Link do strony z możliwością wsparcia forum:

https://pomagam.pl/forumdss_2020_22

DUM SPIRO-SPERO Forum Onkologiczne Strona Główna

Logo Forum Onkologicznego DUM SPIRO-SPERO
Forum jest cz?ci? Fundacji Onkologicznej | przejdź do witryny Fundacji

Czat Mapa forum Formularz kontaktowyFormularz kontaktowy FAQFAQ
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  AlbumAlbum
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rak nosogardła
Autor Wiadomość
angelica 


Dołączyła: 29 Sie 2015
Posty: 7

 #1  Wysłany: 2015-09-11, 11:58  Rak nosogardła


Dzień Dobry

Po roku zmagań z różnymi laryngologami, kilkumiesięcznego leczenia nawracającego zapalenia ucha , zabiegów,
wykryto u mojego Taty raka nosogardła.
Jesteśmy na samym początku przed leczeniem.

Piszę tu aby prosić o wszelkie informacje na temat tego typu raka specyfiki dalszego leczenia.
Jak to będzie po kolei wyglądało. Co jest ważne o czym pamiętać.
Przyszło nam się pierwszy raz zmagać z taką chorobą, szczerze nie mamy pojęcia co możemy i co mamy robić.

Dzięki temu forum wybraliśmy CO w Gliwicach jako miejsce leczenia Taty jesteśmy umówieni na pierwszą wizytę.
Nawet nie wiemy czego mamy się na niej spodziewać. Czy oprócz tego szukać pomocy u innych lekarzy dodatkowo?
w jakim czasie rozpoczyna się leczenie?
Lekarz wypisujący powiedział że trzeba podjąć leczenie jak najszybciej i tym się kierować.

Załączam dokumentację choroby

Będę wdzięczna za każdą informację, każdą wskazówkę KAŻDĄ POMOC
Pozdrawiam













[ Komentarz dodany przez Moderatora: JustynaS1975: 2015-09-11, 12:48 ]
Zamieszczając wyniki badań bardzo proszę o usuwanie danych lekarzy.


1.Karta WynikiBadan1.png
Pobierz Plik ściągnięto 2841 raz(y) 2,33 MB

2.OpisRezonansu.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 2739 raz(y) 877,42 KB

3. Rozpoznanie3..jpg
Pobierz Plik ściągnięto 2714 raz(y) 691,15 KB

Badanie Hist-pat2.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 2563 raz(y) 294,79 KB

Badanie Hist-pat3..jpg
Pobierz Plik ściągnięto 2828 raz(y) 480,45 KB

wêz³y.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 2384 raz(y) 282,79 KB

 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5149
Skąd: Beskid
Pomógł: 1581 razy

 #2  Wysłany: 2015-09-12, 00:45  


Konieczne jest powtórzenie hist-patu w ośrodku referencyjnym. Oznaczenie jednego tylko białka nie daje jednoznacznego obrazu sytuacji. Bezwzględnie należy wziąć bloczek z pracowni i powtórzyć hist-pat.
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5149
Skąd: Beskid
Pomógł: 1581 razy

 #3  Wysłany: 2015-09-26, 08:58  


angelica, jaki schemat leczenia zaproponowano w Gliwicach?
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
angelica 


Dołączyła: 29 Sie 2015
Posty: 7

 #4  Wysłany: 2015-10-11, 21:16  


Witaj

Tato 30.09 rozpoczął pierwszy pobyt w CO w Gliwicach. Wcześniej w celu wykluczenia przerzutów zrobione zostało RTG płuc oraz USG jamy brzusznej - onkologicznie OK.
Tata ma być poddany 3 cyklom chemioterapii indukcyjnej TPF aby docelowo włączyć chemio-radioterapię. Aktualnie dziś zakończył pierwszy cykl.

Dziękuję Gazda za każdą rozmowę, przekazane bezcenne informacje od samego początku tej trudnej drogi. Dziękuję także za wsparcie każde dobre słowo to tak dużo znaczy dla kogoś kto rozpoczyna dopiero walkę i jest nieświadomy co go czeka po tak strasznej diagnozie, dodało mi to siłę którą mogłam przekazać Tacie. Dziękuję także Izie-55 oraz Antkowi jesteście Kochani! To forum to nieoceniona pomoc.

