1. Link do strony z możliwością wsparcia forum:
https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

2. Konta nowych użytkowników są aktywowane przez Administrację
(linki aktywacyjne nie działają) - zwykle w ciągu ok. 24 ÷ 48 h.

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rozsiany rak piersi
Autor Wiadomość
karolinko 


Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 90
Skąd: Olsztyn
Pomogła: 1 raz

 #1  Wysłany: 2024-02-10, 21:43  Rozsiany rak piersi


Dzień dobry,
Kilka lat temu pojawiłam się na tym forum ze względu na raka płuc u taty. Przez to wiem, że jesteście tu skarbnicą wiedzy i empatii. Dziś piszę w związku z rakiem piersi u mojej siostry. O tym, że jest chora dowiedziała się 4 lata temu. Przeszła cykl chemioterapii, operację usunięcia guza i radioterapię. Przez około dwa lata po zakończonym leczeniu wszystko było dobrze. W lutym zeszłego roku okazało się, że rak wrócił ze zdwojoną siłą. Zajął kości i wątrobę. Wiem, że jest bardzo bardzo źle jednak szukam czegokolwiek aby jej pomóc. Przez rok brała chemię w tabletkach - Kisqali. Czy na tym etapie choroby coś jeszcze można zrobić? Leczenie za granicą, udział w jakiś badaniach klinicznych? Już sama nie wiem co jeszcze. Siostra ma 49 lat i na nic poza tym nie choruje. Załączam aktualne wyniki krwi i tomografii.
Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc i prawdę.

[ Dodano: 2024-02-10, 22:56 ]
Niestety nie mogę załączyć badań.
Wyskakuje błąd serwera.

[ Dodano: 2024-02-11, 14:28 ]
Wynik histopatologiczny: carcinoma invasivum NST G2
ER (+): PS5 IS3 w prawie 100% komórek guza
PR (+): PS5 IS3 w prawie 100% komórek guza
HER-2 (-)
Ki-67 (+) w około 10% komórek guza.

W pierwszy etapie była chemioterapia z tego co pamiętam 16 „białych” i 4 „czerwone” według schematu Pacitaxel + AC.
Następnie była operacja usunięcia guza i po wygojeniu rany radioterapia.
Po około 2 latach podczas badań kontrolnych okazało się że jest nawrót na kości i wątrobę.
W trakcie leczenie co 28 dni siostra dostawała zastrzyk w brzuch i brała tabletki
Po wykryciu wznowy rozpoczęła leczenie Kisqali.
Zastrzyki to xanderla, a tabletki letrazole.
Teraz gdy wyniki prób wątrobowych przekroczyły 300 lekarz zaproponował chemię „czerwoną” w częstotliwości raz w tygodniu bo małych dawkach.
Siostra jest tak zmęczona, że się zastanawia czy da radę to wziąć.
_________________
...Jeszcze i dla nas znowu zaświeci słońce...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group