszczali, czy nie, ale wydaje mi się, że gdybym to powiedziała - czasu, który nam pozostał, mielibyśmy jeszcze mniej i nie byłby tak cenny, jak był.

Wiem, że to trudne wybory, trudne decyzje. Ale uwierz, najlepsza decyzja jaką możesz podjąć to ta, którą podpowiada Ci serce. :tull:

Ściskam mocno i życzę dużo siły! :tull:
 
Strona 1 z 7
Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group