To dopiero początek bardzo ciężkiej drogi ale z ogromną nadzieją zarówno moją oraz oczywiście Taty zaczynamy tę walkę!
 
angelica 


Dołączyła: 29 Sie 2015
Posty: 7

 #5  Wysłany: 2015-12-09, 15:49  


Witajcie
Piszę do was z zapytaniem. Ale najpierw krótko opisze co działo się u nas przez ten czas. Tak jak napisałam wyżej Tato był poddany chemioterapii wg schematu TPF , 96 godzinne wlewy , zaplanowano 3 cykle w przerawach ok 2 tygodniowych. Tato przebrnął jakoś przez to oczywiście skutki uboczne były jak można się po tak agresywnym leczeniu spodziewać jednak po kilku dniach mijały. Po skończeniu wszystkich cykli Tato miał kontrolny rezonans głowy i szyi oraz badanie PET. W trakcie tych chemioterapii , widzieliśmy ogólną poprawę : przestała wypływać wydzielina z nosa, odzyskał słuch który przez guza się pogorszył ( naciek na trąbkę słuchową) , u Taty pojawił się zez który był objawem przed leczeniem a po chemiach oko prawie powróciło na miejsce (jednak podwójne widzenie w bliskich odległościach zostało) , ustąpiły bóle głowy od pierwszej chemii nie wystąpiły ani raz, Tata czuje się dobrze dużo je. Na początku przez badanie endoskopem po pierwszej chemii mówiono ,iż widać że guz się pomniejsza sporo jednak dziś po pierwszych wynikach rezonansu i PET zrobionych po przebytych chemioterapiach lekarze powiedzieli że guz zmniejszył się mało jednak "zmiękł", są to słowa Taty nie wiem czy on przekazał mi dokładnie to co usłyszał i czy ktoś kompetentny będzie w stanie wyjaśnić co lekarze mieli na myśli używając takiego stwierdzenia? Powiedziano ,iż Tata dostanie jednak 4 wlew chemii a potem będzie przygotowywany do chemio-radioterapii. Sama nie wiem co myśleć już o tym wszystkim. Kiedyś czytałam ,iż rak nosogardła jest wrażliwy na chemioterapię a widzę że ten jest jednak oporny. Nie rozmawiałam z lekarzem są to moje przemyślenia po rozmowie z Tatą.
Dodam rozpoznanie: nasopharyngeal non keratinizing carcinoma differentiated subtype -3 Stopień zaawansowania: T4N0M0
Pozdrawiam !
 
angelica 


Dołączyła: 29 Sie 2015
Posty: 7

 #6  Wysłany: 2018-08-19, 02:25  


Witajcie..
Nie pisałam co działo się z nami przez ten cZas. Pewnie chciałam chwile odpocząć nie myśleć o tej sytuacji . Przez ten czas było dobrze, Tato przeszedł ciężkie leczenie po leczeniu doszedł juz do siebie , wrócił do życia jak wcześniej i życie Od kontroli do kontroli. Bardzo chciałam podziękować niektórym z was za ogromne wsparcie i pomoc jaka udzieliliscie mi i mojej rodzinie wtedy w tych chwilach ( nie wiem czy JesCze pamiętacie) :) a zwlasZcza Gazda, Iza-55, Kmis . Pisałam tez z leśnym juz jako wsparcie i pomoc dla Niego Podłamałam się po wiejsciu na forum..
Pisze z zapytaniem , u Taty pojawiły się mówi "powróciły " Bóle głowy, tą kontrol z rezonansem miał z trochę dłuższa przerwa po leczeniu jest już trochę, kontrol z rezonansem we wrześniu. Jak myślicie czy to musi być kojarzone z jednhm ? Co byście zrobili na naszym ?
 
Gazda 
PRZYJACIEL Forum



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 5149
Skąd: Beskid
Pomógł: 1581 razy

 #7  Wysłany: 2018-08-21, 19:39  


Czekali spokojnie na badanie. Do września niedaleko...
_________________
Każdy ma swoje walety i zady
THINK BEFORE YOU SAY SOMETHING STUPID
 
angelica 


Dołączyła: 29 Sie 2015
Posty: 7

 #8  Wysłany: 2018-08-22, 11:34  


Dzięki :) Gazda a Ty jak się miewasz ? :) )
 
angelica 


Dołączyła: 29 Sie 2015
Posty: 7

 #9  Wysłany: 2018-09-22, 04:15  


Jesteśmy po wizycie kontrolnej w Gliwicach , na ten moment bez zmian jest Ok 💪😊 Objawy nie zawsze oznaczają jedno nawet bóle głowy, które mogą być efektem stresu co w przypadku mojego Taty najbardziej prodopodobme bo straszny z niego nerwus, bądź takie skutki uboczne leczenia Wkoncu tak agresywne leczenie przypadało na obręb głowy . Pozdrawiam Wszystkich !
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


logo

Statystki wizyt z innych stron
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group